21mada
17.12.17, 20:12
Uderzyło mnie w innym watku oburzenie na pomysł żeby dostosować prace do swoich wymagań. No jak to tak? Pracować w takich godzinach jakich się chce? Albo o zgrozo stawiać jakieś warunki i wymagania? Przecież wiadomo, ze prace bierze się taka jaka jest z pocałowaniem ręki i trzyma się tej pracy do emerytury. I jeszcze stawianie wymagań uznane zostało za oderwanie od rzeczywistości. Halo! Tu świat! Naprawdę są miejsca w których dostosowywanie pracy do własnych wymagań jest normalne i trzeba naprawdę mieszkać całe życie w głębokim grajdołku oderwanym od rzeczywistości żeby tego nie wiedzieć.
Dlaczego chcecie tylko potulnie się dostosowywać zamiast stawiać wymagania? Prżeciez od tego się zaczyna jakikolwiek postęp. A jeśli sami się o coś nie upominamy to nikt nam tego nie da. Dlaczego sobie nie ułatwiać życia? Ani nawet nie spróbować? A w wielu wątkach to wychodzi - ze jest nie do pomyślenia czegoś w ogóle oczekiwać ponad standard. Tak jest - w szkole, w pracy, w sklepie - trudno, widocznie tak musi być. Skąd ta rezygnacja?