Dodaj do ulubionych

zdrowotnie

06.04.18, 10:32
Znajomy po artroskopii kolana, operacja, szpital, L4 na 1,5 miesiąca i zero nakazu rehabilitacji...
chodził o kuli, teraz bez, kuleje.
Czy to jest ok dla zdrowia czy nie, bo sama nie wiem?
Obserwuj wątek
    • kk345 Re: zdrowotnie 06.04.18, 10:47
      Artroskopia to tylko diagnostyka, pozwala na obejrzenie stawu kolanowego-pytanie, co jeszcze mu robiono: łąkotkę, więzadła, coś innego?
      • szonik1 Re: zdrowotnie 06.04.18, 11:43
        Wycięta łękotka, czyszczenie i połączenie więzadeł.
        • kk345 Re: zdrowotnie 06.04.18, 12:30
          A co mówi jego ortopeda, jak ta noga wypada na kontrolach?
          • szonik1 Re: zdrowotnie 06.04.18, 14:16
            Zobaczymy, na razie kontrola w przyszłym tyg.
            • aqua48 Re: zdrowotnie 06.04.18, 14:32
              szonik1 napisała:

              > Zobaczymy, na razie kontrola w przyszłym tyg.

              Z tego co wiem, po połączeniu zerwanych więzadeł gojenie jest dłuższe. A ewentualna rehabilitacja może być zastosowana dopiero po całkowitym wygojeniu, żeby ich znowu nie naderwać. Spokojnie czekajcie na decyzję lekarza.
              • rulsanka Re: zdrowotnie 06.04.18, 15:38
                Rehabilitacja nawet przy więzadłach powinna być od razu. Aparat ruchu najlepiej regeneruje się w ruchu. Tylko ten ruch musi być odpowiedni.
    • mozambique Re: zdrowotnie 06.04.18, 11:06
      mialam i rodzina miala - w róznych stadiach uszkodzenia łękotki

      rehabilitacja byla przepisywana zawsze - gorzej z realizacją smile
    • rulsanka Re: zdrowotnie 06.04.18, 11:21
      Nie jest ok, ale pytanie, czy znajomemu zależy, czy ma to gdzieś? Z takich zwykłych sportów pomaga jazda rowerem, zwykłym, stacjonarnym lub na orbitreku. Pływanie kraulem. Jazda na biegówkach, ale teraz już po sezonie.
      • aqua48 Re: zdrowotnie 06.04.18, 11:34
        Ja miałam artroskopię z usunięciem części uszkodzonej łąkotki i płukaniem stawu kolanowego, kulałam jeszcze około 5-6 tygodni po zabiegu i tyle czasu mnie to kolano jeszcze bolało. Żadnej rehabilitacji mi nie zlecano i nie była potrzebna. Kolano samo się ładnie zregenerowało. Zatem tak, całkiem możliwe że to dobry sposób postępowania.
        • kk345 Re: zdrowotnie 06.04.18, 12:29
          >całkiem możliwe że to dobry sposób postępowania.
          Nie, bo choćby mięśnie, które zanikły w uszkodzonej nodze trzeba odbudować, samo się nie zrobi. W dodatku przy bolesności po operacji odruchowo chroni się chore kolano, co pogłębia niesymetryczność mięśni.
          • aqua48 Re: zdrowotnie 06.04.18, 13:18
            kk345 napisała:

            > >całkiem możliwe że to dobry sposób postępowania.
            > Nie, bo choćby mięśnie, które zanikły w uszkodzonej nodze trzeba odbudować, sam
            > o się nie zrobi. W dodatku przy bolesności po operacji odruchowo chroni się cho
            > re kolano, co pogłębia niesymetryczność mięśni.

            No bez przesady, przez tydzień po zabiegu (a tyle mniej więcej oszczędzałam nogę kicając na drugiej) mięśnie mi nie sflaczały na tyle by potrzebna była rehabilitacja smile I nie bolało mnie potem to kolano na tyle bym nie obciążała nogi normalnie, tyle, że na krótszych odcinkach, z nieco dłuższym odpoczynkiem i bez obciążenia chodziłam przez parę tygodni. A potem śmigałam już normalnie.
            • kk345 Re: zdrowotnie 08.04.18, 11:19
              One nie flaczały PO zabiegu, tylko PO urazie a przed zabiegiem, serio...
            • unaluna Re: zdrowotnie 08.04.18, 23:24
              Operacja łąkotki to zupełnie co innego niż operacja uszkodzonego więzadła. Wszystko zależy od stanu wyjściowego. Uszkodzone ACL często prowadzi do niestabilności kolana i problemów z poruszaniem, uszkodzona łąkotka w najgorszym razie daje objawy bólowe lub kolano jest spuchnięte. Mój małżonek po operacji łąkotki był uziemniony i wyłączony z aktywności (również sportowej) na dwa tygodnie, bez zalecenia rehabilitacji. Ja powypadkowym zerwaniu ACL (i większości innych więzadeł)...musiałam przez 5 tygodni trzymać nogę w ortezie, żeby mogły zrosnąć się więzadła poboczne. Owszem wykonywałam intensywne ćwiczenia izokinetyczne, ale nie uchroniło mnie to przed tym, że mięśnie nogi po prostu zdechły. Pomijając fakt, że owszem wszystkie więzadła, które mogły same się zrosnąć zrosły się, ale na skutek unieruchomienia nogi kompletnie zanikło zgięcie kolana. Głównie po to była rehabilitacja, żeby do operacji wypracować zgięcie kolana i odbudować mięśnie. Po operacji ciąg dalszy rehabilitacji, dalsze odbudowywanie mięśni, ćwiczenia czucia głębokiego i przede wszystkim powrót do prawidłowej motoryki chodu. Po takich przygodach dopiero gdzieś po pół roku od operacji, po bardzo intensywnej rehabilitacji wróciła mi prawidłowa motoryka chodu i przestałam kuleć.
    • tinatin Re: zdrowotnie 06.04.18, 14:46
      Pytaj się lekarzy, nie ematki smile
      Moja osobista siostra po rekonstrukcji więzadeł miała zaleconą rehabilitację tego samego dnia, jak tylko zeszło znieczulenie przyszedł fizjoterapeuta.
      A w tym konkretnym przypadku mogło być coś zupełnie innego i inny sposób postępowania jest konieczny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka