only_amor
11.11.17, 20:56
Nie wiem jak Wy ale ja zawsze przed podarowaniem drugiej osobie niezależnie od wieku i innych czynników spokrewnienia/znajomości słodycze/łakocie/słodkości zawsze sprawdzam termin ważności i nigdy przenigdy nie daję nic co po prostu się przeterminowało. Natomiast ja sama jak i moje dzieciaki dostają od bliższej rodziny i od znajomych przeterminowane słodycze, nasza największa wpadka to czekolada bagatela 3 lata po terminie wręczona małym dzieciakom, które nie zważając że zamiast ciemnobrązowa jest pokryta białym nalotem zaczęły ją konsumować... Oczywiście spotkało nas mnóstwo innych tym podobnych sytuacji np. żelki podarowane dziecku w specyficznym opakowaniu wróciły do nas za rok po terminie, bombonierki otrzymane w Boże Narodzenie z obrazkiem z jajkami i kurczakiem ważne do lipca itd itp. Nie obrażałam się przez wiele lat na nikogo z obradujących nas tymi rarytasami, zawsze grzecznie dziękujemy ale zastanawia mnie dlaczego tak to wygląda? Dlaczego dostajemy stare? Czasami wolałam nic nie dostać lub dostać najtańszą czekoladę z biedry ale w terminie. Jak Wy to widzicie? Czepiam się niepotrzebnie prezent to prezent?