Dodaj do ulubionych

taka sytuacja- kurtka, olx

30.10.17, 14:41
W ramach jesiennych porządków odłożyłam parę rzeczy, w których nie chodzę, a w dobrym stanie. Np. kurtkę z ekoskórki z orsaya, miałam ją na sobie kilka razy, jakoś tak do niczego nie pasowała. Wystawiłam na olx, ze zdjęciami + opisem, została kupiona, w ubiegłym tyg. wysłałam. I dziś odbieram tel od kobiety, która kupiła, że ją oszukałam (!!!), że ona odsyła kurtkę, a ja mam zwrócić pieniądze, bo pisałam, że stan idealny (bo tak było- więc tak napisałam), a ona widzi na rękawie pęknięcia (!!) zamalowane lakierem bezbarwnym (!!!) i że ja taka bezczelna. No trafiło mnie. Co teraz robić? Ona wydzwania, a ja jestem 100% pewna, że kurtka, którą wysyłałam, wyglądała jak nówka.
Obserwuj wątek
    • dziennik-niecodziennik Re: taka sytuacja- kurtka, olx 30.10.17, 14:43
      Popros najpierw o zdjecia.
      • isanek Re: taka sytuacja- kurtka, olx 30.10.17, 14:45
        Wysłała mi zdjęcia, na jednym widać wg mnie jaśniejszą plamkę, ale nie widzę wyraźnie co to jest.
      • beata985 Re: taka sytuacja- kurtka, olx 30.10.17, 17:01
        no ale co jej po zdjęciach??
        jeżeli sprzedająca jest pewna, że kurtka zniszczona nie jest i nie miała zamiaru nikogo oszukać-bo różnie to bywa-to kupująca, której nie spodobała się krtka sama spreparuje zniszczenia.

        olx jest portalem z reki do ręki, lokalnym więc pani kupująca ma pecha-sprzedająca niech nie da sobie nic wmówić...cały czas zakładma, że nie miała na celu oszukać kupującego.
    • karme-lowa Re: taka sytuacja- kurtka, olx 30.10.17, 14:44
      Wybrałaś może kurtkę przed wysłaniem?
      Niestety, ja też tak kupiłam kurtkę. Córka założyła i już na spacerze, kurtka zaczęła "pękać".
      Po rozmowie z panią, wyszło że źle kurtkę wyprała.
      • karme-lowa Re: taka sytuacja- kurtka, olx 30.10.17, 14:44
        *wyprałaś
        • isanek Re: taka sytuacja- kurtka, olx 30.10.17, 14:46
          Nie, nie prałam.
          • c2h6 Re: taka sytuacja- kurtka, olx 30.10.17, 14:47
            isanek napisał:

            > Nie, nie prałam.

            Wysłałaś kupującemu brudną kurtkę? No gratulaaaaacje...
            • isanek Re: taka sytuacja- kurtka, olx 30.10.17, 14:48
              Jaasne. Dzięki.
            • kannama Re: taka sytuacja- kurtka, olx 30.10.17, 18:04
              W sumie ja bym wolała "brudną" bo i tak bym ją niezależnie prała w domu, więc po co dwa razy.
              • c2h6 Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 09:15
                kannama napisała:

                > W sumie ja bym wolała "brudną" bo i tak bym ją niezależnie prała w domu, więc p
                > o co dwa razy.

                Pewnie, a rąk po skorzystaniu z toalety nie ma sensu myć, bo i tak ten, komu taką brudną rękę podasz będzie mył własne, jeżeli zechce.
              • 1st.world.problems Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 13:43
                Pierze regularnie torebki z ekoskory i nic nigdy im nie było? Eko badziew jest klopotliwy.
            • ichi51e Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 10:17
              Jak sie pierze kurtke ze sztucznej skory?
              • eliszka25 Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 10:20
                o to samo chcialam zapytac. na mojej stoi jak byk, zeby nie prac.
                • muchy_w_nosie Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 10:50
                  Normalnie wrzucasz do prakli w worku i się pierze. Ja swoją piorę z 2 razy na sezon. Piore skórzane spódnice i te skóropodobne. Wszystko piore w domu. Buty gorskie też prałam i adidasy, tylko szpilek nie ;P.
                  • jola-kotka Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 14:09
                    Tia
    • herca Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 10:21
      Kurtkę oczywiscie należy przyjąć i kasę zwrócić, nie ma sensu zmuszać kupującej do kurtki której nie chce.
      • niu13 Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:04
        Nie dać się oszukać! Ta forma zakupów ma wpisane ryzyko, pani ponosiła kurtkę parę dni, a teraz chce kasę? Mogła sama zniszczyć. Nie odbieraj tel., nie oddawaj pieniędzy. Może Ci naskoczyć
        • herca Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:14
          Yyy i jak w takim kraju ma być jakaś kultura interakcj ekonomicznych? Doszło do transakcji na odległość, kupujący nie miał możliwości obejrzenia produktu z bliska przed zawarciem transakcji. Po zakupie okazuje się ze niestety kurtka się nie podoba, dlaczego ma być przymuszona do zatrzymania kurtki której nie chce? Postępowanie w ten sposób prowadzi do tego ze kupowanie przez internet to stres i ruletka, może lepiej nie warto skoro będę musiała zatrzymać produkt którego nie chce. Chyba w interesie wszystkich jest żeby zakupy przez internet były czymś przyjemnym i pewnym, wtedy więcej będzie kupujących, sprzedającym łatwiej będzie sprzedać, zwiększa się ogólny przepływ dóbr i pieniądza.
          Autorka nic nie traci przyjmując kurtkę, znajdzie się inny nabywca. Chyba ze rzeczywiście sprzedawała bubel i teraz cieszy się ze udało się ja komuś wcisnąć.
          • beata985 Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:19
            Jeżeli ja sprzedaje towar na olx i na 100 % jest on nie zniszczony to jakim prawem mam go przyjmować??? Tym bardziejże kupujaca twierdziże jestzniszczone....skoro nie chciała ryzykowaćmogła odebraćosobiście lub kupić w sklepie.
            • herca Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:24
              Yyy bo jest się człowiekiem? Bo ktoś popełnił błąd i nie jest zadowolony z zakupu?
              • beata985 Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:28
                Acha. I mam przyjąć zniszczony towar mimo że sprzedałem niezniszczony....??? Nawet sklep Ci w takiej sytuacji nie uwzgdni reklamacji ani zwrotu.
                Sorry...jak masz na to ochotęto czemu nie... Ja postoję.
                • herca Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:36
                  Ależ odniosłam się do kwesti zniszczonego towaru - najpierw poprosić o zdjęcia towaru potwierdzające dobry stan.
                  Zreszta właśnie z tej dyskusji wynika ze kupujący niszczą towar bo nie mogą go zwrócić tylko ze względu na "widzimisie" (czyli np sukienka zle leży) - czy nie wynika z tego ze należałoby przyjmować ubrania które się niespodobaly, nie byłoby potrzeby niszczenia
                  • lady-z-gaga Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:40
                    To, co Ty nazywasz "potrzeba niszczenia" to jest de facto złodziejstwo i oszustwo - dziwne, że tak łatwo znajdujesz usprawiedliwienie.
                    • lady-z-gaga Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:42
                      czy słynny klient, ktory wrzucał coś do jedzenia (po skonsumowaniu 70 procent), żeby nie płacić w restauracji, to jakiś Twoj krewny? tongue_out
                      • herca Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:46
                        Nie jest to to samo bo on miał zysk - zjadł zupę za darmo. W przypadku kurtki zyskiem jest ponoszenie tej kurtki za darmo przez może dwa dni - nie jest to żaden zysk. Motywem do kombinowania w tym przypadku jest chęć anulowania tranzakcji. Motywem wrzucania śmieci do jedzenia jest chcec najedzenia się za darmo. Dwie różne rzeczy.
                        • vi_san Re: taka sytuacja- kurtka, olx 03.11.17, 12:29
                          Mam kumpelę, która pracowała w butiku z markową odzieżą - i mówiła, że nagminne jest [a może było, bo to kilka lat temu miało miejsce] że w czwartek - piątek pannice "kupowały" markowe kiecki, a w poniedziałek "się rozmyślały" - dla wszystkich było jasne, że w weekend były w tej kiecce na balandze, a kupować jej nie miały wcale zamiaru, a właśnie "ponosić". uncertain
                          • ixiq111 Re: taka sytuacja- kurtka, olx 03.11.17, 12:50
                            Ten proceder był popularny i doczekał się fachowej nazwy:
                            "przepocony poniedziałek".
                            /Usłyszane od byłej pracownicy pewnej sieciówki/.
                    • anetapzn3 Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:43
                      lady-z-gaga napisała:

                      > To, co Ty nazywasz "potrzeba niszczenia" to jest de facto złodziejstwo i oszust
                      > wo - dziwne, że tak łatwo znajdujesz usprawiedliwienie.

                      100/100
                    • herca Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:44
                      Zgadzam się, ludzie kombinują i oszukują ale sama widzisz ze żadnego zysku w tym nie maja, jest to oszustwo w celu zwrócenia niechcianego towaru a nie w celu zarobienia pieniędzy. Ta pani od kurtki moze conajwyzej odzyskać zapłacone pieniądze, nie ma w tym dla niej zarobku. Wniosek z tego taki ze jak da się ludziom możliwośc zwrotów to tego rodzaju oszustwa nie będą miały sensu.
                      • anetapzn3 Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:46
                        herca napisała:
                        Ta pani od kurtki moze conajwyzej odzyskać zapłacone pien
                        > iądze, nie ma w tym dla niej zarobku.

                        Oczywiście, że zarobi-kasę, którą ew. dostanie z powrotem,czysty zysk zważywszy, że albo kurtka jej nie odpowiada, albo ja zniszczyła.
                        • herca Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:47
                          Przepraszam ale jeśli zapłaciłam 300 zł za kurtkę, potem ja odesłałam i otrzymałam spowrotem 300 zł to gdzie tu zysk?
                          • anetapzn3 Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:53
                            herca napisała:

                            > Przepraszam ale jeśli zapłaciłam 300 zł za kurtkę, potem ja odesłałam i otrzyma
                            > łam spowrotem 300 zł to gdzie tu zysk

                            Jeżeli kurtkę zniszczyłaś, ew. nie podoba ci się i miałaś w perspektywie zostać z nią, albo odesłać i odzyskać 300zł., to chyba jasne...przynajmniej dla mnie.
                            • herca Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 12:06
                              Właśnie dobrze mówisz, odzyskać a nie zarobić. To chyba nic dziwnego ze jak kupię na odległość ubranie i po przymiarce widzę ze zle leży to wolałabym odzyskać pieniądze. Jednak nie zarabiam na takim zachowaniu, nie ma zagrożenia ze ludzie będą celowo kupować i odsyłać bo to kłopot nadawać paczki a zysk wynosi 0, nie da się zarabiać kupując ubrania i odsyłając je zadając zwrotu pieniędzy.
                              • anetapzn3 Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 12:08
                                herca napisała:

                                > To chyba nic dziwnego ze jak kup
                                > ię na odległość ubranie i po przymiarce widzę ze zle leży to wolałabym odzyskać
                                > pieniądze.

                                W przypadku sklepów tak,ale nie sprzedaży olx. Przeczytaj ich zasady i przestań mylić pojęcia i wypisywać bzdury. Piszesz jak troll mający gotowe formułki, które wstawia z uporem maniaka nie interesując sie czy pasują one do wypowiedzi i wątku czy nie.
                                • herca Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 12:26
                                  Tak tak, wszędzie tylko te trolle
                              • babcia.stefa Re: taka sytuacja- kurtka, olx 02.11.17, 15:39
                                >To chyba nic dziwnego ze jak kupię na odległość ubranie i po przymiarce widzę ze zle leży to wolałabym odzyskać pieniądze.

                                Jeśli kupisz w sklepie nowy, pełnowartościowy towar za pełną cenę - tak. Jeśli kupujesz okazyjnie od osoby fizycznej towar używany za ułamek jego wartości - soraski, jak Ci się odwidzi, Twój problem, ponieważ ta osoba nie jest sklepem i nie ma możliwości wkalkulowania sobie fochów pani Hercy.
              • lady-z-gaga Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:32
                Chyba żartujesz? masz kasę do rozdawania, to daj biednemu na obiad, zamiast wspierać cwaniactwo i nieuczciwość.
              • jola-kotka Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 14:11
                Oj tam jakas laska autorke wkreca ubrala kurtke na impreze juz nie potrzebna to kit o zniszczeniach wciska . Olac ja i tyle.
                • 1st.world.problems Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 14:13
                  Zwłaszcza ze minęło kilka dni od otrzymania paczki. Sama zniszczyła i jeszcze chce odzyskać kasę.
              • vi_san Re: taka sytuacja- kurtka, olx 03.11.17, 12:26
                Ale tu kwestia jest w tym, że kupująca twierdzi, że kurtkę dostała ZNISZCZONĄ. Ergo - liczyć się należy z tym, że sprzedająca otrzyma kurtkę zniszczoną, choć przecież WIE, że wysłała w stanie idealnym. Czyli nie wykluczona jest sytuacja, że kupująca kurtkę nabyła, ponosiła dwa - trzy dni, chciała ją wyprać, zrobiła to nieudolnie, odzież zniszczyła, a teraz żąda zwrotu kasy. I sprzedająca zostanie bez pieniędzy i ze zniszczoną szmatą zamiast porządnej kurtki. Zakupy na portalach typu OLX wiążą się z ryzykiem, bo nie można przed zakupem dokładnie obejrzeć planowanego nabytku, a transakcja polega na "z ręki do ręki". Czyli jedna osoba wysyła pieniądze - druga towar. Na własne ryzyko.
      • beata985 Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:13
        Jaka sprzedająca ma pewnośćże kupująca nie zniszczyła kurtki? Umyślnie czy nieumyślnie.
        • herca Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:17
          Nie rozumiem jaki byłby sens zamiawiania czegoś przez internet, niszczenia tego i odsyłania.
          • beata985 Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:21
            Może Pani przypadkiem zniszczyła? Bywa
            Może do pralki wrzuciła A akurattego prac nie wolno??
            • herca Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:23
              Można poprosić o zdjęcie i porównać ze swoimi zdjęciami (ja robię zdjęcia sprzedawanego produktu przed wysłaniem)
          • lady-z-gaga Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:27
            Sens może byc taki, że komus się odwidziało, a że zwrotów nie ma, to pani próbuje reklamować.
            • herca Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:33
              Właśnie uważam ze nie ma nic złego w tym ze się komuś odwidziało, szczególnie przy wysyłce ubrań. Dlaczego nie przyjąć zwrotu? Dodatkowa wysyłka to nie taki znowu problem.
              • lady-z-gaga Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:38
                A 10 wysyłek do kolejnych klientow, ktorzy zmienią zdanie?
                • herca Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:41
                  Myśle ze przesadzasz. Takie zwroty zdarzają się rzadko.
              • beata985 Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 12:49
                jak się pani odwidziało to sprawa prosta-wystawia na olx/allegro i sprzedaje dalej-jaki problem???
                a, bo trzeba trochę czasu poświęcić a gwarancji, że się sprzeda nie ma żadnej...
                sory, olx to nie sklep internetowy i jak tam kupuję to ryzyko mam wliczone niestety.
              • c2h6 Re: taka sytuacja- kurtka, olx 02.11.17, 14:06
                herca napisała:

                > Właśnie uważam ze nie ma nic złego w tym ze się komuś odwidziało, szczególnie p
                > rzy wysyłce ubrań. Dlaczego nie przyjąć zwrotu? Dodatkowa wysyłka to nie taki z
                > nowu problem.

                Nic złego to nie ma w nieprzyjmowaniu zwrotu. Sprzedałem, mam z głowy, z jakiej racji mam z powrotem zajmować się niepotrzebną kurtką?
    • lady-z-gaga Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:25
      W przypadku transakcji prywatnej ( a taką jest olx) ryzyko kupowania bez obejrzenia ponosi kupujący, niestety. Dlatego ja nigdy był w ten sposob kurtki nie kupiła, a tamta pani kupiła, regulamin olx mowi, że nie masz żadnego obowiązku jej wierzyć i kurtke przyjąć.
      • herca Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:31
        No widzisz, a jakby ludzie dobrowolnie przyjmowali zwroty właśnie z powodu "widzimisie" (nic dziwnego ze kurtka kupiona bez przymierzania może się w realu nie podobać) to może byś kupowała, łatwiej by ci było sprzedać twoje rzeczy, ogólnie - same plusy.

        Jak kurtka jest dobra to ktoś inny ja kupi. U nas niestety ciagle podczas zawierania tranzakcji pokutuje podejście sprzedającego, ze byleby wcisnąć najgorszy bubel za jak najwyższa cenę. Właśnie wcisnąć jest tutaj najlepszym słowem. Obupulna satysfakcja stron - a po co to komu?
        • lady-z-gaga Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:35
          Kurtka nie jest dobra, bo ma skazę, ktorej wczesniej nie miała. Oczywiście zakładamy, że autoka wątku pisze prawdę, inaczej dyskusja nie miałaby sensu. I w takiej sytuacji juz kutrki ponownie nie sprzeda, albo sprzeda za odpowiednio niższą cenę.

          >No widzisz, a jakby ludzie dobrowolnie przyjmowali zwroty właśnie z powodu "widzimisie" (nic dziwnego ze kurtka kupiona bez przymierzania może się w realu nie podobać) to może byś kupowała, łatwiej by ci było sprzedać twoje rzeczy, ogólnie - same plusy.

          Widzimisię sprzedającego w opisie towaru, widzimisię kupującego.... naprawdę sądzisz, że to by działało? piszesz jak pierwsza naiwna.
          • herca Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:39
            Pisze bo wiem jak to działa w innych krajach, gdzie ludzie nie próbują na okrągło zrobić się nawzajem w wuja. I serio, fajnie się tak żyje, jak pomyśle ze miałabym zewsząd spodziewać się ze mnie oszukują, niszczą kurtki żeby odesłać, to po prostu nie chciałoby mi się. Może stad ten marazm u nas w kraju
            • anetapzn3 Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:43
              herca napisała:

              > Pisze bo wiem jak to działa w innych krajach, gdzie ludzie nie próbują na okrąg
              > ło zrobić się nawzajem w wuja.

              Nie wiem, czy zauważyłaś, ale opisana sytuacja dot. Polski. Jak na razie w wuja wątkodajkę próbuje zrobić inna osoba. I co założycielka wątku ma robić za sponsorkę pani, której się dowidziało ew. która zniszczyła kurtkę w imię tego, żeby w Polsce lepiej się żyło?!
            • ente2211 Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:47
              Ale to na razie wynika, że Pani kupująca próbuje robić w wuja, a Ty uważasz, że to ok.
              Może odwrócmy to w drugą stronę- skoro piszesz, że u nas w kraju panuje cwaniactwo i każdy druga osobę próbuje oszukać, to po co takie zachowania usprawiedliwiać? Po co autorka wątku ma przyzwyczajać panią, że tak jest ok?
              • herca Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:50
                Ok chodzi mi o to ze może tej kurtki nie zniszczyła. To da się sprawdzić. Niezniszczona - kurtkę przyjąć. Zniszczona - oczywiscie nie ma o czym mówić, nie przyjmować.
                • anetapzn3 Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:51
                  herca napisała:

                  > Ok chodzi mi o to ze może tej kurtki nie zniszczyła. To da się sprawdzić. Niezn
                  > iszczona - kurtkę przyjąć. Zniszczona - oczywiscie nie ma o czym mówić, nie prz
                  > yjmować.

                  I eee jeżeli zniszczona ma na swój koszt odesłać pani?? Wyjaśnij, proszę...
                  • herca Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:58
                    Chodzi ci o to ze zniszczenia były ukryte? Ciagle nie rozumiem sensu niszczenia. Nie łatwiej jest uprzedzić ze jak się kurtka nie spodoba to proszę odesłać a ja oddam kasę - wtedy nawet nieuczciwy kupujący nie ma potrzeby niszczenia bo może po prostu kurtkę odesłać. Jak zacznie niszczyć to wiadomo ze zaczną się schody, zle opinie, może zgłoszenie oszustwa - po co komu taki problem gdyby miał od początku możliwość zwrotu?
                    • lady-z-gaga Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 12:06
                      A Ty dalej swoje..... wg Ciebie istnieje usprawiedliwienie dla "potrzeby" oszustwa - jak nie ma warunkow, żeby cos uzyskać legalnie, to wolno nielegalnie? i to wszystko jednym tchem razem z umoralnianiem społeczeństwa?
                      • herca Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 12:20
                        Zauważ ze nigdzie nie usprawiedliwiam tego zachowania, a jedynie pokazuje przyczynę i to jak temu przeciwdziałać.

                        Pamietam ze jak byłam mała trawniki na osiedlu były poprzecinane wydeptanymi ścieżkami pomimo tabliczki "nie deptać trawnika". Czy łamanie przepisów przez ludzi chodzących na skróty było ok? Nie. Aż tu po wieeelu latach szok - trawnik przecina wąski chodnik. Ktoś zrozumiał z czego wynikało łamanie przepisów (potrzeba skrócenia sobie drogi), wyszedł potrzebie naprzeciw i cuda, reszta trawnika ma się świetnie. Chodzi mi o ułatwianie sobie życia.
                        • herca Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 12:47
                          Oczywiscie inna możliwością byłoby postawienie przy trawniku straży miejskiej która dawałaby mandaty tym którzy chodzą na skróty. W którym kraju wolałabyś mieszkac?
            • lady-z-gaga Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:49
              Z każdym postem większe bzdury piszesz.
              Może zacznijmy od tego, że nikt nie MUSI kupować używanej, sieciowkowej kurtki ze sztucznego tworzywa. to nie jest towar unikatowy, ani niezbędny do życia. Nikt też nikomu go nie wciskał. Nie dorabiaj doopie uszu, ani wyższej ideologii, do banalnych spraw.
              • herca Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:53
                To są banalne sprawy a życie składa się właśnie z banalnych spraw (w dużej części). Ułatwianie redystrybucji dóbr to same plusy dla społeczeństwa, produkuje się mniej śmieci, odsprzedając kurtkę mamy dla siebie dodatkowy zarobek, kupując używki oszczędzamy, ograniczamy ilość produkowanych ubrań itp - z tych wszystkich powodów warto jest budować przyjazne środowisko do zawierania takich małych tranzakcji
                • joanna_poz Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:56
                  Ty chyba nie masz pojecia jaka jest specyfika sprzedazy na OLX...
            • owmordke Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:56
              Zgadzam sie z herca. Socjolog by powiedzial ze wieksze zaufanie spoleczne to nizsze koszty transakcyjne. Niestety w Polsce zaufanie spoleczne jest bardzo niskie, przecietny Kowalski/a mysli ze wszyscy chca go zrobic w ch...a. Na zachodzie jest pod tym wzgledem lepiej.
              • anetapzn3 Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 11:58
                owmordke napisała:

                Niestety w Polsce zaufanie spoleczne jest bardzo nisk
                > ie, przecietny Kowalski/a mysli ze wszyscy chca go zrobic w ch...a.

                No i niestety zbyt często przeciętny Kowalski ma rację sad
              • herca Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 12:02
                Otóż to. I nikomu nie trzeba tłumaczyć ze brak zaufania społecznego hamuje rozwój przedsiębiorczości we wszelaki sposób - jak tu zawrzeć umowę z kontrahentem jak on mnie będzie próbował wy... .

                Tylko najtrudniej jest zacząć od siebie, do czego właśnie namawiam. Np z góry informując kupująca np sukienkę ze jak będzie zle leżeć to po prostu proszę odesłać, znajdzie się inny kupujący. Nie będzie "udawanych" reklamacji.
                • owmordke Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 12:15
                  herca napisała:

                  > Tylko najtrudniej jest zacząć od siebie, do czego właśnie namawiam. Np z góry i
                  > nformując kupująca np sukienkę ze jak będzie zle leżeć to po prostu proszę odes
                  > łać, znajdzie się inny kupujący. Nie będzie "udawanych" reklamacji.

                  Praca u podstawsmile Jestem pod wrazeniem. Tak trzymac, ciesze sie ze sa w Polsce ludzie ktorym sie chce.
                  • anetapzn3 Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 12:19
                    owmordke napisała:

                    > herca napisała:
                    >
                    > > Tylko najtrudniej jest zacząć od siebie, do czego właśnie namawiam. Np z
                    > góry i
                    > > nformując kupująca np sukienkę ze jak będzie zle leżeć to po prostu prosz
                    > ę odes
                    > > łać, znajdzie się inny kupujący. Nie będzie "udawanych" reklamacji.
                    >
                    > Praca u podstawsmile Jestem pod wrazeniem. Tak trzymac, ciesze sie ze sa w Polsce
                    > ludzie ktorym sie chce.


                    To rozpoczynając prace u podstaw czekam, aż herca w Poslce wystawi coś na olx z komentarzem dot. prawa zwrotu, gdy towar sie nie spodoba, chętnie będę śledzić przebieg takiej transakcji.
                    • joanna_poz Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 12:20
                      i jeszcze niech opłaci zwrotna przesyłkę, jak zalandosmile
                      • herca Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 12:25
                        Nie opłacam zwrotnej przesyłki, bez przesady
                    • herca Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 12:23
                      Ja starej daty, robiłam tak na Allegro i było normalnie, jak przy sprzedaży ubrań.

                      Myślisz ze jak dasz taki dopisek to ludzie będą pasjami kupować i odsyłać dla radochy z odzyskania pieniędzy? Od tego maja Zalando.
                      • anetapzn3 Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 12:26
                        herca napisała:


                        > Myślisz ze jak dasz taki dopisek to ludzie będą pasjami kupować i odsyłać dla r
                        > adochy z odzyskania pieniędzy? Od tego maja Zalando.


                        Nie wiem czy zauważasz drobną, subtelna różnicę pomiędzy zalando, a olx- zalando nowe ciuchy, olx- także używane, które można ponosić i próbować odesłać i odzyskać pieniądze. Widzisz różnicę?
                        • herca Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 12:30
                          No chyba ktoś nie zmienia zdania po miesiącu? Serio znasz ludzi którzy kupują kurtki żeby ponosić tydzień i odsyłać? Coś mi się to nie trzyma kupy. Za trzy takie wysyłki - "wypożyczenia" kupisz sobie kurtkę na wagę, bez nadawania paczek i całego bałaganu. Serio, komu by się chciało?
                          • babcia.stefa Re: taka sytuacja- kurtka, olx 02.11.17, 13:53
                            Na Zalando takie sytuacje są codziennością - klienci "kupują" tak kurtkę na wycieczkę, wieczorową sukienkę na jedną imprezę, torebkę na jedni wyjście. W odsyłanej odzieży albo torebkach trafiają się często różne rzeczy typu paczka chusteczek higienicznych albo monety. Chyba nie zamierzasz mnie przekonywać, że znalazły się tam podczas mierzenia?

                            Tylko że Zalando jest dużą firmą i takie rzeczy, jak to, że część odesłanych towarów nie będzie się nadawać do ponownej sprzedaży, po prostu sobie wkalkulowuje w biznesplan, co w przypadku osoby fizycznej raz na ruski rok sprzedającej jakiegoś ciucha jest niezbyt możliwe.

                            W Zalando nie płacisz za przesyłkę zwrotną i nie musisz nadawać paczki - kurier do Ciebie przyjeżdża, zasadniczo gdzie chcesz i kiedy chcesz.
                  • herca Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 12:33
                    smile
              • ente2211 Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 12:04
                Ale Herca niestety myli tutaj parę rzeczy albo nie przeczytała posty startowego. Sprzedająca jest na 100 proc pewna, że kurtka była ok. Dlaczego ma więc się dawać robić w ch..., bo kupująca chce przycwaniaczyc? Jest konkretna sytuacja, a wy bredzicie coś o zaufaniu społecznym.
                • anetapzn3 Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 12:06
                  ente2211 napisała:

                  > Ale Herca niestety myli tutaj parę rzeczy albo nie przeczytała posty startowego
                  > . Sprzedająca jest na 100 proc pewna, że kurtka była ok. Dlaczego ma więc się d
                  > awać robić w ch..., bo kupująca chce przycwaniaczyc? Jest konkretna sytuacja, a
                  > wy bredzicie coś o zaufaniu społecznym.

                  I dokładnie o to chodzi.
                • lady-z-gaga Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 12:08
                  Niestety, Herca nic nie myli. Herca tłumaczy w kolejnych postach, że ludzie maja być uczciciw tylko w sprzyjających warunkach, a w innych - mogą miec "potrzebę" oszustwa. I wtedy nie oni są winni, tylko sysyem.
                  • anetapzn3 Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 12:09
                    lady-z-gaga napisała:

                    > Niestety, Herca nic nie myli. Herca tłumaczy w kolejnych postach, że ludzie maj
                    > a być uczciciw tylko w sprzyjających warunkach, a w innych - mogą miec "potrzeb
                    > ę" oszustwa. I wtedy nie oni są winni, tylko sysyem.

                    Jeden komentarz mi się pod palce nasuwa...OJP.
                  • herca Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 12:13
                    Bez przesady, są oni winni ale istnieje prosty sposób aby zlikwidować motywacje do popełniania tego typu oszustw - czemu tego sposobu nie zastosować.
                    Ludzie popełniają oszustwa żeby zarobić, z tym ciężko walczyc. W tym przypadku ludzie popełniają oszustwa żeby moc zwrócić towar - yyy. Oszustwo jest oszustwem ale js bym się zastanowiła czy w przyszłości nie dałoby się umożliwić zwroty towaru, będzie jeden rodzaj oszustw mniej wink
                    • lady-z-gaga Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 12:18
                      I bez tego może byc mniej oszustw. Można wcześniej omówić że sprzedawcą kwestię zwrotu i albo decydować się na zakup na odległość, albo nie. Można też nieudany zakup wsią na klatę i samemu sprzedać to, co okazało się z jakichś względów nie pasujące. Naprawdę, są inne metody, ale one są dla ludzi, którzy mają potrzebę uczciwości. Niestety, tym z potrzebą oszustwa nie przychodzą do głowy.
                    • ixiq111 Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 12:19
                      >>Oszustwo jest oszustwem ale js bym się zastanowiła czy w przyszłości nie dałoby się umożliwić zwroty towaru, będzie jeden rodzaj oszustw mniej

                      Może tak, może nie. Ale będzie więcej cwaniaków traktujących sprzedaż jak wypożyczenie odzieży.
                      Kupi, założy i odda.
                • herca Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 12:09
                  Właśnie z postu startowego wynika ze kurtka wg oceny sprzedającej była "jak nowa" a dla kupującej ten stan się klasyfikuje jak "używana" i dla niej jakoś produktu jest niewystarczająca. Sprzedająca nie dopatrzyła się uszkodzeń na zdjęciach, czyli możliwe ze po prostu dwie panie inaczej oceniają ten sam produkt.
                • beata985 Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 13:02
                  ente2211 napisała:

                  > Ale Herca niestety myli tutaj parę rzeczy albo nie przeczytała posty startowego
                  > . Sprzedająca jest na 100 proc pewna, że kurtka była ok. Dlaczego ma więc się d
                  > awać robić w ch..., bo kupująca chce przycwaniaczyc? Jest konkretna sytuacja, a
                  > wy bredzicie coś o zaufaniu społecznym.

                  bo tak sobie herca życzy smile
                  niestety nie żyjemy w idealnym świecie a kupująca przed zaupem mogła zapytać czy jest możliwość zwrotu i wtedy zależnie od odpowiedzi zakupić lub zaniechać.
                  teraz może co najwyżej wystawić kurtę na portalu tym czy innym i ją odsprzedać dalej, zabronione to nie jest.
              • eliszka25 Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 13:37
                owmordke napisała:

                > Zgadzam sie z herca. Socjolog by powiedzial ze wieksze zaufanie spoleczne to ni
                > zsze koszty transakcyjne. Niestety w Polsce zaufanie spoleczne jest bardzo nisk
                > ie, przecietny Kowalski/a mysli ze wszyscy chca go zrobic w ch...a. Na zachodzi
                > e jest pod tym wzgledem lepiej.

                tylko, ze to nie dziala tak, jak wam sie wydaje. zaufanie rodzi zaufanie, ale tez pojawia sie mechanizm: skoro oni mi ufaja, to nie moge oszukac. dlatego np. kasjerka w markecie nie zaglada do kazdego pudelka na kasie, ale rownoczesnie klienci nie wkladaja np. zegarkow do pudelek od pasty do zebow. to musi dzialac w obie strony i dopiero wtedy funkcjonuje. natomiast w przypadku, o ktorym jest mowa w tym watku, to wlasnie kupujaca probuje zrobic w balona sprzedajaca i wcisnac kit, ze dostala zniszczona kurtke. gdybym to ja sprzedawala kurtke i kupujaca uczciwie napisalaby mi, ze np. kolor jest nieco inny niz na zdjeciach i na zywo kurtka jej sie nie podoba, to zgodzilabym sie na zwrot, jesli pani zaplacilaby za paczke. dla mnie w sumie zadna strata, choc troche wiecej zachodu.

                jednak w tym przypadku wcale nie jest tak, ze sprzedajaca nic nie traci. jesli kurtka faktycznie byla jak nowa, a wroci zniszczona, to autorka watku zostaje z kurtka, ktorej byc moze nie da sie juz sprzedac. to jest konkretna strata, bo kurtka kompletnie traci na wartosci. nawet zakladajac, ze kupujaca nic nie zyskuje, to sprzedajaca traci w tym wypadku wszystko. dla mnie to zdecydowanie nie jest ok. za swoje bledy placi sie samemu. kiedys przez przypadek ubrudzilam swoja kurtke farba. kurtka jasna, farba ciemna, plama nie zeszla, wiec nosic moglam co najwyzej do tarzania sie z dziecmi w sniegu. jednak nie poszlam do sklepu z pretensjami, ze mam zniszczona kurtke, tylko kupilam sobie nowa.
                • ente2211 Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 14:16
                  Mądry, rozsądny post. Właśnie też o tym próbowałam napisać, że mówimy tutaj o trochę innej sytuacji niż to jak Herca próbuje nakreslic
                • herca Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 14:45
                  Zgadzam się jak najbardziej, po prostu nie było dla mnie jasne ze kupująca zniszczyła kurtkę, autorka sama mówiła ze na zdjęciach nie wiele widać wiec możliwe ze te mikro pęknięcia już tam były. Jeśli kupująca zniszczyła kurtkę to oczywiscie nie należy przyjmować kurtki.
                  Mowilam o tym ze dosyć łatwo byłoby uniknąć podobnych sytuacji ogólnie gdyby wymiana handlowa między Polakami nie polegała na wyciskaniu badziewia jeleniom vs "pani to już takie było".

                  Pomyślałam sobie ze to wręcz groteskowe gdyby opowiedzieć komuś ze jest taki kraj gdzie ludzie niszczą sukienki żeby je zareklamować bo jak powiedzą ze po przymierzaniu zle leży to jest to "widzimisie" - takie wypowiedzi padały tutaj w dyskusji. Takie ogólne przemyślenia, wiem ze nie każda forumka tak uważa ale sporo osób śmieszy sam pomysł ze można być życzliwym dla kupującego.
                  • lady-z-gaga Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 14:52
                    >groteskowe gdyby opowiedzieć komuś ze jest taki kraj gdzie ludzie niszczą sukienki żeby je zareklamować bo jak powiedzą ze po przymierzaniu zle leży to jest to "widzimisie" - takie wypowiedzi padały tutaj w dyskusji.

                    O, widac, że argumenty się skończyły, pora na manipulację wink

                    • lady-z-gaga Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 14:58
                      Dodam jeszcze, że jest to wyjątkowo żałosna manipulacja - choćby z tego powodu, że autorka nie pisała nic o tym, jakoby odmowiła przyjęcia zwrotu kurtki (oczywiście dobrej kurtki, zwracanej dlatego, że nie pasuje). Czyli nie było tak, że ktos chciała zwrocić, ale napotkał na brak życzliwości i nie mogł. Negocjacje rozpoczęły się od proby oszustwa i ataku na sprzedającą.
                      • herca Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 15:48
                        Chyba miałaś zły dzień bo szukasz sprzeczki. Ja się wypowiedziałam, każdy zrozumiał co miał zrozumieć, na zdenerwowanie polecam spacer. Jatki nie będzie.
                • owmordke Re: taka sytuacja- kurtka, olx 03.11.17, 11:02
                  Eliszka25 to jest troche bardziej skomplikowane. Jesli jednostka wierzy ze spoleczenstwo gra w gre "kazdy kazdego robi w ch...a" to sa duze szanse ze sama bedzie w te gre grala by nie byc tzw "frajerem". Wiec jak dostanie kurtke i ja przypadkiem zniszczy to zamiast wziac to na klate bedzie probowac "zrobic sprzedawce w ch..." i odeslac zniszczony produkt. Tak to widze (i niektorzy socjologowie).
    • joaaa83 Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 12:28
      Mój małżonek sprzedawał kiedyś sprzęt elektroniczny za pośrednictwem OLX. Kupujący nie odebrał przesyłki wysłanej za pobraniem. Kiedy mąż dzwonił z pytaniem, czemu kupujący nie odbiera, ten mówił że przesyłka odebrana i pewnie poczta się opóźnia z przelewem i aktualizacją informacji na swojej stronie. W końcu paczka wróciła uncertain Mąż po jakimś czasie wystawił sprzęt na OLX jeszcze raz i ta sama osoba zainteresowała się zakupem. I teraz powiedzcie czemu gość takie rzeczy robi?

      Jeśli jestem pewna, że na rękawie nic takiego nie było, to nie odsyłaj. Baba ma swoje "widzimisię". Ludzie są naprawdę czasem bardzo dziwni i jako forumka powinnaś już to wiedzieć smile
      • babcia.stefa Re: taka sytuacja- kurtka, olx 02.11.17, 15:29
        My kiedyś wynajmowaliśmy mieszkanie. Przyszedł człowiek, powiedział, że bierze, żeby przygotować umowę, on tylko wyskoczy do bankomatu po pieniądze na zaliczkę. Oczywiście już się nie pojawił. Też zachodzę w głowę: po co? Nikt od niego nie wymagał żadnej decyzji, mógł powiedzieć, że się zastanowi i sobie pójść, zamiast zostawiać nas czekających pół godziny jak kretyni.
        • joanna_poz Re: taka sytuacja- kurtka, olx 02.11.17, 15:35
          mnie jeszcze wkurzaja tzw. "rezerwujący" - prosze przetrzymac rzecz 4 dni, przyjade na 100% we wtorek, wczesniej nie moge.

          kiedys ulegałam, ale przestałam, jak zdarzyli mi się delikwenci, których nie stac było na głupiego smsa - przepraszam, rezygnuję, rozmysliłam.
          • babcia.stefa Re: taka sytuacja- kurtka, olx 03.11.17, 11:49
            Tak, to popularny zwyczaj na mojej lokalnej grupie "kupię/sprzedam/oddam" - ludzie rzeczywiście chcą, żeby ktoś trzymał dla nich przez 3 dni używane lustro łazienkowe do oddania za flaszkę. Jak piszesz, że nie rezerwujesz, pierwsza osoba, która się zgłosi i odbierze, zgarnia fanta, jest straszna obraza.
        • beata985 Re: taka sytuacja- kurtka, olx 03.11.17, 12:01
          może zginął w międzyczasie?
    • muchy_w_nosie Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 12:40
      Odpisałabym, ze proszę o zdjęcia, że mam zdjęcia kurtki przed wysyłką i chciałabym porownać, dopisałabym, że kurtka była noszona tylko kilka razy i w momencie wysylki wyglądała na nową
      Moze być tak że kupująca wrzucila kurtkę bez zabezpieczenia jej do pralki, nastawiła progtam z wirowaniem na maxa i niestety kurtka nie wytrzymała prania. A może być i tak, że faktycznie bylo gdzieś małe pęknięcie ktorego nie zauważyłaś.
      Jak pani wyśle fotki to sprawdzisz.

      • 1st.world.problems Re: taka sytuacja- kurtka, olx 31.10.17, 13:45
        Kurtkę z ekoskory ugotowala na programie do ubranek niemowlecych w pralce, gdzie takie głupie ludzie się uchowały.
    • jem.gluten.i.cukier Re: taka sytuacja- kurtka, olx 02.11.17, 13:59
      Jak jestem na 100 proc. pewna, że wysłałam kurtkę w idealnym stanie i ktoś próbuje mnie naciągać to uprzejmie odpowiadam, że oszustwo proszę zgłosić na policję i przestaję odbierać telefon.
    • isanek Re: taka sytuacja- kurtka, olx 02.11.17, 15:18
      Po wymianie wielu smsów i maili z panią kupującą utwierdziłam się w przekonaniu, że ewidentnie coś kręci, jej coraz to nowe argumenty i pomysły były tak irracjonalne i absurdalne, że napisałam jej jasno, że zwrotu nie przyjmę. Jedynym ku temu powodem była obawa , w jakim stanie kurtka do mnie wróci. Ale niesmak pozostał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka