dziennik-niecodziennik 06.04.18, 14:12 ...umarla dzisiaj. Wspieralyscie mnie nie raz, wesprzyjcie i teraz. Prosze. Co przeszlysmy to przeszlysmy, ale to babcia. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
butch_cassidy Re: Babcia... 06.04.18, 14:14 Przyjmij wyrazy współczucia... Ściskam. Odpowiedz Link Zgłoś
lady-z-gaga Re: Babcia... 06.04.18, 14:38 Każda śmierć to traumatyczne przeżycie dla bliskich, współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: Babcia... 06.04.18, 14:48 Współczuję Ci bardzo, wiem, że teraz Ci ciężko. Odpowiedz Link Zgłoś
schiraz Re: Babcia... 06.04.18, 15:33 Dzienniczku tak mi przykro... Trzymaj się na miarę możliwości i popłacz sobie zdrowo, to pomaga.. Bardzo Ci współczuję Kochana. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Babcia... 06.04.18, 15:43 Współczuję bardzo. Bardzo boli na początku, ale potem jednak poczujesz, jak we wspomnieniach wraca babcia z waszego najlepszego czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Babcia... 06.04.18, 16:58 Współczuje....została z Tobą we wspomnieniach.... Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: Babcia... 06.04.18, 18:01 Wiem co czujesz, u nas w zeszłym roku to się stało. I też „co przeszliśmy to przeszlismy”. Na pogrzeb napisałam pożegnanie, żeby wszyscy przypomnieli sobie Babcię taką jaka była przez większość życia, a nie w ostatnim okresie. Trzymaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa-aaa-pl Re: Babcia... 06.04.18, 18:16 Po śmierci mamy miałam sen.Mama powiedziała mi, we śnie : "Teraz śpię, ale kiedyś się obudzę"...Niech te słowa dodadzą ci otuchy i wiary, że to nie koniec... Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Babcia... 06.04.18, 21:14 Wiecie co dziewczyny? Czasem mozna tu dostac kopa w d...psko, ale jestescie fajne Dziekuje. Az mi sie ciut lzej zrobilo Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: Babcia... 06.04.18, 21:44 Współczuję... Trudny okres przed Tobą, z jednej strony ze względu na żałobę tak po prostu, z drugiej - przywykłaś do konkretnego zaangażowania/zobowiązania, dziwnie jest na początku go nie mieć, trzeba sobie wszystko ułożyć na nowo, co w kontekście żałoby nie jest łatwe. Trzymaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Babcia... 07.04.18, 08:23 Oj masz racje. Caly plan dnia musze zmienic. Niby na plus, bo bede mogla zyc "plynniej", ale jakos mnie to obecnie nie cieszy... Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: Babcia... 06.04.18, 22:23 Babcia odeszła nagle czy po chorobie....? Eee nieważne, każde odejście boli tak samo... Czas złagodzi Wasz ból... Wirtualnie przytulam Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Babcia... 07.04.18, 08:20 Babcia odeszla po ciezkiej chorobie, tygodniu w szpitalu, w czasie ktorego lekarz nadziei nie dawal, w meczarniach i proszac o smierc. Wiec mozna powiedziec ze to dla niej wybawienie. Zmarla we snie, cicho i spokojnie. Strasznie zaluje tylko ze byla wtedy sama, ze zadna z nas obok nie byla. Ale pocieszam sie ze skoro we snie zmarla to jej to roznicy nie zrobilo... Odpowiedz Link Zgłoś