Dodaj do ulubionych

Powody rozstan - na wesolo

09.01.18, 23:29
Znowu bede miala sprawe sadowa z tata mojego syna i dzisiaj pisalam odpowiedz na pozew. Musialam wrocic pamiecia lat kilka wstecz, exa oczywisie przebolalam ale przypomniala mi sie historia kiedy podjelam decyzje, ze tata dziecka jednak znika z naszego zycia.

W zasadzie to sie rozstalismy przez prognoze pogody, a bylo to tak: Mlody trafil do szpitala z zapaleniem oskrzeli. Ja z nim siedzialam dzien i noc, wiadomo spanie na krzesle, jedzenie drozdzowki ze sklepiku szpitalnego itd. Po 2 dobach przyjezdza tata, prosze go zeby posiedzial z mlodym pojde sie wykapac. No on mowi ok ale szybko bo musi zaraz leciec.
Jakos sie tam wymylam, wracam do sali, ex sie zbiera i mowi '' sluchaj, to ja lece, ale juz do was nie przyjade bo zapowiadali opady sniegu''

Teraz sie z tego smieje ale wtedy zbieralam szczeke z podlogi.
Obserwuj wątek
    • makinetka82 Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 00:23
      o to ch.j.
    • dziennik-niecodziennik Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 00:55
      Rozstalam sie z moim pierwszym facetem bo zazadal upowaznienia do mojego konta...
    • capa_negra Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 01:07
      Rozstałam się z długoletnią miłością bo po jakiejś tak naprawdę nic nie znaczącej scysji. Wziął mnie na przetrzymanie kto się pierwszy do kogo odezwie - mieliśmy lekko po 30 lat...

      2 tygodnie czekałam, 2 się wkur....., potem wyjełam rowerek stacjonarny z piwnicy i zamieniłam wk... na energię. Sporo schudłam, przeżyłam cudowny karnawał i jak pan skruszał i sie objawił to już byłam z innym, z którym od kilkunastu lat jesteśmy dobrym małżeństwem.
    • tt-tka Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 01:27
      Rozstal sie ze mna dawno temu pewien pan z powodu, ze sie zakochal w kim innym i choc bylo nam wspaniale, to z nia bedzie jeszcze wspanialej, prawda.
      Rzecz w tym, ze ja te pania znalam duzo lepiej niz on. Nie powiedzialam tego, bo z zakochanym sie nie dyskutuje, ale gdy wyszedl, dostalam autentycznej glupawki.
      • znowu.to.samo Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 08:21
        Przyjaciółka "od serca"
    • lauren6 Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 08:24
      Wątek w sam raz na główną gazety lub artykuł na kobieta.gazeta.pl. Więcej wpisów, nie dajcie stażystkom gazety czekać!
      • same-old_mona Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 08:33
        Ale to juz chyba było niedawno? Czy mi się wydaje?
      • triss_merigold6 Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 08:37
        To co, rzucamy okruszki bezpłatnym stażystom jak resztki chleba kaczkom?
        • same-old_mona Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 08:41
          Kaczek nie wolno chlebem karmić!😄
          • triss_merigold6 Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 08:42
            Zawsze karmiło się w parkach kaczki bułką czy chlebem i jadły.
            • same-old_mona Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 08:44
              Jeść to jedzą, ale im szkodzi.
              • danaide Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 09:59
                To co mamy im rzucać? Batony celebrytek?
                • same-old_mona Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 10:02
                  Uczeni od ptaków twierdzą, że gotowane warzywa są ok.
                  • same-old_mona Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 10:04
                    www.crazynauka.pl/przestancie-dokarmiac-kaczki-chlebem/
                    Pierwszy z brzegu link.
                  • danaide Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 10:04
                    I jak te ptaki same sobie te warzywa gotują?
                    • same-old_mona Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 10:06
                      A chleb sobie same pieką?
                    • danaide Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 10:08
                      A tak na serio. To co my jemy to shit. Wygląda na to, że dla ptaków jest dobre to, co jest dobre dla nas - gotowane warzywa, kasze, pestki...

                      Tylko kto dopuścił ten szit do sklepów?
                      • same-old_mona Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 10:21
                        To fakt, dlatego ja prawie pieczywa nie jem. Nie smakuje mi większość.
                    • wilowka Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 13:43
                      Proszę, już przez Was płaczę big_grin
                    • wilowka Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 13:43
                      Proszę, już przez Was płaczę big_grin
                • ewbal Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 10:03
                  Kulki mocy
                  • same-old_mona Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 10:05
                    Te z woodstocku? :p
                    • redheadfreaq Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:48
                      No pięknie, teraz mam ochotę na halavę.
                      • same-old_mona Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 13:27
                        Ja też :p
      • princesswhitewolf Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 09:10
        le no to wymyslmy jakies bzdury specjalnie dla tych starzystek? hm? dla jaj
        • adriana.la.cerva Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 11:09
          Nie no ludzie, nie jestem zadna stazystka !
          • lauren6 Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:45
            Nie jesteś, ale założyłaś wątek w ich stylu tongue_out
            • adriana.la.cerva Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:55
              O, to moze by mnie wzieli na staz wink
              • semihora Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 15:26
                Nie opłaca się. Gdyby płacili, to co innego, ale tak?
    • berdebul Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 09:06
      Kiedy zaczęłam drugie studia usłyszałam „ale po co ci one, są kompletnie nieprzydatne w wychowaniu dzieci!”. Drugą perełką „jak będziesz tyle studiować, to nigdy nie znajdziesz męża” od tego samego pana, po kilku miesiącach od rozstania. 😂
    • zosia_1 Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 09:57
      jeśli ex jest kierowcą pługosolarki, to jest usprawiedliwiony przecież. wink jest?
      • adriana.la.cerva Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 11:06
        No nie, nie byl operatorem plugopiaskarki hahaha
    • danaide Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 10:03
      Dopiero co był wątek o rozstaniach, zresztą przerobiony przez stażystki.

      Ale z tym siedzeniem w szpitalu to rzeczywiście były jaja. Ja siedziałam, złapałam rotę, żarłam... co ja żarłam? A eks wpadał (przyjeżdżał moim autem), a jak wypadał to chodził sobie do knajp w okolicy. Oficjalna wersja - przecież karmię, a dziecko nie chce butelki.

      Ten szpital i to co nastąpiło krótko potem stało się preludium końca.
    • super_hetero_dyna Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 11:56
      Jeśli rozstałaś się ze swoim exem tylko dlatego, że nie chciał bez ważnego powodu (zapalenie oskrzeli to nie jest ważny powód) ryzykować jazdy w niebezpiecznych warunkach drogowych, to gratuluję exowi pozbycia się durnej baby i współczuję dziecku.
      • danaide Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:01
        Do szpitala gdzie siedzi matka z chorym dzieckiem przyjeżdża się w różnych celach, ale skąd Ty mógłbyś o tym wiedzieć?
        Ani ty prawdziwy chłop. Ani matka. Ani dziecka nie masz.
        • adriana.la.cerva Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:06
          Kurde, moze to moj ex smile
        • super_hetero_dyna Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:08
          Mam czworo dorosłych już dzieci. Nie raz i nie dwa leżały w szpitalach, czasem całymi tygodniami, czasem w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia. Wiem, po co przyjeżdża się do szpitala i dlatego właśnie uważam, że Twojemu eksowi należy powinszować. Bo może znajdzie sobie mądrzejszą kobietę.
          • same-old_mona Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:11
            Twojej żonie należy za to serdecznie współczuć, o ile jeszcze Cię nie zostawiła. Lepiej samemu niż z takim mężem, przynajmniej nie ma się złudzeń że ma się na kogo liczyć.
            • super_hetero_dyna Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:18
              Na kogo liczyć? Coś jej zagrażało w tym szpitalu, co wymagało natychmiastowej interwencji męża, bez względu na okoliczności?
              • same-old_mona Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:24
                No wiesz, po byte w szpitalu raczej nie należy do przyjemności, zwłaszcza dla małego dziecka. Z tego powodu rodzice za zwyczaj z tym dzieckiem przebywają. Tak z miłości.
                A skoro matka w szpitalu tkwi to byłoby miło, jakby ojciec ją czasem zmienił, żeby mogła wziąć prysznic jak człowiek a nie ochlapać się na chybcika, pójść coś zjeść po ludzku czy skoczyć do sklepu dokupić co potrzebne.
                • super_hetero_dyna Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:39
                  Oczywiście, że pobyt w szpitalu nie należy do przyjemności ale nie w tym celu wymyślono szpitale. Od przyjemności są lunaparki. Rodzice, jeśli mogą, to z dzieckiem przebywają. Ale wcale niekoniecznie bez przerwy. A skoro jedno z rodziców jest w stanie przebywać cały czas, to drugie wystarczy, jeśli wpadnie od czasu do czasu. Chyba, że uważasz, że więź dziecka z matką jest na tyle słaba, że tylko obecność ojca jest w stanie go podtrzymać na duchu.
                  Jeśli chodzi o zmianę, żeby matka mogła wziąć prysznic, to przecież właśnie mogła. Nie mówiąc o tym, że do tego w ogóle żadna zmiana nie jest potrzebna, bo trudno sobie wyobrazić, żeby autorka tematu siedziała w pampersie. Wyjść się wykąpać albo coś zjeść mogła nawet bez męża i dziury w niebie by od tego nie było. Dziecko wytrzyma bez matki pół godziny czy godzinę. Nie ma problemu.
                  • adriana.la.cerva Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:42
                    Chlopie, ty se chyba jaja robisz. I ty twierdzisz, ze masz 4 dzieci, ktore tez lezaly w szpitalu ? Ludzie trzymajcie mnie, bo nie wytrzymam
                    • super_hetero_dyna Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:46
                      Tak, mam czworo dzieci, które nieraz leżały w szpitalach. Mam Ci pokazać karty informacyjne? Jak nie wytrzymasz to faktycznie załóż sobie pampersa. Nie mówiąc o tym, że jeśli z takiego powodu rozstajesz się z mężem to może jeszcze w ogóle mentalnie z pampersów nie wyrosłaś.
                      • princess_yo_yo Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 13:19
                        czworo dzieci ktore nieraz lezaly w szpitalach? strasznie slabe geny u tych dyniow.
                        • adriana.la.cerva Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 13:20
                          hahahahahaha splakalam sie
                        • super_hetero_dyna Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 14:03
                          To zapalenie oskrzeli u dziecka autorki to też pewnie ze słabych genów? Coś mi się zdaje, że to u Ciebie z genami coś nie halo.
                    • nathasha Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:47
                      nie martw sie, i tak to light, dynka ma lepszy dzien. w gorsze twierdzi ze niepelnosprawnej umyslowo czy odurzonej przez kogos innego kobiety nie da sie zgwalcic.
                    • semihora Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 15:28
                      adriana.la.cerva napisał(a):

                      > Chlopie, ty se chyba jaja robisz. I ty twierdzisz, ze masz 4 dzieci, ktore tez
                      > lezaly w szpitalu ? Ludzie trzymajcie mnie, bo nie wytrzymam


                      To zawodowy kłamczuch jest. Najlepiej olać te bzdury. Albo wyśmiać.
              • araceli Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:39
                super_hetero_dyna napisał(a):
                > Na kogo liczyć? Coś jej zagrażało w tym szpitalu, co wymagało natychmiastowej i
                > nterwencji męża, bez względu na okoliczności?

                W szpitalu miała lepiej niż w domu z psychopatą bez uczuć wyższych.
          • adriana.la.cerva Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:14
            A tak na powaznie, to po co sie przyjezdza do dziecka do szptala ?
            • same-old_mona Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:15
              Bez sensu zupełnie, przecież w szpitalu ma opiekę, jeść dadzą, może samo siedzieć.
            • super_hetero_dyna Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:24
              To nie wiesz?
              1. Odwiedzić dziecko, pocieszyć i wesprzeć na duchu
              2. Przywieźć mu ewentualnie potrzebne rzeczy, zabawki, owoce, napoje etc.
              3. Porozmawiać z lekarzami na temat stanu zdrowia, rokowań, ewentualnych dalszych decyzji dot. leczenia.

              • adriana.la.cerva Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:28
                aha czyli roczne dziecko mam zostawic w szpitalu i przyjezdzac zeby go na duchu wesprzec ???
                • nathasha Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:31
                  jeszcze owoce mu dac wink
                  • adriana.la.cerva Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:32
                    smile w sumie moglam i zabawke mu podrzucic
                    • nathasha Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:34
                      tylko pamietaj - bez przesady z ta obecnoscia, jeszcze dziecku sie w glowie przewroci
                      • adriana.la.cerva Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:37
                        No to teraz mi to mowicie po 5 latach od zdarzenia ... gdybym wtedy miala te wiedze smile
                        • nathasha Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:44
                          no blagam - przeciez to jest wiedza podstawowa: ze do dziecka w szpitalu to z owocem i poklapac po plecach oraz ze przy planowaniu ubiega sie prognoze pogody wink
                • super_hetero_dyna Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:44
                  Wiesz, ile rocznych dzieci widziałem z szpitalach bez rodziców? Od tego się nie umiera. Nie zawsze rodzice mogą siedzieć gorącym kamieniem przy dzieciach. Poza tym w tym konkretnym przypadku nie chodzi o to, czy TY masz dziecko zostawić samo w szpitalu i tylko przyjeżdżać od czasu do czasu (co też przecież byłoby akceptowalne), tylko czy Twój mąż ma je zostawić w szpitalu z jego matką.
                  • nathasha Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:46
                    no - z soczkiem i owocem. np do dwumiesieczniaka big_grin
                    • super_hetero_dyna Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:50
                      Czy wiesz, co to znaczy "ewentualnie"? Czy rozumiesz, że dziecko to w odniesieniu do wieku pojęcie bardzo szerokie?
                      • nathasha Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:56
                        np do dwumiesieczniaka mozna przyniesc wody i kaszki smile dobrze sie odnioslam? bo chyba nie sugerujesz ze z dwumiesieczniakiem siedzi sie non stop w szpitalu??? big_grin
                  • adriana.la.cerva Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:54
                    To ja Ci powiem jak jest z roczniakiem w szpitalu.
                    Dziecko jest w stresie, wiec nosisz je na rekach niczym koale, spi tez na rekach bo sie boi byc odlozone do szpitalnego lozka. Kazda osoba w bialym fartuchu powoduje spazmy bo dziecko wie, ze to spotkanie bedzie czyms nieprzyjemnym.
                    Siedzisz jak slup soli na twardym krzesle bo pilnujesz zeby sobie nie wyrwalo wenflonu albo kroplowki.
                    Dziecko nie chce jesc ani pic bo ma wysoka goraczke a mimo wszytsko starasz sie mu przemycac chociaz kawaleczek jedzenia albo pare lykow kaszy.
                    Zabawiasz non stop zeby odwrocic uwage od szpitalnego otoczenia.

                    W sklepiku masz do wyboru paczka albo drozdzowke ale sam jestes w stresie wiec nie masz apetytu. Lba nie umylam przez 4 dni bo jak dziecko czuje ze sie oddalasz to jest ryk w nieboglosy.

                    Wiesz co chlopie, idz ty sie powymadrzaj gdzies indziej i nie psuj mi dnia.
                    • super_hetero_dyna Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:58
                      Takie ckliwe opowiastki sobie schowaj. Z dzieckiem na rękach chodziłaś do ubikacji? I na jednym ręku trzymałaś, a drugą się podcierałaś? www.youtube.com/watch?v=KLmdm5UaQ2A
                      • adriana.la.cerva Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 13:00
                        Nie, jak mialam isc sie podetrzec to prosilam mame innego dziecka, zeby przez te chwile zajela sie moim synem. Wedlug reguly wzajemnosci, jak ona sie szla podetrzec, ja pilnowalam jej niemowlecia.
                        • super_hetero_dyna Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 13:12
                          Na jednym ręku swoje, a na drugim jej? A potem ona na dwie ręce?
                          www.youtube.com/watch?v=KLmdm5UaQ2A

                          Jeszcze tylko napisz, czy to samo napisałaś w uzasadnieniu we wniosku rozwodowym? I co sędzia na to?
                          • adriana.la.cerva Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 13:18
                            uff na szczescie nie bylismy malzenstwem.
                            • super_hetero_dyna Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 13:27
                              No to sędzia miał szczęście, bo sam by zbierał szczękę z podłogi.
                              • adriana.la.cerva Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 13:28
                                Super cos tam cos tam, powiedz tak szczerze, ty nie masz zony co ?
                                • super_hetero_dyna Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 13:52
                                  Twoje przypuszczenie jest obraźliwe dla kobiet, bo sugeruje, że wszystkie są idiotkami. Dlatego czuję się w obowiązku stanowczo odrzucić tę insynuację. Mam żonę. Wciąż jedną i tą samą. Od 35 lat. I powiem Ci tyle, że gdyby w podobnej sytuacji warunki drogowe miały być niebezpieczne, to ona pierwsza by mi odradzała przyjazd.
                                  W Twoich opowieściach uderzające jest jeszcze jedno - egoizm. Przecież Ty wcale nie byłaś zła o to, że dziecko nie zobaczy ojca. Ty byłaś zła o to, że to TY nie będziesz miała zmiennika.
                                  • lea.letizia Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 13:59
                                    No niesamowite, kobieta oczekiwala ze maz pomoze jej w opiece nad wspolnym dzieckiem. Szok i niedowierzanie.
                                    Idiotka to moze byc kobieta ktora zgadza sie na takie traktowanie o jakim piszesz.
                                    Mam nadzieje, ze ta Twoja zona to wytwor wyobrazni albo wasza rzeczywstosc wyglada inaczej niz to opisujesz, w innym przypadku wspolczuje biedaczce.
                                    Moj maz potrafi jezdzic, nie mieszkamy na odludziu (podobnie jak autorka watku), a w ostatecznosci istnieja taksowki lub komunikacja miejska.

                                    Tak przy okazji, pracodawca tez daje Ci wolne jak ma snieg spasc?
                                    • super_hetero_dyna Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 14:14
                                      Ja też potrafię jeździć i też nie mieszkam na odludziu. Do pracy dojechać trzeba obowiązkowo. Do szpitala niekoniecznie. A my tu w dodatku rozmawiamy nie o tym, czy ewentualne zaplanowane nieprzyjechanie może być powodem focha, tylko rozstania z ojcem swojego dziecka. TO jest idiotyzm.
                                      • lea.letizia Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 14:17
                                        Skoro dla Ciebie do szpitala nie trzeba dojechac koniecznie aby pomoc najblizszej osobie, to brak mi juz slow na komentarz.
                                        Mysle ze powodem rozstania nie byla pojedyncza sytuacja, ktora sie kwalifikowala do focha, ale wiele takich sytuacji, w ktorych autorka watku raz po raz przekonywala sie, ze w tym zwiazku nie ma co liczyc na partnera.
                                        • same-old_mona Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 14:44
                                          No cóż.. tak jak pisałam wcześniej, to się robi z miłości. Jak się swoją rodzinę kocha to chce się z nią być w trudnych chwilach i byle śnieżek w tym nie przeszkodzi. A jak nie, to każdy powód będzie dobry.
                                          • lea.letizia Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 14:55
                                            Dokladnie, nie wyobrazam sobie mojego meza tak postepujacego. Podejrzewam ze raczej na piechote by do nas przyszedl do tego szpitala aby mi pomoc w jakikolwiek sposob niz siedzial w cieplym domku, patrzac jak sniezek pada
                                            • nathasha Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 15:00
                                              Alez jestes zla zona, zamiast w ogole mu zabronic przyjazdu do szpitala, to jeszcze oczekujesz przyjazdu, moze popros o lekcje jak byc dobra zona od tej dynkowej wink zona Dynki to pewnie nie chciala zeby ludzie widzieli jak jej maz histeryzuje na wiesc o prognozie pogody big_grin
                                              • lea.letizia Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 15:15
                                                Trudno smile, moge byc zla zona, taka jestem pasuje mojemu mezowi, a on mnie smile, a takiego Dynke, to nawet po 20 latach na bezludnej wyspie bym nie chciala smile.
                                                Jako kilkulatka mialam operacje usuniecia migdalkow, a ponad 25 lat temu zimy byly nieco ostrzejsze niz obecnie; tata po swoim dyzurze jechal jeszcze do szpitala w ktorym lezalam i jakos nie czul sie wykorzystywany.
                                      • tt-tka Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 14:56
                                        super_hetero_dyna napisał(a):

                                        > Do pracy dojechać trzeb
                                        > a obowiązkowo. Do szpitala niekoniecznie.

                                        No i masz odpowiedz. Co dla kogo jest koniecznoscia. Dla autorki, dla mnie i wielu innych osob konieczna jest swiadomosc, ze na partnera moge liczyc wtedy, gdy tego potrzebuje, a nie tylko wtedy, gdy on uzna, ze ewentualnie uwzgledni. Ani wtedy, gdy ON zamierza okreslac MOJE potrzeby.
                                      • minor.revisions Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 15:39
                                        > Do pracy dojechać trzeba obowiązkowo. Do szpitala niekoniecznie.

                                        czyli ryzykujesz życie dla pracodawcy, ale już nie dla najbliższych osób?
                                      • araceli Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 16:10
                                        super_hetero_dyna napisał(a):
                                        > Ja też potrafię jeździć i też nie mieszkam na odludziu. Do pracy dojechać trzeb
                                        > a obowiązkowo. Do szpitala niekoniecznie. A my tu w dodatku rozmawiamy nie o ty
                                        > m, czy ewentualne zaplanowane nieprzyjechanie może być powodem focha, tylko roz
                                        > stania z ojcem swojego dziecka. TO jest idiotyzm.

                                        W swym ograniczeniu umysłowym chyba nie pojąłeś, że to była ilustracja zachowania pana, jego stosunku do autorki wątku i dziecka a nie sytuacja jednorazowa.
                          • anka_z_lasu Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 13:24
                            Naprawdę nie musisz nam udowadniać, że nigdy nie zajmowałeś się rocznym dzieckiem, to widać bardzo wyraźnie.
                            • super_hetero_dyna Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 13:57
                              Ja w ogóle nie muszę niczego udowadniać, a samodzielnie zajmowałem się nawet noworodkiem. Dwa tygodnie. Obaj przeżyliśmy to w dobrym zdrowiu.
                              • agata_abbott Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 14:16
                                Dwa tygodnie. WOW.
      • same-old_mona Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:05
        Noo, zapowiadane opady śniegu to faktycznie bardzo trudne warunki... facet nawet nie miał pewności że ten snieg w ogóle spadnie a juz zaplanował że nie przyjedzie.
        • super_hetero_dyna Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:15
          Owszem, opady śniegu to faktycznie trudne warunki drogowe. Czasem ekstremalnie trudne. Skąd wiesz, że jak już na podstawie prognozy zaplanował że nie przyjedzie, to zaplanował też, że niezależnie od tego, czy prognoza się sprawdzi?
          • same-old_mona Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:17
            Zaplanował to i owszem, ale ciekawsze rozrywki niż siedzenie w szpitalu a śnieg był jedyną wymówką jaka mu przyszła do beznadziejnego łba.
            • super_hetero_dyna Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:25
              To są już tylko Twoje urojenia.
              • nathasha Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:43
                raczej to jest wynik znajomosci zycia. urojenia, a raczej nieudolna probe wytlumaczenia zalosnego zachowania, ktore zdaje sie tej stosowales - to ty stosujesz.
          • triss_merigold6 Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:29
            Takie?
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/56,114881,22877313,zima-w-alpach-daje-sie-we-znaki-obfite-opady-sniegu-odcinaja.html#MT2

            Chyba w wypadku autorki wątku i szpitala nie były takie.
            • adriana.la.cerva Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:31
              No nie, takie nie byly. Zreszta nie mieszkalismy na Podhalu tylko w Gdansku gdzie zimy nie sa jakies strasznie uciazliwe.
              • triss_merigold6 Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:33
                Przecież wiem, robię sobie jaja z super coś tam trolla, wielki macho z lękami przed śnieżkiem w mieście.
            • super_hetero_dyna Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:54
              Nie wiadomo, jakie były, bo autorka o tym nie napisała ani słowa. Nieprzejezdne/ekstremalnie śliskie drogi zdarzają się nie tylko w alpach, ale nawet w Warszawie. Jakbyś kiedyś wystawiła nos ze swojej wsi do miasta, to spytaj jakiegoś taksówkarza - oni są najbardziej na bieżąco.
              • triss_merigold6 Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:58
                <ociera łzy ze śmiechu>
                jak ktoś jeździ jak złotówy, z oszczędności na łysych oponach i zarżniętym autem z przebiegiem sondy pathfinder, to ma powód, żeby w każdej aurze widzieć ekstremalne warunki pogodowe. Bierz przykład z rozwozicieli pizzy, oni tymi skuterkami popylają bez względu na wszystko, twardziele.
                • super_hetero_dyna Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 13:05
                  <z politowaniem kiwa głową>
                  Ty w ogóle masz prawo jazdy, białogłowo?
                • mozambique Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 13:38
                  raz widzialm jak pizzamen skuterkiem jechałpo chodniku , bo , w przeciwienstwie do ulicy , byl posypany piaskiem
                  tak że tego
              • agata_abbott Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 13:08
                No to zawsze jest komunikacja miejska. Można tez z buta. JAK KTOŚ CHCE.
                • triss_merigold6 Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 13:11
                  Taksówki, są taksówki.
                  • nathasha Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 13:17
                    no chyba nie sadzisz ze dynka wyda na taksowke do dziecka ktoremu nic sie nie dzieje
          • barbibarbi Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:33
            A skąd ty wiesz, że na podstawie prognozy warunki będą ekstremalnie trudne? To wygląda jak tani pretekst, śniegu jeszcze nie ma, a facet JUŻ wie, że nie przyjedzie. Naprawdę trzeba być niezłym mizoginem, aby wszystko interpretować na korzyść faceta. A poza tym, chyba założycielka wie lepiej jakiego miała męża i czy nadawał się do życia czy nie, a ty jedynie możesz sobie spekulować, zadziwiające że zawsze na korzyść faceta.
            • super_hetero_dyna Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 13:02
              To ja już rozumiem, dlaczego mimo rozmaitych ostrzeżeń ludzie wciąż giną z powodu klęsk żywiołowych. Bo myślą jak ty - jeszcze wulkan nie wybuchł, a ja już mam się ewakuować? Spoko. Jak wybuchnie, to dopiero wtedy.
              • nathasha Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 13:06
                porownujesz snieg w gdansku do wulkanu? wow
                • triss_merigold6 Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 13:08
                  Ma wyobraźnię chłopak (albo rozbuchane lęki).
                  • nathasha Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 13:09
                    a na pewno łyse opony i 25-letniego malucha. to nawet jak slonce mocno przygrzeje to boi sie wyjezdzac.
              • barbibarbi Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 13:08
                Nie no, pewnie, wybuch wulkanu zapowiadali, tsunami i tornado - to dlatego bidulek zapowiedział, że nie przyjedzie. Każda rozsądna kobieta to zrozumie, każdziutka ................. w Kolumbii.
                • super_hetero_dyna Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 13:16
                  Tu nie chodzi o to, co jest zapowiadane, tylko o Twoją niezdolność do ułożenia na tej podstawie jakichkolwiek planów.
                  • barbibarbi Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 13:22
                    O, to już wiesz, że jestem niezdolny do ułożenia jakichkolwiek planów? Na podstawie 2 wpisów nieopisujących mnie zupełnie. Zmylił cię nick, tak naprawdę jestem facetem i na wieść o byle śnieżku nie podwijam ogona.
                    • super_hetero_dyna Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 13:39
                      Na podstawie tego, co sam napisałeś. Ni mniej ni więcej, tylko tyle, że dopiero, jak śnieg spadnie, jesteś w stanie coś zaplanować. Bo wcześniej przecież nie wiesz przecież, ILE spadnie, a przed "byle śnieżkiem" to Ty nie podwijasz ogona. A potem takich bohaterskich pogromców śniegu odwijają z latarni. Czy autorka cokolwiek bliższego napisała w kwestii ilości tego śniegu?
                      • nathasha Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 13:41
                        nie, no, caly swiat na wiesc o sniegu chowa sie po domach. nikt nie wyjezdza na ulice a jak wyjezdza to laduje na latarni. dynka - to sie opony zimowe nazywa, waz w kieszeni ci pewnie juz te nazwe z pamieci wymazal
                        • barbibarbi Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 15:48
                          Tak właśnie. A na dodatek ten śnieg jeszcze nie spadł, to dopiero PROGNOZY!!
                          Wiadomo przecież, że wystarczy usłyszeć w wiadomościach, że może padać śnieg i już całe województwa, a czasami pół Polski nie wychodzi z domu. Tylko tacy desperaci, którzy nie umieją planować, wychodzą i natychmiast zostają zmieceni przez lawinę. Normalka.
                          • nathasha Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 16:33
                            chyba ze to dla szefa - dla szefa mozna. dla dziecka w szpitalu przeciez nikt normalny nie bedzie ryzykowal smierci bo snieg MOZE spasc wink
      • nathasha Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:33
        Mi cie dynka strasznie zal - widac ze masz bardzo nieszczesliwa rodzine.
        • triss_merigold6 Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:35
          Ma co?! Przeciez on nie ma żadnej rodziny.
          • adriana.la.cerva Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:39
            mowi ze ma 4 dzieci, tylko o zonie ani slowa
            • nathasha Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:43
              mam gleboka nadzieje ze zona odeszla.
              • adriana.la.cerva Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:48
                wiesz, kiedys juz o tym pisalam na forum, ale lata temu pracowalam z jednym facetem - mizogin, seksista, taki hej do przodu.

                No i kiedys do pracy przyszla jego zona, cos mu podrzucic. To byla taka fest kobita z gabarytow i zachowania - on przy niej byl potulny jak baranek, widac bylo ze sie jej autentycznie boi.

                Mysle ze super cos tam cos tam, kompensuje sobie na forum swoje zycie rodzinne
                • nathasha Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:54
                  to moze zona dynki powinna mu odciac internet - moze mu zalozyc pampersa i posadzic przed telewizorem wink
    • lilyrush Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 12:55
      Mój pierwszy "poważny" chłopak zerwał ze mną na studiach, kiedy byłam na jeden semestr za granicą (ja dostałam stypendium, on nie)mailem, w swoje urodziny, na 2 dni przed moim przyjazdem do domu na święta wielkanocne "bo jesteś dla mnie za mądra"
      • same-old_mona Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 13:02
        To w sumie miłe 😂
      • lea.letizia Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 13:53
        I jak zareagowalas?
        Jak odpisalabym, ze tak, ma racje i ze mu dziekuje za uwolnienie mnie od przykrego obowiazku smile.
        Ze mna chlopak zerwal na pierwszym roku, gdyz "to za wczesnie jeszcze aby miec dziewczyne na pierwszym roku", znalismy sie od wakacji; na slub, wspolne mieszkanie czy nic w tym stylu nie nalegalam.
        Ja poznalam kolejnego chlopaka w niecale 2 tygodnie, bylismy razem niemal caly okres studiow, a ten pierwszy byl zazdrosny i oburzony moja zdrada
      • mozambique Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 14:54
        "jestes dla mnie za dobra/za piekna/za mądra" - klasyczny kit wciskany dziewczynie , gdy jzu koleś ma inną dupencję na oku

        sposób stary jak swiat i zawsze skuteczny , jak widać
        • lea.letizia Re: Powody rozstan - na wesolo 10.01.18, 14:57
          Ale coz stoi na przeszkodzie aby pociagnac temat udajac ze sie to bierze za dobra monete

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka