Dodaj do ulubionych

Bogaczu - płać i płacz

26.10.17, 23:44
Co sądzicie o najnowszych planach zmian w składkach ZUSowskich, czyli likwidacji limitu, powyżej którego składek do tej pory się nie płaciło? (więcej tu: next.gazeta.pl/next/7,151003,22568826,smialy-ruch-rzadu-siega-po-skladki-na-zus-od-wysokich-pensji.html#Prze)

Jesteście w gronie tych "bogaczy", którzy dostaną po kieszeni? A jeśli tak, to zgadzacie się z tym ruchem licząc na wyższą emeryturę w przyszłości czy planujecie przejść na działalność/wyjechać/poszukać sobie prostej pracy za średnią krajową, bo ciężko pracować się już nie opłaca?

W moim środowisku rozpętała się dziś burza, u nas zmiana dotknie nie tylko wysokie szczeble, ale i te średnie, które próbują się dorobić, a ostatnio tylko wiatr w oczy ze strony rządu.
Obserwuj wątek
    • mai-ra3 Re: Bogaczu - płać i płacz 26.10.17, 23:47
      Dobrze zarabiającym będzie się opłaciło przejść na kontrakty i opłacać samemu DG i z głowy. Bezsensu płacić tyle ZUSu, skoro to i tak raczej kasa stracona.
    • fomica Re: Bogaczu - płać i płacz 26.10.17, 23:55
      Moim zdaniem to następny krok w stronę emerytur obywatelskich - równych dla wszystkich, niezależnie od składek. Do tej pory argumentem za utrzymaniem tego limitu było "bo potem trzeba im będzie wypłacić gigantyczne emerytury". A skoro i tak rozpatrujemy kompletny rozjazd między wpłaconym i pobranym, to aż się prosi żeby do wspólnego wora dosypać ile się da.
      Konsekwencja będzie taka jak z każdym podnoszeniem podatków - odpływ do szarej strefy, na działalność.
      • barefoot_duck Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 14:12
        Dokładnie to samo przewiduję. U nas w pracy też dyskusje i wk...w dość powszechny, bo dotknie to całej kadry menadżerskiej i części specjalistów. W tej chwili nasz "rząd" tego pewnie głośno nie powie, że składki będziemy wpłacać bez limitu, ale emerytury będą liczone do określonej stawki, albo każdemu po 500 zl, ale to kwestia czasu. Dzisiaj się limit zniesie, a resztę ruchów po cichaczu, w nocy, za jakiś czas.
    • claudel6 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 00:01
      no jest mi smutno, bo we mnie to uderzy, a emeryturę dostanę tak samo głodową jak reszta. wiec jest to forma po prostu podatku.
    • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 00:23
      89mumin napisała:

      > Co sądzicie o najnowszych planach zmian w składkach ZUSowskich,

      Bolszewicy się rozkręcają a walka klas będzie się zaostrzać....

      Xsioonc
    • riki_i Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 01:38
      Dość przerażające zamierzenia rządu. W latach 90-tych pobierano składki zus bez górnego progu, a potem arbitralnie ustalono, że maksymalny Wskaźnik Wysokości Podstawy Wymiaru może wynosić 250% kwoty bazowej (czyli tłumacząc na język polski, że indywidualną emeryturę z wybranych 10 lub 20 lat można wyliczać posiłkując się wartością zarobków w danym roku w wysokości co najwyżej dwóch i pół średniej płacy miesięcznie). Znam ludzi, którzy odprowadzali składki od siedmiu średnich krajowych, a potem im tego nie uwzględniono, no bo - patrz wyżej. To było monstrualne sq....syństwo zastosowane w starym systemie emerytalnym i nie słyszałem, aby ktoś to skutecznie podważył w sądzie. W ten sposób jeden były prezes spółki giełdowej, ma ze starego systemu ok. 3500 zł emerytury na rękę...

      W nowym kapitałowym systemie emerytalnym na razie nie ma żadnego ograniczenia wysokości emerytury, ale per analogiam można się spodziewać, że jak będzie potrzeba polityczna, to je wprowadzą i to nagle . Skoro wtedy mogli i nikt nawet nie pisnął, to i teraz -za jakiś czas- zrobią pewnie powtórkę z rozrywki. W imię "sprawiedliwości społecznej" i walki z obrzydliwymi bogaczami.

      Mam cichą nadzieję, że ktoś się opamięta i po prostu radykalnie podniesie próg zarobków, od których odprowadzane są składki ZUS. Ale całkiem go nie zniesie, bo to naprawdę pachnie szaleństwem.

      W tej chwili jest tak, że najlepiej zarabiający w pewnym momencie przestają płacić ZUS, ale "zysk" z nieodprowadzanych składek zabiera im natychmiast wyższy podatek, bo wpadają w drugi próg 32%. Jeśli rząd przeforsuje tę zmianę, to osoby te zaliczą nagły spadek zarobków, bo do wyższego podatku dojdzie ZUS. Wqrwienie będzie ogromne i wątpię, aby to rozeszło się po kościach. Wiele firm może zacząć fikcyjnie zatrudniać menadżerów za granicą i stosować inne optymalizacje podatkowe.

      I jeszcze coś. Obecny system zusowski pełni w dużej mierze rolę socjalną. Składki na koncie są waloryzowane hojnie (za zeszły rok 6,5%), ale z zastrzeżeniem, że nie da się zbyt wiele włożyć do tego systemu. To, co robi PiS to jest prostackie i prymitywne rozwalanie systemu czynione w imię tego, aby tu i teraz nachapać więcej kasy do budżetu. Gdyby potraktować tych idiotów poważnie, to należałoby od 2018 roku wpłacać do ZUS tak dużo jak tylko się da. Bo żadna lokata bankowa nie da tyle, ile oni dopisują wirtualnego oprocentowania co roku. Oczywiście, żartuję w tym momencie, bo raczej jest pewne, że jak przyjdzie co do czego, dyspozycyjne pismaki wyciągną jakiegoś Gienka któremu wyjdzie 20 tys. emerytury na rękę i zacznie się ujadanie "a jak tak można, toż on pewnie nakradł, a żołądki panie dzieju mamy równe". No i przy radosnym kwiku tabloidów uchwalą, że maksymalna emerytura -niezależnie od wpłaconych składek- może wynosić załóżmy 8 tysięcy na rękę (czyli tyle, żeby maluczkim wydało się i tak duuuuuużo). Nikt nie będzie przecież żałował milionerów, co nie? Skoro tyle odprowadzili do systemu z samych składek zus, to na pewno nakradli pięć razy więcej , więc i tak z głodu nie umrą. Czyli powrót do typowo polskiego myślenia...

      Bardzo smutny dzień. Tracę nadzieję, że kiedyś w Polsce będzie normalnie.
      • dyzurny_troll_forum Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:22
        riki_i napisał:

        > Bardzo smutny dzień. Tracę nadzieję, że kiedyś w Polsce będzie normalnie.

        Stary, dopiero teraz?! Ja straciłem gdzieś w połowie lat '00....
    • fragile_f Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 01:52
      Oj strasznie czekam az w wątku pojawi się Arwena miłośniczka PISu - wielokrotnie pisała, ze jej mąz w okolicach czerwca przestaje juz płacic te składki big_grin big_grin big_grin

      No cóz, ja się wypisałam. Biorac pod uwage, ze po dupie dostanie najbardziej srodowisko prawniczo-CEO-dziennikarsko-lekarskie, to moze byc ciekawe.
      • anetapzn3 Przeniesione 27.10.17, 09:17



        mamma_2012 27.10.17, 07:48
        To chyba myśl przewodnia durnej zmiany
        next.gazeta.pl/next/7,151003,22568826,smialy-ruch-rzadu-siega-po-skladki-na-zus-od-wysokich-pensji.html#Prze
        To nie oni będą płacić emerytury po kilkadziesiąt tysięcy, a dzieci, które ewentualnie nie zdecydują się na ucieczkę.

        Inna sprawa, że chętnie zobaczę ich miny, jak zamiast 5 mld wpłynie miliard albo nic, bo specjaliści, którzy dobrze zarabiają będą masosowo przechodzić na DG.
        REKLAMA

        araceli 27.10.17, 08:19
        Nawet mnie nie denerwuj.... !@#!#$!!

        A ciemny lud się ucieszy z dowalenia "burżujom" sad
      • arwena_11 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 09:31
        Ale jaki masz problem? Będzie więcej kontraktów i realnie wpłynie mniej kasy do ZUS. Zapłacisz minimalną składkę, a reszta pójdzie na oszczędności na przyszłość.
        • mamma_2012 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 09:40
          A o pomyśle obowiązku zgłaszania zastosowanych przez osoby fizyczne optymalizacji podatkowych słyszałaś? Mąż będzie zobowiązany do zgłoszenia w US, że dla obniżenia obciążeń zmienił formę rozliczeń, taki obowiązkowy samodonosik.
          A o tym, że jeśli będzie świadczył usługi instytucjom państwowym to będziesz musiała pochwalić się sąsiadom stanem konta?
          Dobra zmiana zbliża się do waszego konta szybkimi krokamismile
          • arwena_11 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 09:53
            Pożyjemy zobaczymy. Ty naprawdę myślisz, że głosowałam na PiS, bo tak ich kocham? Nie. Po prostu Platforma mnie brzydzi. Chciałam na Kukiza ( głosowałam na niego w 1 turze na prezydenta ), ale bałam się że będzie miał za mało głosów i nie wejdzie do sejmu - a wtedy mogłaby zyskać Platforma.
            • mamma_2012 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:05
              Przecież Kukiz i PiS to to samo, na marsze nie chodziłaś, nie próbowałaś zapobiec temu, co cię spotka.
              A spotka, bo to nie plany na przyszłość, a gotowy projekt zaprezentowany kilka dni temu przez Kamińskiego na oficjalnej konferencji. Jak wiesz projekty rządowe przechodzą bez zmian w ciągu jednej nocy.
              • arwena_11 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:14
                Na jakie marsze miałam chodzić? Za aborcją? Za sędziami?
                • mamma_2012 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:24
                  Nie za sędziami, a za tym, żebyś miała w sądzie szansę na sprawiedliwy, a nie przysłany z ministerstwa sprawiedliwości wyrok. Poproś męża i niech ci uczciwie na spokojnie wytłumaczy co tak naprawdę stało się z wymiarem sprawiedliwości.
                  Taka próbka z dziś. Sędzia awansowany i wskazany przez Ziobrę na wniosek prokuratora wskazanego przez Ziobrę cofnął akt oskarżenia wobec Międlara.
                  Dokładnie tak samo będzie jeśli Międlar (lub inna popierana przez władzę osoba) potrąci cię po pijaku na pasach, na zielonym świetle.
                  Nie za aborcją, a za tym, żeby jeśli ktoś zgwałci ci córkę miała prawo zakończyć ciążę.
                  • arwena_11 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:35
                    Wiesz co mam do czynienia z sądami więcej niżbym chciała. I niestety o ich wiedzy się nie wypowiem, bo musiałabym użyć niecenzuralnych słów.
                    Właśnie na ostatniej rozprawie jeden sędzia ( o nim mogę pisać dowolne listy pochwalne ) zauważył coś - co innej sędzinie usiłujemy wytłumaczyć od 4 lat. Ale jakbyś grochem o ścianę. A tamta rozprawa nie powinna się w ogóle toczyć - ewentualnie firma Y powinni wytoczyć proces firmie X ( z którą podpisali umowę ), a firma X mogłaby po przegranej nam, bo teoretycznie firma Y robiła coś dla nas. Tylko z nami nie miała umowy.
                    • mamma_2012 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:37
                      Jak grochem o ścianę to jest tłumaczyć ci o co chodzi w reformie sądów.
                      • araceli Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:40
                        mamma_2012 napisała:
                        > Jak grochem o ścianę to jest tłumaczyć ci o co chodzi w reformie sądów.

                        To jest stan prawckiego, spranego umysłu - powtarzanie wciąż i wciąż tego samego. 'Sądy złe, sądy złe, sądy złe'. Na pytanie JAK 'reforma' polepszy - 'sądy złe, sądy złe, sądy złe'.
                    • araceli Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:39
                      arwena_11 napisała:
                      > Wiesz co mam do czynienia z sądami więcej niżbym chciała. I niestety o ich wied
                      > zy się nie wypowiem, bo musiałabym użyć niecenzuralnych słów.

                      Tak - przy KAŻDEJ dyskusji na ten temat musisz (inaczej się udusisz) ulać sobie i wyżyć jak to sędziowie nie rozumieją Ciebie - pierdzikanapy wszystkowiedzącej.

                      W jaki sposób UPARTYJNIENIE sądów ma wpłynąć na (rzekomo Twoim zdaniem) kiepski stan umysłowy sędziów jakoś NIGDY nie napisałaś.

                      > Właśnie na ostatniej rozprawie jeden sędzia ( o nim mogę pisać dowolne listy po
                      • tanebo2.0 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:41
                        Bo przyjdzie szeryf, rąbnie pięścią w stół i wszyscy dostaną czego chcą a ci którzy nie są araceli zostaną ukarani
                        • maslova Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:49
                          > a ci którzy nie są araceli zostaną ukarani

                          Nie chodziło Ci przypadkiem o Arwenę?
                      • iwles Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 11:09
                        araceli napisała:



                        > W jaki sposób UPARTYJNIENIE sądów ma wpłynąć na (rzekomo Twoim zdaniem) kiepski
                        > stan umysłowy sędziów jakoś NIGDY nie napisałaś.
                        >


                        teraz rozumiesz, dlaczego Arwena tak broni Pisu? Ma podkładke, że jest po "właściwej stronie", żeby dostać zadowalający tylko ją wyrok uncertain
                    • tanebo2.0 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:39
                      Ale to wynika z samej kondycji umysłowej sędziów. No chyba że zapiszesz że sędzia zawsze ma mieć 180IQ
                    • iskierka3 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:56
                      Arweno, sadzac z rozmowy o sprawie o ubezwlasnowolnienie,to jestes w tym naprawde kiepska - i Twoja ocena sprowadza sie do "nie zrobili tak jak kcialam to gupie som i trza je rozpedzic".
                      Wiec moze o reformie sadow sie nie wypowiadaj.
                      • chicarica Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 11:30
                        Niestety z rozmowy o zmianie kluczy w wynajmowanym mieszkaniu wynikało, że Arweny znajomość prawa ogranicza się do: prawo ma być takie jakie mnie pasuje.
                  • arwena_11 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:36
                    Ciążę z gwałtu akurat można zakończyć. W obecnym kompromisie.
                    • maslova Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:39
                      > Ciążę z gwałtu akurat można zakończyć. W obecnym kompromisie.

                      big_grin
                    • dyzurny_troll_forum Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:39
                      arwena_11 napisała:

                      > Ciążę z gwałtu akurat można zakończyć. W obecnym kompromisie.

                      Ale obecny kompromis jest zły. I został wypowiedziany przez episkopat oraz ruchy pro life.
                      Nie zauważyłaś?
                      • spanish_fly Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:41
                        Nie popiera go również PAD, Radziwiłł ani Szydło, a i Kaczyński uważa, że każde dziecko zasługuje na to, żeby się urodzić i zostać ochrzczone. Popieraj PIS dalej, zrobią Ci "dobrą zmianę" i w tym zakresie.
                    • spanish_fly Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:39
                      O ile znajdziesz lekarza, który zechce Ci zrobić taką przysługę.
                    • mamma_2012 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:40
                      Marsze były, bo to prawo chciano kobietom odebrać. Za chwilę twoja córka będzie musiała urodzić chore dziecko, a ty będziesz musiała patrzeć jak cierpi wychowując dziecko w stanie wegetatywnym. Zastanów się dlaczego nie było cię na marszu. Chcesz dla niej i dla siebie (odpukać) takiego życia?
                      • nathasha Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:49
                        oczywiscie ze arwena chce. zycie jest swiete od poczecia a zarodek nalezy chronic przed zakusami niedobrych matek za to juz takie urodzone dziecko mozna bez obaw nazywac "patolkiem" i nie widziec w tym zadnej sprzecznosci.
                      • szarsz Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 20:34
                        > Chcesz dla niej i dla siebie (odpukać) takiego życia?

                        Nooo nie. Ona i jej córka, ewentualnie jej synowa, o ile będzie małżonką kościelną, będą tymi szczególnymi przypadkami.
            • spanish_fly Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:06
              Kochasz, nie kochasz, ale głosowałaś na nich i broniłaś na tym forum mnóstwa ich idiotycznych decyzji. Z całego serca życzę, żeby Wam też się życie pogorszyło ze względu na ich decyzje.
              • arwena_11 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:13
                Bo nadal uważam, że wiele decyzji było dobrych.
                • nathasha Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:16
                  np jakie?
                  • arwena_11 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:30
                    Zlikwidowanie gimnazjów i reforma w sądach.
                    • nathasha Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:32
                      reforma? jaka reforma? zlikwidowanie gimnazjow i sposob w jaki to zrobili naprawde uwazasz za pozytek dla setek tysiecy dzieci? arwena, ty nigdy w demokracji nie zylas.
                    • anetapzn3 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:32
                      arwena_11 napisała:

                      > Zlikwidowanie gimnazjów i reforma w sądach.

                      OJP nie dowierzam po prostu....
                      • araceli Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:34
                        anetapzn3 napisała:
                        > OJP nie dowierzam po prostu....

                        Czemu nie dowierzasz - jej partyjny mężuś ma teraz wyroki w kieszeni jakie będzie chciał.
                        • dyzurny_troll_forum Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:37
                          araceli napisała:

                          > Czemu nie dowierzasz - jej partyjny mężuś ma teraz wyroki w kieszeni jakie będz
                          > ie chciał.

                          Dokładnie! Ścieżka do kupowania wyroku została znacznie uproszczona. Od razu jest jasne do kogo trzeba uderzyć z walizką, żeby mieć załatwione.
                    • tanebo2.0 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:32
                      Czyli popierasz złą edukację i upolitycznione sądy?
                      • szarsz Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 20:35
                        > Czyli popierasz złą edukację i upolitycznione sądy?

                        A teraz opowiedz sobie sam na pytanie: jakiemu prawnikowi pasują upolitycznione sądy? Albo ja odpowiem: kiepskiemu za to z legitymacja partyjną.
                    • mamma_2012 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:36
                      Reforma w sądach sprawiła, że wkrótce nie wygrasz żadnej sprawy przeciwko państwu (łamanie przez instytucje państwowe twoich praw, niesłuszne zabranie ci przez państwo czegokolwiek, sprawy o grunty i kamienice, nie wygrasz też sprawy przeciwko każdemu kto zna kogoś wysoko postawionego, jak rozwali cię rządowa kolumna nie dostaniesz odszkodowania, a będziesz musiała zapłacić je państwu). Nawet nie rozumiesz z czego się cieszysz.
                      • arwena_11 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:37
                        Bo teraz wygrywałaś?
                        • anetapzn3 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:40
                          arwena_11 napisała:

                          > Bo teraz wygrywałaś?


                          I uważasz, że to co robi z sądami pis, którego nie kochasz zmieni to pozytywnie???
                        • iskierka3 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 11:01
                          To wg Ciebie arweno dobra zmiana w sadach, ma polegac na tym, ze TY wygrywasz?wink to calkiem faktycznie po linii pisu, oni dokladnie tak samo mysla, niewazne kto ma racje ale wygrac musimy my.
                          • arwena_11 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 11:21
                            Wyrok ma się opierać na dokumentach i dowodach. A nie temu, że jedna strona mówi - należy mi się.

                            Jeżeli sędzia w wyroku opiera się na opinii biegłego - odrzuconej przez sąd apelacyjny jako złej i błędnej - to co o takiej sędzi pomyślisz?
                            • nathasha Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 11:25
                              Mysle ze cos pokrecilas. Jakie sąd ma kwalifikacje by stwierdzic ze opinia bieglego jest zla??
                            • tanebo2.0 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 11:26
                              Skoro tak to po co w ogóle sądy apelacyjne? Uchwalmy że minister Źiobro zawsze ma rację a jek nie ma to patrz punkt pierwszy. I walić sądy apelacyjne i całą procedurę!
                            • araceli Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 12:12
                              arwena_11 napisała:
                              > Wyrok ma się opierać na dokumentach i dowodach.
                              >A nie temu, że jedna strona mówi - należy mi się.

                              No ale przecież na tym chwalona reforma UPARTYJNIENIA sądu polega. Ziobro (prokurator generalny!!!) dzwoni do sądu i mówi 'wyrok ma być taki i taki'.

                              Nadal tego nie ogarniasz?
                              • szarsz Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 20:37
                                > Nadal tego nie ogarniasz?

                                No przecież że ogarnia. Roi jej się, że to właśnie ona będzie teraz dzwonić i mówić.
                            • lena.113 Re: Bogaczu - płać i płacz 28.10.17, 10:56
                              droga arweno można kwestionować opienię biegłego, poprosić o jej doprecyzowanie, wezwać biegłego do sądu i zadać mu kilka pytan, lub więcej
                              wreszcie powołać dla porównania drugiego biegłego, a gdy opinie będą sprzeczne -trzeciego
                              cóz w sądzie są dwie strony sporu i zazwyczaj tylko 1 jest zadowolona z orzeczenia końcowego...
                              cóz arwena chyba nie bardzo ma pojecie,ani o polityce, ani o gospodarce ani o problemach prawnych czy społecznych
                              nie wiem po tłumaczy się ze swoich wyborów przy urnie, sama zobaczy jak męzowi 2 tys miesięcznie zus pozre dobrą zmianę...a jak na dg przejdzie to wyciągi dzienne i us na konie będzie częściej niż arwena...
                              już nie wspomnę ze będzie się tłumaczył dlaczego unika płacenia podatków...
                      • dyzurny_troll_forum Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:38
                        mamma_2012 napisała:

                        > Reforma w sądach sprawiła, że wkrótce nie wygrasz żadnej sprawy przeciwko państ
                        > wu

                        oraz kościołowi!
                • spanish_fly Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:29
                  Oby to była dla Ciebie marna pociecha.
            • sumire Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:46
              Chciałaś, żeby Kukiz został prezydentem? Nałogowiec udający nawróconego, który nie wie, jakie ma poglądy i nie ma pojęcia o ustroju własnego kraju? Serio?
              • anetapzn3 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:52
                sumire napisała:

                > Chciałaś, żeby Kukiz został prezydentem? Nałogowiec udający nawróconego, który
                > nie wie, jakie ma poglądy i nie ma pojęcia o ustroju własnego kraju? Serio?

                Też nie mogę sie nadziwić.
                Ostatnio rozmawiałam z mężem, gdybyśmy mieli wybór Kukiz-Duda na prezydenta z żalem zagłosowałabym jednak za mniejszym złem czyli Dudą, choć uważam, że są tak samo pop...
                Kukiz to jednak dno dna, muł i bagno.
                • arwena_11 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:54
                  W drugiej głosowałam na Dudę. W pierwszej głosowanie na Kukiza było pokazaniem, że żaden kandydat tak naprawdę nie jest "mój". Wiadomo było, że Kukiz nie przejdzie. A w drugiej głosowałam przeciw Komorowskiemu.
                  • iskierka3 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:57
                    A to pokazalas, ze hej! Az im w piety poszlowink
                  • mamma_2012 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:59
                    No już widzisz jak cię Adrian urządził, a jak jeszcze nie widzisz to wkrótce zobaczysz.
                  • anetapzn3 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 11:03
                    arwena_11 napisała:

                    A w drugiej głosowałam przeciw Komorowskiemu.


                    Będę prawdopodobnie tego żałować, ale zapytam- czy możesz merytorycznie (nie pisowskimi sloganami) uzasadnić swoją decyzję-przeciwko?!
            • dorek3 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:57
              Arwena, litości. Na Kukiza????
          • dyzurny_troll_forum Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:18
            mamma_2012 napisała:

            > Dobra zmiana zbliża się do waszego konta szybkimi krokamismile

            Bolszewicy zawsze potrzebują więcej i więcej cudzych pieniędzy. I zawsze te pieniądze się kończą. I następuje głód. I nawet zwierzęta w zoo nie są wtedy bezpieczne (zobacz Wenezuela)....
          • anetapzn3 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:38
            mamma_2012 napisała:


            > Dobra zmiana zbliża się do waszego konta szybkimi krokamismile

            Dobry tekst na transparent na następna manifestację, niestety sad
    • leni6 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 09:30
      U mojego męża myślę że blisko 100% przejdzie na własną działalność (w tej chwili pracuje tak ok polowy), u mnie niestety są ograniczenia prawne i się nie da.
    • 89mumin Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 09:43
      Hm, wydaje mi się, że to masowe przechodzenie na działalność, to optymistyczne założenie. Akurat tę drogę łatwo uciąć, a zapowiedzi wymiaru składek ZUS od przychodów/dochodów z DG już się pojawiały...
      • mamma_2012 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 09:54
        I to akurat w zasadzie byłoby dobre. System, gdzie ktoś zarabiający 100.000 miesięcznie i lecący na stratach właściciel warzywniaka płacą na DG te same składki jest patologiczny.
        • araceli Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 16:50
          mamma_2012 napisała:
          > I to akurat w zasadzie byłoby dobre. System, gdzie ktoś zarabiający 100.000 mie
          > sięcznie i lecący na stratach właściciel warzywniaka płacą na DG te same składk
          > i jest patologiczny.

          Tyle, że skala proporcjonalna premiuje kolejną patologię czyli 'ja to pani zrobię bez rachunku'. I tak Iksiński jako programista-podwykonawca firmy informatycznej rozliczy się uczciwie a właściciel warzywniaka będzie wiecznie 'na stracie'...
      • leni6 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:55
        Ale składki zus to tylko jedna część, firmy płacą też niższe podatki dochodowe i moga odliczać koszty.
        • 89mumin Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 11:21
          Jeśli ktoś ma prawo do liniowego, to faktycznie niższe. Natomiast z tymi kosztami, to w przypadku osób, które przejdą z umowy o pracę na samozatrudnienie może nie być zbyt wesoło - za wiele ich się nie znajdzie. Ale z drugiej strony pewnie więcej niż tego 100PLN z hakiem kosztów pracowniczych miesięcznie.
          • szarsz Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 20:39
            > za wiele ich się nie znajdzie.

            Przeciętna księgowa znajdzie Ci takie koszty, o których nawet nie wiesz, że je ponosisz.
            • 89mumin Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 22:51
              Przeciętnej księgowej, to akurat nie bardzo zależy na kreowaniu kosztów wink Trochę z księgowymi mam do czynienia.
              • szarsz Re: Bogaczu - płać i płacz 28.10.17, 18:48
                Księgowej nie zależy, ale klient nasz pan smile
      • claudel6 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 16:20
        ja np. nie przejdę na dg, bo moja firma jest legalistyczna i nie akceptuje takiego rozwiązania.
    • spanish_fly Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 09:50
      To jest po prostu dodatkowy podatek dla najlepiej zarabiających, i o ile nie miałabym nic przeciwko takiemu podatkowi to wku...a mnie, że kamufluje się to składką ZUS powodując dalsze rozwalanie systemu emerytalnego, który będzie działała na coraz mniej sprawiedliwych i jasnych zasadach.
      • milka_milka Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:34
        A niby dlaczego najlepiej zarabiający mają płacić coraz więcej? Czy to jest sprawiedliwe? Dlaczego państwo ma wisieć na tych najlepiej zarabiających?
        Niech się weźmie za KRUS i inne uprzywilejowane grupy.

        A dlaczego legalne optymalizacje podatkowe są podważane? Jeśli coś jest legalne, to jakim prawem nagle staje się nielegalne?
      • dorek3 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 16:58
        Ja bym zaakceptowała pod warunkiem, że faktycznie składka byłaby dopisywana do konta i niejako wróciła do mnie przy okazji podwyższonej emerytury. A teraz to jest zwykłe oszustwo. Kolejne już po zabraniu kwoty wolnej i pewnie paru innych.
        • milka_milka Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 22:59
          Ja uważam, że emerytura powinna być dziedziczona. Nawet niech nie będzie 100% tylko 80%, ale niech będzie. Inaczej to usankcjonowana kradzież. Np. mąż na emeryturze pożył 3 miesiące i żona nigdy już nie zobaczy ani grosza z tego, co odprowadził do systemu. A czemu? Powinna mieć normalne prawo dziedziczenia jego emerytury.
          • riki_i Re: Bogaczu - płać i płacz 28.10.17, 00:57
            Przecież ma 85% emerytury po mężu.
            • szarsz Re: Bogaczu - płać i płacz 28.10.17, 03:12
              Pod warunkiem że odda swoją.
              • milka_milka Re: Bogaczu - płać i płacz 28.10.17, 07:05
                Właśnie. A tak nie powinno być. Powinno się dziedziczyć bezwarunkowo, mieć prawo do swojej i męża.
          • bistian Re: Bogaczu - płać i płacz 28.10.17, 07:34
            milka_milka napisała:

            > Inaczej to usankcjonowana kradzież. Np. mąż na emeryturze pożył 3 miesiące
            > i żona nigdy już nie zobaczy ani grosza z tego, co odprowadził do systemu.

            Jeszcze nigdy nie przeczytałem tekstu w rodzaju "ponieważ mężczyźni pracują ciężej, to jakoś im to zrekompensujmy choćby w postaci..." albo "mężczyźni tak samo często chorują, więc pomyślmy też o nich...", tak nie napisała żadna kobieta. Za to często są wpisy w rodzaju jak wyżej, że pieniądze męża to są w zasadzie pieniędzmi żony, a ile on będzie żył, to już nieważne. Przy ustaleniu nowego wieku emerytalnego, może z dwie panie powiedziały, że to nie jest w porządku. Nawet w wątku rozwodowym kilka razy padła propozycja żeby pana wyrzucić z jego domu, bo tak, bez innego powodu. Nie było też choćby próby zapytania o przyczynę tak trudnej sytuacji, w domyśle: to na pewno wina pana. W polskich warunkach, kobieta jest zazwyczaj pasożytem mężczyzny i traktuje go jak żywiciela, jak konia albo osła.
            • milka_milka Re: Bogaczu - płać i płacz 28.10.17, 08:07
              Przykładowo podałam męża, bo akurat taki przypadek znam. W odwrotną stronę też powinno działać.
              Ja wiem, Ty walczysz o równouprawnienie biednych uciemiężonych mężczyzn. Śmieszne.
              • bistian Re: Bogaczu - płać i płacz 28.10.17, 08:16
                milka_milka napisała:

                > Przykładowo podałam męża, bo akurat taki przypadek znam. W odwrotną stronę też
                > powinno działać.

                Podobno był kiedyś jeden przypadek w odwrotną stronę. smile

                > Ja wiem, Ty walczysz o równouprawnienie biednych uciemiężonych mężczyzn. Śmiesz
                > ne.

                To się mylisz! Ja chciałbym równouprawnienia i troski stosownej do wkładu konkretnej osoby.
                Tylko kobiety walczą o "równouprawnienie kobiet" zamiast o równouprawnienie płci.
                Długa droga do obalenia obecnego matriarchatu, ale trzeba najpierw zacząć rozmawiać o problemie. smile
                • milka_milka Re: Bogaczu - płać i płacz 28.10.17, 18:53
                  Matriarchat, taaak....
                  • szarsz Re: Bogaczu - płać i płacz 28.10.17, 18:59
                    Jak on łazi z kim popadnie do łóżka, to gieroj. Jak ona, to k... Jak on zarabia więcej, to się należy. Jak on zostawia dzieci, to nie podołał, bywa. Jak ona zostawia chore dziecko, to najgorsza bladź. Matriarchat w najczystszej postaci.
    • maslova Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:28
      A może wreszcie wzięliby się za reformę KRUS-u?
      • mamma_2012 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:30
        Żartujesz? 😂
      • dyzurny_troll_forum Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:30
        maslova napisała:

        > A może wreszcie wzięliby się za reformę KRUS-u?

        Buhahhahahhaah.....
      • tanebo2.0 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:34
        Albo za reformę górnictwa?
        • maslova Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:41
          Ano smile Możemy sobie przy piątku tak pożartować wink
        • araceli Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 16:47
          tanebo2.0 napisał(a):
          > Albo za reformę górnictwa?

          No przecież 'reformują' - pompują kasę aż miło!
      • claudel6 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 16:21
        albo emerytur mundurowych?
    • olena.s Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:36
      Obrabują z wysokich składek, a potem zrobią emeryture obywatelską=1000 pln.
    • dorek3 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 10:55
      Tak, po raz kolejny zostanę okradziona przez PIS. ?Ochłap w postaci 500+ w żaden sposób tego nie pokryje.
      Nie wierzę, że dostane emerytura faktycznie jak to jest wyliczone .
      • riki_i Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 11:46
        dorek3 napisała:

        > Tak, po raz kolejny zostanę okradziona przez PIS. ?Ochłap w postaci 500+ w żade
        > n sposób tego nie pokryje.
        > Nie wierzę, że dostane emerytura faktycznie jak to jest wyliczone .

        No właśnie! Pytanie, kiedy to zrobią? Kiedy oznajmia, że mimo że należy się x, to zapłacimy połowę x. Patrząc na to jak z emeryturami mataczono w Grecji, sądzę, że jeśli dzisiejsza opcja utrzyma się u władzy to początkowo wypłaci wg wyliczeń. Ale jak walnie kryzys i dziura w budżecie, to ciachną tasakiem o 50% bez pytania kogokolwiek o zgodę. Dokładnie tak jak uczyniono to w Grecji. Wpierw radosne przyznawanie wysokich emerytur, a potem wielokrotne obniżki.
    • kondolyza Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 12:25
      poza emocjami związanymi z decyzją rządu
      ja uwarzam że na swoją emeryturę każdy musi odłożyć sobie sam, sam zabezpieczyć siebie i rodzinę, więc ja staram sie robić wszystko aby zapewnić godne życie na emeryturze sobie sama. nie liczę na zusy srusy
      • claudel6 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 16:34
        no ale jak odkładać, jak panstwo Ci zabiera tę ew. nadwyżkę, która móglbyś na to przeznaczyć?

        • thank_you Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 22:28
          Jak to jak? To chyba logiczne, że każdy zarabia tyle, aby odłożyć na swoją prywatną emeryturę? Zaś haracz dla państwa spisuje na straty. wink
    • woman_in_love ciekawe ile zarabiają kapelani szpitalni 27.10.17, 13:43
      tyle co rezydent czy radziwiłł dal im więcej
    • koronka2012 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 16:24
      Nie wpieniaj mnie - owszem, składki bardzo chętnie przytulą, ale przecież to nie znaczy, że wypłacą większą emeryturę! skąd w ogóle taki naiwny pomysł?

      Nie mam szans na przejście na DG, i nieodmiennie wpienia mnie lansowanie tezy, że ktoś zarabiający 11 tys brutto to w tym kraju bogacz, którego trzeba tępić jak kułaka w PRLu.
      • mamma_2012 Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 16:41
        Przy 11 będziesz bezpieczna, zabieranie zacznie się przy ok. 14.000.
        • araceli Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 16:46
          mamma_2012 napisała:
          > Przy 11 będziesz bezpieczna, zabieranie zacznie się przy ok. 14.000.

          Przy 11 zaczynasz się załapywać, przy 14 jesteś już kilka tysiaków w plecy:
          www.bankier.pl/narzedzia/kalkulator-placowy
    • madami Re: Bogaczu - płać i płacz 27.10.17, 22:20
      Nie wierzę, że dostanę godziwą emeryturę z ZUSu, przeciez za 20 lat system runie, szczególnie gdy teraz obniżono znowu wiek emerytalny. Niby SKĄŽ mają być te emerytury?
    • kropkaa Re: Bogaczu - płać i płacz 28.10.17, 11:24
      Wiedziałam, że wcześniej czy później zapłacimy za pińceta z nawiązką. Niestety, bogaci nadal będą bogaci, bo wielu prezesów już wystawia fv, a pionki będą bulić. Wpadając w II próg brak ZUSu rekompensował trochę wyższy podatek. Sq*
    • lena.113 Re: Bogaczu - płać i płacz 28.10.17, 15:37
      cóz moja siostra zarabia ponad 10 neeto ,w korpo ,pracuje do 19-20...by spłacić big kredyt w wawie ,przedszkole, nianię,itp
      dwójka dzieci, jak dowalą jej 2 tys zusu dodatkowo przez pół roku zrobi sobie 3/5 lub 4/5 etatu
      same korzyści-kasa będzie taka sama...za nianię mniej zapłaci,benzyny mniej pojdzie ,na obiady w pracy nie wyda
      i mąż zadowolony ze zonę w domu zobaczy i obiad będzie choć te 2 dni w tygodniu...
      budżet nic nie zyska...
      • kropkaa Re: Bogaczu - płać i płacz 28.10.17, 15:47
        A to takie proste zrobić sobie 3/5 etatu? Aktualnie nie pracuje 8 h tylko etat i trochę i tak po prostu zacznie pracować 6 h?
        • lena.113 Re: Bogaczu - płać i płacz 28.10.17, 15:52
          nie wróciła po macierzyńskim na 4 dni do pracy na jakiś czas, potem znów na 5, nie ma u niej problemu by np. piątek ucięła lub inny dzień,nie będzie na 6 h jeździła,ma taka możliwość spokojnie, jest akurat waską specjalistka...
        • lena.113 Re: Bogaczu - płać i płacz 28.10.17, 15:54
          zaczyna ok 9 i godzinna przerwa na obiad wchodzi, stad tyle...
        • lena.113 Re: Bogaczu - płać i płacz 28.10.17, 16:01
          zas moja przyjaciółka doszła do wniosku ze...przeczeka trudny czas,zaszła w ciązy, jest na zwolnieniu, roczny macierzyński potem ,urlop,potem planuje drugie i powtórka...
          to chyba akurat linia teraz jedynie słuszna...i na 500 + zyska ...
          a u niej w pracy teraz nerwowo bo to szkolnictwo...mogłaby utracić część etatu...
    • madami Re: Bogaczu - płać i płacz 28.10.17, 21:30
      wyborcza.pl/7,155287,22570554,od-roku-2026-niewesole-bedzie-zycie-staruszka.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta_Wyborcza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka