Dodaj do ulubionych

Tragedia pralnicza

20.11.17, 21:57
Po przemeblowaniu kuchni okazało się, że pralka znalazła się częściowo pod blatem (lewa strona), a częściowo wystaje poza blat (prawa strona). Niestety, pod blatem znalazła się szuflada na proszek i nie można wsypać proszku do tej szuflady bez rozebrania pralki na części pierwsze.

Pytania do ematek, które wiedzą wszystko:
1. Czy jeśli będę wsypywać proszek bezpośrednio do bębna, to będzie to miało wpływ na jakość prania? Może są jakieś proszki, które piorą bezpośrednio z bębna, a może wszystkie i ta szuflada jest tylko dla ozdoby?
2. Czy są pralki, które mają szufladę na proszek z prawej strony? Mogłabym wtedy taką kupić, bo stara pralka jest już bardzo stara.

Z góry dziękuję za rady i sugestie.
Obserwuj wątek
    • patyk.od.zosi Re: Tragedia pralnicza 20.11.17, 22:06
      nie uzywaj proszku, tylko kapsulki do prania, ktore wklada sie wlasnie bezposrednio do bebna
    • butch_cassidy Re: Tragedia pralnicza 20.11.17, 22:07
      Do bębna bezpośrednio wrzuca się kapsułki.

      Ja wsypywałam też proszek w starej pralce, bo mi się popsuł dozownik, i było OK.
    • little_fish Re: Tragedia pralnicza 20.11.17, 22:07
      Sypanie proszku do bębna może spowodować że nie rozpuści się dobrze i zostaną ślady. Możesz przedstawić się na kapsułki lub płyny do prania.
      • little_fish Re: Tragedia pralnicza 20.11.17, 22:07
        Przestawić oczywiście
    • chatgris01 Re: Tragedia pralnicza 20.11.17, 22:10
      Od wielu lat, ZAWSZE wsypuje proszek bezposrednio do bebna. Szufladka i jej spod sie nie wtedy zaszlamia.
      Tak ze nie musisz koniecznie wymieniac pralki smile
    • zuzi.1 Re: Tragedia pralnicza 20.11.17, 22:10
      O rany taki tytuł ze myślałam ze pralka c kota wciagnela i go wyprala😉
      • demodee Re: Tragedia pralnicza 20.11.17, 22:17
        Tytuł pożyczyłam od Lema, bo chciałam przyciągnąć uwagę.

        A koty przecież się w pralce pierze... (taki dowcip z brodą).
        • ewa_mama_jasia Re: Tragedia pralnicza 20.11.17, 23:09
          Ale się nie wyżyma 😉
    • aerra Re: Tragedia pralnicza 20.11.17, 22:14
      Niektóre proszki po wsypaniu bezpośrednio do bębna nie rozpuszczają się dobrze.
      Kapsułki przeciwnie - trzeba je wkładać do bębna.
      Przestaw się na kapsułki wink
      • demodee Dziękuję wszystkim! 20.11.17, 22:22
        za rady.
    • mika_p Re: Tragedia pralnicza 20.11.17, 22:40
      Żel albo płyn do prania, nie kapsulki, żel/płyn dozujesz sobie jak chcesz, jak mały wsad, to troszkę, jak duży, to więcej
      A kapsułka zawsze taka sama
      • e-ness Re: Tragedia pralnicza 20.11.17, 23:18
        Od lat wsypuje proszek bezpośrednio do bębna. Nie mam problemu ze śladami po proszku nawet na kurtkach. Jeśli mam mocno przepełniony bęben ubraniami, a nie chce mi się dzielić na dwa wsady, nastawiam dodatkowe płukanie,
        Dzieki tym zabiegom pralka nie śmierdzi i nie gnije od proszku który został w dozowniki.
        Proszek rozpuszcza się dopiero w bębnie pod wpływem cieplej wody wiec wsypywanie go do szuflady tyko niszczy pralkę
    • beata985 Re: Tragedia pralnicza 20.11.17, 23:21
      Z tymi kapsulkami radziłbym ostrożnie...opisywalam tu kiedyś dziwne plamy na białych ciuchach...wszyztko wskazuje na to że były od kapsułek właśnie.
    • bo1 Re: Tragedia pralnicza 21.11.17, 00:34
      Możesz się przerzucić na żele do prania. W małym baniaczku daje się je wprost do bębna. W tymże baniaczku można też zadawać do pralki proszek. W trakcie prania ten baniaczek trochę stuka. Jeśli chcesz uniknąć odgłosów, możesz kupić mały woreczek do prania bielizny, najlepiej z gęstej siatki i do niego sypać proszek. Przy większych oczkach trzeba by zastosować ze dwa, a może i trzy woreczki włożone jeden w drugi, żeby się proszek nie wysypał zanim włożysz go do bębna.
    • peonka Re: Tragedia pralnicza 21.11.17, 02:05
      Mam identyczny problem (pralka schowana w szafce nie do końca dopasowanej). Wlewam plyn bezpośrednio na pranie lub w takim kubeczku gumowym. Proszek też można sypać, a jeśli się nie chce rozpuszczac, to rozpuszczaj wcześniej i wlewaj ten roztwór. A jak się skończy, kup płyn smile
    • maslova Re: Tragedia pralnicza 21.11.17, 03:09
      Dziewczyny wyżej dobrze radzą, zastanawiam się jedynie, co z płynem płukania. Czy nie używają wcale, czy jednak wlewają go do szufladki.
      • czarna_kita Re: Tragedia pralnicza 21.11.17, 07:24
        Śmiało mozesz sypac proszek prosto do bębna. Robię tak od lat.
        • maslova Re: Tragedia pralnicza 21.11.17, 09:14
          To odpowiedź na mój post? wink
      • e-ness Re: Tragedia pralnicza 21.11.17, 09:18
        A tu już gorzej smile
      • bo1 Re: Tragedia pralnicza 21.11.17, 09:22
        Jeżeli chcę potraktować pranie płynem do płukania (a prawie zawsze chcę), po skończonym cyklu wkładam do bębna baniak z płynem i włączam samo płukanie.
      • lusitania2 Re: Tragedia pralnicza 21.11.17, 09:30
        maslova napisała:

        > zastanawiam się jedynie, co z płynem płukania. C
        > zy nie używają wcale, czy jednak wlewają go do szufladki.

        ja wcale nie używam.
        Imo płyn do płukania to rzecz zbędna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka