06.04.18, 14:12
...umarla dzisiaj.
Wspieralyscie mnie nie raz, wesprzyjcie i teraz. Prosze.
Co przeszlysmy to przeszlysmy, ale to babcia.
Obserwuj wątek
    • olikol Re: Babcia... 06.04.18, 14:13
      Ojej. Przytulam..
    • butch_cassidy Re: Babcia... 06.04.18, 14:14
      Przyjmij wyrazy współczucia... Ściskam.
    • jkl13 Re: Babcia... 06.04.18, 14:22
      Bardzo mi przykro. Przytulam ...
      • aqua48 Re: Babcia... 06.04.18, 14:29
        Przykro..współczuję.
        • 3-mamuska Re: Babcia... 06.04.18, 14:30
          Przytulam , przykro misad
    • lady-z-gaga Re: Babcia... 06.04.18, 14:38
      Każda śmierć to traumatyczne przeżycie dla bliskich, współczuję.
    • a.va Re: Babcia... 06.04.18, 14:47
      Współczuję i ściskam sad
    • iwles Re: Babcia... 06.04.18, 14:47

      wspólczuję.
    • milka_milka Re: Babcia... 06.04.18, 14:48
      Współczuję Ci bardzo, wiem, że teraz Ci ciężko.
    • heca7 Re: Babcia... 06.04.18, 14:50
      Wyrazy współczucia. Przytulam.
    • anika772 Re: Babcia... 06.04.18, 14:59
      Przyjmij wyrazy współczucia.
      • karme-lowa Re: Babcia... 06.04.18, 15:04
        Bardzo mi przykro. Przytulam mocno.
    • chocolate-cakes Re: Babcia... 06.04.18, 15:31
      Przytulam mocno.
      • schiraz Re: Babcia... 06.04.18, 15:33
        Dzienniczku tak mi przykro... Trzymaj się na miarę możliwości i popłacz sobie zdrowo, to pomaga.. Bardzo Ci współczuję Kochana.
    • asia_i_p Re: Babcia... 06.04.18, 15:43
      Współczuję bardzo.
      Bardzo boli na początku, ale potem jednak poczujesz, jak we wspomnieniach wraca babcia z waszego najlepszego czasu.
    • ewa_mama_jasia Re: Babcia... 06.04.18, 15:55
      Bardzo Ci współczuję.
    • bei Re: Babcia... 06.04.18, 16:58
      Współczuje....została z Tobą we wspomnieniach....
    • nickbezznaczenia Re: Babcia... 06.04.18, 17:43
      Trzymaj się Kochana.
    • mamma_2012 Re: Babcia... 06.04.18, 18:01
      Wiem co czujesz, u nas w zeszłym roku to się stało. I też „co przeszliśmy to przeszlismy”.
      Na pogrzeb napisałam pożegnanie, żeby wszyscy przypomnieli sobie Babcię taką jaka była przez większość życia, a nie w ostatnim okresie.
      Trzymaj się.
    • aaa-aaa-pl Re: Babcia... 06.04.18, 18:16
      Po śmierci mamy miałam sen.Mama powiedziała mi, we śnie : "Teraz śpię, ale kiedyś się obudzę"...Niech te słowa dodadzą ci otuchy i wiary, że to nie koniec...
      • verdana Re: Babcia... 06.04.18, 18:20
        Bardzo współczuję. Trzymaj się.
        • wolveryana Re: Babcia... 06.04.18, 18:37
          Współczuję i przytulam.
    • majaa Re: Babcia... 06.04.18, 18:48
      Bardzo mi przykrosad Ściskam Cię mocno.
    • ewbal Re: Babcia... 06.04.18, 18:53
      Przytulam
    • chatgris01 Re: Babcia... 06.04.18, 19:33
      Przyjmij wyrazy współczucia.
    • dziennik-niecodziennik Re: Babcia... 06.04.18, 21:14
      Wiecie co dziewczyny? Czasem mozna tu dostac kopa w d...psko, ale jestescie fajne smile
      Dziekuje. Az mi sie ciut lzej zrobilo smile
    • klamkas Re: Babcia... 06.04.18, 21:44
      Współczuję...

      Trudny okres przed Tobą, z jednej strony ze względu na żałobę tak po prostu, z drugiej - przywykłaś do konkretnego zaangażowania/zobowiązania, dziwnie jest na początku go nie mieć, trzeba sobie wszystko ułożyć na nowo, co w kontekście żałoby nie jest łatwe.

      Trzymaj się.
      • dziennik-niecodziennik Re: Babcia... 07.04.18, 08:23
        Oj masz racje. Caly plan dnia musze zmienic. Niby na plus, bo bede mogla zyc "plynniej", ale jakos mnie to obecnie nie cieszy...
    • solejrolia Re: Babcia... 06.04.18, 22:11
      Współczuję straty...
      sad
    • aamarzena Re: Babcia... 06.04.18, 22:16
      Współczuję. ..
    • znowu.to.samo Re: Babcia... 06.04.18, 22:23
      Babcia odeszła nagle czy po chorobie....?
      Eee nieważne, każde odejście boli tak samo...
      Czas złagodzi Wasz ból...
      Wirtualnie przytulam
      • dziennik-niecodziennik Re: Babcia... 07.04.18, 08:20
        Babcia odeszla po ciezkiej chorobie, tygodniu w szpitalu, w czasie ktorego lekarz nadziei nie dawal, w meczarniach i proszac o smierc. Wiec mozna powiedziec ze to dla niej wybawienie. Zmarla we snie, cicho i spokojnie. Strasznie zaluje tylko ze byla wtedy sama, ze zadna z nas obok nie byla. Ale pocieszam sie ze skoro we snie zmarla to jej to roznicy nie zrobilo...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka