Dodaj do ulubionych

Reminiscencje.

02.09.17, 20:56
polityczek.pl/twitter/5318-wroclaw-zniszczona-wystawa-solidarnosci-sprawcy-dorysowali-do-zdjec-gwiazdy-dawida

Wrocław 2017

A poniższa scena mogła się odbyć w latach trzydziestych w okolicach Breslau:

m.youtube.com/watch?v=29Mg6Gfh9Co

Rzadko mi się zdarza żeby mi zabrakło języka w gębie albo pióra w kałamarzu żeby napisać komentarz ale po tej wrocławskiej wystawie zatkało mnie.
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Reminiscencje. 02.09.17, 20:59
      Te reminiscencje też pasują, nieprawdaż?
      www.sport.pl/pilka/7,64946,22316071,skandal-podczas-meczu-czechow-z-niemcami-kibice-krzyczeli-sieg.html#MT2
      • nathasha Re: Reminiscencje. 02.09.17, 21:56
        I to ma zmniejszyc oburzenia sprawa wroclawska jak? Na wszystko znajdujesz usprawiedliwienie bo inni cos zrobili? Stare pisowskie zagranie
        • krejzimama Re: Reminiscencje. 02.09.17, 22:01
          W tym przypadku to bardziej moczarowskie.
        • larrisa Re: Reminiscencje. 02.09.17, 22:04
          Znowu emigrantki w akcji, że wam się nie nudzi...ponawiam zaproszenie do kraju i pracę nad tym co was martwi na miejscu, od nakręcania się na forum i wstydzeniu za rodaków nic się nie zmienia...
          • iziula1 Re: Reminiscencje. 02.09.17, 22:10
            Do mojego kraju ty mnie zapraszać nie musisz. On nadal jest mój i bez twego zaproszenia.
            Skoro jesteś ślepa i głucha lub co gorsza obojętna na fakt że nienawiść dostała zgodę by wyjść na ulice informuje cię, że hej ofiara pada każdy. Ty także.
            A teraz śpij dobrze. Po ciebie też przyjdą tongue_out
          • jan.kran Re: Reminiscencje. 02.09.17, 22:11
            Larisa a czemu taka agresja? Ja jestem otwarta na nowe informacje i chętnie słucham każdej strony.Nie upieram sie że mam rację , może prasa manipuluje.Jesteś na miejscu to mnie uświadom i przekonaj że w Polsce nie ma wiecej ataków rasistowskich niż kilka lat temu , marszy prawicowych ,niechęci do cudzoziemców. Z przykładami i statystyką.Jak mnie przekonasz to uwierzę.
            • larrisa Re: Reminiscencje. 02.09.17, 22:23
              Przeczytaj sobie w tym wątku iziule czy natasze. Parę postów dopiero a już lecą hasła o obojętności, porównania do pisiorów itd. Tym się zawsze tego typu wątki kończą. Chcecesz wiedzieć jak jest w Polsce to tu przyjedź, zamieszkaj i wyrób sobie zdanie. A potem zmieniaj to co ci się nie podoba. Takie gadanie na forum powoduje wyłącznie bicie piany. Wygodnie krytykować z daleka.
              • nathasha Re: Reminiscencje. 02.09.17, 22:25
                Poczytaj sobie triss, problemu nie ma bo przeciez wystepuje tez gdzie indziej. Logiczne, nieprawdaz?
                • larrisa Re: Reminiscencje. 02.09.17, 22:31
                  Triss nigdzie nie napisała że nie ma problemu. Zwraca tylko uwagę że podobne incydenty zdarzają się również gdzie indziej a tu na forum najczęściej przedstawia się tak sytuację jakby coś się zdarzało wyłącznie w Polsce.
                  • nathasha Re: Reminiscencje. 02.09.17, 22:35
                    Tzn mam tworzyc watki o takich sprawach w moim kraju? I ty bedziesz w stanie ocenic jaka jest ich czestostliwosc, odbior spoleczny, czy sie nasilily i czy pozostaja bezkarne? Odpowiadajac na watek poprzez pisanie "a bo gdzie indziej" jest ignorowaniem problemu, bo watek nie jest o tym gdzie indziej
                    • joa66 Re: Reminiscencje. 02.09.17, 22:38
                      Tzn mam tworzyc watki o takich sprawach w moim kraju?

                      Tak, prosimy.

                      Zastanawiam się czy jeżeli niektórzy wstydzą się za Polaków to nie wstydzą się mieszkac z wyboru w miejscach pełnych rasizmu i ksenofobii.
                      • nathasha Re: Reminiscencje. 02.09.17, 22:42
                        I rozumiem Joa ze bedziesz wierna swjej drugiej nozce i w odpowiedzi bedziesz wrzucala zdjecia z tego co sie dzieje w Polsce z podtekstem nic sie nie stalo?
                        Ty sie za Polakow domalowywujacych gwiazdy dawida na zdjeciu Kuronia nie wstydzisz? Wow
                        • joa66 Re: Reminiscencje. 02.09.17, 22:45
                          Nie, bo ja takich rzeczy nie robię, to się nie wstydzę big_grin

                          P.S. "druga nóżka" bardzo Cię boli, prawda? Bo trzeba zając stronę i walczyć do upadłego. Nie widzieć problemu, tylko tego kto cos mówi. A potem "płakać" bo ciągle płakac się chce wink
                          • joa66 Re: Reminiscencje. 02.09.17, 22:47
                            p.s. czyli rozumiem, że informacji o swoim miejscu zamieszkania nie będziesz wklejac, bo idąc Twoim tokiem rozumowania wstydzisz się tego gdzie mieszkasz. Bywa.
                            • joa66 Re: Reminiscencje. 02.09.17, 22:51
                              I nie chodzi o problem, tylko o to, że pewne forumki są bardzo irytujące w swoim nachalnym "martwieniem się o Polskę".

                              Celowo nie używam słowa emigrantki, które to słowo chciałyby zawłaszczyć , bo nie o emigrantki chodzi.
                              • nathasha Re: Reminiscencje. 02.09.17, 23:07
                                Jak sie prawdziwe Polki o Polske nie martwia to coz poradzic. Pisz emigrantki, przeciez dobrze wiemy ze tak nyslisz, wstydzisz sie tego?
                            • nathasha Re: Reminiscencje. 02.09.17, 23:01
                              Albo znam funkcjonowanie internetu i wiem ze po niektorych informacjach szybko mozna kogos zidentyfikowac. A przy okazji pozwala mi to ocenic jak sa inni szybcy w wyciaganiu kategorycznych wnioskow, prawda Joa?
                              • joa66 Re: Reminiscencje. 02.09.17, 23:08
                                Co prawda? wink

                                • nathasha Re: Reminiscencje. 02.09.17, 23:09
                                  I emotikonek tez trzeba umiec uzywac
                          • nathasha Re: Reminiscencje. 02.09.17, 22:58
                            Nie tylko ja zwrocilam uwage na te druga nozke, salomonem nie zostaniesz.
                            Za polski rzad i jego zachowania na scenie miedzynarodowej tez sie nie wstydzisz? W koncu to nie ty to robisz? Za historie swojegi kraju tez nie? Good to know
                            • joa66 Re: Reminiscencje. 02.09.17, 23:06
                              Nie - ani nie jestem z niej dumna ani się nie wstydzę big_grin Biorę odpowiedzialnośc za swoje czyny.

                              • nathasha Re: Reminiscencje. 02.09.17, 23:08
                                To rozumiem ze prozno cie bedzie wygladac w watkach dotyczacych tego co robi rzad? W koncu nie ty to robisz?
                    • larrisa Re: Reminiscencje. 02.09.17, 22:50
                      Ależ obłuda...pierwsza piszesz w wątkach o zamachach w Europie, że w Polsce ginie więcej ludzi w wypadkach samochodowych. Wtedy jakoś nie przeszkadza ci "a bo gdzie indziej" i że wątek nie jest o wypadkach drogowych.
                      • nathasha Re: Reminiscencje. 02.09.17, 22:59
                        Kiedy pisalam pierwsza ze wiecej ginie w wypadkach? Cytat poprosze
                        • larrisa Re: Reminiscencje. 02.09.17, 23:04
                          W wielu wątkach gdy ktoś pisze o tym co się dzieje za granicą zaraz piszesz "a w Polsce to czy tamto" nie kłam teraz. Podobnie pisałaś o wypadkach, nie udawaj że nie.
                          • nathasha Re: Reminiscencje. 02.09.17, 23:05
                            Larrisa, cytat ze mnie pierwszej piszacej o wypadkach.
                            • larrisa Re: Reminiscencje. 02.09.17, 23:10
                              Do czego zmerzasz? Że nie piszesz jako pierwsza, tylko jako kolejna? LOL. W każdym razie piszesz i jakoś ci to wtedy nie przeszkadza. Przeszkadza ci to dopiero jak pisze triss, bo ci nie w smak.
                              • nathasha Re: Reminiscencje. 02.09.17, 23:12
                                Do tego kochanie ze jak klamiesz to rob to umiejetnie. A najlepiej w ogole. Ale ladnie sie to wpisuje w obrone akcji we Wroclawiu, dobra robote zrobilas.
                                • larrisa Re: Reminiscencje. 02.09.17, 23:23
                                  Nie kłamie, tylko nie mam możliwości technicznej przeszukiwania wyszukiwarki i wklejenia linków. Dobrze wiesz ze nie kłamie, i nie manipuluj bredząć o obronie akcji we Wrocławiu, czy ja ci piszę, że pobierasz zamachy terrorystyczne? Nie ma sensu z tobą gadać. Lubisz się nakręcać i teraz tylko robię ci dobrze bo wreszcie coś się znowu dzieje w twoim nudnym życiu.
                                  • nathasha Re: Reminiscencje. 02.09.17, 23:26
                                    Za to ty masz fascynujace zycie patrzac po ilosci postow ktore tu naprodukowalas. Dla ciebie nakrecaniem sie jest odpowiadanie na twoje chamskie zaczepki z ktorych glowna jest wyladowywanie frustracji ze ktos moze mieszkac i miec dobrze poza Polska. To twoj sztandarowy argument na wszystko.
                                    Ps. Jak nie masz technicznych mozliwosci to nie pisz.
                                    • larrisa Re: Reminiscencje. 02.09.17, 23:32
                                      Ble, ble, ble...
                                      • nathasha Re: Reminiscencje. 02.09.17, 23:38
                                        Misiu, mialas zrobic eot, oj nieladnie, cisnienie spadlo i smutek w zyciu nastal?
                                        • larrisa [...] 02.09.17, 23:40
                                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                          • nathasha Re: Reminiscencje. 02.09.17, 23:43
                                            Jak kulturalnie! Szkoda ze nie napisalas tak w kontekscie gwiazd dawida we Wroclawiu ale kazdy widac ma inne wartosci
              • iziula1 Re: Reminiscencje. 02.09.17, 22:29
                Doprawdy?
                Zabraniasz mi możliwości krytykowanie złych postaw i ludzkich zachowań,bo ty tak mówisz?
                A co ty robisz?
                Co dziś zrobiłaś dla Polski?
                Powstrzymalas marsz ONR? Umylas mur z rasistowskich napisów? Podpisałas petycję o delegaluzacje onr? Wplacilas cokolwiek na organizację demokratyczne?
                Zacznij od siebie.
                • larrisa Re: Reminiscencje. 02.09.17, 22:39
                  A jak ci mogę zabronić? Mogę wyrazić swoje zdanie i to robię, jęczec dalej i tak przecież będziesz mogła, nie odmówisz sobie tej przyjemności. Robię o wiele więcej niż pierdzące w stołki przed kompem emigrantki, załamujące rączki na obczyźnie.
                  • nathasha Re: Reminiscencje. 02.09.17, 22:44
                    A co ty robisz w tej sprawie larrisa? Oprocz siedzenia w internecie i zalamywania raczek nad emigrantkami?
                    • larrisa Re: Reminiscencje. 02.09.17, 22:59
                      Codziennie coś robię. Bo tu mieszkam, żyję, pracuję, płace podatki, wychowuje dzieci itd. To ja jestem tą siostrą, która opiekuje się codziennie matką w szpitalu podczas gdy tobie podobne siostry wyjechały i krytykują z daleka jaka to kiepska opieka i jak obecnie by to lepiej zrobiły. Tylko że ich tu nie ma.
                      • nathasha Re: Reminiscencje. 02.09.17, 23:04
                        Ja tez place podatki, niektore, w Polsce. Mam rodzine ktora wspomagam, a wiec niestety teraz i moje pieniadze zasilaja ekonomie. Glosuje w wyborach i nadal mam polskie obywatelstwo. To jak, moge ponarzekac czy nie? Czy tylko ofiarne siostry, ktore okazuje sie robia tylko tyle ile musza, maja do tego prawo?
                        • larrisa Re: Reminiscencje. 02.09.17, 23:16
                          Och, każda powtarza to samo. Ze niby płaci podatki w Polsce i wspomaga rodzinę. Tyle że skutki emigracji dla Polski są niekorzystne, saldo wychodzi na minus, więc może nie upierajmy się przy tym, że emigracja pomaga, bo jeśli pomaga to na ogół emigrantom więcej zarabiać. Śmieszy mnie ktoś kto głównie myśli o własnej dupie, a potem wielce martwi się i narzeka.
                          • nathasha Re: Reminiscencje. 02.09.17, 23:21
                            Proponuje zebys zglosila odebranie wszelkich praw obywatelskich emigrantom. Bo strasznie cie one uwieraja. Czyli te miliardy przekazywane przez emigrantow do polski to duzy minus? Bo nie da sie zjesc ciastka i miec ciastka.
                            • aankaa Re: Reminiscencje. 03.09.17, 00:37
                              nathasha napisała:

                              > Proponuje zebys zglosila odebranie wszelkich praw obywatelskich emigrantom.

                              jest to jeden z lepszych pomysłów
                              na ... nam, żyjącym w PL, głosy ludzi, których wybory ich nie dotkną
                              • larrisa Re: Reminiscencje. 03.09.17, 00:41
                                Na całe szczęście większości jest rozumna i nie korzysta ze swoich praw.
              • sumire Re: Reminiscencje. 03.09.17, 09:55
                A te, które tu mieszkają i istotnie to widzą, mogą wypowiadać się krytycznie, czy też nie?...
    • joa66 Re: Reminiscencje. 02.09.17, 21:03
      Masz bliżej

      https://www.thelocal.no/userdata/images/article/b948c653681d79b284f4c86531c0313b3bcf402d1107e8bf927fe121ac145bca.jpg
      • iziula1 Re: Reminiscencje. 02.09.17, 21:48
        W Polsce też chodzą i to liczniejsze grupy i mają poparcie rządu i policji. Czego nie można powiedzieć o Norwegii.

        Co do postu głównego. Wstyd mi za moich rodaków.
        • jan.kran Re: Reminiscencje. 02.09.17, 21:55
          A w Ameryce to Murzynów biją... To że są ruchy neonazistowskie w Europie to jasne,Chodzi o reakcje rządu i policji i poparcie i akceptację społeczne.Z mojego punktu widzenia z oddalo w Polsce idzie ku gorszemu , tak też stoi w zagranicznych mediach które czytam na codzień.
          A poniżej link do artykułu w norweskiej prasie na temat planowanego marszu nazistów.
          Politiet forbyr...Policja zabrania.

          www.aftenposten.no/norge/i/mqBq1/Politiet-forbyr-nazister-a-demonstrere-i-Fredrikstad-29-juli

          • joa66 Re: Reminiscencje. 02.09.17, 22:35
            jan. kran - tak jak pisałam - marszu powyżej policja nie tkneła co norweska prasa komentowała.

            Mam Ci też skopiować linkio antysemityzmie w Norwegii i mobbingowaniu zydowskich dzieci? Teraz a nie kilkadziesiąt lat temu? Po prostu dziwi mnie , że neonasizm z Twojego miejsca zamieszkania jakoś mniej Cię wzrusza.
            • joa66 Re: Reminiscencje. 02.09.17, 22:37
              p.s. a jeżeli chodzi o "murzynów" - może pora przestać zakładać wątki " a u Was to Murzynów biją"? Nie znudziło Ci się?
              • nathasha Re: Reminiscencje. 02.09.17, 22:43
                Moze to ty zobojetnialas po prostu? Nie, na pewno nie.
                • joa66 Re: Reminiscencje. 02.09.17, 22:56
                  Nie. Może Ty wpadłaś w rutynę?
                  • nathasha Re: Reminiscencje. 02.09.17, 23:08
                    Wpadlam w rutyne ziewania na widok drugiej nozki
                    • joa66 Re: Reminiscencje. 02.09.17, 23:13
                      zapomniałaś dodac "joe" wink big_grin
                      • nathasha Re: Reminiscencje. 02.09.17, 23:22
                        Okazalas sie na to za stara
                        • joa66 Re: Reminiscencje. 02.09.17, 23:26
                          za stara na "joe" ? big_grin

                          • nathasha Re: Reminiscencje. 02.09.17, 23:27
                            Wyglada na to ze tak.
                            Ps. Na emotikonki rowniez, rotfl
                            • joa66 Re: Reminiscencje. 02.09.17, 23:30
                              A to nie wiedziałam, że jest limit wiekowy na "joe" (ciekawe czy rosa wie ) wink big_grin

                              wiesz, nathasha na czym polega problem ? Ośmieszasz ważne sprawy. Tak jak Pis zrobił pośmiewisko z katastrofy lotniczej, w której zgineło tak wiele osób, tak i Ty robisz pośmiewisko z waznych problemów.
                              • nathasha Re: Reminiscencje. 02.09.17, 23:37
                                Limit wiekowy jest na zbyt serio traktowanie siebie, wzrasta po 66tce.
                                Joa66, btw, imie piszemy wielka litera, problem jest taki ze ty w obawie o te druga nozke jestes w stanie wszystko zbanalizowac. Gwiazdy Dawida na czole Kuronia? Nie moj problem, nie ja to robilam. A poza tym na zachodzie maja wiekszy. A poza tym, nie wypowiadaj sie, jestes emigrantka (przypomne moze jak upieralas sie ze jedyne co bedzie dawalo mi prawo do krytyki to zorganizowanie protestu za granica, tu mozesz dac swoja emotikonke). Nie da sie naprawde powiedziec jakie masz poglady bo wszystko i wszystkich dasz rade usprawiedliwic, stad dwie nozki. I przeciez ten watek to chyba nie jest dla ciebie wazny problem, idealnie to pokazalas.
                                • joa66 Re: Reminiscencje. 02.09.17, 23:49
                                  Czy Ty umiesz czytać???? Gdzie ja napisałam, że to nie mój problem? Napisałam, że się nie wstydzę. Tak samo jak się nie wstydzę, że jestem kobietą chociaż kobietą jest i le Pen i Pawłowicz. I naprawdę krytyka CIEBIE nie jest usprawiedliwianiem czegokolwiek.

                                  p.s. skonczyłaś 66 lat? Sądząc po tym jak serio siebie traktujesz wink
                                  • larrisa Re: Reminiscencje. 03.09.17, 00:02
                                    Potrafi czytać choć orłem intelektu nie jest. Ona tak stale manipuluje, taki typ. Mnie napisała, że popieram akcję we Wrocławiu...po prostu lubi jatki na forum i sama sobie kreuje dyskutantów, triss jest pisiorem i lekceważy problem, ja popieram rysowanie gwiazdy Dawida na zdjęciach, ty banalizujesz i masz drugą nóżkę, i już Wielka, Prawa i Sprawiedliwa Natasza błyszczy na tym tle.
                                    • joa66 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 00:06
                                      Ona tak stale manipuluje,

                                      No własnie tego nie jestem pewna, bo możliwości są co najmniej dwie - albo świadoma manipulacja albo po prostu szkoda jej czasu na czytanie postów, na które odpowiada. Przecież WIE co kto myśli, więc ekonomiczniej jest od razu odpisac, bez czytania.
                                  • nathasha Re: Reminiscencje. 03.09.17, 00:10
                                    Tyle emocji Joa66 przed snem szkodzi, az 4 znaki zapytania, my my. Wklejenie zdjecia jako statement wystarczy czy za twoich czasow trzeba bylo cos napisac? Najlepiej otwartym tekstem? Krytyka mnie obeszla mnie z twojej strony tyle co zeszloroczny snieg, nie musisz przezywac.
                                    Ps. Skonczylam 80. Mow mi per "pani" a nozke ukladaj z szacunkiem.
        • joa66 Re: Reminiscencje. 02.09.17, 22:32
          Nie, tego marszu wyżej policja nie zaczepiła nawet.

    • riki_i Re: Reminiscencje. 02.09.17, 23:42
      jan.kran napisała:

      > Rzadko mi się zdarza żeby mi zabrakło języka w gębie albo pióra w kałamarzu żeb
      > y napisać komentarz ale po tej wrocławskiej wystawie zatkało mnie.

      Łojezu! Gwałtu rety! Straszne rzeczy się dzieją!

      Janie Kranie, to może teraz tak trochę z hamerykańska
      wiadomosci.wp.pl/szokujace-nagranie-policyjnej-kontroli-strzelamy-tylko-do-czarnych-6161305588881025a
      A teraz nasza gigantka intelektu niech sobie porówna dorysowanie gwiazdy dawida na ulicznym plakacie, co mogły zrobić zwykłe znudzone wyrostki, z umundurowanym policjantem drogówki który wesoło oznajmia kontrolowanej pani , że "strzela tylko do czarnych".
      • nathasha Re: Reminiscencje. 02.09.17, 23:45
        Jak te sytuacje sa porownywalne?
        • riki_i Re: Reminiscencje. 02.09.17, 23:50
          Jak pierdnięcie z wystrzałem z ręcznego granatnika przeciwpancernego.
          • nathasha Re: Reminiscencje. 03.09.17, 00:13
            Ergo, nie sa.
      • vodyanoi Re: Reminiscencje. 02.09.17, 23:56
        Mam pytanie - co jest w ogóle złego w gwieździe dawida?
        • riki_i Re: Reminiscencje. 03.09.17, 00:04
          Stygmatyzuje! Obraża! Szerzy spiskową teorię dziejów! - oczywiście tylko wtedy, gdy ją namaluje jakiś polski nacjonalista nienawistnik.

          Bo jak Pan Kuroń sobie występował w jarmułce, to było wszystko dobrze.

          https://i.wpimg.pl/130-/MFT/szukaj2012/1/pjpeg_8055_jacek__kuron__jarmulka.jpg.png
    • joa66 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 00:34
      Moge uswiadamiac

      Może nie bierz się za zadania do których nie masz talentu ? wink
      • nathasha Re: Reminiscencje. 03.09.17, 00:37
        Emotikonka rozwalila ci przekaz.
        Przy okazji joe bardzo mnie cieszy twoj wspolny front z larrisa, serio.
        • joa66 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 00:38
          odmłodniałam!!! już jestem joe big_grin
          • nathasha Re: Reminiscencje. 03.09.17, 00:41
            I taka pozostaniesz, ku pamieci tego watku
            • joa66 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 00:45
              I taka pozostaniesz, ku pamieci tego watku

              jaka? big_grin

              • nathasha Re: Reminiscencje. 03.09.17, 00:46
                Emotikonkowy Joe
                • joa66 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 00:47
                  aha big_grin
    • larrisa Re: Reminiscencje. 03.09.17, 00:43
      Ależ ty bredzisz...na dodatek to zwyczajnie nudne...
    • larrisa Re: Reminiscencje. 03.09.17, 00:57
      Co do zaproszenia, bo widzę że zbyt trudne to było, więc spieszę tłumaczyć. Zapraszam bez wiecznego marudzenia, narzekania i jojczenia. Możliwe, że wtedy nie miałabyś o czym pisać, fakt.
      • nathasha Re: Reminiscencje. 03.09.17, 01:01
        Och, czuje sie nareszcie przyjeta na forum, jeszcze tylko przyjdzie przelew za sprowadzenie. Poczekam na jakis watek w ktorym ty bedziesz jojczyla i podsune ci te dyskusje tutaj. Zwlaszcza jak to bedzie watek o zagranicy
        • larrisa Re: Reminiscencje. 03.09.17, 01:09
          A rób co chcesz, print screena nawet zrób na wszelki wypadek big_grin Wypominaj, trop i wypominaj, tak się kończy jak się nie ma życia towarzyskiego w realu...
          • nathasha Re: Reminiscencje. 03.09.17, 01:13
            Odpowiedziala ta ktora miala konczyc prawie dwie godziny temu. Ale lepiej tak niz mialabys zasypiac zapomniana, jak z kiepskiego romansu, info dla joe - to taki gatunek literacki
            • joa66 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 01:14
              big_grin
            • larrisa Re: Reminiscencje. 03.09.17, 01:16
              Ależ ty bredzisz kobieto...
    • joa66 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 01:03
      Podpowiem - nikt poza Toba nie użył tu słowo literatura, a więc Twoje "skoro literatura..." jest kolejnym Twoim wypaczeniem, manipulacją i prostym faktem, że rozmawiasz z wymyślonymi osobami i tekstami.
      • nathasha Re: Reminiscencje. 03.09.17, 01:11
        Romans (współczesny gatunek literacki). Czy podkreslic czy literacki czy sama ogarniesz, joe?
    • nathasha Re: Reminiscencje. 03.09.17, 01:10
      I znowu trzeba tlumaczyc, jakiekolwiek wyrazenie wychodzace poza schemat to kiepska literatura, better?
      • joa66 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 01:12
        Nie, nie jakiekolwiek big_grin Tylko "zasypiac zapomniana w ciszy" - rozumiem, że dla Ciebie to wychodzenie poza schemat, dla wielu przykład języka kiepskiej literatury.
        • larrisa Re: Reminiscencje. 03.09.17, 01:15
          Dzięki joa, bo mnie się już nie chce takich oczywistości tłumaczyć...
          • joa66 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 01:18
            Myślę, że wcielanie się w co najmniej 3 postaci w tym samym czasie jest męczące, więc daję nathashy odpocząć od wymyślania tego co ja myśle i piszę, bo dziewczyna padnie. Dobranoc wszystkim.
            • nathasha Re: Reminiscencje. 03.09.17, 01:20
              Nie wyszlo z literatura? Ale za to z pisaniem o manipulowaniu juz tak. Ech, joa, rzeczywiscie moze juz za pozno na klarowne myslenie dla ciebie
          • nathasha Re: Reminiscencje. 03.09.17, 01:18
            Joa i larrisa, ale mnie to cieszy, naprawde (tu joe,wstaw dowolna z dwoch emotek ktore uzywasz)
            • joa66 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 12:03
              nathasha, cieszę sie, że mogłam komuś sprawic radośc, ale jednoczesnie się boję Twojego bólu kiedy z larissą się nie zgodzę (skoro nie zgadzałam się w przeszłości to mogę i w przyszłości) . Wiesz, niektórzy tak mają, że nie nie szufladkują ludzi na lepsze i gorsze sorty, nie ustawiają ludzi we wspólne "fronty" tylko dyskutują z tym co ktoś powiedział.
        • nathasha Re: Reminiscencje. 03.09.17, 01:16
          Czyli jednak literatury? Ej, a mialo byc klamanie i manipulowanie.
    • wielki_uscisk Re: Reminiscencje. 03.09.17, 01:16
      larrisa napisała:

      > A emigracja szkodzi Polsce a nie pomaga, oczywiście jak wszystko ma też plusy,
      > ale minusów jest zdecydowanie więcej. I to są fakty, sprawdź sobie.

      Sama podniosłaś tą kwestię, więc ją obroń, udowodnij.

      Zaciekawiłaś mnie tym również.
      W ostatnie wakacje smile zostawiliśmy tam (podczas 2 tyg. obecności) ponad 10tys.
      I tak chyba co roku, od 8 lat chyba.
      Tak mi wychodzi, że chyba studia obojga już opłaciliśmy (pomijając, że to z rodzicielskich podatków szło) smile

      Z lekarzy byli stomatolodzy (powinienem, czy nie muszę, zaznaczyć, że prywatnie?) i jakieś laboratoria (powinienem, czy nie muszę, zaznaczyć...?) - i tak się zastanawiam, jakim to ciężarem, bilansowym minusem jestem dla państwa polskiego.

      A... o dwóch rzeczach zapomniałbym:
      (1) 2 x prom na/ze Świnoujścia 3 niepatriotyczne dupy (wraz z niepatriotycznym autem) przewiózł za darmo;

      (2) Do ToiToia przed owym promem dolałem co nieco... ale tego najgorszemu wrogowi nie życzę... (aż mi skóra ścierpła, jak sobie przypomniałem!)
      Wszędzie indziej płaciłem urzędowe stawki personelowi big_grin

      Tylko nie pisz, że drogi podziurawiłem, bo: (a) nie jeździłem tymi utajnionymi, darmowymi, równoległymi do autostrad - ale sumiennie płaciłem myta; (b) jestem pewien, że już takie były smile

      Może tu i ówdzie śmieci do kosza wrzuciliśmy... ale w Szczecinie to nawet w weekend miejsce parkingowe opłaciłem (do pon 11:00) naiwnie, bo wszędzie znakami straszyli.
      Klimatyczne też płaciliśmy, jakby co.
      Liczy się w tym bilansie?


      > Masz dziwną manierę zaprzeczenia rzeczywistości.

      Dziwna maniera to rzucanie tezami bez pokrycia - i obarczanie osób w nie wątpiących obowiązkiem wyszukiwania dowodów (na coś, w co niedowierzają).

      Jakby to tak powszechnie przyjęte miało być, to każdy by sobie bloga pisał - i sam z sobą na nim polemizował smile


      > Kończę ten żałosny dialog

      ... wstydu sobie oszczędź smile
      • larrisa Re: Reminiscencje. 03.09.17, 01:22
        O wielki uścisk, dawno cię nie bylo...znowu się zacznie rozbieranie jednego słowa na cztery, wierszyki, cytaciki, dosrywanki, rozwlekłe i nudziarskie posty o niczym...ale cieszy mnie, że jak zwykle nataszce na odsiecz...
        • nathasha Re: Reminiscencje. 03.09.17, 01:26
          Na razie to joa musiala ciebie wspomoc, we'll see for how long, ta druga nozka sie wkrotce odezwie
          • larrisa Re: Reminiscencje. 03.09.17, 01:35
            Taka dawka głupoty jaką serwujesz bywa zabójcza więc fakt, ktoś mnie musiał wspomóc, bo mi ręce opadają jak czytam co piszesz, i szczerze sama sobie się dziwię, że odpisuję na takie brednie...pewnie przez to "zasypianie zapomnianej w ciszy"...ja pierdziele, co za grafomania big_grin
        • wielki_uscisk Re: Reminiscencje. 03.09.17, 19:36
          larrisa napisała:

          > O wielki uścisk, dawno cię nie bylo...

          Tęskniłaś, Kruszynko? kiss
          Jestem już od 4-5 dni (żeby Ci się nie zdawało, że się tutaj tak po ninjowsku zjawiłem smile)
          Ale mogę mówić, że mi do Ciebie serce się tak wyrywało i skowytało... ^_^


          > znowu się zacznie rozbieranie jednego słowa na cztery, wierszyki, cytaciki,
          > dosrywanki, rozwlekłe i nudziarskie posty o niczym

          Odświeżająco samokrytyczna... łał! smile
          Na razie tylko ta druga linijka Ci (samospełniająco się) wyszła smile


          > ...ale cieszy mnie, że jak zwykle nataszce na odsiecz...

          Przecież leżę w tym wątku pod Tobą ("rób, co chcesz - nawet deszcz"), a Ty mnie zazdrośnie o uczucia do innych kobiet oskarżasz smile
          Czyli jednak stęskniłaś się - i stąd ta scenka? Bo w temacie nici smile

          No, to ja też Cię kocham smile
          • rosapulchra-0 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 20:04
            big_grin big_grin big_grin



            Przepraszam, ale nie mogłam się opanować wink
    • lady-z-gaga Re: Reminiscencje. 03.09.17, 07:18
      Wciąż czekam na to, aż którąś z emigrantów wrzuci linka z jakimś haniebnym wydarzeniem w kraju, w którym aktualnie mieszka. I skomentuje "popatrzcie, co się dzieje, czy to nie jest straszne?"
      Wtedy uwierzę w Wasze szczere zatroskanie, kiedy piszecie o Polsce. I napiszę o tym wersalikami.
      • lady-z-gaga Re: Reminiscencje. 03.09.17, 07:57
        *któraś z emigrantek

        • verdana Re: Reminiscencje. 03.09.17, 09:48
          Cóż, ja zacytuję chyba jednak stosowne zdanie z sienkiewiczowskiego Quo Vadis "Wycie Cerbera, mój miły, choćby do twego śpiewu podobne, mniej będzie dla mnie dotkliwe, bom nie był mu nigdy przyjacielem, i za
          głos jego wstydzić się nie mam obowiązku. " Tak, o wiele bardziej bolą mnie rasistowskie wystąpienia w Polsce, niz we Francji, w Honolululu i na Kanarach, bo z innymi krajami związana nie jestem i za ich społeczeństwo wstydzić sie nie mam obowiązku. A jednak za pewne rzeczy dziejące się w Polsce się wstydzę, tak jak Petroniusz za swego przyjaciela.
          • ingryd Re: Reminiscencje. 03.09.17, 10:12
            Idem.
            A teraz à rebours, sprobuj wyrazic obecnie nad wisla mysl o odpowiedzialnosci nazistow za II ws. Zadziobia, wdepcza w ziemie, zakrzycza : to NIEMCY byli przeciez

            No wiec jak to jest, joe & co ? Czy Hans Schuller, zwykly zjadacz chleba w Westfalii Dolnej, spokojnie uprawiajacy swoje pole ziemniakow okresie 1939-1945 moze wam pokazac srodkowy palec bo :
            po pierwsze primo obozy koncentracyjne brytyjczycy wymyslili
            po drugie primo, on nigdy nikogo nie zabil.


            • nickbezznaczenia Re: Reminiscencje. 03.09.17, 10:40
              To byli raczej Hiszpanie.
              ingryd: "po pierwsze primo obozy koncentracyjne brytyjczycy wymyslili"
          • joa66 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 12:00
            A wstydzisz się tego, że jesteś kobietą?
            • joa66 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 12:04
              p.s. do forumek, które nie wstydzą się tego, że sa kobietami mam pytanie dlaczego?
              • sumire Re: Reminiscencje. 03.09.17, 12:34
                Kuriozalny przykład. Wiem, joa, że ty albo nie pojmujesz, jak można wstydzić się za poczynania innych ludzi albo też celowo udajesz, że nie pojmujesz, by wsadzić kij w mrowisko. Ale można. To, że ktoś wstydzi się za zachowania pewnej grupy innych Polaków nie oznacza, że wstydzi się swojej polskości. To dwie zupełnie różne sprawy. Ta druga jest raczej kiepska. Ta pierwsza to mimo wszystko pozytywne zjawisko, bo oznacza, że ludzie mają jeszcze mimo wszystko świadomość tego, że dzieją się wokół nich niekoniecznie fajne rzeczy i to daje nadzieję na zmiany. Wątłą bo wątłą w obecnej sytuacji, ale jednak. Może owszem, wstyd to nie najlepsze słowo w tym kontekście, raczej wkurzenie (że nie użyję grubszego słowa) i niezgoda na pewne zachowania.
                • joa66 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 12:46
                  Może owszem, wstyd to nie najlepsze słowo w tym kontekście,

                  bingo
                  • joa66 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 12:51
                    p.s. and BTW mnie osobiście bardziej boli Londyn niż Wrocław
                • araceli Re: Reminiscencje. 03.09.17, 16:02
                  sumire napisała:
                  > Kuriozalny przykład. Wiem, joa, że ty albo nie pojmujesz, jak można wstydzić si
                  > ę za poczynania innych ludzi albo też celowo udajesz, że nie pojmujesz,by wsad
                  > zić kij w mrowisko. Ale można. To, że ktoś wstydzi się za zachowania pewnej gru
                  > py innych Polaków nie oznacza, że wstydzi się swojej polskości.

                  Ona niestety naprawdę nie ogarnęła bo cały osobny wątas na ten temat jest big_grin

                  WSTYD Joa - WSTYD taką głupotę swoją pokazywać big_grin
              • ingryd Re: Reminiscencje. 03.09.17, 12:47
                sadze ze powinnas sie wstydzic za tak nedzna retoryke.
                a dlaczego to ty juz wiesz...
            • ingryd Re: Reminiscencje. 03.09.17, 12:42
              Retoryka z dudy, nie dyskuskutujemy tu o feminizmie,
              Ty powiedz czy w 1939 napadli I wymordowali 6 mln polakow nazisci czy niemcy, czy hans schuller z pln westfalii uprawiajacy spokojnie kartofle w pln westfalii moze miec w dudzie 80 mln ofiar 2 ws wywolanej przez nazistow ?
              • joa66 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 12:48
                Moim zdaniem w tym przypadku należy być konsekwentnym - albo na Polskę napadli Niemcy a stodołę w Jedwabnem podpalili Polacy albo napadli naziści i podpalili stodołę antysemici/naziści. Ja osobiscie skłaniam się ku drugiej opcji, reaguję jeżeli ktoś jest niekonsekwentny.
                • ingryd Re: Reminiscencje. 03.09.17, 13:52
                  Ok, zarejestrowalam.
                  Schuller niech spi spokojnie z czystym sumieniem (bo to nie on, tylko jego : sasiad, syn, przyjaciel...), idem kowalski (bo on do zydow w sumie nic nie ma, nie bedzie sie w to mieszal)
                  Tylko w takim razie gdzie jest ta konsekwencja w narodowej nagonce na uchodzcow, a wlasciwie na wszystkich muzulmanow, za akty teroryzmu popelniane przez garstke szalencow w uzurpatorskie imie islamu ? Jakos w zadnym z watkow trissopodobnych, nie widzialam twoich postow broniacych do upadlego tej konskwencji, jak w tym o wydarzeniach wroclawskich ? Deux poids, deux mesures ? Relatywizm moralny ? Czy jednak cie to uwiera poniewaz dotyczy twojego sumienia, ktore chcialabys miec czyste ?
                  • joa66 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 14:28
                    Tylko w takim razie gdzie jest ta konsekwencja w narodowej nagonce na uchodzcow,

                    To do mnie?

                    Jeżeli tak, to ja konsekwentnie "walczę" o wyłączenie narodowości jako sprawcy zbrodni i przestępstw.

                    A jeżeli chodzi o to:

                    Schuller niech spi spokojnie z czystym sumieniem

                    to tak, Schuller i ktokolwiek inny może spać spokojnie jeżeli nie popełnił grzechu akceptacji zła lub zaniechania potępienia w ramach możliwości, które miał - krótko mówiąc niech się wstydzi za milczenie i przyzwolenie.
                  • lauren6 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 14:39
                    > Tylko w takim razie gdzie jest ta konsekwencja w narodowej nagonce na uchodzcow, a wlasciwie na wszystkich muzulmanow, za akty teroryzmu popelniane przez garstke szalencow w uzurpatorskie imie islamu ?

                    Problemem nie są akty terroru dokonywane przez garstkę szaleńców, ale akty terroru będące wynikiem braku asymilacji i braku poszanowania wartości europejskich przez ludzi, którym Europa daje chleb i dach nad głową. Zasadniczym problemem jest to, że takie jak ty tej wrogości nie dostrzegają i całą dyskusję spłycają do tematu rzekomego rasizmu i ksenofobii.
                    • ingryd Re: Reminiscencje. 03.09.17, 15:09
                      Problemem jest to ze ty, ofiara propagandy rasistowskiej i ksenofobicznej w bialej monokulturowej polsce, zarzucasz mi, osobie zyjacej na codzien z tymi wg ciebie ciapatymi dzikusami, nieznajomosc moich przyjaciol, sasiadow, klientow, zwierzchnikow, pracownikow....
                      Ty wiesz lepiej !!! Ty obywatelka panstwa europejskiego, ktory przestrzega î szanuje wartosci europejskie, ktory dal im chleb î dach nad glowa !
                      Brawo Ty !
                      • rosapulchra-0 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 15:40
                        Nic dodać, nic ująć. Według niektórych ematek muzułmanie = nielegalni uchodźcy = dzicz. I one, które w życiu na oczy nie widziały muzułmanina, są zdecydowanymi specjalistkami w tej kwestii.
                        Polska historia ma podobne przypadki w swoim dorobku - vide polscy Żydzi.
                      • jan.kran Re: Reminiscencje. 03.09.17, 15:43
                        ingryd napisała:

                        > Problemem jest to ze ty, ofiara propagandy rasistowskiej i ksenofobicznej w bia
                        > lej monokulturowej polsce, zarzucasz mi, osobie zyjacej na codzien z tymi wg ci
                        > ebie ciapatymi dzikusami, nieznajomosc moich przyjaciol, sasiadow, klientow, zw
                        > ierzchnikow, pracownikow....
                        > Ty wiesz lepiej !!! Ty obywatelka panstwa europejskiego, ktory przestrzega î sz
                        > anuje wartosci europejskie, ktory dal im chleb î dach nad glowa !
                        > Brawo Ty !



                        --------------> W punkt Ingrid, te najbardziej strachliwe nie widziały w całym swoim życiu tylu ludzi różnych nacji , kultur i religii ile ja w ciągu powiedzmy tygodnia.I ja jeszcze z nimi pracuję ,rozmawiam, są znajomymi moich dzieci , robię u nich zakupy, jeżdzę pojazdami prowadzonymi przez nich a oni biorą udział w polityce w kraju którym mieszkam.
                        • nathasha Re: Reminiscencje. 03.09.17, 15:54
                          Tez sie bardzo z ingryd zgadzam
                    • araceli Re: Reminiscencje. 03.09.17, 16:05
                      lauren6 napisała:
                      > Problemem nie są akty terroru dokonywane przez garstkę szaleńców, ale akty terr
                      > oru będące wynikiem braku asymilacji i braku poszanowania wartości europejskich

                      Dlaczego wartościujesz ofiary? Jak Twoje dziecko zgwałci ksiądz to powiesz 'to nie jest problem bo to nie imigrant był'?
                      • lauren6 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 16:14
                        Nie mogłaś sobie podarować osobistej wycieczki: jak twoje dziecko. Jesli nie czepiasz się mojego męża to dochrzaniasz się do moich dzieci. Aż tak bardzo boli, że ja mam rodzinę, a ty kota (nie, nie piszę o tym w głowie)?
                        • araceli Re: Reminiscencje. 03.09.17, 17:20
                          lauren6 napisała:
                          > Nie mogłaś sobie podarować osobistej wycieczki:

                          Odniesienie do siebie/swoich najbliższych zwykle pomaga osobom ze słabą wyobraźnią poczuć jak to jest żyć według tego co piszą.
                • verdana Re: Reminiscencje. 03.09.17, 17:12
                  Problem w tym, że nikt nie udowodnił, ze stodołę podpalili antysemici, a juz na 100% nie podpalili jej naziści. Na Polskę napadli naprawdę nie tylko naziści, choć oni wydali rozkaz - ale uznanie wszystkich żołnierzy niemieckich za nazistów to także spore nadużycie wobec nich.
          • jan.kran Re: Reminiscencje. 03.09.17, 13:07
            verdana napisała:

            > Cóż, ja zacytuję chyba jednak stosowne zdanie z sienkiewiczowskiego Quo Vadis
            > "Wycie Cerbera, mój miły, choćby do twego śpiewu podobne, mniej będzie dla mnie
            > dotkliwe, bom nie był mu nigdy przyjacielem, i za
            > głos jego wstydzić się nie mam obowiązku. " Tak, o wiele bardziej bolą mnie ras
            > istowskie wystąpienia w Polsce, niz we Francji, w Honolululu i na Kanarach, bo
            > z innymi krajami związana nie jestem i za ich społeczeństwo wstydzić sie nie ma
            > m obowiązku. A jednak za pewne rzeczy dziejące się w Polsce się wstydzę, tak ja
            > k Petroniusz za swego przyjaciela.


            -----------> Trafiłaś w sedno Verdano.Ja zostałam wychowana w rodzinie bardzo patriotycznej ,mój Tato był więźniem gestapo i UB , akowcem.Ja miałam do czynienia z opozycją demokratyczną w Polsce .Moje dzieci są silnie związane emocjonalnie z krajem mimo że nigdy w Polsce nie mieszkały.Ja wychowałam się w systemie totalitarnym , pamiętam jak bardzo przeżyłam Sierpień, stan wojenny ( który miał bezpośredni wpływ na moje życie) , 4 czerwca, wstąpienie do UE i NATO.Jestem silnie związana z DE gdzie mieszkałam dwanaście lat i to kraj moich dzieci , lubię Paryż gdzie mieszkałam dwa lata i mam wielu przyjaciół .Swietnie sie czuję w Oslo w którym mieszkam od dwudziestu lat. Ale z żadnym z tych krajów nie łączy mnie tyle emocjonalnie co z Polską. Jestem postrzegana jako Polka za granica,moje dzieci często tez i jesteśmy pytani o to co się w Polsce dzieje. Ja kiedy wczoraj zobaczyłam zdjęcie Kuronia z wrocławskiej wystawy miałam łzy w oczach.Dla mojego pokolenia to osoba wspaniała , wiele znacząca .To o co walczył on i wielu innych kosztem zdrowia , życia rodzinnego , wolności jest niszczone.Polska staje się krajem podziałów i nienawiści.Przeraża mnie to i nie tylko mnie.Na pewno w Norwegii, USA czy Francji dzieją sie rzeczy złe , niesprawiedliwe i godne potępienia.Jednak to co się dzieje w Polsce to eksplozja mowy nienawiści , bezprawia , wychodzą z ludzi złe instynkty popierane przez rząd i tolerowane przez prawo.Każdy naród ma złe strony , Niemcy na pierwszym miejscu, ale francuska kolaboracj ma bardzo ciemne strony, Węgrzy , Włosi , obywatele państw bałtyckich też maja swoje za uszami w czasie ostatniej wojny.Jednak można skanalizować złe tendecje w państwie prawa i demokracji.
            • rosapulchra-0 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 14:46
              Amen.
            • larrisa Re: Reminiscencje. 03.09.17, 16:53
              jan.kran napisała:

              > -----------> Trafiłaś w sedno Verdano.Ja zostałam wychowana w rodzinie bard
              > zo patriotycznej ,mój Tato był więźniem gestapo i UB , akowcem.Ja miałam do czy
              > nienia z opozycją demokratyczną w Polsce .Moje dzieci są silnie związane emo
              > cjonalnie z krajem mimo że nigdy w Polsce nie mieszkały.Ja wychowałam się w sy
              > stemie totalitarnym , pamiętam jak bardzo przeżyłam Sierpień, stan wojenny ( kt
              > óry miał bezpośredni wpływ na moje życie) , 4 czerwca, wstąpienie do UE i NATO.
              > Jestem silnie związana z DE gdzie mieszkałam dwanaście lat i to kraj moich dz
              > ieci , lubię Paryż gdzie mieszkałam dwa lata i mam wielu przyjaciół .Swietnie
              > sie czuję w Oslo w którym mieszkam od dwudziestu lat. Ale z żadnym z tych kraj
              > ów nie łączy mnie tyle emocjonalnie co z Polską. Jestem postrzegana jako Polk
              > a za granica,moje dzieci często tez i jesteśmy pytani o to co się w Polsce dzi
              > eje. Ja kiedy wczoraj zobaczyłam zdjęcie Kuronia z wrocławskiej wystawy miałam
              > łzy w oczach.Dla mojego pokolenia to osoba wspaniała , wiele znacząca .To o co
              > walczył on i wielu innych kosztem zdrowia , życia rodzinnego , wolności jest
              > niszczone.

              Wzruszające, ale emocjonalne związanie oraz wychowanie w bardzo patriotycznej rodzinie nie zmienia jednego faktu. Nie ma cię tutaj. Podobnie jak twoich emocjonalnie związanych z krajem dzieci. W Polsce nie ma wojny, ani zaborów, ot biedniejszy kraj z trudniejszym życiem.
              Oczywiście, można wyjechać bo chce się mieć łatwiejsze życie, więcej zarabiać itd. Ale, coś za coś. Nie lej potem krokodylich łez, bo przypominasz mi te wszystkie wzruszające się wrażliwe pańcie, które nie wejdą do schroniska i nie adoptują psa bo są takie wrażliwe, że nie mogą patrzeć na te biedne zwierzęta za kratami. Albo te wrażliwe, kochające i martwiące się o rodziców dzieci, które raz na rok wysyłają kartę na święta z zagranicy i narzekając przy tym na rodzeństwo, które zapiernicza codziennie przy chorej matce, że się źle nią zajmują i są dziwnie nerwowi.
              Wiesz nad czym płaczesz i się wzruszasz? Nad sobą. Temu służy głównie ten wątek. Bo gdyby ci naprawdę zależało, robiłabyś coś konkretnego w tym kierunku, a nie pozowała na szlachetnie wzruszoną i pisała na ematce, jak wiadomo, siedlisku antysemityzmu.
              • joa66 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 16:57
                gwoli sprawiedliwości - z tego co jan.kran pisała to ona jednak coś robi, na tyle ile może
          • olena.s Re: Reminiscencje. 03.09.17, 14:37
            A dla mnie to nie tylko poczucie wstydu - zupełnie oczywiste - ale także i rosnącego zagrożenia.
            • joa66 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 14:45
              I tu się zgadzam - tylko to zagrożenie dotyka mnie w wielu miejscach, nie tylko w PL.
              • joa66 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 14:46
                p.s. krótko mówiąc, czuję strach, że świat, który akceptuję jest zagrożony.
              • olena.s Re: Reminiscencje. 03.09.17, 15:00
                Nie, Joa. Zagrożenie w Polsce jest najsilniejsze - ostatecznie bezpśrednio genosse X u władzy w Pernambko nie wpływa na ciebie bardziej, niz rządy obecnego świra antynarkotykowego na Filipinach. Tolerowanie zwolenników faszyzmu w, powiedzmy, Norwegii zagraża ci mniej, niż tolerowanie ich w Polsce. I tyle.
                • joa66 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 15:08
                  W Pernambuko może mnie dotyczy, ale w miejscach w Europie, które sobie wybrałam jak najbardziej mnie dotyczy. W miejscach, w których mieszkają moi bliscy też mnie dotyka. Zresztą idąc sugerowanym przez Ciebie tropem, jan.kran czy nathasha czy rosa powinny bardziej się przejmować tolerowaniem faszyzmu tam gdzie mieszkaja, bo to ich bardziej dotyczy.
                  • olena.s Re: Reminiscencje. 03.09.17, 15:26
                    Nie sugeruję 'tropów'. Stwierdzam fakty.
                    I tak jak moralnym (i dla mnie oczywistym) odruchem jest wstyd za polskie naziolstwo większy, niż za powiedzmy norweskie, tak dla forumek naziolstwo polskie jest bardziej zagrażające niż naziolstwo w Norwegii. Co nie znaczy, że nie wolno ci martwić się państwem Le Pen, a jakże, martw się, skolko ugodno.
                    • joa66 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 15:30
                      tak dla forumek naziolstwo polskie jest bardziej zagrażające niż naziolstwo w Norwegii

                      Myślisz, że dla forumek mieszkających w Norwegii na stałe, naziolstwo w Polsce jest bardziej zagrażające niż naziolstwo w Norwegii?
                      • jan.kran Re: Reminiscencje. 03.09.17, 15:38
                        W Norwegii nie ma takiej tolerancji do zachowań rasistowskich i ksenofobicznych jak w obecnej Polsce .W Oslo gdzie osoby które w dzisiejszej Polsce mogłyby być narażone na ataki są moimi współmieszkańcami.Nikt ich nie gania , bije , opluwa .W Polsce % cudzoziemców jest minimalny w stosunku do ilości tychże w Norwegii a lęk przed obcymi , nagonka na nich i ksenofobiczna propaganada maksymalna.
                        • rosapulchra-0 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 15:43
                          Podobnie jest w tej kwestii w UK.
                        • joa66 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 15:43
                          jan.kran - pozwolisz, że użyję Twojej tezy- ja mieszkam tu dłużej niż Ty wink Na ulicach chodzi mnóstwo cudzoziemców, różnego koloru skóry i nigdy nie byłam świadkiem przemocy wobec nich. Nikt z moich znajomych cudzoziemców nie padł ofiarą takich ataków. Czy to oznacza, że tych ataków nie ma w Polsce? Owszem są. Podobnie jak w Norwegii, mimo, że Ty ich nigdy bezpośrednio nie doświadczyłaś ani nie byłaś świadkiem. Np Vigrid jest legalną organizacją w Norwegii.
                          • verdana Re: Reminiscencje. 03.09.17, 17:15
                            Ja bym tak powiedziała do wczoraj.
                            Wczoraj okazało sie, ze jednak znajoma padła ofiarą ataku. To narasta. Nie można ignorować narastającej przemocy mówiąc "ale na razie jeszcze nic sie nie dzieje". Bo wszystko zmierza w kierunku, gdy ataki nie tylko będą, ale będą w dużym stopniu tolerowane. I ten drugi element jest znacznie groźniejszy.
                            • larrisa Re: Reminiscencje. 03.09.17, 17:22
                              Ok. Niech będzie - narasta. Na forum wiemy o tym od lat, bo świetnie pamiętam wątki, jeszcze sprzed wygranymi wyborami przez PIS, że w Polsce sami antysemici i rasiści. Piszemy o tym na ematce i piszemy, kłócimy się i sprzeczamy, przerzucamy linkami i udowadniamy, która gorsza i co? I nic. Problem, jak twierdzisz ty, jan.kran, olena, natasza itd. narasta.
                              Jakieś wnioski? Bo według mnie oznaczałoby to, że nakręcanie się na ematce niczego nie naprawia. Po co więc się przy tym upierać? Odpowiedź jest chyba dość oczywista. W każdym razie nie po to, by coś się zmieniło na lepsze.
                              • araceli Re: Reminiscencje. 03.09.17, 17:26
                                larrisa napisała:
                                > Ok. Niech będzie - narasta. Na forum wiemy o tym od lat, bo świetnie pamiętam w
                                > ątki, jeszcze sprzed wygranymi wyborami przez PIS, że w Polsce sami antysemici
                                > i rasiści.

                                Przez ostatnie lata akurat szło ku lepszemu. Owszem - różowo nie było ale z roku na rok coraz lepiej. Teraz mamy gwałtowny zwrot w tył przy pełnej aprobacie władz.
                                • larrisa Re: Reminiscencje. 03.09.17, 17:32
                                  Szło w realu, jak piszę o forum. Tu zawsze dominowały hasła o antysemityzmie i ksenofobii Polaków. Jak widać nic nie dały.
                            • joa66 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 17:23
                              verdana, a kto mówi, że jeszcze nic się nie dzieje?
                              • joa66 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 17:27
                                chodzi o coś innego:

                                1) skuteczność , która można osiągnąć tylko rozumiejąc mechanizm tego co się dzieje, a nie poznamy tego mechanizmu koncentrując się na Polsce

                                2) specyfika pisania niektórych forumek, a raczej ich podwójne standardy - jeżeli chodzi o samo forum, to tylko problem towarzyski. W szerszym polu rażenie może mieć negatywne skutki, bo może być przyczyną antyeuropejskich nastrojów, a to jest już niebezpieczne.
                                • araceli Re: Reminiscencje. 03.09.17, 17:44
                                  joa66 napisała:
                                  > 1) skuteczność , która można osiągnąć tylko rozumiejąc mechanizm tego co się dz
                                  > ieje, a nie poznamy tego mechanizmu koncentrując się na Polsce

                                  Nie poznamy BO? Bo Joa zawsze MUSI poprawić samoocenę pisząc 'a gdzie indziej też'?

                                  Problemów w Polsce nie rozwiążesz badając problemy w Danii bo to nie muszą być te same problemy.
                      • olena.s Re: Reminiscencje. 03.09.17, 15:55
                        Myslę że tak, i to z paru przyczyn.
                        Po pierwsze jako wspólnota forumowa mamy środek cięzkości w Polsce, a rozmawiając o polityce, rozmawiamy własnie w tym kontekście.
                        Po drugie indywidualne forumki mieszkające na przykład w Norwegii bardziej mają dokąd zwiać, niż indywidualne polskie forumki mieszkające w Polsce, i przyjdzie im to łatwiej.
                        Po trzecie - co juz było mówione - mamy odruchową większą odpowiedzialność za działania i rozumienie świata ludzi, którzy chodzili do naszej szkoły, uczyli się naszych podręczników.
                        Po czwarte - w razie co indywidualne forumki mieszkające w Norwegii mają dokąd zwiać bardziej, niż zbiór indywidualnych forumek mieszkających w Polsce.
                        Tyle jeżeli idzie o forumowe i indywidualne powody.
                        A wśród powodów nieforumowych i nieindywidualnych wymieniłabym i taki, że ONR-owcy są przyjmowani i wspierani przynajmniej przez część polskich władz i polskiego duchowieństwa, czego się o Norwegii powiedzieć nie da.
                        • joa66 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 15:59
                          Twoje po drugie i po czwarte jest takie same smile

                          I ja też bym chciała mieć dokąd zwiać.

                          Jeżeli chodzi o wspólnotę forumową - środek ciężkości jest naturalnie przeniesiony na Polskę i to naturalne. Gorzej kiedy zaczyna to przybierac karykaturalną formę.
                          • olena.s Re: Reminiscencje. 03.09.17, 16:02
                            A, są, faktycznie. Mea culpa.
            • larrisa Re: Reminiscencje. 03.09.17, 16:57
              olena.s napisała:

              > A dla mnie to nie tylko poczucie wstydu - zupełnie oczywiste

              Czy to nie ty dowodziłaś, że człowiek nie powinien być dumny z kraju, z przodków, osiągnięć sportowców, naukowców, pisarzy itd. bo to nie on coś osiągnął tylko inni, więc to takie cudze przypisywanie nieswoich sukcesów?
              • olena.s Re: Reminiscencje. 03.09.17, 17:02
                ? A co to ma do rzeczy? Że ty jesteś dumna z ONR?
                Ja, i owszem, nie czuję dumy z cudzych osiągnięć, ale czuję wstyd za cudze wykroczenia. Zwłaszcza, jeżeli w jakiś sposób obciążają one mnie - moje zaniedbania, moją bezsiłę, mój lęk. Dla mnie to, co robią w Polsce ONRowcy jest przyczynkiem do wstydu, a to, ze moje państwo nie bierze towarzystwa krótko za twarz - tym bardziej.
                • larrisa Re: Reminiscencje. 03.09.17, 17:12
                  olena.s napisała:

                  > ? A co to ma do rzeczy? Że ty jesteś dumna z ONR?

                  Hahahaha, widzę, że pisowskie metody nataszy ty również stosujesz. Rzucę gównem, zawsze się coś przyklei, co?

                  > Ja, i owszem, nie czuję dumy z cudzych osiągnięć, ale czuję wstyd za cudze wykr
                  > oczenia.

                  No wiem, że owszem, bo właśnie o tym piszę. Mierzi cię, że ktoś może czuć dumę z bycia Polakiem, z polskich osiągnięć, z polskiej historii, no jak można...za to zupełnie naturalne powinno być posypywanie głowy popiołem i zbiorowe wstydzenie się za jakiś półgłówków z ONR-u.

                  Jak czytam takie brednie, to przestaje mnie dziwić, że w tym kraju PIS ma coraz większe poparcie...

                  • olena.s Re: Reminiscencje. 03.09.17, 18:12
                    Mierzi? Niespecjalnie. Natmiast nie podzielam dumy z cudzych osiągnięc.
                    A jeżeli dotknęło cie posadzenie o ONR-owskie spympatie to sorry -ale skoro ja o wstydzie z powodu (m.in.) ONR a ty o dumie - to pomyłka była całkiem zasadna.
                    • larrisa Re: Reminiscencje. 03.09.17, 18:28
                      Pisałaś już o tym. Nie podzielasz dumy z cudzych osiągnięć, ale wstydzisz się za cudze występki. Ok, choć trudno tu szukać logiki i konsekwencji. Jest po prostu wybór, świadczący o twoim podejściu do pewnych zagadnień. Pozytywne utożsamianie się - nie, negatywne - tak.
                      Nie dotknęło mnie posądzenie o ONR-owskie sympatie, nie przesadzajmy, raczej męczy mnie ten tryb prowadzenia dyskusji na zasadzie "my stoimy tutaj, oni tam gdzie stało ZOMO". Po co to, na co? Nigdzie przecież nie pisałam o dumie z ONR-u.
                      • olena.s Re: Reminiscencje. 03.09.17, 19:00
                        Owszem, to jest wybór. Odpowiedzialność jest moim wyborem, podobnie jak niepodpinanie sie pod cudze dokonania.
                        Co do reszty - Ja napisałam o wstydzie, który czuję patrząc na krajowych ONRowców, ty odpowiadaz dopytując sie o mój stosunek do dumy z osiągnięć krajowych. Jeżeli nie dostrzegasz logicznej konkluzji - to sobie dajmy spokój.
                        • larrisa Re: Reminiscencje. 03.09.17, 19:09
                          A to w kontrze do wstydu za ONR może być tylko duma z ONR? Przecież kwestionujesz wszelką dumę, chociażby z osiągnięć siatkarzy czy Małysza, a nie dumę z ONR-u, litości olena.

                          Jesteś odpowiedzialna za to, że ktoś namalował gwiazdę Dawida na zdjęciu Kuronia? Za co jeszcze? Za Jedwabne również, prawda? Za kradzież w sklepach i za polskie grube dzieci? A może to, że Małysz świetnie skakał, a siatkarze super grają też wynika z jakiegoś twojego działania? Czy nie ma tutaj żadnej możliwości? Np. takiej, że sportowcy są opłacani z budżetu, a na budżet składają się wszyscy pracujący w Polsce, albo że interesujesz się jako kibic, co powoduje, że pojawiają się sponsorzy? System naczyń połączonych występuje tylko w jednym przypadku?
                          • olena.s Re: Reminiscencje. 03.09.17, 19:53
                            Popierwsze - nie byłoby zmiesznia gdybys nie wjechała w temat ONRowcow i wstydu z dumą czy jej brakiem, ponieważ moim zdaniem to się w ogóle nie wiąże.
                            Dam ci taki przkład. Ja na przykład kompletnie olewam sport, i nie dałabym nań ni grosza, ni sekundy czasu antenowego. I mam nadzieję - niejest to problem. Mogę sobie miec ten sport centralnie w nosie.
                            Natomiast to co złe, choćby nie było moją winą, jest moją odpowiedzialnością. I nie mogę tu powiedziec, że mnie nie obchodzi, tak jak mogę powiedzieć, że nie rusza mnie sport. Nie mam możliwości uratować żadnego z tych spalonych niemowląt w Jedwabnem, ale mam jakiś mikron wpływu na to, co zrobimy z tym dziś. Z pamięcią, świadomością, pomnikiem, wnioskami.
                            Albo z ONR-em radośnie akceptowanym nawet na mszach. Bardzo możliwe, ze tego nie zmienię - ale przynajmniej mogę próbować.
                            Tak to właśnie u mnie działa.
                            • larrisa Re: Reminiscencje. 04.09.17, 00:00
                              Kolejna z poczuciem misji i pełna wzniosłe szlachetności tylko jak się to przekłada na rzeczywistość? Opowiedz o tym mikronie, który się zmienił w Polsce pod wpływem twojego pisania na ematce gdy rodzinnie wspierałaś gospodarkę w Katarze, państwa dość znanego z traktowania prostych ludzi w pracy jak niewolników. Nie wstyd ci było korzystać z luksusu budowanego na wykorzystywaniu innych? Czy może bardziej szlachetnie wstydzić się za kogoś niż za siebie?
                              • olena.s Re: Reminiscencje. 04.09.17, 07:15
                                Zabawna jesteś. Naprawdę. Po pierwsze, z pewnością nie będe ci się chwalić niczym i nigdy. Nie ta relacja miedzyludzka, rozumiesz. Po drugie, cokolwiek robię (ja ty, ktokolwiek) znamy tylko ułamek wpływu, jaki wywieramy na innych. Po trzecie - nie, nie traktuję ludzi jak niewolnków. I póki osoba zarzucająca mi pobyt w Zatoce nie walnie sie w piersi z powodu mieszkania w Polsce, korzystającej z niewolników Kima, zresztą jako jedyny kraj UE (tak, naprawdę niewolników, nie bezrobotnych biedaków skłdających się całą rodziną by złapać katarską szansę), będę tylko na takie teksty chichotać.
                                A po trzecie - moim zdaniem, szlachetność jest zawsze bardziej pożądana niż cynizm, skłonność ku dobremu - niż ku złemu i tak dalej. Oczywiście masz pełne prawo byc przeciwnego zdania, proszę uprzejmie.
                                • riki_i Re: Reminiscencje. 04.09.17, 08:03
                                  Ty się nie chwalisz? Trzymajcie mnie! Pitolenie głodnych kawałków na temat uroków Kataru, w stylu znudzonej żony ambasadora, to niby co było?

                                  Ilu jest niewolników Kima w Polsce a ilu hinduskich czy pakistańskich robotników w Katarze?

                                  "Szlachetność jest zawsze bardziej pożądana niż cynizm"? Twoja szlachetność Olenko to jest szlachetność paniami, która wygłasza komunały na temat pokoju na świecie jednocześnie bijąc po twarzy służącą.
                                  • riki_i Re: Reminiscencje. 04.09.17, 08:04
                                    Paniusi
                                  • nathasha Re: Reminiscencje. 04.09.17, 08:12
                                    No ale oburzamy sie tymi niewolnikami katarskimi czy nie? Odmawiamy inwestycji? Czy tak sobie po prostu pitolimy dla zasady? Bo jesli to ostatnie to rownie dobrze mozemy sobie popitolic o zatrudnianiu u siebie niewolnikow Kima, ktory ma obozy koncentracyjne, wiec wspieramy rezim ultraopresyjny oraz zagrazajacy naszemu ukochanemu sojusznikowi.
                                  • nathasha Re: Reminiscencje. 04.09.17, 08:14
                                    Jaka jest twoja szlachetnosc jadac po muzulmanach ale przyjmujac pieniazki z kataru wspierajacego terroryzm?
                                • larrisa Re: Reminiscencje. 04.09.17, 08:33
                                  olena.s napisała:

                                  > Zabawna jesteś. Naprawdę. Po pierwsze, z pewnością nie będe ci się chwalić nicz
                                  > ym i nigdy.

                                  To były pytania retoryczne, nie sądzisz chyba, że naiwnie oczekuję od osoby rozdętej od własnej szlachetności stwierdzenia, że świetnie się żyło w klimatyzowanym, luksusowym ekspackim gettcie z własną służącą w kraju wspierającym dżihadystów i koszystającym z pracy niewolniczej. Niczego innego nie spodziewałam się prócz mętnych tłumaczeń, że to żaden wyzysk i niewolnictwo, tylko szansa dla biedaków przymierających głodem big_grin
                                  Pomysł z porównywaniem z Polską równie przedni.

                                  > A po trzecie - moim zdaniem, szlachetność jest zawsze bardziej pożądana niż cyn
                                  > izm, skłonność ku dobremu - niż ku złemu i tak dalej.

                                  A najbardziej szlachetność w deklaracjach, niewiele mająca z wyborami dokonywanymi w życiu. Ot kolejna szlachetna pańcia, która chlipie przed telewizorem nad biednym losem zwierząt zajadając się kotletem i otulając się futrem z lisa. Och, jaka dobra, wrażliwa i szlachetna, wzruszyłam się ....


                                  • nathasha Re: Reminiscencje. 04.09.17, 08:38
                                    larrisa napisała:

                                    > w kraju wspierającym dżihady
                                    > stów i koszystającym z pracy niewolniczej.

                                    Czy Polska zerwala stosunki z Katarem? Bo wg twojej retoryki, jesli nie zerwala wspiera terroryzm. Czy Polskie panstwowe firmy przestsly korzystac z niewolnikow rezimu Kima? Jesli nie, wspieraja niewolnictwo.
                                    • larrisa Re: Reminiscencje. 04.09.17, 08:51
                                      A ty masz jakieś własne pomysły na argumenty, ty twój szczyt możliwości to zadawanie mi pytań, które zadaję innym?

                                      Ja nie opisuję siebie jako pięknej, mądrej i szlachetnej, której nawet bąki pachną różami i która wstydzi się za rzeźników wsuwając wieprzowy kotlet.
                                      Po drugie - ewidentnie znowu nie łapiesz pojęcia skali i wszystko dla ciebie staje się równe i takie samie, a różnica jest mniej więcej taka, jakbyś miała równe pretensje o pedofilię w kościele do niemowlęcia, które zostało zaniesione do chrztu przez rodziców, na równi z człowiekiem, który robi intratne interesy z proboszczem gwałcącym dzieci.
                                      • nathasha Re: Reminiscencje. 04.09.17, 08:57
                                        Piszesz o skali oskarzajac Olene ze osmielila sie mieszkac w Katarze wspierajacym terroryzm gdy Polska moze przeciez miec realny wplyw na swoje stosunki z tym panstwem i nie przyjmowac brudnych pieniedzy. Wiec twoja metafora o ksiedzu idealnie tu pasuje tylko niestety nie tak jak bys chciala.
                                        Pytam zeby wiedziec czy masz pojecie o czym piszesz, na tym polega dyskusja.
                                        I prosba, wstawisz tu jakis cytat z Oleny rozplywajacej sie nad soba? Dzieki.
                                        • larrisa Re: Reminiscencje. 04.09.17, 09:09
                                          nathasha napisała:

                                          > Piszesz o skali oskarzajac Olene ze osmielila sie mieszkac w Katarze wspierajac
                                          > ym terroryzm gdy Polska moze przeciez miec realny wplyw na swoje stosunki z tym
                                          > panstwem i nie przyjmowac brudnych pieniedzy. Wiec twoja metafora o ksiedzu id
                                          > ealnie tu pasuje tylko niestety nie tak jak bys chciala.

                                          Czyli nie widzisz różnicy między indywidualnym wolnym wyborem a polityką państwa?

                                          > Pytam zeby wiedziec czy masz pojecie o czym piszesz, na tym polega dyskusja.

                                          Ojej, no co ty, zdaje się, że sama za bardzo nie wiesz, bo pleciesz coraz większe głupoty.

                                          > I prosba, wstawisz tu jakis cytat z Oleny rozplywajacej sie nad soba? Dzieki.

                                          No i jakże z kimś takim rozmawiać? Poważnie, wyrabiasz sobie zdanie, dopiero jak ktoś wprost napisze "rozpływam się nad własną cudownością", kontekstu wcale nie łapiesz?

                                          Ciekawe, zwłaszcza w ustach człowieka co rusz zarzucającemu komuś miłość do PIS i nienawiść do uchodźców...

                                          Weź się trochę ogarnij, bo dialogi z tobą stają się coraz nudniejsze i stale ci trzeba tłumaczyć oczywistości, to zwyczajnie nużące się robi.
                                          • nathasha Re: Reminiscencje. 04.09.17, 09:20
                                            Na razie wlasnych oczywistosci nie umiesz wytlumaczyc.
                                            Widze roznice miedzy indywidualnym wyborem a polityka panstwa, swiwtnie ja zobrazowalas, wiec jaki wplyw miala Olena na Katar wspierajacy terroryzm a jaki ma Polska? Skoro najwyrazniej Olena miala to chyba z milion razy bardziej ma Polska. I dalsza kooperacja z Katarem to tez jest polski wybor, za twoje pieniadze w dodatku. Wiec tak zeby ci uproscic ten obrazek, o ile bardziej ty wspierasz terroryzm w katarze.
                                            To przywolaj kontekst, bo inaczej moze sie okazac ze po prostu nie umiesz poprawnie go odczytywac, zaden wstyd, nie kazdy ma te umiejetnosc. Ale jesli nie umiesz to powstrzymywalabym sie od oceniania innych.
                                            Oskarzam cie o nienawisc? Larriso, czyzbys byla za przyjeciem uchodzcow do Polski? A jesli nadal nie jestes, potrafisz wynienic powody nieprzyjecia?
                                  • triss_merigold6 Re: Reminiscencje. 04.09.17, 08:47
                                    Szczerze mówiąc nie czepiałabym się Oleny za to, że mieszkała w Katarze i korzystała z ekspackiego getta. Mieszkała tam, gdzie jej kazał mąż i w takich warunkach, jakie zaproponowano jej mężowi. Rozumiesz, nie ona jest tu decyzyjna.

                                    Btw, w Katarze pracują za grosze i w potwornych warunkach tysiące nepalskich robotników, budują infrastrukturę sportową na Mistrzostwa Świata w 2022 r., które to Katarowi przyznano za gigantyczne łapówki.
                                    • nathasha Re: Reminiscencje. 04.09.17, 08:53
                                      Przyszla Triss i laskawie zezwala na nieczepianie sie. W koncu to maz zdecydowal.
                                      Czy polskie druzyny wycofaly sie z mistrzostw? Albo choc nie bedzie transmisji w polskiej tv?
                                      • triss_merigold6 Re: Reminiscencje. 04.09.17, 08:59
                                        Można mieć do Oleny pretensje za przedziwną afirmację dzikich kultur, ale nie za fakt, że mieszkała tam gdzie mieszkała.

                                        Nie wiem, zupełnie nie interesuję się sportem, a zwłaszcza piłką nożną. Na MŚ chyba są jakieś eliminacje i ostatecznie grają tylko najlepsze drużyny, nie?
                                        • larrisa Re: Reminiscencje. 04.09.17, 09:12
                                          Zakładam, że w XXI wieku, kobiety, szczególnie tak światłe jak olena, mają choć minimalny wpływ na swoje życie, w tym wybór kierunku emigracji.
                                        • nathasha Re: Reminiscencje. 04.09.17, 09:15
                                          Afirmacja dzikich kultur? Studiowalas kulture Kataru? Certainely.
                                          No ale skoro wiesz ze za grosze pracuja niewolnicy i cie to oburza to nie oburza cie ze Polacy z tych infrastruktur beda korzystac? Pilkarze i kibice? Oburzaja cie katarscy niewolnicy a niewolnicy kima w Polsce nie? Pewnie to tak jak z tym antysemityzmem, ten polski jest w porzadku a poza tym gdzie indziej jest gorzej.
                                          • larrisa Re: Reminiscencje. 04.09.17, 09:25
                                            Tak, nataszko, w Katarze z pracą niewolniczą jest gorzej niż w Polsce, a nawet znacznie gorzej. Nie ma miejsca idealnego, niespodzianka, ale są miejsca gorsze i lepsze, jest też wybór własny i wpływ na coś, a czymś takim jest kierunek emigracji, żaden rząd nie decydował za olenę gdzie wyjedzie i jaki system tym wyborem będzie wspierać.

                                            Ewidentnie nie czujesz dość prostych rzeczy.

                                            wyborcza.pl/1,76842,14685679,44_osoby_zmarly_przy_pracy__Niewolnicze_warunki_przy.html
                                            www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/niewolnicy-w-raju-cztery-tysiace-ludzi-zgina-by-mundial-rozegrano-na-pustyni,424697.html
                                            www.psz.pl/154-bliski-wschod/katar-rosnie-liczba-ofiar-smiertelnych-wsrod-tymczasowych-pracownikow-budowlanych



                                            • nathasha Re: Reminiscencje. 04.09.17, 09:34
                                              Skoro z praca niewolnicza jest gorzej to:
                                              A. Nie ma sie co przejmowac tym ze niewolnictwo jak najbardziej jest tez w Polsce, w koncu gdzie indziej jest gorzej
                                              B. Tak cie to oburza, wiec rozumiem ze bedziesz aktywnie, jak w przypadku antysemityzmu, dzialala na rzecz wycofania Polski z tych mistrzostw?
                                              Zarzucasz Olenie ze poprzez swoja indywidualna decyzje emigracji wspiera panstwo finansujace terroryzm, na jaka skale jest to wsparcie? A na jaka skale jest wsparcie Polski wspolpracujacej gospodarczo z Katarem gdzie grube miliony jesli nie miliardy plyna miedzy panstwami? A piszac o indywidualnych decyzjach, kazdy kto jezdzi na katarskiej ropie wpiera terroryzm?
                                              • larrisa Re: Reminiscencje. 04.09.17, 09:41
                                                nathasha napisała:

                                                > Skoro z praca niewolnicza jest gorzej to:
                                                > A. Nie ma sie co przejmowac tym ze niewolnictwo jak najbardziej jest tez w Pols
                                                > ce, w koncu gdzie indziej jest gorzej
                                                > B. Tak cie to oburza, wiec rozumiem ze bedziesz aktywnie, jak w przypadku antys
                                                > emityzmu, dzialala na rzecz wycofania Polski z tych mistrzostw?

                                                Kolejne idiotyzmy, naprawdę szkoda mi czasu na tłumaczenie oczywistości...

                                                > Zarzucasz Olenie ze poprzez swoja indywidualna decyzje emigracji wspiera panstw
                                                > o finansujace terroryzm, na jaka skale jest to wsparcie?

                                                Wiesz co to jest pustynia? Ziarna piasku. Każde z siebie samo małe, a razem tworzą pustynię.
                                                Czy w takim razie należy lekceważyć ziarno piasku?

                                                Wiesz też co to jest hipokryzja? Między innymi rozdźwięk między gębą pełną frazesów a realnymi, wolnymi wyborami.
                                                • nathasha Re: Reminiscencje. 04.09.17, 09:59
                                                  Uznam ze oczywistoaci cie przerosly dlatego przestalas odpowiadac.
                                                  Ziarna piasku obok wielkiej wydmy, co bardziej przyczynia sie do rozrostu pustyni? Te miliony z Polski przestaly plynac i zasilac pustynie? Bo bez tych milionow malutkie ziarenka nic nie znacza. I a propos ziarenek, wyeliminowalas uzycie katarskiej ropy ze swojego otoczenia? Czy znow, cytat "geba pelna frazesow"?
                                                  • larrisa Re: Reminiscencje. 04.09.17, 10:56
                                                    nathasha napisała:

                                                    > Uznam ze oczywistoaci cie przerosly dlatego przestalas odpowiada.

                                                    A uznawaj sobie co chcesz, przerasta mnie głupota twojego wnioskowania w rodzaju

                                                    "Nie ma sie co przejmowac tym ze niewolnictwo jak najbardziej jest tez w Polsce, w koncu gdzie indziej jest gorzej"

                                                    bo trzeba być idiotą, żeby wysnuć takie wnioski z tego co piszę.

                                                    > Ziarna piasku obok wielkiej wydmy, co bardziej przyczynia sie do rozrostu pusty
                                                    > ni?

                                                    Mówimy o indywidualnych wyborach, a ty znowu porównujesz rzeczy nieporównywane, bo nie da się porównać indywidualnego wyboru do działań całego państwa.

                                                    Poza tym, to nie państwo wstydzi się za inne państwa, ale olena wstydzi się za innych, za tych co zabili ludzi w Jedwabnem (może za Naliboki również? Nie wiem, bo o tym nie wspomina)

                                                    Wstydzi się za innych, po czym sama jedzie, z własnego wyboru, czy z wyboru własnego męża, ale chyba coś jednak do powiedzenia ma (?) więc suma sumarum jedzie żyć i wspierać państwo, które codziennie morduje ludzi i opowiada banaluki, że ci ludzie, są tak biedni, że marzą o tym, aby ich można było mordować i wyzyskiwać dla kromki chleba. I tego się olena nie wstydzi, ciekawe czy choć raz oburzała się np. na you tube jak oburza się na ematce?


                                                    I twojego idiotyczne i głupawe dowodzenie, że w Polsce też jest niewolnictwo takie jak w Katarze, albo że jednostkowy wybór nie ma znaczenia, tego nie zmieni.
                                                    Fakt jest taki, że olena dokonała wyboru, realnego wyboru, takiego na jaki miała wpływ. Wyeliminowanie katarskiej ropy z rynku jest co najmniej głupawym pomysłem z uwagi na brak realności. O czym ty w ogóle piszesz? Przecież to jest tak głupie, że brak słów...

                                                    Jednostkowe wybory mają znaczenie bo się sumują w całość. Pewne rzeczy możemy zmienić innych nie.

                                                    Uprawiasz tanią sofistykę, a mówiąc prościej - bredzisz po prostu.
                                                  • nathasha Re: Reminiscencje. 04.09.17, 11:11
                                                    Ale panstwo ma realny wybor z kim chce wspolpracowac a z kim nie. A ty masz realny wplyw na wladze w tym panstwie. I jezeli mowimy o realizmie, jak wyjazd Oleny realnie wspomogl Katar.
                                                    Gdzie napisalam.ze niewolnictwo jest takie jak w Katarze? Cytacik poprosze.
                                                    Jednostkowe wybory nic nie znacza przy dzialaniach panstwa.a jesli znacza w kontekscie sumowania to Olena musialaby miec takze wplyw na wybory innych.

                                                  • larrisa Re: Reminiscencje. 04.09.17, 11:22
                                                    Boże, co za tępota...na władze w kraju głosuje miliony obywateli. Głosowałaś na PIS? Nie? A wygrał PIS? Tak? No to jaki miałaś realny wpływ?

                                                    Czy miejsce swojej emigracji wybrałaś sama? Tak? Podjęłaś indywidualną decyzję, czy może wysłano cię tam w drodze wielomilionowego głosowania?

                                                    O czym ty piszesz? Przecież to jest tak głupie, że czytać hadko.
                                                  • nathasha Re: Reminiscencje. 04.09.17, 11:55
                                                    Czyli idac tym tokiem myslenia bardziej do globalnego ocieplenia przyczyniaja sie indywidualne wybory niz polotyka panstw, ze juz o firmach nie wspominajac. Czyli nie ma sily, swoimi indywidualnymi wyborami wspierasz terroryzm bardziej niz panstwa ktore handluja z katarem.to jest twoja logika larrisa, wiem ze idiotyczna, zgadzam sie, ale bierz ja na klate
                                                  • riki_i Re: Reminiscencje. 04.09.17, 12:16
                                                    Czy nie jesteś w stanie Nataszko pojąć, że uprawianie szlachetności na pokaz, jednocześnie czerpiąc pełnymi garściami z czyjegoś wyzysku, a wręcz nowoczesnego niewolnictwa, nie jest w porządku? Olenka zachwycała się czystością Kataru, wklejała pocztówkowe widoczki, bagatelizując fakt przebywania w pokazowej zonie wybitnie opresyjnego ponurego reżimu, który wspiera nawet niektóre odłamy dżihadystów! To paniusi jakoś nie przeszkadzało, za to rzekomy polski rasizm już tak, i to bardzo. Imho gdyby w latach 80-tych rząd RPA zaproponował jej mężusiowi (tak jak wielu Polakom wówczas) domek z ogródkiem i basenem oraz czarną służbę na posyłki, to tak samo piałaby z zachwytu. Że piękna Afryka, krajobrazy, autostrady, czyste miasta.... no a brud i przemoc w Soweto... widać być musi skoro jest.
                                                  • nathasha Re: Reminiscencje. 04.09.17, 12:22
                                                    Czy nie umiesz pojac rikardo, ze uprawianie pouczania innych na pokaz przy panstwowym wspieraniu tego rezimu a takze klienckim bo z ropy kataru korzystasz nie jest w porzadku? Katarskie niewolnictwo bardzo cie jak widac razi za to polskie juz nie? Jak konkretnie jej pobyt przelozyl sie na poparcie dla rezimu, w jakich sumach? I Olena nie raz Katar krytykowala, te posty cie ominely?
                                                  • riki_i Re: Reminiscencje. 04.09.17, 12:32
                                                    Nic mnie nie ominęło, aczkolwiek czytając te dyletanckie banialuki nieraz podnosiło mi się ciśnienie (np. twierdziła, że największym zagrożeniem dla Kataru jest.... Iran big_grin). Btw ropy z Kataru w Polsce nie ma, jest skroplony gaz w niewielkich ilościach. I wyobraź sobie, że przeszkadza to niektórym politykom
                                                    biznesalert.pl/kukiz15-dostawy-lng-kataru-polski-finansuja-terroryzm/
                                                    Obywatel naszego kraju nie ma możliwości zdywersyfikowania dostaw gazu do własnego domu, ba!, nawet nie ma możliwości sprawdzenia, czy w rurze płynie gaz rosyjski, czy katarski. Więc jedyne co taki świadomy obywatel może zrobić, to głosować na takich polityków, którzy w imię wyższych wartości owego katarskiego gazu sprowadzać nie będą. Jak widać są tacy.
                                                    Nie wiem co porabiał w Katarze mąż Olenki, ale na 99,99% budował swoją pracą wielkość tego kraju. Nudząca się jak mops Olenka, publikując zaś w necie płytkie pocztówkowe zachwyty nad tym krajem , dodatkowo -i to za friko- wspierała ów reżim.
                                                  • nathasha Re: Reminiscencje. 04.09.17, 12:44
                                                    Ale np nie mogl budowac wielkosci firmy prywatnej? Pewnie nie mogl, ale w koncu znasz w szczegolach konteakt to wiesz ile to jest.
                                                    Kukiz 15 jak zamierza uniezaleznic sie od dostaw z kataru? Czy to kolejny antysystemowy pomysl z ksiezyca? No i czy Polska pojedzie na te okupione krwia mistrzostwa? Albo choc nikt tych meczow nie pokaze?
                                                  • nathasha Re: Reminiscencje. 04.09.17, 12:45
                                                    Rezimowa tv mowi inaczej, zanosi sie na poglebienie stosunkow a nie sa one tak plytkie jakbys chcial
                                                    www.tvp.info/30244570/prezydent-licze-na-poglebienie-wspolpracy-gospodarczej-z-katarem
                                                    Czy kukiz oficjalnie zaprotestowal?
                                                  • riki_i Re: Reminiscencje. 04.09.17, 12:52
                                                    Natasha nadaje w 1988 roku popierając koleżankę Olenkę wyjechaną na mężowy kontrakt do RPA:

                                                    Ależ przecież mógł pracować dla właściciela prywatnej firmy, która nie popiera apartheidu. Mógł czy nie mógł? Przecież szczegółów kontraktu nie znamy.
                                                    A Zachód jak zamierza uniezależnić się od dostaw złota z RPA? Czy to kolejny antysystemowy pomysł z księzyca? ZZ Top jakoś pojechali na te okupione krwią koncerty do RPA. Czy nikt nie wspomniał o tej jakże udanej trasie koncertowej?
                                                  • rosapulchra-0 Re: Reminiscencje. 04.09.17, 13:08
                                                    Riki, nie przeginaj. Włączyła ci się jakaś chora z nienawiści wyobraźnia i z prawdą ma tyle wspólnego, co ty z ujeżdżaniem dzikich byków.
                                                  • rosapulchra-0 Re: Reminiscencje. 04.09.17, 13:02
                                                    larisa jest jak katarynka, na każde pytanie odpowiada, że to idiotyzm, głupota, żenująca i nudna rozmowa. Nawet już się po chamsku pożegnała że dwa dni temu, ale widać, że charakter ma chwiejny i nawet raz powiedzianego słowa nie potrafi dotrzymać. Naprawdę szkoda czasu na dyskusję z taką osobą.
                                                  • larrisa Re: Reminiscencje. 04.09.17, 14:44
                                                    rosapulchra-0 napisała:

                                                    > larisa jest jak katarynka, na każde pytanie odpowiada, że to idiotyzm, głupota,
                                                    > żenująca i nudna rozmowa.

                                                    To mnie wygaś, zamiast jak zwykle odpisywać się by podgryźć.

                                                    > Nawet już się po chamsku pożegnała że dwa dni temu,
                                                    > ale widać, że charakter ma chwiejny i nawet raz powiedzianego słowa nie potrafi
                                                    > dotrzymać.

                                                    Ty za to niezwykle konsekwentnie żegnasz się od lat oznajmiając że właśnie umierasz.
                                                    Ale cieszy, że odzyskujesz formę.

                                                    > Naprawdę szkoda czasu na dyskusję z taką osobą.

                                                    Naprawdę będę zaszczycona jak wcielisz swoje słowa w czyny.
                                    • riki_i Re: Reminiscencje. 04.09.17, 09:15
                                      No niestety, i tu jest rzeczy sedno. Gdyby była decyzyjna, nie byłaby odrealniona. Sorry, ale "życiowe" przemyślenia Oleny mają mniej więcej taką wartość jak uwagi Józka na temat seksu. Z całym szacunkiem dla ich obojga.
                                      • larrisa Re: Reminiscencje. 04.09.17, 09:19
                                        big_grin
                                      • nathasha Re: Reminiscencje. 04.09.17, 09:23
                                        W jakim sensie nie byla decyzyjna. Bo larrisa wyzej pisze ze byla a potem wstawia odpowiednia emotikonke do twojego postu jako komentarz udowadniajac ze sama nie wie co napisac, wiec moze sie zdecydujecie?
                                        • riki_i Re: Reminiscencje. 04.09.17, 10:18
                                          Jest (była) pozycją w mężowym kontrakcie. Zdaje się, że decyzyjność polega deczko na czym innym.
                                          • nathasha Re: Reminiscencje. 04.09.17, 10:35
                                            Ale znasz ich malzenstwo? Wiesz czy o tym rozmawiali, dyskutowali? Czy maz spakowal siebie, ja i dzieci i tak sobie polecieli?
                                            • riki_i Re: Reminiscencje. 04.09.17, 12:22
                                              To była propozycja nie do odrzucenia, wszak na żonę i dzieci są dodatkowe pieniądze. I wszystko jest ok, tylko strojenie się w szatki niepokalanego sumienia świata, gdy jednocześnie żyje się za brudną kasę ponurego reżimu, to jest hipokryzja do sześcianu.
                                              • nathasha Re: Reminiscencje. 04.09.17, 12:25
                                                Tzn znales szczegoly kontraktu, wszystkie za i przeciw, konretne sumy ktore szly na rodzine? Wszystko ok, tylko strojenie sie w szatki niepokalanego sumienia swiata, gdy jednoczesnie czerpie sie brudna kase z ponurego rezimu to jesy hipokryzja do szescianu, prawda riki? O polsce to mozna spokojnie powiedziec.
                                                • larrisa Re: Reminiscencje. 04.09.17, 12:36
                                                  nathasha napisała:

                                                  > Tzn znales szczegoly kontraktu, wszystkie za i przeciw, konretne sumy ktore szl
                                                  > y na rodzine?

                                                  Hahahaha...pewnie dopłacali do interesu, a pojechali głównie, żeby wstydzić się za katarczyków...

                                                  > O polsce to mozna spokojnie powiedziec.

                                                  Co można powiedzieć o Polsce, że jest jak w Katarze? To już nie, dopiero co twierdziłaś, jak w Maroko? Natasz koniecznie przekaż swoje rewelacje do Amnesty International...pośmieją się trochę chłopcy...
                                                  • nathasha Re: Reminiscencje. 04.09.17, 12:41
                                                    Ach, bo w amnesty sami chlopcy siedza, chlopcy sa madrzy wiec jak juz ktos ma siedziec w amnesty to oni.
                                                    Ale wiesz jaki to byl ten dodatek na rodzine czy nie wiesz? A na rozlake z rodzina jaki byl? Konkretne sumy.
                                                    Wiedzialam ze tej wypowiedzi o Polsce mozesz nie zrozumiec, a jest dosc czytelna, tak to jednak jest jak cudza kasa oczy przeslania, siostra znow nic nie przeslala? sad
                                                  • larrisa Re: Reminiscencje. 04.09.17, 12:47
                                                    Co ty za idiotyzmy wypisujesz? A co ma za znaczenie jaka była wysokość?
                                                    Widocznie na tyle duża, że ktoś schował wszystkie swoje szlachetne przemyślenia do kieszeni i pojechał.
                                                    Sądzisz, że dopłacali do interesu?

                                                    I co ma do tego moja siostra? Co ma niby przesyłać? Ty coś pijesz, czy coś bierzesz, bo to stanowczo nie jest normalne?
                                              • larrisa Re: Reminiscencje. 04.09.17, 12:31
                                                riki_i napisał:

                                                > To była propozycja nie do odrzucenia, wszak na żonę i dzieci są dodatkowe pieni
                                                > ądze. I wszystko jest ok, tylko strojenie się w szatki niepokalanego sumienia ś
                                                > wiata, gdy jednocześnie żyje się za brudną kasę ponurego reżimu, to jest hipokr
                                                > yzja do sześcianu.

                                                Otóż właśnie, ależ jestem szlachetna, ależ się wstydzę za ONR, a jednocześnie wybieram życie w kraju opierającym system zatrudnienia na współczesnym niewolnictwie na szeroką skalę i smędze o cudownej przygodzie życia.
                                                • nathasha Re: Reminiscencje. 04.09.17, 12:35
                                                  Alez katar jest zly niedobry, fu. Ale benzyna jaka fajna a niewolnicy to nasi niewolnicy.
                                                  • riki_i Re: Reminiscencje. 04.09.17, 12:44
                                                    Zrozumiałaś cokolwiek z mojego wywodu? Chyba nie bardzo.

                                                    Idź dalej tępić rasizm i zachwycać się własną zayebistością.
                                                  • nathasha Re: Reminiscencje. 04.09.17, 12:46
                                                    Co wy macie z tymi kompleksami ze kazdy wam sie wydaje lepszy. Trzeba bardziej wierzyc w siebie
                                                  • larrisa Re: Reminiscencje. 04.09.17, 12:50
                                                    riki_i napisał:

                                                    > Zrozumiałaś cokolwiek z mojego wywodu? Chyba nie bardzo.

                                                    To jest ten pokrój człowieka, który idzie w zaparte i wymyśla coraz większe brednie, a jak się mu przestaje odpisywać na idiotyzmy które wypisuje cieszy się, że pokonał siłą argumentów..big_grin
                                              • rosapulchra-0 Re: Reminiscencje. 04.09.17, 13:19
                                                Riki, ty oczywiście, nigdy nie skorzystałeś z oferty nie do odrzucenia bez względu na jej wartość moralną? Wiele razy pisałeś o różnych przekrętach i to z pewnymi szczegółami, które mogą znać ludzie tylko z owych kręgów. Jakoś ta podwójna moralność to mi bardziej do twojej psiapsiółki dulskiej pasuje, niż do ciebie. No, ale kto z kim przystaje..
                • joa66 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 17:21
                  Tego towarzystwa nikt nie bierze za twarz bo działają legalnie w wielu państwach.

                  I pomijając już wstyd, itd ale koncentrując się na skuteczności. Jeżeli w kilkunastu-kilkudziesięciu miejscach w Europie, na swiecie wybucha epidemia gruźlicy, która teoretycznie powinna opanowana, to idiotyzmem jest koncentrowanie się na "polskiej" gruźlicy. Aby trzeba być skutecznym trzeba właściwie rozpoznać i przyczyny i metody działania "wroga", potem można aplikowac lekarstwa.

                  Jeżeli na chwilę problem z naszym rządem ograniczymy do problemów rasistowsko-uchodźczych, a problem "uchodźczy" ograniczymy tylko do jednego podwątku np putinowskiego to staje się jasne, że to JEST szerszy problem i sami z tym sobie nie poradzimy. Putin (dosłownie i symbolicznie) działa nie tylko w Polsce tylko na świecie i jego celem nie jest Polska jako taka tylko m.in. osłabiona Europa. Putin nie działa też za pomocą dodawania pigułki do kawy tylko wykorzystuje nastroje społeczne w danym kraju i jeszcze je podsyca. Na rękę jest mu wzajemne oskarżanie zamiast identyfikowanie problemu. Krótko mówiac, na rękę jest mu "wstyd za Polske" zamiast "odpie...się, kolego od Europy".

                  A skoro temat stał sie też okołonorweski, świetnym przykładem jest jego pokazówka na granicy norwesko-rosyjskiej z uchodźcami na rowerach. To , wg ekspertów, miał być straszak na Norwegię (NATO).
                  • olena.s Re: Reminiscencje. 03.09.17, 18:17
                    Eeeee, nie. Naszym problemem jest polska gruźlica, ponieważ u nas będą inne kanały zakażeń, mogą być inne problemy z brakiem/przerwaniem leczenia, mogą być inne warunki socjalne, inne prawo zakaźnicze, inny dostęp do lekarza, inne ubezpieczenia, inne możliwości kontroli itd.itp. Dlatego jeżeli pojawiają się ogniska epidemii, to nie jest to jeden pies, bynajmniej, i nasze ognisko czywiście jest z naszego punktu widzenia istotniejsze niż pozostałe.
                    • joa66 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 20:41
                      ponieważ u nas będą inne kanały zakażeń,

                      tego nie wiadomo, dopóki się tego nie zbada nie przeanalizuje. Nie pomoże też fakt, że będziemy eksperymentować z lekiem X chociaż w innym miejscu już sprawdzono, że lek X się nie sprawdza w podobnej sytuacji. itd
                      • joa66 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 20:43
                        p.s. zwłaszcza kiedy istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że źródło zakażen jest wspólne wink
              • araceli Re: Reminiscencje. 03.09.17, 17:12
                larrisa napisała:
                > Czy to nie ty dowodziłaś, że człowiek nie powinien być dumny z kraju, z przodkó
                > w, osiągnięć sportowców, naukowców, pisarzy itd. bo to nie on coś osiągnął tylk
                > o inni, więc to takie cudze przypisywanie nieswoich sukcesów?

                Ty za to jesteś dumna z osiągnięć Polaków (cudzych osiągnieć, których w żadnym zakresie nie jesteś współtwórcą) za to jak już Polacy zachowują się źle do wstydu nie czujesz.

                Potrafisz wyjaśnić dlaczego?
                • larrisa Re: Reminiscencje. 03.09.17, 17:12
                  A gdzie napisałam, że jestem?
                  • araceli Re: Reminiscencje. 03.09.17, 17:14
                    W wątkach o dumie narodowej.
                    • larrisa Re: Reminiscencje. 03.09.17, 17:15
                      To chyba nie na tym forum?
                      • araceli Re: Reminiscencje. 03.09.17, 17:19
                        larrisa napisała:
                        > To chyba nie na tym forum?

                        Mogłam Cię z kimś pomylić...

                        W każdym razie jakiś czas temu był wątek o tym, że duma narodowa to coś dobrego i jak najbardziej można czuć dumę z osiągnięć rodaków. Skoro tak to analogicznie należałoby czuć wstyd.
        • wielki_uscisk Re: Reminiscencje. 03.09.17, 19:49
          lady-z-gaga napisała:

          > *któraś z emigrantek

          Na mnie nie poczekasz!
          tongue_out
          www.bbc.co.uk/news/uk-scotland-edinburgh-east-fife-41140649
    • jan.kran Re: Reminiscencje. 03.09.17, 14:12
      Ingryd kompletnie nie wiem o czym piszesz i do kogo....
    • jan.kran Re: Reminiscencje. 03.09.17, 15:51
      Joa , są rasistowskie epizody w Norwegii ale to margines i promil w stosunku do ilości cudzoziemców tutaj.W Polsce mieszka zdecydowanie mniej innych niż w Norwegii. A agresywna propaganda , ksenofobia i rasizm są na każdym kroku.Nienawisć do bliźniego w kraju podobno 99% katolickim.
      • joa66 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 15:54
        Podasz statystyki, łącznie z Sami?

        Bo wiesz, nie chodzi o Twoje wrażenie, tylko o fakty.
      • larrisa Re: Reminiscencje. 03.09.17, 17:04
        jan.kran napisała:

        > Joa , są rasistowskie epizody w Norwegii ale to margines i promil w stosunku do
        > ilości cudzoziemców tutaj.W Polsce mieszka zdecydowanie mniej innych niż w Nor
        > wegii. A agresywna propaganda , ksenofobia i rasizm są na każdym kroku.

        Dziwne, mieszkam tu, mam znajomych, wychodzę na ulicę, do pracy itd. i nie natykam się na propagandę, ksenofobię i rasizm na każdym kroku. Przeciwnie, widzę np. coraz więcej zadowolonych z życia w Polsce Ukraińców.

        www.rp.pl/Gospodarka/304209954-Ukraincy-coraz-lepiej-czuja-sie-w-Polsce.html
        Może czas załapać, że tak jak ciebie bawią ludzie piszący o imigrantach chociaż wśród nich nie żyją, tak podobni tobie emigranci. opierający swoją wiedzę na mediach, bawią ludzi mieszkających tutaj.
        • sumire Re: Reminiscencje. 03.09.17, 19:05
          Ale larissa, w Polsce mieszkają nie tylko Ukraińcy - przy czym wcale nie są aż tak z otwartymi ramionami witani. Również ludzie o ciemnej skórze, i wierzaj mi, bo z takimi pracuję - oni wcale aż tak pysznie się nie bawią.
          I oczywiście, że nie natykasz się na ksenofobię i rasizm, będąc Słowianką i mówiąc po polsku bez akcentu. Ale te zjawiska istnieją. Nie tylko w Polsce, ma się rozumieć, ale dajmy sobie spokój z pieprzeniem, że Polska w odróżnieniu od reszty świata jest od tych zjawisk wolna, bo nie jest.
          • larrisa Re: Reminiscencje. 03.09.17, 19:29
            A kto twierdzi, że jest. Problem w tego rodzaju dyskusjach jest głównie taki, że skoro nie kraczesz tak jak inni, to "stoisz tam gdzie stało ZOMO".
            Skąd te upiorne wnioski, że skoro nie popieram ciągłego ubolewania, narzekania, nakręcania się, załamywanie rąk OD KTÓREGO NIC SIĘ NIE ZMIENIA, to jestem dumna z ONR-u, popieram PIS i twierdzę, że u nas jest jak w raju?
            Skąd się bierze tak silna potrzeba nieustannego narzekania?
            Tego nie uważacie za szkodliwe? Dziwne, bo za chwilę jedna z drugą uracza opowieściami o przyjacielskim, uśmiechniętym społeczeństwie jakie jest w różnych krajach Europy Zachodniej.
            No to z czego ma się cieszyć Polak, skoro ciągle tylko narzekamy i załamujemy ręce? Jak się tu uśmiechać skoro wokół sami rasiści, antysemici, gwałciciele, brudasy, grubasy i lud ciemny a głupi? Czym się cieszyć, skoro dumnym z niczego być nie można, za to za wszystko powinno się wstydzić?

            To jest słuszne i zdrowe? Bo mnie się wydaje, że służy to głównie jednostkowemu, narcystycznemu podbijaniu własnego bębenka pełnego wspaniałości, w odróżnieniu od morza tępych ciemniaków.
            Ileż energii się traci na takie narzekanie na forum od którego świat zewnętrzny nie zmienia się nawet o milimetr?
            • nathasha Re: Reminiscencje. 03.09.17, 21:11
              Co ty robisz zeby to zmienic, konkrety a nie ze placisz podatki bo musisz je placic
              • larrisa Re: Reminiscencje. 03.09.17, 23:47
                Są pewne zasady rozmowy, czyli nie odpowiada się pytaniem na pytanie. Mogłaś zapytać pytanie pierwsza, ale tego nie zrobiłaś. Więc najpierw odpowiedz z łaski swojej na moje pytanie, a potem ewentualnie zadawaj mi pytanie które zadałam tobie. Co do podatków, wszyscy je muszą płacić, ale ma znaczenie gdzie je płacisz. Pracując i płacąc je w innym kraju zasilasz budżet i przyczyniasz się do wzrostu gospodarczego innego kraju. Czego nie rozumiesz, przecież to bardzo proste. Emigracja per saldo szkodzi Polsce i w tym kontekście "martwienie się" krajem brzmi nieco groteskowo , ogarnij się natasza trochę bo nużąco jest tłumaczenie oczywistości.
            • sumire Re: Reminiscencje. 04.09.17, 09:27
              Mówienie głośno o problemie to nie załamywanie rąk i narzekanie. To nie to samo. Skoro mi się nie podoba kierunek, w jakim ojczyzna moja zmierza, nie widzę powodu, dla którego miałabym nie mówić o tym głośno. Bo to jedyne, co mogę zrobić. I jeszcze oddać głos w wyborach. Natomiast sama nie usunę ONR z publicznych uroczystości. Od tego są ludzie u góry. I może któregoś dnia to zmasowane "szkodliwe narzekanie" do nich dotrze.
              • larrisa Re: Reminiscencje. 04.09.17, 09:33
                Tak, zwłaszcza mówienie na forum ematki, która powszechnie słynie jako gniazdo antysemityzmu i ksenofobii.

                Już skończcie z tą martyrologią i spaniu na styropianie...

                Równie sutecznie możesz walczyć o prawa zwierząt wygrażając pięścią myśliwym przed telewizorem we własnym salonie...
                • sumire Re: Reminiscencje. 04.09.17, 09:38
                  Taak, wiem. "Jest super, więc o co ci chodzi"...
                  • larrisa Re: Reminiscencje. 04.09.17, 09:46
                    Ależ skąd, wcale nie jest super, dlatego rób coś z sensem, coś co ma realny wymiar, a nie przekonuj przekonanych na forum ematka.

                    Jednym słowem, trzymając się analogii ze zwierzętami: kup karmę dla bezdomnego kota, złap jakiegoś dzikusa i wysterylizuj u weterynarza, zaadoptuj psa albo przynajmniej wyprowadź go ze schroniska na spacer itd. itd. zamiast siedzieć przed kompem i roniąc szlachetne łzy w kółko narzekać na złych ludzi i podły kraj na forum miau.
                    • nathasha Re: Reminiscencje. 04.09.17, 09:55
                      Alez przeciez w odpowiedzi na te akty antysemityzmu ani ty ani triss ani joa nie zalamalyscie rak, jedyna odpowiedzia bylo ze gdzie indziej jest gorzej i narzekanie na emigrantki (troche nieladnie larrisa wyladowywac frustracje za sytuacje rodzinna na obcych ludziach ale rozumiem ze ci ciezko). Jeszcze inna forumka twierdzi ze Zydzi w Polsce nie maja problemu bo sa spokojni i ciezko pracuja. Czyli takie odpowiedzi mam zostawiac bez odpowiedzi bo nie oswiecam dzialaczy ONR? Dobrze choc ze daje kase na organizacje walczace z rasizmem.
                      • joa66 Re: Reminiscencje. 04.09.17, 10:09
                        Alez przeciez w odpowiedzi na te akty antysemityzmu ani ty ani triss ani joa nie zalamalyscie rak,

                        Kłamiesz, nathasha.
                        • nathasha Re: Reminiscencje. 04.09.17, 10:14
                          Nie Joa, wiem ze bys chciala, ale jest tu twoj komentarz do tego, moze sobie przeczytaj wyzj. Albo obejrzyj.
                          • joa66 Re: Reminiscencje. 04.09.17, 10:23
                            klamiesz obrzydliwie, nathasha i nic tego nie zmieni. Wiem, że uważasz krytyke siebie lub ulubionych forumek za popieranie ONR itd, ale nie jesteś pepkiem swiata. Piszę na forum wystarczająco dlugo i często i każdy kto chce może Twoje słowa zweryfikować. Obrzydliwa mała kłamczucha.
                            • nathasha Re: Reminiscencje. 04.09.17, 10:34
                              Zdenerwowalas sie wlasnym konformizmem? Tez bym sie zdenerwowala. Ale mleko sie rozlalo. Wyzywanie od klamczuch niczego nie zmieni, wiso twoja pierwsza odpowiedz w tym watku, wisza uwagi co do jan.kran, jaka jest joa kazdy widzi.
                              • joa66 Re: Reminiscencje. 04.09.17, 10:59
                                Mam troche więcej wypowiedzi na tym forum niż to zdjęcie, nathasko. Nie zdenerwowałaś mnie, bo zdenerwowałoby może gdyby napisał to ktos kogo szanuję i ktos o jakimś potencjale intelektualnym. . Jeżeli sprawia Ci przyjemność atakowanie mnie, atakuj - nic na to nie poradzę, to otwarte forum. I na tym na razie zakonczę "dyskusję"z Tobą
                                • nathasha Re: Reminiscencje. 04.09.17, 11:04
                                  Alez ja cie nie atakuje, chyba ze wskazywanie na twoje wlasne wypowiedzi nazywasz atakiem. Swoja droga, niedawno od jan.krana mialam sie uczyc troski o Polske, a jak jest teraz? Chyba mam siedziec cicho bo u mnie pewnie tez dochodzi do epizodow antysemickich.
                                  Joe, spojrz w lustro.
                                  • larrisa Re: Reminiscencje. 04.09.17, 11:06
                                    Ojej, ależ bohaterski protest na forum emama...koń by się uśmiał big_grin
                                    • nathasha Re: Reminiscencje. 04.09.17, 11:20
                                      A raczej jaki jest kon kazdy widzi
                                      • larrisa Re: Reminiscencje. 04.09.17, 11:23
                                        No dokładnie. A ty twierdzisz, że wygląda jak krowa.
                                        • nathasha Re: Reminiscencje. 04.09.17, 11:31
                                          Nie, ja twierdze ze wyglada jak kon.
                            • larrisa Re: Reminiscencje. 04.09.17, 11:02
                              joa66 napisała:

                              > klamiesz obrzydliwie, nathasha i nic tego nie zmieni.

                              Oczywiście, że kłamie. Przeinacza, wymyśla nielogiczne bzdury - stale to robi.

                              Po prostu broni z całych sił tego co lubi. A lubi się nakręcać i narzekać w gronie podobnych sobie. Bo o to tu chodzi. Ponarzekać, poczuć się lepszą, szlachetniejszą, bez wysiłku, ot tyle co otworzyć kompa i wystukać na klawiaturze.
                              Od lat na tym forum jest mniej więcej stały skład. Od lat na forum przeważają określone poglądy. I bądźmy szczerzy - nie znam forumki, którą ktoś tu kiedyś przekonał do zmiany poglądów. Czy zmieniała się rosapulchra, albo najma (ta przynajmniej zmieniła nicka), a może zmienił się kaznodzieja?
                              Pusty śmiech ogarnia na dyskusje niby takich mądrych forumek z kaznodzieją.
                              Ot po prostu trzeba lubić ten sport i walczyć o prawa do niego do upadłości.
                              Cała tajemnica.
                              • araceli Re: Reminiscencje. 04.09.17, 11:04
                                larrisa napisała:
                                > Oczywiście, że kłamie. Przeinacza, wymyśla nielogiczne bzdury - stale to robi.

                                Akurat w przypadku Joa nie kłamie. Joa pisze to samo od lat.


                                Poziom agresji jaki wam się podniósł mówi sam za siebie.
                                • larrisa Re: Reminiscencje. 04.09.17, 11:16
                                  Pokaż choć jeden wątek, który zaczęła joe twierdząc, że nic się nie dzieje, bo gdzie indziej jest antysemityzm?

                                  Joe nie zakłada takich wątków, jest po prostu naturalną, zdrową reakcją na stałe przesadzanie i stała narzekanie, jak to "źle, źle, źle, źle i źle" i jak to tylko w Polsce.
                                  Często gęsto od ludzi, których od lat tu nie ma, niczego tu nie robią, zabrali dupę w troki a teraz narzekają.
                                  Bardzo wygodnie, nie powiem.
                                  Na dodatek spróbuj powiedzieć o tym co się dzieje za granicą. Nagle, te same osoby, która tak bardzo gardłują o sprzeciwianiu i protestach zmieniają się w dobermany, które przegryzą tchawicę, bo śmiesz wspomnieć o nazistowskich incydentach w Niemczech, w Oslo albo w Szwecji czy we Francji.
                                  Nagle pisanie "a w Polsce to..." nie jest bagatelizowanie problemu i popieraniem nazizmu.

                                  Komu mydlisz oczy? Tu nie o żadne protesty nie chodzi, tu chodzi o zrobienie sobie ścieku na forum z Polski i tyle.

                                  Joe nie popiera antysemityzmu i go nie bagatelizuje, po prostu ma dość ścieku i gnoju jaki tu niektórzy wnoszą pod przykrywką szlachetnych intencji i rzekomego martwienia się.
                                  • araceli Re: Reminiscencje. 04.09.17, 11:24
                                    larrisa napisała:
                                    > Pokaż choć jeden wątek, który zaczęła joe twierdząc, że nic się nie dzieje, bo
                                    > gdzie indziej jest antysemityzm?

                                    Może przeczytaj co napisałam zamiast bić się z własnymi wymysłami?


                                    Jeżeli nie podoba Ci się co piszą emigrantki to po prostu omijaj ich wypowiedzi.
                                    • larrisa Re: Reminiscencje. 04.09.17, 11:28
                                      araceli napisała:

                                      > Jeżeli nie podoba Ci się co piszą emigrantki to po prostu omijaj ich wypowiedzi

                                      To może zastosuje się do swojej rady i skoro ci się nie podoba co piszę, omijaj moje wypowiedzi?

                                      Podobno nic tak nie przekonuje jak konsekwencja. Więc skoro komuś coś radzisz sama tak rób.

                                      Inaczej jesteś tak olena, wstydzisz się za Jedwabne wybierając wygodne życie ekspaty w Katarze.
                                      • araceli Re: Reminiscencje. 04.09.17, 11:36
                                        larrisa napisała:
                                        > To może zastosuje się do swojej rady i skoro ci się nie podoba co piszę, omijaj
                                        > moje wypowiedzi?

                                        A ja napisałam, że 'nie podoba'? Sprostowałam to co napisałaś i tyle.

                                        Natasha nie skłamała - Joa od lat na wszelkie doniesienia o rasizmie/antysemityzmie w Polsce reaguje tak samo - 'a na zachodzie też'.

                                        Ja mieszkam w Polsce, Joa mieszka w Polsce, Ty mieszkasz w Polsce więc według Twoich standardów możemy dyskutować o sytuacji W POLSCE. Mnie postawa taka jak Joa męczy i irytuje, uważam ją za złą, bagatelizującą. Mogę się wypowiedzieć skoro mieszkam i płacę podatki w Polsce big_grin
                                        • larrisa Re: Reminiscencje. 04.09.17, 11:49
                                          araceli napisała:

                                          > Natasha nie skłamała - Joa od lat na wszelkie doniesienia o rasizmie/antysemity
                                          > zmie w Polsce reaguje tak samo - 'a na zachodzie też'.

                                          Kłamie?

                                          > Ja mieszkam w Polsce, Joa mieszka w Polsce, Ty mieszkasz w Polsce więc według T
                                          > woich standardów możemy dyskutować o sytuacji W POLSCE. Mnie postawa taka jak J
                                          > oa męczy i irytuje, uważam ją za złą, bagatelizującą.

                                          A ja uważam, i mniemam, że joe również, za złą, męczącą i irytującą postawę w rodzaju "tylko w Polsce" połączoną z wiecznym narzekaniem na wszystko.
                                          Wszystko złe, wszyscy źle, stała krytyka i narzekanie na co się tylko da. Nawet na burze i deszcze. Tymczasem nie ma państwa idealnego a jak widzę, argumenty w rodzaju "wszyscy jesteśmy tacy sami" mogą być stosowana wyłącznie wtedy gdy coś się dzieje za granicą, wtedy nagle nikt nie bagatelizuje i jest ok.
                                          Może lubisz żyć w wiecznie narzekającym i dołującym się społeczeństwie pełnych szlachetnych jednostek, które się za te społeczeństwo wstydzą.

                                          Ja mam po prostu mniejszy nacisk na kreowanie cudownego obrazu własnego kontra lud ciemny i głupi, wolałabym żyć w kraju, w którym po prostu nie narzeka się na wszystko na co tylko się da, udając że gdzie indziej tego przecież nie ma.

                                          I zdecydowanie bardziej wolę konkretne działania od pustych deklaracji, od których nic się nie zmienia.
                                          • araceli Re: Reminiscencje. 04.09.17, 11:56
                                            larrisa napisała:
                                            > Kłamie?

                                            A ktoś tak napisał? Po wuja po raz kolejny stawiasz chochoła?


                                            > A ja uważam, i mniemam, że joe również, za złą, męczącą i irytującą postawę w
                                            > rodzaju "tylko w Polsce"

                                            To "tylko w Polsce" TYLKO Wy widzicie. Żyjemy w Polsce i rozmawiamy o Polsce. Faszyzm na zachodzie mnie (i zakładam innych) nie obchodzi. Ja bym chciała porozmawiać jak rozwiązać problem TUTAJ.

                                            Wielka dyskusja i jakoś nie widzę waszych wypowiedzi W TEMACIE. Tylko rzucacie się Rejtanem broniąc przed atakami, których nie ma. Nie szkoda Wam czasu i energii?
                                            • larrisa Re: Reminiscencje. 04.09.17, 12:06
                                              larrisa napisała:
                                              > Kłamie?

                                              A ktoś tak napisał? Po wuja po raz kolejny stawiasz chochoła?

                                              Znak zapytania widzisz na końcu? Więc o jakim chochole piszesz, pytam, nie stwierdzam.

                                              Skoro nie kłamie, to twierdzenie, że bagatelizuje jest jedynie twoją interpretacją.

                                              To "tylko w Polsce" TYLKO Wy widzicie. Żyjemy w Polsce i rozmawiamy o Polsce. Faszyzm na zachodzie mnie (i zakładam innych) nie obchodzi. Ja bym chciała porozmawiać jak rozwiązać problem TUTAJ.

                                              Żyjemy również w Europie. Skoro możemy zapożyczać systemy emerytalne i rozwiązania podatkowe, to możemy również podyskutować co robią inne państwa i zauważyć, że podobne problemy nasilają się wszędzie, co daje możliwość szerszego spojrzenia na sprawę i zauważenia większej ilości czynników, które kreują jakieś zachowania, podobne zjawiska i procesy.

                                              Ale najczęściej nie da się, bo zaraz się zaczyna od bagatelizowana, popierania, wspierania itd. Więc skoro ktoś tak odbiera, to co za tym faktycznie stoi?

                                              • araceli Re: Reminiscencje. 04.09.17, 12:15
                                                larrisa napisała:
                                                >Znak zapytania widzisz na końcu? Więc o jakim chochole piszesz, pytam, nie stwi
                                                > erdzam.

                                                Zadajesz bzdurne pytanie, żeby odwrócić kota ogonem. Joa nie kłamałaby, gdyby w tym wątku podała wynik wczorajszego meczu ale nie chodzi o 'nie kłamanie'. On jednak wybiera konkrety zarzut właśnie po to, żeby ZBAGATELIZOWAĆ problem. Nie jest źle bo 'na zachodzie TEŻ'.


                                                > Żyjemy również w Europie. Skoro możemy zapożyczać systemy emerytalne i rozwiąza
                                                > nia podatkowe, to możemy również podyskutować co robią inne państwa i zauważyć,
                                                > że podobne problemy nasilają się wszędzie, co daje możliwość szerszego spojrze
                                                > nia na sprawę i zauważenia większej ilości czynników, które kreują jakieś zacho
                                                > wania, podobne zjawiska i procesy.

                                                Ale ona tego nie robi. Nigdzie nie przeprowadził analizy, nie pokusiła się o zagłębienie w przyczyny, nie podała czynników. Rzuca proste "a na zachodzie TEŻ' i kropka. Problemu nie ma.
                                                • larrisa Re: Reminiscencje. 04.09.17, 12:27
                                                  Zdecydowanie prawdziwsze jest zdanie, że To TY twierdzisz, że bagatelizuje problem, niż że joe bagatelizuje problem.

                                                  Ale ona tego nie robi. Nigdzie nie przeprowadził analizy, nie pokusiła się o zagłębienie w przyczyny, nie podała czynników. Rzuca proste "a na zachodzie TEŻ' i kropka. Problemu nie ma.


                                                  Głównie z tego powodu pewnie, że od razu słyszy, że popiera PIS, popiera ONR, bagatelizuje problem, używa argumentu "a u was murzynów biją" jest rasistką, antysemitką i nakazuje szlachetnym jednostkom zamknąć ryj. Trochę trudno analizować w takim klimacie, prawda?

                                                  A poza tym nie piszesz prawdy, bo akurat czytałam nieraz różne analizy joe na temat tego co się dzieje poza granicami Polski. I z tego co czytam zdecydowanie widzi problem, o czym pisze w różnych wątkach.

                                                  • araceli Re: Reminiscencje. 04.09.17, 12:29
                                                    larrisa napisała:
                                                    > Głównie z tego powodu pewnie,

                                                    Może nie wypowiadaj się za nią? Miała wiele okazji - jak PiSu przy władzy nie było też. Nie skorzystała.
                                                  • larrisa Re: Reminiscencje. 04.09.17, 12:31
                                                    araceli napisała:

                                                    > larrisa napisała:
                                                    > > Głównie z tego powodu pewnie,
                                                    >
                                                    > Może nie wypowiadaj się za nią?

                                                    To może nie pytaj mnie o nią i nie pisz do mniej o niej big_grin
                                                  • joa66 Re: Reminiscencje. 04.09.17, 12:31
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,567,162717162,162717162,Czy_patriotyzm_Wam_przeszkadza_.html

                                                  • joa66 Re: Reminiscencje. 04.09.17, 12:35
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,567,164023198,164023198,Dlaczego_to_nie_jest_glowna_wiadomoscia_w_mediach_.html
                                                  • nathasha Re: Reminiscencje. 04.09.17, 12:37
                                                    To byly akty antysemickie w tym teatrze?
                                          • nathasha Re: Reminiscencje. 04.09.17, 12:03
                                            Ja bardzo jesyem ciekawa wypowiedzi larrisy o antysemityzmie w Norwegii. Dlaczego nie zalozysz takiego tematu i go nie skomentujesz? Joa z checia ci pomoze przytaczajac przyklady polskiego antysemityzmu.
                                        • joa66 Re: Reminiscencje. 04.09.17, 11:52
                                          araceli kochanie, nie tylko reaguje róznie w zależności od treści postu ,ale tez różne wątki zakładam np krytykujące ONR- widocznie ta częśc moich wypowiedzi traktująca o analogiach BARDZO boli niektórych, tak bardzo, że nie widzą innych wypowiedzi. I to by było na tyle, araceli - sama się sobie dziwię, że Tobie odpowiadam smile
                                          • araceli Re: Reminiscencje. 04.09.17, 11:57
                                            joa66 napisała:
                                            > araceli kochanie, nie tylko reaguje róznie w zależności od treści postu

                                            Nie - nie reagujesz 'różnie'.
                                          • nathasha Re: Reminiscencje. 04.09.17, 12:01
                                            A odpowiesz larrisie na joe? Bo wiesz, w watku o antysemityzmie nawet ten temat zdazylas poruszyc a potepienia jakos nie zdazyc wyrazic.
                                            Obawiam sie ze ty nikogo nie bolisz. Troche dziwisz druga nozka i wieczna checia udowodnienia ze umiesz stanac po dwoch stronach barykady ale juz sie chyba wszyscy zdazyli przyzwyczaic.
                                      • nathasha Re: Reminiscencje. 04.09.17, 11:52
                                        larrisa napisała:

                                        >
                                        >
                                        > Inaczej jesteś tak olena, wstydzisz się za Jedwabne wybierając wygodne życie ek
                                        > spaty w Katarze.
                                        Niezle, mam nadzieje larrisa ze nie oburzasz sie na nazizm jednoczesnie kupujac niemieckie produkty.
                                        • larrisa Re: Reminiscencje. 04.09.17, 11:54
                                          A to do władzy w Niemczech doszli naziści? Coś mnie chyba ominęło...
                                          • nathasha Re: Reminiscencje. 04.09.17, 12:03
                                            A to jedwabne zdarzylo sie teraz?
                                  • nathasha Re: Reminiscencje. 04.09.17, 11:30
                                    Czyli jan.kran martwi sie rzekomo? I nic nie robi? To dziwne bo jeszcze niedawno stawiala ja za przyklad. I jak zwracanie uwagi na problem to malkontenctwo? Mam skakac z radosci a najlepiej milczec? Jak milcza w Niemczech ws aktow neonazistowskich to tez jest to ok? Dziwnym trafem zawsze te ktore krzycza zeby nie przejmowac tym co w Polsce bardzo sie przejmuja tym co za granica, prawda larrisa? Dysonans poznawczy.
                                    • larrisa Re: Reminiscencje. 04.09.17, 11:41
                                      nathasha napisała:

                                      W koło macieju to samo...wiem, że nie odpuścisz, nie ma sensu odpowiadać ciągle na to samo, pisałam ci już co sądzę o skuteczności bicia piany na ematce i jakie moim zdaniem stoją za tym prawdziwe powody, skąd biorą ci się z tego wnioski, że masz skakać z radości to już musisz głębiej przeanalizować sama, bo to wyższy poziom absurdu.

                                      > Dziwnym trafem zawsze te ktore krzycza zeby nie p
                                      > rzejmowac tym co w Polsce bardzo sie przejmuja tym co za granica, prawda larris
                                      > a?

                                      I znowu nieumiejętność dostrzegania niuansów i przekręcanie rzeczywistości? Pewnie to jakieś zaburzenie, nie siedzę za mocno w różnych aspergerach, ale widać ewidentnie, że masz jakiś problem. Kto krzyczy, żeby się nie przejmować? Odpowiem od razu: nikt nie krzyczy, to ty kolejny raz kłamiesz, bo chcesz się dalej szlachetnie nakręcać i potrzebujesz chochoła do bicia.
                                      • nathasha Re: Reminiscencje. 04.09.17, 11:58
                                        Jaki zwiazek ma moja wypowiedz z aspergerem, wiesz na czym on polega? Czyli ja mam sie szlachetnie nakrecac tym ze ty ignorujesz ataki antysemickie w polsce, bo gdzies jest tez antysemityzm? Strasznie mi nisko poprzeczke ustawilas.
                                        I kolejny raz, skoro nie chcesz bym bila piane, nie odpowiadaj, bo na razie skutecznie bijesz ja ty. Tak jak zegnajac sie i powracajac.
                                  • sumire Re: Reminiscencje. 04.09.17, 13:38
                                    Jak dla mnie, ściek i gnój to tu się pojawia przy innych okazjach, i to coraz częściej. Nie wtedy, gdy ktoś podaje kolejny przykład tego, że w Polsce dzieją się rzeczy mało fajne (nawiasem mówiąc, nikt nie twierdzi, że TYLKO w Polsce, bo każdy, kto trochę bywa w świecie lub czyta coś więcej niż sekcję "życie gwiazd" na Onecie, wie, że podobne przypadki zdarzają się wszędzie - choć może tu i tam bardziej stanowczo się do nich podchodzi).
                                    Niemniej tak czy inaczej, naprawdę trochę się ciśnienie podnosi w reakcji na przewidywalne odpowiedzi w stylu "a w Szwecji to, a w UK tamto". Nikt z tym nie dyskutuje, ale to chyba naturalne, że bardziej interesujące dla Polaka jest to, co dzieje się w jego kraju. I tak, ciśnienie podnosi się na widok kolejnych zarzutów o brak dumy narodowej, patriotyzmu, o szkalowanie Polski (takie zarzuty bawią mnie szczególnie), zdumienie, że jak to, ktoś może wstydzić się za to, że w świat idzie news o "Reparationen macht frei"?... Że jak to, ktoś nie boi się wyjeżdżać za granicę, bo tam zamachy, a wielce się oburza na zwolenników rasy panów robiących sobie publiczne imprezki w Polsce?...
                                    No tak, oburza się - czy jak to nazywasz, narzeka, bo MA DO TEGO PRAWO. Żaden kraj na świecie nie jest doskonały, ale w najlepszym interesie każdego z nas jest to, żeby jego kraj stawał się miejscem coraz lepszym, a nie gorszym. Możemy sobie spijać z dziobków jak rządzący i piać, jak to wspaniale tu jest, ale paradoksalnie to krytyka jest paliwem do zmian. Nie, jak chciałby rząd, powszechne zachwyty nad ojczyzną. Z ojczyzną jest w sumie tak jak z rodziną - możesz bardzo kochać swojego partnera, ale to nie znaczy, że masz siedzieć cicho, gdy wraca do domu nawalony, uprawia hazard albo się puszcza. To dokładnie taki sam mechanizm. Widzę problem, to o nim mówię i nie powinno mnie obchodzić, że ktoś poczuje się obrażony, że powiedziałam o tym na głos.

                                    A forum jest po to, by sobie ponarzekać - również. Taka jego rola.
                                    • larrisa Re: Reminiscencje. 04.09.17, 14:59
                                      sumire napisała:

                                      > Jak dla mnie, ściek i gnój to tu się pojawia przy innych okazjach

                                      A jak dla mnie również przy tych, co więcej, niektóre stałe trolle, typu kaznodzieja, pasą się głównie na tym temacie, stale podsycanym przez pewne osoby.

                                      > Niemniej tak czy inaczej, naprawdę trochę się ciśnienie podnosi w reakcji na pr
                                      > zewidywalne odpowiedzi w stylu "a w Szwecji to, a w UK tamto".

                                      W drugą stronę mniej ci się podnosi, prawda? Zastanów się dlaczego.

                                      > No tak, oburza się - czy jak to nazywasz, narzeka, bo MA DO TEGO PRAWO.

                                      O dzisiaj każdy idiota ma do wszystkiego prawo.

                                      > Żaden k
                                      > raj na świecie nie jest doskonały, ale w najlepszym interesie każdego z nas jes
                                      > t to, żeby jego kraj stawał się miejscem coraz lepszym, a nie gorszym.

                                      Jeszcze nie słyszałam, żeby od ciągłego narzekania ktoś się zmienił na lepsze.

                                      Ciekawe, że gdy mowa o wychowaniu dzieci czy zmianie współmałżonka nikt nie namawia, żeby stale narzekać, wstydzić się za nich i krytykować porównując do innych.
                                      Skąd zatem to przekonanie, że tą metodą coś i ktoś się zmieni?


                                      > Możemy s
                                      > obie spijać z dziobków jak rządzący i piać, jak to wspaniale tu jest, ale parad
                                      > oksalnie to krytyka jest paliwem do zmian.

                                      Nikt nie twierdzi, żeby spijać z dzióbków, dlaczego przesadzasz?
                                      Krytyka jest paliwem do zmian, ale krytyka wyważona i konstruktywna, takiej tu jak na lekarstwo.

                                      > Z ojczyzną jest w sumie tak jak z rodziną - możesz bardzo
                                      > kochać swojego partnera, ale to nie znaczy, że masz siedzieć cicho, gdy wraca
                                      > do domu nawalony, uprawia hazard albo się puszcza.

                                      Nie znaczy również, że gdy będzie nieudolnie gotował albo wypije jedno piwo oglądając mecz jeb..ć go, wstydzić się za niego i krytykować na każdym kroku, porównując do innych.
                                      • sumire Re: Reminiscencje. 04.09.17, 15:37
                                        1. Podnosi mi się w każdą stronę, bo nie znoszę generalizowania.
                                        2. "O dzisiaj każdy idiota ma do wszystkiego prawo" - mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę z tego, iż stosując taką hiperbolę, mówisz również o sobie.
                                        3. Dobrze wiesz, że tu już nie chodzi o "wypije jedno piwo". Tych piw już zostało wypitych dużo więcej. Że zacytuję zatem - dlaczego przesadzasz?...
                                  • wielki_uscisk Re: Reminiscencje. 05.09.17, 23:27
                                    larrisa napisała:

                                    > Pokaż choć jeden wątek, który zaczęła joe twierdząc, że nic się nie dzieje, bo
                                    > gdzie indziej jest antysemityzm?

                                    Chyba bronisz nieobronialnego smile

                                    Joa nie twierdzi WPROST, że nic się nie dzieje - często-gęsto jednak (na jakieś oczywiste stwierdzenia problemu, np. w Polsce) stale rzuca linkiem/kontrargumentem w drugą stronę.

                                    Choćby tutaj albo tutaj (moja interpretacja - z odnośnikami).
                                    Jeśli chce Ci się prześledzić uważniej tasiemcowe dyskusje z przeszłości, znaczna część postów Joa to po prostu kontrargument, a - gdy dyskusja pójdzie dalej i zaczynasz wyciskać, o co Jej chodzi - nagle robi zwrot i: nigdy tak nie sugerowałam - i nie zaprzeczałam, że to nie jest problem (no ale argumenty na drugą stronę to jakoś dziwnie konsekwentnie odwracają uwagę: ale patrz tam! TAM!).

                                    Taki dziwaczny styl dyskusji, regularnie przeze mnie wytykany zresztą (bowiem z niejasnymi poglądami nie da się jasno dyskutować).

                                    Nie chcę umniejszać Joi inteligencji i wiedzy - piszę to z całym szacunkiem dla Niej.
                                    Ja Joę lubię i szanuję - pewnie bez wzajemności (no ale jak tutaj nie szanować godnego adwersarza smile) - i z przyjemnością obserwowałem/-uję też (Jej tutaj) nową osłonę 'na wyluzie' smile
                              • nathasha Re: Reminiscencje. 04.09.17, 11:06
                                Larrisa piszaca o nakrecaniu ktora pozegnac sie nie umie wink
                        • araceli Re: Reminiscencje. 04.09.17, 10:47
                          joa66 napisała:
                          > Kłamiesz, nathasha.

                          Joa nie da się ukryć, że od ładnych paru lat na praktycznie wszystkie doniesienia o rasizmie/antysemityzmie w Polsce Twoją reakcją jest 'a na zachodzie też'.

                          Być może wydaje Ci się, że bawisz się w adwokata diabła albo widzisz jakąś szerszą perspektywę ale to co robisz to zwykłe bagatelizowanie problemu. Pitu, pitu, pierdu, pierdu a co za tym idzie? Samozadowolenie, że nie jest 'gorzej' i tyle.
                    • sumire Re: Reminiscencje. 04.09.17, 09:55
                      Analogia jest o tyle słaba, że w przypadku zwierząt mogę coś zrobić i robię. W przypadku naziolstwa zapraszanego do życia publicznego zrobić mogę niewiele, poza głośnym mówieniem o tym, że mi się to nie podoba i że jako obywatel tego kraju tego po prostu nie chcę. Taki głos pomnożony przez tysiące może w końcu coś da. A że larissę to mierzi - trudno. Może niech wyprowadzi psa ze schroniska zamiast nad tym ubolewać.
                      • riki_i Re: Reminiscencje. 04.09.17, 10:30
                        Sumire, decyduje kartka wyborcza. Jak partia Razem będzie mieć tyle % poparcia co pisiory, będziesz mogła sobie zamykać "nazioli" (wtf?) do więzień za rzekoma mowę nienawiści.
                        • sumire Re: Reminiscencje. 04.09.17, 10:39
                          Rzekomą mowę nienawiści? Kolejny zwolennik całkowitej wolności słowa dla wszystkich?
                        • araceli Re: Reminiscencje. 04.09.17, 10:42
                          riki_i napisał:
                          > Sumire, decyduje kartka wyborcza. Jak partia Razem będzie mieć tyle % poparcia
                          > co pisiory, będziesz mogła sobie zamykać "nazioli" (wtf?) do więzień za rzek
                          > oma mowę nienawiści.

                          O! Kolejny, który uważa, że jak Piśdzielce zdobyły 38% w wyborach to Konstytucja przezstaje obowiązywać?
                    • araceli Re: Reminiscencje. 04.09.17, 10:44
                      larrisa napisała:
                      > Ależ skąd, wcale nie jest super, dlatego rób coś z sensem, coś co ma realny wym
                      > iar, a nie przekonuj przekonanych na forum ematka.

                      Przekonanych? Akurat faszystki na forum pozwalają sobie na coraz więcej.
          • rosapulchra-0 Re: Reminiscencje. 03.09.17, 21:52
            Przecież larisa podała w tym wątku powód swojej nienawiści do emigrantek - jej własna siostra wyjechała za granicę i zostawiła ją samą z chorą matką wymagającą stałej opieki. I swoją gorycz przelewa teraz na wszystkich, którzy nie mieszkają w Polsce, a bezczelnie widzą problemy, jakie w niej są. Żal dziewczyny po prostu.
            • larrisa Re: Reminiscencje. 03.09.17, 23:34
              W glowie się nie mieści...co za tępe dialogi...to była analogia, a nie historia mojego życia, ani nie mam chorej matki, ani nie mam siostry emigrantki, swoje współczucie zostaw dla faktycznie potrzebujących...
            • nathasha Re: Reminiscencje. 03.09.17, 23:41
              Ach, to stad to porownanie! Takie bylo troche od czapy, ale juz rozumiem. Przykro mi larrisa, to musi byc rzeczywiscie ciezka sytuacja.
              • larrisa Re: Reminiscencje. 03.09.17, 23:49
                Nie, nie stąd, ale jak ci lepiej to wierz w bredzenie rosy, mniej więcej twój poziom umysłowy.
              • rosapulchra-0 Re: Reminiscencje. 04.09.17, 14:32
                larisa się teraz zapiera własnych słów:
                Re: Reminiscencje.
                larrisa 02.09.17, 22:59
                Codziennie coś robię. Bo tu mieszkam, żyję, pracuję, płace podatki, wychowuje dzieci itd. To ja jestem tą siostrą, która opiekuje się codziennie matką w szpitalu podczas gdy tobie podobne siostry wyjechały i krytykują z daleka jaka to kiepska opieka i jak obecnie by to lepiej zrobiły. Tylko że ich tu nie ma


                I jak tu ją traktować jako poważnego rozmówcę w dyskusji? Pomijam już inwektywy, którymi co chwila obrzuca swoich interlokutorów..
                • larrisa Re: Reminiscencje. 04.09.17, 14:41
                  Ja pie...e, pad rąk. To był przykład, analogia, paralela, żywy obraz na pytanie: co robię dla kraju?

                  Porównałam emigrację do rodzeństwa, którego "martwi się" i "troszczy" o chorą matkę, ale co z tej troski wynika, skoro ich nie ma na co dzień? Cała "troska" pozostaje jedynie w sferze deklaracji, w sferze słów i na tym się kończy.
                  Nie pisałam o własnej rodzinie, nie mam żadnych sióstr na emigracji, odbiło ci do reszty?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka