1matka-polka
24.04.18, 07:06
Poszlam wczoraj wieczorem do lazienki a tam stado martwych mrowek. Okolo 100 szt. Mrowki czesto wchodza nam do domu. Wtedy sypie brosem i jest spokoj.
Tym razem mrowki postanowily mnie wyprzedzic i same zdechly. Nie bylo tam zqdnej chemii, nie zostaly resztki proszku. Balam sie ze nas tez cos trafi... Dziwne...