piepe
24.02.18, 01:47
Chyba nie było takiego wątku, z przyczyn oczywiście oczywistych.
Ematka nie wierzy w jakiekolwiek teorie spiskowe.
No ale może choć kawałeczek zapuścił ździebło wątpliwości, pobudził komórki do działania?
Jeśli tak, to jaka Waszym zdaniem teoria spiskowa ma w ogóle choćby małe szanse, by się obronić?
Mówimy o: kosmitach (w tym mrocznych jaszczurach), płaskiej ziemi, oczywiscie (oni mają naprawdę dużo argumentów), Bogu, czasie widmowym oraz tym, że banksterzy zorganizowali atak na WTC bo im sie nie podoba, że nie wszystkie kraje są banksterskie.
Oczywiscie wykluczamy teorię szczepionkową, to jest tak absurdalne, że aż śmiech.
Moze macie jakieś własne teorie lub w jakieś wierzycie i nie boicie się przyznać w obawie o śmieszność.