Dodaj do ulubionych

Wyjazd zagranicę

    • asia06 Re: Wyjazd zagranicę 22.09.17, 17:22
      Ja mam odwrotnie. Mąż dostał dobrą pracę w USA, gdy jeszcze dzieci nie mieliśmy. Siedzimy tu od 12 lat. Ja z dziećmi w zasadzie od 6 lat na stałe. Wolałabym już wrócić do domu, czyli do Polski, wrócić do swojego zawodu, ale teraz problem jest właśnie ze starszym dzieckiem, które nie chce zmieniać szkoły. Młodsze jest otwate na zmiany. No i jesteśmy w kropce. Ja rezygnuję ze swojego "chcenia" na rzecz rodziny. Może niech najpierw mąż wyjedzie i zobaczy, jak to jest. Bo żeby tu mieszkać, to trzeba sobie dom kupić albo wynająć mieszkanie; koszt obu jest podobny. Niech mąż zobaczy, jaką pensję mu zaproponują. Musiałby mieć co najmniej 100 tys. dolarów rocznie (co wychodzi jakieś 7 tys. miesięcznie), żebyście normalnie funcjonowali
      • minor.revisions Re: Wyjazd zagranicę 22.09.17, 18:06
        Tak, bo ci którzy mają standardowy dochód 60 tysięcy na rodzinę to żreją gruz, bez stówy nie ma bola.
        • asia06 Re: Wyjazd zagranicę 22.09.17, 18:10
          Ci, którzy zarabiają 60 tysięcy, to zazwyczaj mają pracującego małżonka, który również zarabia. W tym wypadku pracę dostał tylko mąż, żona może coś znaleźć, ale nie wiemy, na ile zna język i na ile dobry ma zawód. W przeciwnym razie zarobi 1200 - 1500 miesięcznie. To jest mało.
          Dodatkowo ci, którzy zarabiają 60 tysięcy, to zazwyczaj w takim wieku mają już jakiś dobytek. Oni muszą w Stanach zaczynać od nowa.
          • minor.revisions Re: Wyjazd zagranicę 22.09.17, 18:15
            Mówię o dochodzie na rodzinę a nie o zarobkach 60 tysięcy.
            • asia06 Re: Wyjazd zagranicę 22.09.17, 18:57
              Dochód na rodzinę w wysokości 60 tys. nie starczy na normalne życie dla ludzi, którzy tam nic nie mają. Z 60 tys. rocznie zrobi się ok. 40 tys. na rękę. Z tego zrobi się 3500 miesięcznie. Za mieszkanie i opłaty zapłacą 2000, za życie 1500. I zostaną z niczym.
              • szeera Re: Wyjazd zagranicę 22.09.17, 19:05
                Tu się z Asią zgadzam. Żeby to miało sens muszą zapewnić dobrą szkołę (dzieci pewnie nie są biegłe w angielskim i będą potrzebowały dużo wsparcia). Dobra szkoła publiczna oznacza drogi dom. Dobra prywatna, wiadomo. Też bym szacowała, że w średnodrogim miejscu potrzebują ok. 100 000. No ale gdyby to było SF, NYC, Boston czy Waszyngton to sporo więcej.
                • szeera Re: Wyjazd zagranicę 22.09.17, 19:08
                  A jeszcze jedna rzecz. Startując nie będą mieli żadnego credit score, co wiele rzeczy może czynić droższymi i trudniejszymi np. ubezpieczenia wszelkie, wynajem domu.
                • sfornarina Re: Wyjazd zagranicę 22.09.17, 19:47
                  > Też bym szacowała, że w średnodrogim miejscu potrzebują ok. 100 000.

                  Zgadzam się. Mniej więcej tyle wydaliśmy na życie dla trzyosobowej rodziny w średniodrogim mieście (uniwersyteckim; sam stan niezbyt drogi, ale miasto w stanie jedno z najdroższych).

                  Startowaliśmy z trzema walizkami, więc wszystko, włączając meble, samochód czy ręczniki kupowaliśmy od zera.

                  Żyliśmy bez luksusów, ale komfortowo: starczyło na bardzo dobrą dzielnicę, klub sportowy dla całej rodziny, dobre ubezpieczenia medyczne i dentystyczne, cztery wyjazdy na wakacje, żłobek dla dziecka, muzea, restauracje, inne rozrywki czy średniopółkową odzież.

                  Drugie tyle odłożyliśmy, ale gdybyśmy mieli kredyty hipoteczne na głowie czy jeszcze jedno dziecko w wieku przedszkolnym, to już byśmy takiego komfortowego życia nie mieli.
                  A już z samą stówą na czteroosobową rodzinę, która chciałaby jeszcze kupić dom byłoby naprawdę dość ciężko.
              • minor.revisions Re: Wyjazd zagranicę 22.09.17, 21:52
                Być może pracodawca płaci za relocation albo daje jakieś inne bonusy typu służbowy samochód. Ale fakt, na pewno warto sprawdzić koszt życia w mieście które wchodzi w grę.
    • undoo Re: Wyjazd zagranicę 23.09.17, 06:53
      W takiej sytuacji - kierownicze stanowisko i syn, ktory tak ostro oponuje, a ty masz watpliwosci - nie jedzcie!!! Dochodzi tez pytanie, gdzie dokladnie, bo Stany sa wielkie i b zroznicowane.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka