saszanasza 21.03.18, 14:18 Dziewczyny, wiecie może jaka jest "tolerancja błędów"dla finalisty, laureata i wyróżnionego w tym konkursie? W ogóle jest coś takiego. Jak oni to szacują? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ewa_mama_jasia Re: Olimpus 21.03.18, 14:23 Nie wiem, czy różne województwa nie mają różnej punktacji i oceny. Najlepiej zadzwoń do danego biura to Ci powinni powiedzieć, jakie są zasady. Jak mi syn powiedział, że został laureatem, to dzwoniłam do biura, żeby potwierdzić. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Olimpus 21.03.18, 14:23 Tam chyba jest tak, że np na laureatów jest 10 miejsc. Chodzi o punkty. I pewnie liczą od tych z największą iloscią. Pamiętam, że jak syn dwa lata temu z angielskiego był laureatem - to miał coś ok 5-6 błędów i miał tytuł laureata 6 miejsce chyba. Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Olimpus 21.03.18, 14:43 No właśnie coś mi sie tak wydawało, że liczy się od "średniej błędów". Ciekawa jestem. Córka pisała pierwszy raz z angielskiego i naliczyliśmy 6 błędów. No i tak uważam, że całkiem dobrze sobie poradziła U was do takich konkursów dzieci są przygotowywane, czy idą z "buta"? Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: Olimpus 21.03.18, 14:48 Syn szedł "z buta". Dowiedziałam się, ze brał udział, jak powiedział,że dostał laureata. To było w 5 klasie - sesja jesienna. Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Olimpus 21.03.18, 14:59 ewa_mama_jasia napisała: > Syn szedł "z buta". Dowiedziałam się, ze brał udział, jak powiedział,że dostał > laureata. To było w 5 klasie - sesja jesienna. > U nas też nauczyciele nie przygotowywali, tzn. Na dwie klasy, tylko córka zapisała się na ten konkurs. Naprawdę żałuję, bo jak pisałam w innym wątku szkoła ma problemy z rekrutacją, rodzice potencjalnych "chętnych" (dodam: głupi ludzie) oczekują "laureatów", no i byłoby warto im pokazać, że szkoła ma też takich wśród czwartoklasistów Ta szkoła ma się czym pochwalić, ale nie ma tam konkursowego wyścigu szczurów, na szczęście. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Olimpus 21.03.18, 14:52 Syn w 3 gimnazjum poszedł z marszu. Tak ogólnie to w ogóle zapomniał, że się zapisał i pani go wyciągała z lekcji. Odpowiedz Link Zgłoś