Dodaj do ulubionych

rośliny owadożerne

23.08.17, 16:28
Macie?

Chodzi mi głowie jakaś ładna rosiczka, ale boję się o jej kompatybilność z kotami (lubią obgryzać rośliny). Z tego co wyczytałam nie jest trująca, ale niepokoją mnie dwie rzeczy - czy w razie pożarcia te włoski nie podrażniają układu pokarmowego i dwa - czy ta lepkie kropelki nie przyciągają za bardzo kłaków (co to za frajda mieć zakłaczoną rosiczkę wink). Ktoś ma/miał i wie czy da się mieć koty i rosiczki?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: rośliny owadożerne 23.08.17, 17:27
      kup dzbanecznika
      • klamkas Re: rośliny owadożerne 23.08.17, 19:54
        Ale ja chcę rosiczkę, bo w przeciwieństwa do dzbanecznika jest ładna wink.
        • klamkas Re: rośliny owadożerne 23.08.17, 19:55
          Ewentualnie muchołówkę, ale ją trzeba zimować w niskiej temperaturze, więc wolałabym jednak rosiczkę.
          • hanka08 Re: rośliny owadożerne 23.08.17, 20:19
            Mam i kota i muchołówkę, żyją w zgodzie. Na początku kot zaglądał do kwiatka, nikomu nic się nie stało, ale mój kot nie podgryza roślin.
            Sierść kota nie przyczepiaja się do rośliny.
    • slonko1335 Re: rośliny owadożerne 23.08.17, 19:54
      Mam, nie mam kotów a psie się nie czepiają...jednak jak kot będzie ją dotykał czy muskał to zdechnie-rosiczka nie kotwink
    • redheadfreaq Re: rośliny owadożerne 23.08.17, 20:23
      Miałam. Kota rosiczka nie będzie interesowała, bo a) jest za mała b) nie jest podobna do trawy. Moim zdarzyło się oskubać pęd kwiatowy. Tak, niestety, kłaki będą się przyklejały.

      Coby nie być gołosłowną: rosiczka okrągłolistna z kłaczkiem.

      scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/11159458_10206937727147251_1024935612570130718_n.jpg?oh=dcfb5da8c2eb47b762564d00b94c9ee5&oe=5A1A7AAC

      (Przepraszam, na telefonie nie działa mi edytor zaawansowany)
      • klamkas Re: rośliny owadożerne 23.08.17, 20:34
        A da się ją w miarę łatwo oskubać? Bo pojedynczy włos, to żaden problem, ale mam 3 koty, w tym jeden długowłosy i jeden średni, ale z podszerstkiem na miarę 3 innych osobników. I one włażą wszędzie, tam gdzie jest coś zielonego szczególnie chętnie. Kłaki fruwają u nas w powietrzu w stężeniu odpowiadającym cząsteczkom O2 wink.

        Boję się tego, że to przylepi się do kropelek i będzie efekt pajęczyny.

        PS. Roślinka śliczna smile. Sama wysiewałaś, czy kupiłaś?
        • redheadfreaq Re: rośliny owadożerne 23.08.17, 20:53
          Też mam 3 koty i problem kłaczków na wszystkim jest mi znany wink Ciecz na rosiczkę to nie super glue, ja używałam pęsetki i po prostu zdejmowałam włoski.

          Te akurat same się wysiały - kupiłam mech torfowiec do obłożenia torfu i po jakimś czasie odkryłam, że mam nowy gatunek wink Hodowla z nasion jest dość upierdliwa, a proste w obsłudze, ładne rosiczki - przylądkową i Alicji - można kupić w Obi lub Leroy Merlin. Jeżeli wolisz zamówić, polecam Carnisanę lub Heldros. Odradzam AliExpress - to, co wyrasta z ichnich nasionek ma niewiele wspólnego z opisem.
          • marina2 Re: rośliny owadożerne 23.08.17, 21:37
            my mamy rosiczki dzbaneczniki muchołówki czy jakim tam.córka ma za przeproszeniem kota w temacie róznych dziwnych roślin w tym owadożernych.mamy ich w tej chwili około 60....tak nie 6 a 60.mamy tez kota.wszyscy żyją w symbiozie tzn.kot , pies kłaczący pod niebiosa i owadożerne roślinkiwink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka