bachak 08.10.04, 10:03 ...bezłóżkowy, niezobowiązujący, taki mailowo-smsowy. Ha, i mam już nawet kandydata Oj, starzeje się już, głupoty mi w głowie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
miniakoz Re: Hmm, mam ochotę na romans... 08.10.04, 10:11 może jestem staroswiecka ale uważaj bo jest cienka linia którą można niechcacy przekroczyć...moze tak lepiej romans od nowa ze swoim mężem coś dla odmiany sama sie nad tym zastanawiam bo u nas juz rutyna, moze kolacja albo taki flirt przez gg na żarty to czasem odświeża związek.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
miniakoz Re: Hmm, mam ochotę na romans... 08.10.04, 10:19 przypomniało mi sie coś.My to lubimy sie czasem powygłupiać z męzem i kiedyś jechalismy autobusem i udawalismy , że sie nie znamy i podrywalismy sie, opowiadalismy sobie o swoich wyimaginowanych partnerach a jak wysiedlismy to bezwiednie złapaliśmy sie za rece - PÓŁ AUTOBUSU ZA NAMI SIE ZE ZGORSZENIEM OBEJRZAŁO! albo raz w pracy udawaliśmy, ze sie pokłócilismy - caly dzien! nie mogliśmy juz wytrzymac tak nam sie chciało już przytulic i po takim dniu -wtedy jeszcze mój chłopak pierwszy raz wyznał mi miłośc - fajnie co? Troche fantazji i nie potrzebny romans a dla faceta nie ma czegos takiego jak niezobowiazujacy romans. Odpowiedz Link Zgłoś
bachak Re: Hmm, mam ochotę na romans... 08.10.04, 10:30 Wszystko fajnie, tylko że ja się z moim mężem prawie wcale nie widuję. Ja pracuje od 8-17 on najczęściej od 14-22 albo wyjeżdza na kilka dni w delegacje. Pracuje nawet w niedizele. Ja czasem nie pamietam czy mówiłam mu o czymś czy nie, bo nie wiem czy tego dnia był w domu czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
miniakoz Re: Hmm, mam ochotę na romans... 08.10.04, 10:43 ooooooooooooo! musicie cos z tym zrobić!!! koniecznie, tak długo sie nie da, weżcie jakiś krótki urlop.Swoja droga co za czasy, ze trzeba rodzine na bok i tylko praca. Ja zawsze mówię że pracuje sie by życ a nie żyje żeby pracować! Odpowiedz Link Zgłoś
paulajal Re: Hmm, mam ochotę na romans... 09.10.04, 07:22 A jak byś Ty się poczuła, gdyby mąż wymieniał z Inną czułe słówka przez sms`y. Fatalny pomysł, lepiej napisz nagle namiętnego sms`a do własnego męża. Odpowiedz Link Zgłoś
gagunia Re: Hmm, mam ochotę na romans... 09.10.04, 08:28 no wlasnie. predzej bym sie zdziwila, ze masz ochote na flirt, bo spedzasz cale dnie i noce z mezem. tymczasem wy sie nie widujecie! jak mozna zapomniec czy cos sie mowilo mezowi czy nie? moj maz tez malo przebywa w domu, zdarza sie, ze nie ma go 2 dni, bo ma prace do poznej nocy, wiec spi u matki (nie ma czym wrocic do domu). a jednak na biezaco go informuje o kazdej sprawie smsowo. nie krytykuje cie, bo tez zdarza mi sie np na czacie z kims "poromansowac". tylko mysle, ze warto byloby ten flirt skierowac w strone meza - nie brakuje ci go? nam sie zdarza wysylac do siebie rozne smsy - od bardzo delikatnych po czysta pornografie w zaleznosci od nastroju. albo wyjsc na impreze - i podobnie jak jedna z poprzedniczek napisala - pobawic sie w "podrywanie". to jest nawet lepsze, bo nie musisz sie bac, jak cie dopadnie ochota na calowanie, przytulanie czy sex Odpowiedz Link Zgłoś
aari Re: Hmm, mam ochotę na romans... 17.10.04, 20:21 No to tym bardziej macie powód by porozumiewać się za pomocą internetu GG czy czegoś w tym stylu. Tomoże być ciekawe ... macie srzyjające okoliczności na nawiązanie romasiku między sobą właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
marianka15 Re: Hmm, mam ochotę na romans... 09.10.04, 15:45 Ufff, ten skok adrenaliny, drżenie serca, uczucie gorąca... Jak dawno to było, jak fajnie... Też miałabym ochotę, oj miałabym... Odpowiedz Link Zgłoś
joasiiik25 Re: Hmm, mam ochotę na romans... 17.10.04, 17:03 hahahahahaha nie ma jak niezobowiazujaca znajomosc Odpowiedz Link Zgłoś