Dodaj do ulubionych

ostrzyknęłam sobie usta

19.10.17, 21:50
a właściwie ostrzyknięto mnie i jest szansa, że będzie to trzymało do soboty. Tak pocieszyła mnie dentystka. Pójdę na wesele w skromnej sukience, ale za to będę niczym gwiazda holiłut 😀 Naturalne usta mam piękne, pełne, a teraz to już wyglądam jakbym łeb do ula wsadziła. Nie przewidziałam uczulenia na zastrzyk znieczulający, a miałam majstrowanie przy górnych jedynkach i teraz mam efekt łał. Schudła, odmłodniała i jeszcze z medycyną estetyczną za pan brat - oto wasza kochana cud_bogini_w_bikini😀😀😀
Obserwuj wątek
    • leokadia35 Re: ostrzyknęłam sobie usta 19.10.17, 21:55
      Kobieto , piszesz że masz pełne piękne usta, dlaczego to zrobiłaś ? Why ? 😩
      • cud_bogini_w_bikini Re: ostrzyknęłam sobie usta 19.10.17, 21:56
        Przeczytaj jeszcze raz, proszę
        • laruara Re: ostrzyknęłam sobie usta 19.10.17, 21:57
          Ja zrozumiałam od razu !!!
          big_grin
          • laruara Re: ostrzyknęłam sobie usta 19.10.17, 21:58
            Bogini, będziesz gwiazdą wesela...
            smile
            • cud_bogini_w_bikini Re: ostrzyknęłam sobie usta 19.10.17, 22:02
              A co😀 Musiałam sobie jakoś utratę kiecki zrekompensować. Cioteczki będą miały temat do plotek na najbliższe dwa lata😀
              • laruara Re: ostrzyknęłam sobie usta 19.10.17, 22:05
                I tak trzymać !!!
                Ponowie prośbę o dietę. Może być na gazetowa pocztę.
                Poza tym życzę Ci dobrej zabawy na weselu smile
                Pozdrawiam.
                • lellapolella Re: ostrzyknęłam sobie usta 19.10.17, 22:56
                  Ja też zrozumiałam, też życzę super zabawy i w dodatku też bym chętnie poczytała o dieciesmile
            • qwirkle Re: ostrzyknęłam sobie usta 20.10.17, 11:26
              laruara napisała:

              > Bogini, będziesz gwiazdą wesela...
              > smile
              >
              A już i tak jest boginią (w) bikini smile
          • dyzurny_troll_forum_2 Re: ostrzyknęłam sobie usta 20.10.17, 09:49
            laruara napisała:

            > Ja zrozumiałam od razu !!!
            > big_grin

            Bravo!
        • leokadia35 Re: ostrzyknęłam sobie usta 20.10.17, 12:59
          * dentystka , tego już nie doczytałam 😎
    • nickbezznaczenia Re: ostrzyknęłam sobie usta 19.10.17, 21:58
      Przejdzie Ci do soboty.

      I baw się dobrze na weselu.smile
      • cud_bogini_w_bikini Re: ostrzyknęłam sobie usta 19.10.17, 22:05
        Nawet tak nie żartuj😀
        • nickbezznaczenia Re: ostrzyknęłam sobie usta 19.10.17, 22:07
          Nie chcesz się dobrze bawić? wink
          • cud_bogini_w_bikini Re: ostrzyknęłam sobie usta 19.10.17, 22:09
            Chcę iść usta podobne do innej części ciała 😘
            • cud_bogini_w_bikini Re: ostrzyknęłam sobie usta 19.10.17, 22:09
              *mieć, oczywiście
              • nickbezznaczenia Re: ostrzyknęłam sobie usta 19.10.17, 22:11
                smile
            • gargamelja Re: ostrzyknęłam sobie usta 20.10.17, 10:50
              Nie pocieszę. Syn po znieczuleniu 5 dni do szkoły nie chodził. Usta ma ładne, pełne. Po znieczuleniu (uczulenie) usta miał mostruaaalne. Na pół twarzy. Dopiero w 6 dobie zaczął przypominać człowieka. Pamiętam, że byliśmy na ostrym dyżurze i potem jeszcze u innego stomatologa, bo skala problemu nas przerosła. Teraz się z tego śmieję, ale wtedy wcale do śmiechu mi nie było.
    • a.va Re: ostrzyknęłam sobie usta 19.10.17, 21:59
      He he, i chyba tanio ci wyszło, co? Limit pecha już wyczerpałaś, to będzie fantastyczne wesele, zobaczysz.
      • cud_bogini_w_bikini Re: ostrzyknęłam sobie usta 19.10.17, 22:04
        Taniocha. Jakby za szybko zeszło to dentystka obiecała dostrzyknąć😂
        • minor.revisions Re: ostrzyknęłam sobie usta 20.10.17, 03:17
          Idź do niej żeby Ci w cycki wstrzyknęła to dopiero zrobisz furorę
          • anka_z_lasu Re: ostrzyknęłam sobie usta 20.10.17, 09:21
            Ale wtedy bedzie musiała szukać trzeciej kiecki big_grin
    • afro.ninja Re: ostrzyknęłam sobie usta 19.10.17, 22:18
      Fajnie czytać takie posty. Czuć, że jesteś zadowolona.
    • beataj1 Re: ostrzyknęłam sobie usta 19.10.17, 22:36
      W sesnie że tak?

      https://i.ytimg.com/vi/mvE92tZZh90/maxresdefault.jpg
      • cud_bogini_w_bikini Re: ostrzyknęłam sobie usta 19.10.17, 22:45
        Widzę, że ten sam stomatolog.
        • beataj1 Re: ostrzyknęłam sobie usta 19.10.17, 22:45
          uuuu, to faktycznie powiało wielkim światem smile
      • rikol Re: ostrzyknęłam sobie usta 07.11.17, 14:01
        Kiedyś tak tak wyglądałam, jakaś alergia. Na szczęście szybko zeszło. Nie wyobrażam sobie, żę miałabym coś takiego płacić.
    • lady-z-gaga Re: ostrzyknęłam sobie usta 19.10.17, 22:54
      do soboty zejdzie na pewno
      ale jeśli koniecznie chcesz, to złap tę jadowitą biedronkę, co to podobno wszędzie atakuje
      przyłóż ją sobie do ust, a możesz być spokojna, że w sobotę na sukienkę panny młodej nikt nawet nie spojrzy.... i nikt nie będzie jej pamiętał wink
    • black.emma Re: ostrzyknęłam sobie usta 20.10.17, 07:17
      A nie możesz wziąć zyrteku? Znam temat, ostatnio tez miałam smile Zeszło mi następnego dnia.
      • beata985 Re: ostrzyknęłam sobie usta 20.10.17, 07:58
        Przy pechu cudownej bogini jutrodowiemy się że nie toleruje zyrteku... już lepiej dajmy spokój z radami 😂
        Ps. Dlatego nigdy przed imprezą nie umawiam się do żadnych dentystów czy na inne zabiegi które mogłyby mnie uatrakcyjnić 😂
        • moadek Re: ostrzyknęłam sobie usta 20.10.17, 08:28
          No i osiągnęłas cel, sukni jak panna młoda nie będziesz mieć, niech się cieszy ale i tak wszyscy będą patrzeć na Ciebie. Sprytna besttjka 😉
    • alba27 Re: ostrzyknęłam sobie usta 20.10.17, 09:22
      To idz już na całość i biust sobie ostrzyknij, skoro masz uczulenie efekt będzie łał😉
      • beata985 Re: ostrzyknęłam sobie usta 20.10.17, 12:48
        skąd weźmie trzecią kieckę....wesele tuż big_grin
    • zona_mi Re: ostrzyknęłam sobie usta 07.11.17, 19:53
      Mięta.
      Od czterech miesięcy mam ostrzyknięty język - nie jest nabrzmiały, za to nie czuję smaku połową albo więcej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka