Dodaj do ulubionych

lo jasienica

05.02.18, 15:23
Witam,
chciałabym zapytać, czy może ktoś na tym forum ma aktualne wiadomości o 2SLO im. Jasienicy w Warszawie: polskim (Nowowiejska) i IB (Solec). Szczególnie interesuje mnie, jak trudno się do nich dostać (w sensie ilości osób na miejsce), jaka jest atmosfera i jaki poziom chemii i biologii w obu szkołach? Dziecię rozważa zdawanie do nich, więc za każde info będę wdzięcznasmile
Obserwuj wątek
    • markus2017 Re: lo jasienica 05.02.18, 17:50
      Jeżeli dziecko marzy o medycynie, to zdecydowanie najlepszy biol chem, z największą distawalnością na wydział lekarski jest w Staszicu.
      • dot.10 Re: lo jasienica 05.02.18, 18:28
        Dzięki za informację, ale to akurat nie chodzi o medycynę, tylko o nauki, ogólnie mówiąc, przyrodnicze - różne wariacje biologii i chemii właśnie. Staszica się trochę boi ze względu na plotki, że tamtejszy biol-chem to w istocie fizex (matematyka i fizyka w kosmos) a to nie jej marzenia... Na rozszerzoną matematykę jest przygotowana, ale na fizykę już niekoniecznie. Tak czy owak dzięki!
        • markus2017 Re: lo jasienica 05.02.18, 19:23
          Z nauk przyrodniczych słynie jeszcze Hoffmanowa. Znamy dobrze Staszica i Batorego, zaprzyjaźnione dzieci mamy w Hoff, Poniacie i Czackim. Wszystkie te szkoły są bardzo dobre. Niestety nie mam info o społecznych/prywatnych. Tyle, że Jasienica jest wysoko w rankingu, jako chyba jedyna niepubliczna placówka w I dziesiątce LO w Warszawie. Powodzenia dla dziecka😊
          • dot.10 Re: lo jasienica 05.02.18, 20:50
            A, to może jeszcze dopytam o Batorego, bo bardzo różne rzeczy się o nim słyszy na mieście. Jedni chwalą pod niebiosa, drudzy przestrzegają jak przed zarazą, że dużo wymagań i zero współpracy ze strony szkoły, a wysokie wyniki to głównie bardzo zdolne dzieci plus dużo pracy własnej i korki, korki, korki. Że "Sorry Batory" itd. A jakie Wasze doświadczenia? Bo małej Batory się bardzo podoba, ale też nie wie, co tak naprawdę o nim myśleć. Za życzenia powodzenia bardzo dziękujemysmile
            • markus2017 Re: lo jasienica 05.02.18, 22:55
              Są wymagania, ale to jedna z najlepszych szkół. Trudno, żeby nie było. Młodzież fajna, bardzo dużo po prywatnych gimnazjach. Wysoki poziom nauczania przedmiotów i angielski w klasie I zaczyna się od poziomu C1. Niektórzy uczniowie już mają certyfikat CPT. Nie wiem co Ciebie interesuje, szkoła, moim zdaniem, dla pewnych siebie, stabilnych emocjonalnie uczniów. Większość młodzieży dysponuje sporym budżetem. Są organizowane imprezy w klubach, czy tzw. domówki w domach przypominających rezydencje. Z drugiej strony jak ktoś nie chodzi na takie imprezy, to nie ma problemu. Młodzież, oczywiście nie wszyscy chodzi na własną rękę na zajęcie wtorkowe z matmy na politechnikę, przygotowuje się do konkursów np. z filozofii. Jest sporo osób uprawiających sport, uczących się języków obcych. W naszej klasie nie ma osoby, która nie jeździłaby na nartach/snowboardzie czy latem nie pływała na windzie/kite. Kilka osób ma patenty żeglarskie. Nasza klasa jest bardzo fajna, w miarę zgrana, nie ma przemocy i poniżania. Są narkotyki, alkohol, ale nikt nikogo nie zmusza. Zresztą w tych LO które znam, to wszędzie są na imprezach. Część uczniów przyjeżdża własnymi samochodami. Szkoła ma fajnych nauczycieli, są kółka dla chętnych, w tym roku okrojone, bo deforma zabrała pieniądze, ale RR dofinansowuje. Wycieczki szkolne zdarzają się za granicę. Piękny budynek szkoły, do którego zjeżdżają się wycieczki z Polski. Uczniowie też je oprowadzają. Szkoła ma doroczny festiwal na wysokim poziomie. Nie wiem, co jeszcze, najlepiej iść na dni otwarte i z uczniami porozmawiać. Jak chcesz, to mamy doświadczenie jeszcze ze Staszicem😉
              • dot.10 Re: lo jasienica 06.02.18, 00:06
                Dziękuję za szczerość i realistyczny obraz. To zapytam jeszcze o Staszica?
                • markus2017 Re: lo jasienica 06.02.18, 16:16
                  Zupełnie inna szkoła. Prym wiodą matexy, gdzie uczniowie zjeżdżają z całej Polski. W bardzo bliskich planach budowa bursy. W matexach trafiają się geniusze. W szkole też dobrze się czują uczniowie bardziej cisi i żyjący we własnym świecie. Co nie oznacza, że nie ma imprez, alko i dragów. Te są wszędzie w klubach i na większych domówkach, gdzie jest bardziej przypadkowy dobór imprezowiczów. W biol chemach czuć ducha rywalizacji, bo znakomita większość będzie szła na WUM. Świetna biologiczka podkupiona parę lat temu z hoffmanowej. Ze 4 czy 5 lat temu był biol chem z którego cała klasa dostała się na wydział lekarski. Fizmaty są najsłabsze w szkole, ale nie zapominajmy, że mówimy o 3 szkole w kraju. Poziom nauczania matematyki i fizyki nieporównywalny z innymi szkołami. Wystarczy w sobotę iść na PW na wydział MINI, gdzie przed wykładami dla licealistów jest konkurs z tematu poprzedniego wykładu. Zwykle Staszic rozbija pulę. W tym roku na II etapie olimpiady fizycznej też Staszic królował w woj. mazowieckim. Angielski taki sobie. Niby zaczynali od C1, ale sposób pracy i wymagania sporo niższe niż w Batorym. Bardziej zróżnicowana młodzież pod kątem materialnym. W mat infach zwykle sami olimpijczycy. W ostatnich latch był próg laureat. Obie szkoły mają zdecydowaną dyrekcję, która ma wizje szkoły. W Batorym więcej aktywności polekcyjnych. W Staszicù bardzo dobre kółko brydżowe, ale można na nie chodzić nie będąc uczniem szkoły. W Batorym jest human, a to zwykle takie klasy ciągną poziom kulturalny szkoły. Z innych szkół to w Hoff też podobno angielski słaby, Reytan to kiepska szkoła, bazująca na opinii sprzed lat oraz bardzo dobrym gimnazjum. Tak też jest słaba dyrekcja i szkoła się rozłazi. Ze znanej mi klasy gimnazjalnej najsłabsze dzieci trafiły do Reytana, ale udało się im poprzenosić do innych szkół. Ja tu cały czas mówię o uczniach z punktacją w okolicach 170 z drobnym odchyleniem. Musisz się zastanowić z dzieckiem czego oczekujecie i jaki dziecko ma charakter. Ze szkół wysokoprogowych to Poniat, Czacki, Hoff i Nowak-Jeziorański jest do rozważenia. Władysław IV na Pradze i o nim nic nie wiem. Będą dni otwarte poszukajcie, popytajcie. Powodzenia😊
                  • niu13 Re: lo jasienica 06.02.18, 16:19
                    Ja trochę OT- egzamin do 2SLO w latach 90 był jedną z gorszych traum w moim życiu. Takiego upokorzenia, jakiego doznałam tam na ustnym nikomu nie życzę. Poziom snobizmu niektórych członków komisji egz. przekraczający wszelkie normy, nawet jak na obecne standardy. No ale wtedy to była awangarda intelektualna.
                    • dot.10 Re: lo jasienica 06.02.18, 17:51
                      Oj, przepraszam, coś się tu pomieszała kolejność wątków. W każdym razie podziękowania były do markusa2017, a do niu13: naprawdę przykro mi to słyszeć i współczuję, bo jeśli tak dobrze to pamiętasz po tylu latach, musiało być naprawdę mocno nieprzyjemne...I trochę mnie niepokoi, bo wprawdzie to było 20 lat temu i dużo się mogło zmienić, ale też wcale nie musiało. Czy słyszałaś coś o tym, jak jest teraz?
                  • dot.10 Re: lo jasienica 06.02.18, 17:42
                    Super, dziękuję bardzo za niezwykle barwne obrazy z życia tych szkół. Przekażę młodej, niech się dalej zastanawia. Jeszcze raz wielkie dziękismile
                  • dot.10 Re: lo jasienica 06.02.18, 17:46
                    Super, dziękuję bardzo za niezwykle barwne obrazy z życia tych szkół. Przekażę młodej, niech się dalej zastanawia. Jeszcze raz wielkie dzięki smile
                    • markus2017 Re: lo jasienica 06.02.18, 18:05
                      Punktacja od 170. Biol chem w Staszicu 178 w ostatnim roku, a w Poniacie 182. Fizmat w Stadzicu 178,8. W Czackim pow 190. Jak do Batorego to zdecydowanie biol chem dwujęzyczny. To wszystko są bardzo dobre szkoły. Trzeba tylko dopasować szkołę do charakteru dziecka. I nie bać się matmy w Stadzicu. I do matexu są egzaminy z matmy. Bardzo trudne i specyficzne. Przykłady na stronie szkoły, ale jeżeli dziecko nie poradzi sobie z marszu, to bym nie przygotowywała do nich specjalnie. Mamy przykład ucznia, który się wyuczył do nich i dostał do matexu. Niestety teraz nic nie rozumie na lekcjach. Jest nieszczęśliwy, a to bardzo inteligentny młody człowiek i w każdym mat fizie byłby doskonały. Matex przyciąga bardzo specyficzne umysły. Jeżeli jesteś geniuszem, to szkoła przychyla się i masz indywidualny plan, żebyś mógł uczęszczać ma wydział matematyki na UW. W Batorym do klas dwujęzycznych egzamin z angielskiego, ale łatwy. Uczeń z B2 sobie spokojnie poradzi. Egzamin pisemny, jak zdasz to ustny. Pytania typu "stereotyp Polaka za granicą", "podaj przepis na ulubione danie"😊
                      • dot.10 Re: lo jasienica 06.02.18, 18:12
                        Matex to nie dla nas. Jeśli już to biol chem. Dzięki wielkie tak czy siak. I jeszcze dopytam: wiadomo Wam coś o Koperniku?
                        • niu13 Re: lo jasienica 06.02.18, 18:44
                          Teraz o Jasienicy niewiele mi wiadomo, ale Kopernika mogę z całego serca, obiema łapkami polecić, rekomendować i zagwarantować, że dziecko kończąc tę szkołę wyjdzie dojrzałe, ukształtowane, świetnie wykształcone, a przede wszystkim- szczęśliwe.
                          • tinywee Re: lo jasienica 06.02.18, 19:10
                            ... ale Kopernika mogę z całego serca, obiema łapkami polecić, rekomendować i zagwarantować, że dziecko kończąc tę szkołę wyjdzie dojrzałe, ukształtowane, świetnie wykształcone, a przede wszystkim- szczęśliwe.

                            Jako rodzic myślę, że mogę się pod tym dwiema rękami (tzn podwójnie) podpisać, już patrząc z perspektywy akademickiej. Inni znani mi delikwenci w większości też zadowoleni.

                            jbc - dużo info o liceach, nie wiem na ile aktualnych, jest na forum o motywowaniu gimnazjalistów.
                            • dot.10 Re: lo jasienica 06.02.18, 20:36
                              Dzięki za podpowiedzi! Kopernik nam też się bardzo podoba. W ogóle jeszcze chyba złego słowa o nim nie słyszałam, a wydaje się ogromnie sympatyczny. Tyle że daleko!
                              • niu13 Re: lo jasienica 06.02.18, 21:08
                                Dzieci tam dojeżdżają zewsząd. A lada chwila metro na Górczewskiej. Jest coś takiego w tej szkole, klimat dobrego połączenia tradycji z nowoczesnością. Mój ojciec kończył Kopernika w l 70 i twierdził, że dała mu kapitał na całe życie, przede wszystkim- otwierała na świat.
                                • tinywee Re: lo jasienica 06.02.18, 21:22
                                  "przede wszystkim- otwierała na świat."

                                  Co prawda nie wiem, czy mnie otworzyła na świat (chodziłam trochę później niż Twój ojciec) - z rzeczy ważnych dała mi świetnego polonistę i solidny angielski. Nawet bardzo solidny, powiedziałabym. I chociaż jest on teraz solidniejszy niż wtedy, to jednak - z obserwacji mówiąc - dobry angielski w dzisiejszych czasach wcale nie jest oczywistością. Dlatego imho takie szkoły jak 2. i 33., które są ogólnie dobre, dają dobry język jako wartość dodaną. No chyba że delikwent pójdzie do IB - wtedy w pakiecie dostanie jeszcze umiejętność wyrażania się na piśmie - czyli coś, czego liceum raczej nie uczy. Takie mam przynajmniej wrażenie.
                                  • dot.10 Re: lo jasienica 06.02.18, 22:14
                                    Zwróciłaś uwagę na bardzo ważną rzecz - to pisanie po angielsku w IB. Dzięki!
                                    • tinywee Re: lo jasienica 07.02.18, 13:59
                                      Pisanie po angielsku i w ogóle. Tylko że ma to swoją cenę - dwa (prawdopodobnie) znojne lata.

                                      Nie wiem, czy w/w słynna biologiczka jeszcze jest w 33. ani co jest wart w praktyce program patronacki WUM.

                                      Może warto pochodzić na spotkania informacyjne do różnych szkół?
                        • markus2017 Re: lo jasienica 06.02.18, 19:03
                          Niestety nie wiem, tylko tyle, że jest wysoki poziom nauczania angielskiego. Wyższy niż w Batorym.
                      • ryb-cia16 Re: lo jasienica 26.03.18, 15:20
                        Możesz cis więcej napisac o IB w Batorym. Interesuje mnie kwestia nauczycieli przedmiotów biol- chem.
                  • tinywee Re: lo jasienica 06.02.18, 21:06
                    "W Staszicù bardzo dobre kółko brydżowe, ale można na nie chodzić nie będąc uczniem szkoły.".

                    Hm, bardzo dobre? To życzę każdemu bardzo dobremu kółku, żeby miało mistrzów Polski (seniorów), tak jak to.
    • atanazja0 Re: lo jasienica 06.02.18, 21:35
      A ja mam krytyczną opinię o Koperniku. Część nauczycieli mało zainteresowanych nauczanym przedmiotem, określani jako nudni. Niestety niektórzy z nich prowadzą przedmioty kierunkowe (np. geografia-dotyczy jednego z 3 nauczycieli), matematyka na b. nierównym poziomie. Jeden z nauczycieli znęca się psychicznie nad młodzieżą. Wielu nauczycieli ma b. duże wymagania. Z plusów: świetny historyk, ale trzeba mieć szczęście i na niego trafić, (wcale nie zawsze uczy rozszerzenia z historii), najczęściej b. dobry angielski, sporo wycieczek zagranicznych. Młodzież zróżnicowana, pewnie jak w lepszych liceach warszawskich. Jednak raczej z zasobnym portfelem (z przyczyn oczywistych dzieci "z rejonu" nie zdadzą dość trudnego wstępnego z angielskiego)
      • niu13 Re: lo jasienica 06.02.18, 22:02
        Czy masz na myśli Pana historyka, który włożył na spotkanie z Amerykanami koszulkę z flagą Konfederacji?
        • niu13 Re: lo jasienica 06.02.18, 22:08
          Czy jesteś licealistką nieświadomą własnego farta i tego, jak wyglądają inne warszawskie licea?
        • dot.10 Re: lo jasienica 06.02.18, 22:10
          To ciekawe. Z flagą Konfederacji do Amerykanów to rzeczywiście hipsterskiesmile A może wiecie coś o biologach i chemikach (i w normalnym Koperniku, i w IB), bo to dla córy jednak będzie priorytet. Domyślam się że Dwójka odnosi się do Batorego, a nie do Jasienicy?
          • niu13 Re: lo jasienica 06.02.18, 22:15
            I skandaliczne- oni byli afro😉 A on jest prawicujący, niestety z tym skrętem na prawo (lekkim) należy się w Koperniku liczyć.
            • dot.10 Re: lo jasienica 06.02.18, 23:09
              Cóż, podobna wrażliwość każe niektórym Amerykanom paradować po Polsce w czapkach z sierpem i młotemsmile Skręty (lekkie) w różne strony są ok, sztukę dialogu z ludźmi o różnych poglądach trudno praktykować w gronie ludzi o takich samych poglądach, więc różnorodność jest w porzo, IMHO. Bycie licealistą teżsmile Ale tak na poważnie flaga Konfederacji to faktycznie przegięcie. A o biologach i chemikach na Bema coś wiecie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka