Dodaj do ulubionych

Czy ktoś tu bierze Deprim?

06.10.04, 08:53
Hejka,
ja tu z takim pytaniem farmaceutycznym uderzam: czy któs brał/bierze Deprim?
i z jakim skutkiem? i kiedy zaczyna działać?
miałam ostatnio bardzo ciężkie chwile i stres się ciagnie za mną jak szary
ogon, i spać nie dajei jesć mi , a tylko choróbska przywleka, rozum i
poczucie humoru odbiera...
Meliska i (he,he) neospasmina nie dają pożądanego efektu. Nie jestem w formie.
Może ktos coś doradzi?
Dzięki.
Obserwuj wątek
    • neospasmina Re: Czy ktoś tu bierze Deprim? 06.10.04, 08:54
      miało być: i spać mi nie daje, i jeść mi nie daje...
      jak widać, pisać po ludzku też nie...
    • mika2 Re: Czy ktoś tu bierze Deprim? 06.10.04, 09:06
      Ja wczoraj kupiłam duże opakowanie Deprimu (90 tabletek). Wystarczy na m-c, bo
      bierze się 3 x dziennie po 1 tabletce. I mam nadzieję, że pomoże bo też jakoś
      ostatnio mam doła i stresy. Jedynym moim szczęściem jest mąż i syneksmile Całą
      resztą bym pier...! Ale za coś trzeba się utrzymywać. Tak bym chciała być z
      moim synkiem w domu, brac go na spacerki, gotowac mu tak jak przez ostatni rok
      (byłam na wychowawczym). Wczoraj np. jak wróciłam z pracy to poszedł do mnie na
      rece owszem, a potem wrócił do dziadka z którym spędza wiekszość czasu jak
      jestem w pracy (7.00-17.30 mnie nie ma). Zrobiło mi się cholernie przykrosad
      No i w koncu kupiłam Deprim. ponoc działa po 10-14 dniach od początku
      regularnego stosowania. Łykam i czekam na efekty.
      Jest jeszcze Deprim Forte - podwójna dawka. ale najpierw spróbuje ze zwykłym.

      Też chętnie posłucham innych rad na doła i streysmile
      • emilkaq Re: Czy ktoś tu bierze Deprim? 06.10.04, 10:31
        Mika2 jak czytam co napisałaś...porażające, to sa moje słowa, moje
        mysli...Wszystko mnie wk... do granic możliwości, brak czasu, praca, szef, nic
        mi sie nie chce , tęsknię za moim Synkiem i tylko On i mąż mnie cieszą...Jak
        słyszę rano cichutki głosik Synka Mamuś ja by chciałem zeby ty ze mną zostałaś,
        ta placa taka niedobla...A jak wrócę to mówi do mnie Ciociu ( z
        przyzwyczajenia - cały dzień z nianią ) Wszystko to mnie dołuje, teraz
        planujemy kupno nowego mieszkania ( teraz wynajem ), przeraża mnie kredyt,
        szukanie mieszkania i coraz częsciej zamiast widzieć dobre strony mnoże
        problemy. Trzumajcie się ciepło, i jak wypróbujecie Deprim napiszcie czy
        działa, czy odpędza jesienne smuteczki, bo jakoś jestem sceptycznie nastawiona.
        Pozdrawiam Aga mama Mikołaja
    • michiko polecam 06.10.04, 09:30
      też miałam dołki. Oj ciężko mi było, bardzo. Polecam, picie dziurawca, melisy,
      kozłka lekarskiegio i głogu. Mozna zrobić miesznke można pić oddzielnie.
      Pozatym stosowałm techniki relaksacyjne: medytacje, delikatne rozciąganie
      mięśni, spacery. Słuchałam muzyki relaksacynej. Polecam ksiązki Ewy Foley ona
      pisze jak można sobie pomóc w takich dołkach, ma strone internetowa - warto tam
      zajrzec. I Ćwieczenie oddechu to też pomaga. Acha teraz Iwona Sicińska z Łodzi
      terapeutka szamanka - mnie osobiści bardzo pomogła terapia u niej - otwiera
      szamańska Szkołę Życia w Łodzi . Jeżeli ktos byłby zainteresowany zapraszam na
      priv.Koszty jest nieduży.
      pozdrawiam
    • ulkapolla A ja polecam ... 06.10.04, 10:29
      Nervina - ziolowa nalewka uspokajajaca od Ojcow Bonifratrow. Naprawde pomaga
      mimo, ze dziala lagodnie i mozna ja dawac nawet dzieciom. 1/2 litra kosztuje 14
      zlotych.
      • michiko piłam jest obrzydliwa 06.10.04, 10:31
        nerwy mnie telepały jak sobie pomyslałam ze musze wypić to paskudztwo.Ale moze
        na innych skutkuje
      • neospasmina Re: A ja polecam ... 06.10.04, 10:33
        Hmmm.... ale mi chodzi nie tylko o uspokojenie, ale poprawę nastroju, wzrost
        libido i w ogóle sił witalnych; nie chodzi o to, że ja się czyms denerwuję, ale
        że mam objawy depresji postresowej; czy ta nalewka jest też na takie
        przypadłości?
        • michiko neospasmina 06.10.04, 10:34
        • michiko neospasmina 06.10.04, 10:37
          Wobec tego pij dziurawiec i melisę oddzielnie- i nie idz przypadkiem do
          solarium. Zacznij bradz lecznicza dawke magnezu ( chyba z vit b6 bo podobno
          lepiej sie wchłania)zainteresuj sie aromatoterapią- olejek pomaranczowy pomaga
          przy dołkach deopresja i innych- i spróbuj pomedytowac ja dzieki temu nie
          zwariowałam.
          • neospasmina Re: neospasmina 06.10.04, 10:42
            Magnez biorę od dawna (ten z vitb6); aromaterapia odpada, bo mam od tego
            migreny sad((; dp solarium nie chodzę z tego samego powodu, dla którego nie
            bardzo mam jak medytować, ćwiczyć jogę itp. - nie mam czasu! muszę chodzić do
            pracy, opiekować się dziećmi, a jak dzieci śpią - pracuję na drugi etat -
            fajnie co?
            Ale w psychiatryku to jest chyba duuuużo wolnego czasu...
            Dziękuję Michiko za życzliwość i zainteresowanie smile))
            Może faktycznie jakiś makijaz i fryzurę na poprawę nastroju smile))
            • michiko Re: neospasmina 06.10.04, 10:45
              Kochana wiem jak boli głowa przy migrenie- dlatego polecam poszukanie olejków
              które działaja na jedno i drugie. Moze poszukaj kursu reiki sa w weekendy. A
              mąz nie mogłby zając sie dziećmi chociaz na godzine dziennie?
              Witam w klubie tylko ze ja sie nie dałam. Stwierdziła ze moje zdrowie jest
              najważniejsze i kondycja psychiczna też.
              buziaczki
              • neospasmina Re: neospasmina 06.10.04, 10:57
                michiko napisała:

                > Kochana wiem jak boli głowa przy migrenie- dlatego polecam poszukanie olejków
                > które działaja na jedno i drugie. Moze poszukaj kursu reiki sa w weekendy. A
                > mąz nie mogłby zając sie dziećmi chociaz na godzine dziennie?

                Zajmuje się godzinę po przyjściu z pracy (ja gotuje obiad na nastepny dzień), a
                potem dzielimy się kapaniem, piżamkowaniem i czytaniem; mąż ma obowiązek
                obudzić mnie, jeśli zasnę przy usypianiu sad((
                w sobotę do południa ja pracuję, po południu pracuje mąż;
                niedziela jest dla dzieci;
                ale to wszystko jest do przeżycia i w sumie jest OK, jak się przyzwyczaić;
                ja po prostu miałam bardzo silne stresy związane z koszmarnymi wydarzeniami w
                rodzinie; pewne sprawy ciągną się dalej i ta nadwyżka (przy i tak napiętym
                programie codziennym) mnie dobiła; niestety, nikt nie może mi pomóc w
                przepracowaniu tego horroru...
                eeetam, nie bedę już o tym pisać, bo jeszcze Wam sie przyśni...
        • ulkapolla Re: A ja polecam ... 06.10.04, 11:31
          Na poprawe nastroju tak bo jest na alkoholu wink. Ja tam to lubie, wcale nie jest
          obrzydliwa. Moj ojciec to pil jak rzucal palenie a babcia i jej kolezanki to
          zamawialy w hurtowych ilosciach.
    • danik1 Re: Czy ktoś tu bierze Deprim? 06.10.04, 10:38
      Czy deprim mozna brac w ciazy??? Tez nachodzi mnie deprecha a staram sie o
      drugie dziecko, wiec gdybym zaczela brac i w tym czasie zaszla w ciaze czy to
      moze zaszkodzic???
      • katse Re: Czy ktoś tu bierze Deprim? 06.10.04, 10:44
        tez musze cos brac.
        ale mocno uspakajajacego
        ten durny doktorat mnie wykonczy

        dzisiaj chodze jak wulkan. normalnie mi sie gotuje w srodku.

        kaska
        • neospasmina Katse 06.10.04, 10:48
          Znam to! ale ja piłam Pluszsz Aktiv + Pluszsz Balans dla uspokojenia i poprawy
          koncentracji. I jedz orzeczy włoskie!
          I nie stresuj się i nie ponaglaj; mój propomot powiadał: Czas jest źródłem
          refleksji;
          hmmm... łatwo owiedzieć...
          • katse Re: Katse 06.10.04, 13:34
            ide z domu

            za duzo stresow.

            po drodze kupie plusza i orzechy wloskie

            ide zaniesc rozdzial do czytania (trzeci). jeszcze trzy + podsumowanie i wnioski

            pisze z ochrony srodowiska. troche zwiazane z eutrofizacja wod.

            pozdrowionka

            kaska
        • michiko doktora??? znam ból 06.10.04, 10:57
          MNie profesorek uciał perzewód bo okazałam sie niedomyślna na jego potrzeby
          finansowe. Ale za kilka dni dostałąm nowego opiekuna i juz wtedy byłam
          w "domku" Ale z powodu tych nerwów miałm cieżki stan przedzawałowy. A z czego
          piszesz ten doktorat??
          pozdrawiam
      • neospasmina link 06.10.04, 10:45
        Na ulotce napisono, że po konsultacji z lekarzem z uwagi na brak badań.
        Wklejam jeszcze link, może tam coś znajdziesz?
        • neospasmina Re: link 06.10.04, 11:00
          neospasmina napisała:

          > Wklejam jeszcze link, może tam coś znajdziesz?

          No i co? nie wkleiłam! a nie mówiłam, że ze mną coś nie teges...

          www.deprim.pl/
      • mika2 Re: Czy ktoś tu bierze Deprim? 06.10.04, 10:49
        Na ulotce jest napisane, że brak danych w tej sprawie i żeby brac tylko z
        zalecenia lekarza. Ale w sumie jeszcze nie jesteś w ciąży i nie wiadomo kiedy
        zajdziesz, bo to nie zawsze tak hop-siupsmile Ja zaczęłam brać a przecież w ciążę
        można zajść zawsze...
        • neospasmina jeszcze i to??? 06.10.04, 10:51
          mika2 napisała:

          > a przecież w ciążę można zajść zawsze...

          Mika, Ty mi tu nie dołuj zdołowanych smile))
          • mika2 Re: jeszcze i to??? 06.10.04, 11:09
            Sprawiłaś, że pierwszy raz od 4 godzin sie uśmiechnęłam. Dziękismile))
    • mamadwojga Re: Czy ktoś tu bierze Deprim? 06.10.04, 10:48
      Ula, mój mąż też wpadł jakiś czas temu w czarną dziurę i zaczynał mieć kłopoty
      z normalnym życiem. Przez miesiąc brał coś podobnego do Deprimu tylko rzekomo
      skuteczniejszego (pani w aptece bardzo polecała)- Perhip. Bierze się raz
      dziennie dwie tabletki. Pierwsze działanie w tego typu lekach jest dopiero po
      dwóch tygodniach.
      Ja myślę że mu pomogło. Zauważyłam zmianę w jego podejściu do życia. Może
      popytaj lekarza o różnicę w tych dwóch lekach..
      3maj się
    • michiko nieospasmina sprawdz poczte 06.10.04, 11:09
    • danik1 Re: Czy ktoś tu bierze Deprim? 06.10.04, 13:21
      Dzieki za odpowiedz, ale chyba sie wstrzymam, bo to nigdy nie wiadomo, pozniej
      nie darowalabym sobie, gdyby wplynelo to negatywnie na dziecko. Poszukam czegos
      innego, moze ziolek??? Mam nadzieje, ze do tego czasu moj maz wytrzyma ze
      mna!?!?
      Pozdrawiam i zycze sloneczka na niebie i usmiechow na buzkach!!!
      • mika2 Re: Czy ktoś tu bierze Deprim? 06.10.04, 13:43
        Deprim to też ziółko - dziurawiec, więc z ziółkami parzonymi też radze uważaćsmile
        • danik1 Re: Czy ktoś tu bierze Deprim? 06.10.04, 13:45
          Dzieki!
          • edwo Re: Czy ktoś tu bierze Deprim? 06.10.04, 14:10
            A czy ktoś wie dlaczego nie można brać Deprimu i tabletek antykoncepcyjnych.
            Tak wynika z ulotki ale nie jest wyjaśnione dokładnie o co chodzi.
            • neospasmina anty/tabletki a dziurawiec 06.10.04, 14:19
              Znalazłam cos takiego w związku z Twoim pytaniem:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=11214861&v=2&s=0
    • nocek1 dołączam się do pytania ..... 06.10.04, 14:46
      cześć - czytam z zainteresowaniem, bo też rozpatruję właśnie czy nie kupić
      deprimu, bo zaczyna mnie wszystko przesrastać i drę się na dzieci i warczę na
      męża, etc...ale w końcu nie doczytałam się opinii kogoś kto brał DEPRIM i jak
      się czuł i co było po odstawieniu - więc dołączam się do pytania Neospazminy
      (mam nadzieję żę nie masz nic przeciwko smile i będę dalej śledzić wątek
      Pozdrawiam - zestresowany Nocek smile
      • neospasmina Re: dołączam się do pytania ..... 06.10.04, 14:55
        No właśnie, czy komuś ten Deprim realnie pomógł?
        Bo prywatnie zebrała dwa głosy, że to kolejny farmaceutyczny pic na wodę;
        ale kupiłam (15 zł.).
        • mama1974 presen 06.10.04, 15:17
          A ja polecam PERSEN najlepiej forte ( w kapsułkach ). Ziołowy, nie uzależnia,
          działa. Ja czasem stosuję chociaż karmię. Lepsze to niż drzeć się na męża i
          dzieci.


          pozdrawiam mama
          • neospasmina Re: persen 06.10.04, 15:23
            Persen brałam przez jakiś czas - faktycznie trochę wycisza, ale nie o to mi
            dziś chodzi; nie szukam czegos na uspokojenie czy równowagę, ale na porawę
            nastrojów depresyjnych; ale i tak w poniedziałek idę do lekarza, to może on mi
            coś innego przepisze albo podpowie;
            o rety kotlety, ale się narobiło...
            ---------------------------------
            W życiu najważniejsze jest życie!
            ---------------------------------

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka