28.04.18, 22:20
Podobno urazy glowy naleza do najczesciej wystepujacych w wypadkach komunikacyjnych. Czy z tego powodu jezdzicie samochodem w kasku? Jako piesze chodzicie z ochrona glowy, zwlaszcza przez przejscia dla pieszych?
Obserwuj wątek
    • kotomama Re: Kaski 28.04.18, 22:23
      Zanim zaczniesz pić wyłącz wifi.
      • kokosowy15 Re: Kaski 29.04.18, 09:15
        Pytanie oczywiscie bylo prowokacyjne, nawiazujace do watku kaskow rowerowych. Zagrozenie urazem glowy w wypadkach komunikacyjnych pieszych jest wcale nie mniejsze niz rowerzystow. Kierowcow samochodow rzeczywiscie mozna sobie odpuscic, a nawet pozwolic im na jazde bez pasow bezpieczenstwa. Moze sklonilo by ich do zachowania wiekszej ostroznosci.
        • sumire Re: Kaski 29.04.18, 09:25
          Już był pan z takim pomysłem. Nazywa się Janusz Korwin-Mikke.
          • kokosowy15 Re: Kaski 29.04.18, 09:31
            Mial pomysl na kaski czy na pasy bezpieczenstwa?
            • ultimate.strike Re: Kaski 06.05.18, 10:45
              Pasy ograniczały mu wolność. Jak pasażer wożony z tyłu nie miał przez nie możliwości trafienia w tego, co siedzi z przodu.
        • cauliflowerpl Re: Kaski 29.04.18, 09:30
          Różnica jest taka, że rowerzysta sam się wywalić może łatwo. Pieszy sam z siebie, bo się potknął, wywala się względnie rzadko.
          Ja tam generalnie mam gdzieś czy ktoś jeździ w kasku czy bez, po prostu tych drugich na trasie nie pozdrawiam, bo to samobójcy. Chrześcijańskie wychowanie nakazuje mi darzyć ich głęboką pogardą. Amen.
          • kokosowy15 Re: Kaski 29.04.18, 09:42
            Jezdze na rowerze 60 lat i przez ostatnie 50 wywalilem sie jeden raz, bo pani skrecajaca w prawo zepchnela mnie na kraweznik. Uszkodzilem sobie prawy bark i kolano. Nie widuje przewracajacych sie rowerzystow, podobnie jak pieszych bez kontaktu z samochodami. Oczywiscie, czym innym jest jazda w trudnym terenie lub biegi crossowe. Statystyka mowi, ze czestosc urazow glowy w wypadkach komunikacyjnych jest porownywalna dla pasazerow samochodow, pieszych i rowerzystow
            • little_fish Re: Kaski 29.04.18, 10:34
              Ty nie widujesz przewracajacych się rowerzystów, ja znam ( znałam) takiego, który zmarł na skutek urazu głowy po upadku na rowerze.. Kaski nie są obowiązkowe, nie chcesz - nie zakładasz
            • cauliflowerpl Re: Kaski 29.04.18, 10:49
              Ale nie kąsam zupełnie z czym masz problem. Ktoś Cię zmusza do jazdy na rowerze w kasku, czy zabrania Ci chronić głowę podczas przechodzenia przez pasy?
            • natalia.nat Re: Kaski 05.05.18, 17:39
              roweroweporady.pl/czy-warto-jezdzic-w-kasku-na-rowerze/
              I tu dochodzę do meritum, które jest odpowiedzią na pytanie czy warto jeździć w kasku. A więc nie warto. Chyba, że zdarzy się nam wypadek. Wtedy warto mieć go na głowie. A że wypadków niestety przewidzieć się nie da, wychodzi na to, że jednak warto jeździć w kasku.

        • heca7 Re: Kaski 05.05.18, 14:48
          Sąsiad moich rodziców poślizgnął się na własnych schodkach z domu. Wszyscy mieliśmy na osiedlu takie same schodki. I chodziliśmy po nich od dziecka. A on , całkiem trzeźwy wywinął do tyłu orła, uderzył głową i zginął na miejscu.
    • saszanasza Re: Kaski 29.04.18, 09:37
      Cóż..istatnio córka wypiwprzyła się na rowerze, była w kasku z daszkiem. Glowa przeżyła, ale spadając uderzyła się okiem o kierownice. Na szczęście skończyło się siniakiem tuż nad powieką.
    • muchy_w_nosie Re: Kaski 29.04.18, 10:30
      Glowa w kasku jest cięższa, w samochodzie trzymają cię pasy. Siły jakie działają na człowieka w trakcie wypadku sprawiają że nie masz kontroli nad ciałem. Kask na glowie spowodowałby ocalenie glowy ale śmiertelne uszkodzenia kręgosłupa. Dlatego dzieci do lat 5-6 powinny jeździć tyłem do kierunku jazdy, do czasu aż ciężar głowy będzie pasował do reszty ciała i mieśnie, ściegna bedą w stanie utrzymać łep na swoim miejscu +- odchylenia nieśmiertelne.
      Jak chcesz to możesz sobie jeździć.
      • jan.kran Re: Kaski 29.04.18, 10:46
        Moja koleżanka jeździła kilkanaście lat autem bezwypadkowo i raz pojechała do sklepu na rogu po bułki z dzieckiem ,nie zapięła pasów.Musiała ostro hamować i dziecko jej wyleciało przez przednią szybę.Na szczęście jechała wolno , zdarzyło jej się to raz.Ja jeździłam kilkanaście lat rowerem kilkanaście kilometrów dziennie i wywaliłam się raz ,skręcałam w boczną uliczkę gdzie był malutki kawałek zalodzonej powierzchni, reszta była bezpieczna.Tak gruchnęłam o podłoże że szkoda gadać.Akurat nie wim czy mi kask pomógł ,pewnie tak .Ale na pewno mojemu synkowi który siedział w siedzonku, miał oczywiście kask i przywalił głową w asfalt.Mam przyjaciółkę Kokokosowy ,jest instrumentariuszką na neurologii i ma statystycznie sporo do czynieniaz takimi chojrakami jak ty.Urazy głowy po wypadkach rowerowych i motocyklowych są bardzo nieprzyjemne i dość częste.A juz najgłupszy argument jaki słyszę to że jeżdzę x lat i nic.Może nadejść dzień x plus i tak sie rozpieprzysz żewylądujesz w szpitalu.Nie życzę tego ale jest to w granicach prawdopodobieństwa bo zawsze może być lód, kamień ,niesprawność roweru,chwila nieuwagi.
        • saszanasza Re: Kaski 29.04.18, 11:49
          jan.kran napisała:

          > Moja koleżanka jeździła kilkanaście lat autem bezwypadkowo i raz pojechała do s
          > klepu na rogu po bułki z dzieckiem ,nie zapięła pasów.
          Musiała ostro hamować i
          > dziecko jej wyleciało przez przednią szybę.Na szczęście jechała wolno , zdarzył
          > o jej się to raz.

          Dlatego raz jeden opie...łam znajomą, która pomimo tego, że chciałam odebrać osobiście dziecko, odwiozła mi je. Wiozła dziecko, wtedy 7 letnie na przednim siedzeniu auta i jeszcze gdy córka chciała zapiąć sobie pasy to ta powiedziała, że nie ma takiej potrzeby (nie zapięła jej), bo to blisko!
          Ku...cy dostałam..naprawdę dziękuję za taką pomocuncertain
          • jan.kran Re: Kaski 29.04.18, 14:50
            Moje dzieci były tak wytresowane w niemieckiej szkole ,policja przychodziła na pogadanki, że nie wsiadły na rower bez kasku nawet jak było blisko.I nie pojechały nawet kawałeczek samochodem bez pasów.Moj ex był z tych mądrzejszych i na poczatku były afery bo przecież jedziemy tylko kawałeczek.Ale ojca też wyszkolili.Do mnie nie przemawiają argumenty że mi się nie zdarzy albo że to tylko kawałeczek.Wystarczy że raz sie coś spieprzy.
            • kokosowy15 Re: Kaski 29.04.18, 19:02
              Alez ja nie postuluje zakazu jazdy na rowerze w kasku! Zapytalem tylko, czy wzorem kaskow motocyklowych nie nalezy wprowadzic obowiazku kaskow rowerowych, samochodowych i dla pieszych bo podnosi to bezpieczenstwo. Nie jestem przeciwnikiem kaskow rowerowych, napisalem tylko ze nie widuje masowo przewracajacych sie rowerzystow i pieszych, za to kilka razy w roku widze pieszego, rowerzyste czy pasazera samochodu poszkodowanego w wypadku komunikacyjnym.
              • little_fish Re: Kaski 29.04.18, 20:10
                Jako że w naszym kraju ścieżki rowerowe dopiero się rozwijają rowerzyści często poruszają się jezdnią, razem z samochodami, co naraża ich na wypadki z udziałem samochodów bardziej niż pieszych.
                • kokosowy15 Re: Kaski 29.04.18, 20:41
                  Jako ze w naszym kraju istnieje cala masa przejsc dla pieszych na ktorych ginie sporo tych pieszych, mam wrazenie ze sa oni bardziej zagrozeni niz rowerzysci.
              • taki-sobie-nick Re: Kaski 29.04.18, 23:01
                kokosowy15 napisał(a):

                > Alez ja nie postuluje zakazu jazdy na rowerze w kasku! Zapytalem tylko, czy wzo
                > rem kaskow motocyklowych nie nalezy wprowadzic obowiazku kaskow rowerowych, sam
                > ochodowych i dla pieszych bo podnosi to bezpieczenstwo.

                Oraz dla pieszych kombinezony ochronne z ogromnym, jaskrawym napisem STÓJ BARANIE! (pod adresem co poniektórych kierowców).
      • ichi51e Re: Kaski 29.04.18, 10:53
        Nie. Kaski w samochodzi naprawde poprawiaja bezpieczenstwo. Byly badania w temacie
        • ichi51e Re: Kaski 29.04.18, 10:55
          Oczywiscie mowa o kaskach samochodowych nie rowerowych. Np zobacz w formule 1 i wyscigach kierowcy maja kaski.
      • kokosowy15 Re: Kaski 29.04.18, 21:01
        Szkoda, ze nie wiedza o tym kierowcy sportowi! Jak przeczytaja pewnie predko zdejma kaski.
        • kokosowy15 Re: Kaski 29.04.18, 21:03
          To bylo do muchy
          • muchy_w_nosie Re: Kaski 29.04.18, 22:10
            Dzikuję.
            Nawet nie pomyślalam o kasku innym niż rowerowy. A w f1 mają inne pasy bezpieczeństwa, inaczej siedzą, innaczej wyprofilowane siedzenia, itp. Faktycznie jakby w samochodzie jeździło się w kasku na podobieństwo kasku bokserskiego było by bezpieczniej.
            Jakoś mnie rozkminy o rowerach nakierowaly na taki rodzaj kasku.
    • ichi51e Re: Kaski 29.04.18, 10:52
      W latach 60 czy 70 Ford zdaje sie rozwazal kaski - genialnie zmniejszaly obrazenia podczas wypadkow (w testach) pomysl zabil dzial marketingu ktory stwiedzil ze promacja kaskow=auto jest niebezpieczne moge w nim umrzec a nie byl to komunikat ktory chcieli ludziom sprzedawac. Pomysl upadl
    • mallard Zabrakło Ci? ;-) n/t 29.04.18, 20:05



    • alfa36 Re: Kaski 05.05.18, 14:08
      Wciąż mnie dziwi, dlaczego nie ma obowiązku zakładania kasku, kiedy jeździ się rowerem.
      • turzyca Re: Kaski 05.05.18, 14:20
        Ja też się dziwiłam aż poczytałam badania. Okazuje się, że najbardziej zwiększa się bezpieczeństwo rowerzystów, gdy nie ma nakazu ale jest intensywna edukacja.
        • little_fish Re: Kaski 05.05.18, 14:37
          Bo generalnie na bezpieczeństwo podczas jazdy rowerem składa się wiele rzeczy : dobrze zorganizowana infrastruktura drogowa, prawidłowe nawyki i umiejętności wszystkich uczestników ruchu. Ale na to potrzebne są środki. Łatwiej powiedzieć "noście kaski". Dlatego wolę kiedy moje dzieci jeżdżą w kaskach. Mimo iż staram się uczyć odpowiednich zachowań i pilnować ich.
      • kokosowy15 Re: Kaski 05.05.18, 17:20
        Mnie dziwi, ze piesi przechodza przez jezdnie bez kaskow. Powinni nosic troche w swoim interesie, a glownie dlatego ze rozbijaja szyby w samochodach w razie wypadku. Jakby mieli takie duze, pneumatyczne.... Rozmarzylem sie.
      • katriel Re: Kaski 06.05.18, 02:43
        Australijczycy zrobili kiedyś badania, z których wynikło, że owszem, jeśli dojdzie do wypadku, to rowerzysta w kasku ma większe szanse wyjść bez większego szwanku; ale też rowerzysta w kasku ma większe szanse na to, że w ogóle do wypadku dojdzie. Rowerzystę bez kasku kierowcy omijają z większej odległości i ogólnie traktują z większą ostrożnością.
        • memphis90 Re: Kaski 06.05.18, 09:37
          W Polsce...?
          • ichi51e Re: Kaski 06.05.18, 10:10
            Pewnie w PL tez. Generalnie jest to logiczne -
            Wiejska droga. widzisz kolesia w pelnym umundurowaniu rowerowym (i kaskiem) to zakladasz ze jest to “kolarz” i na ulice wjezdza bo umie sie tu zachowac. Jak widzisz faceta w swetrze jadacego naz luzie to myslisz “pewnie pijak” i na wszelki wypadek bierzesz wiekszy odstep.
            Ja tez czytalam te badania ale generalnie ciezko je zaaplikowac. Wykazaly ze najmniej wypadkow jest w krajach gdzie rower jest zwyklym srodkiem transportu - Hoalndii Japonii i ktorys z krajow skandynawskich nie pamietam ktory. No i faktycznie ludzie tam nie jezdza w kaskach. Tyle ze tam jednoczesnue jest zupelnie inna kultura jazdy i kaski nie maja z tym nic wspolnego.

            Niepodwazwlna prawda jest ze w razie wypadku i uderzenia w glowe lepiej miec kask niz nie miec.
    • leann32 Re: Kaski 05.05.18, 20:21
      Dzis w mojemu synowi zajechal droge inny chlopiec. Syn jechal dosc szybko, skrecil, wylwcial z roweru i pieprznął z ogromną siłą w chodnik głową.
      Kask pękł.
      Gdyby nie kask to bylaby jego glowa.
      Wystarczy?
      • kokosowy15 Re: Kaski 05.05.18, 22:57
        Kilka miesiecy temu mojego sasiada na przejsciu przez jezdnie potracil samochod. Sasiad rozbil glowa przednia szybe w samochodzie i od tej pory z powodu uszkodzenia mozgu jest niewidomy. Gdyby mial odpowiedni kask, moze by widzial.
        • unaluna Re: Kaski 05.05.18, 23:55
          Może. Problem w tym, że zazwyczaj upadki/wypadki na rowerze znacznie się różnią od wypadków komunikacyjnych. Nie ta prędkość. Trochę inaczej to wygląda jak spadasz z roweru, bo tracisz równowagę/ wjeżdżasz na nierówność/ktoś zajeżdża ci drogę itp., a inaczej, jak samochód przyładuje w ciebie z całym impetem (bo wielokrotnie jest to prędkość przekraczająca dozwoloną w danym miejscu). Wypadki komunikacyjne z udziałem pieszych często się kończą niestety obrażeniami wielonarządowymi, więc głowa to tylko jeden element, który powinien być chroniony wink Kask rowerowy jest lekki jak piórko, kompletnie się czuje go na głowie, ma dobrą wentylację itp. Kask motocyklisty tudzież kierowcy formuły 1 już taki wygodny na pewno nie jest.
    • thank_you Re: Kaski 05.05.18, 21:32
      Podobno kierowcy Formuły 1 mają świetne kombinezony - chroniące w razie pożaru.

      Gdzie twoje postulaty, abyśmy wszyscy w nich chodzili? Wspominając pożar wieżowca w Londynie - wiele osób zostałoby uratowanych.

      A w ogóle skoro wypadki komunikacyjne, to należałoby zakazać używania aut. Proste.
      • kokosowy15 Re: Kaski 05.05.18, 23:00
        Strazacy tez takie maja. A nurkowie akwalungi. Jednak pozary i powodzie na jezdniach sa dosc rzadkie, jak sadze, a w kazdym razie rzadsze niz potracenia przez kierowcow.
        • kokosowy15 Re: Kaski 06.05.18, 09:17
          Rozmowa niestety skoncentrowala sie na kaskach rowerowych. Chcialem w watku zwrocic uwage na inny problem, a mianowicie na przekonanie znacznej czesci kierowcow, ze to pieszy, rowerzysta ma sam zadbac o swoje bezpieczenstwo na jezdni. Nie bierze sie pod uwage tego, ze to kierowca dysponuje smiercionosna bronia, i to on powinien zachowac szczegolna uwage aby nikogo nie uszkodzic. Tym bardziej, zeto on najlepiej wie, jaka predkoscia jedzie, jaki ma stan techniczny pojazdu, jakie predyspozycje w danej chwili. Poza tym, jezt wyszkolony, zdawal egzamin, ma odpowiednie uprawnienia, a pozostali nie. Przy jednoocznym widzeniu na przyklad, ocena odleglosci jest bardzo trudna, na ulicy bywaja niepelnosprawni, dzieci. Kierowca jest chroniony w pojezdzie strefami zgniotu, pasami, kurtynami i dlatego ma wieksza sklonnosc do ryzykownej jazdy.
          • thank_you Re: Kaski 06.05.18, 09:29
            Widzisz, ja jako kierowca zawsze puszczam pieszych, No chyba, ze jade w sznurze aut jako ostatnia lub widze w lusterku debila jadącego drugim pasem z nadmierna prędkością - wtedy wole nie wystawiać pieszego na minę.

            A jako pieszy kierowcom nie ufam i zanim wejdę/wjadę na przejście/ścieżkę rowerowa z przejściem to upewniam sie, ze nie tylko po mojej stronie auto stanęło, ale tez i na drugim pasie, patrzę tez czy kolejni kierowcy zwalniają.
            Kask nie jest mi potrzebny.
          • cauliflowerpl Re: Kaski 06.05.18, 09:33
            "Chcialem w watku zwrocic uwage na inny problem, a mianowicie na przekonanie znacznej czesci kierowcow, ze to pieszy, rowerzysta ma sam zadbac o swoje bezpieczenstwo na jezdni."

            No to powiem Ci, że kiepsko o Ciebie z wyrażaniem myśli, bo chyba wszyscy pomyśleli, że tak się z głupia przyczepiłeś do ematek postulujących o obowiązek jazdy w kaskach dla cyklistów.
        • thank_you Re: Kaski 06.05.18, 09:30
          Ale w domach sie zdarzają, szczególnie nocą - wiec zaproponuj, aby w nich spac.
    • per_gessle Re: Kaski 06.05.18, 16:44
      Oczywiście.
      W kasku nawet się kąpię, a ostatnio dołożyłam ochraniacze na kolana
      • thank_you Re: Kaski 06.05.18, 16:56
        Ja to nawet zęby myję w ochraniaczach...
        • per_gessle Re: Kaski 06.05.18, 16:59
          Ale w ochraniaczach na zęby, czy na kolana?
          • thank_you Re: Kaski 06.05.18, 17:01
            Na zęby, oczywiście. Jeden fałszywy ruch szczoteczką i trzeba na protezę zbierać. wink
            • kokosowy15 Re: Kaski 06.05.18, 17:30
              A merytorycznie? Kazda z ematek jezdzi poprawnie, zgodnie z przepisami ( z wyjatkiem tych jezdzacych roweren po chodniku) i nie stwarza zagrozenia- to skad te 60 osob zabirych w czasie weekendu? Ty chodzisz ostroznie, kask Ci niepotrzebny tak dlugo az jakis zabojca wjedzie na przystanek lub na chodnik. A co z ludzmi z gorsza ocena otoczenia?
              • thank_you Re: Kaski 06.05.18, 17:37
                60 pieszych zabito w trakcie weekendu? Czy wczoraj pani, pod Ostrołęką, zignorowała znak "Ustąp pierwszeństwa" i wpakowała się pod tira zabijając siebie i pasażera? Kask by ją uchronił?
                • kokosowy15 Re: Kaski 06.05.18, 18:13
                  Czy napisalem, ze zabito 60 pieszych? Nikt nie przyznaje sie, ze jezdzi ryzykancko a jednak jestesmy w czolowce smierci w wypadkach komunikacyjnych.
                  • thank_you Re: Kaski 06.05.18, 18:46
                    A, no tak - ty znowu tak naokoło piszesz; ten wątek o kaskach powstał, bo Chcialeś w watku zwrocic uwage na inny problem, a mianowicie na przekonanie znacznej czesci kierowcow, ze to pieszy, rowerzysta ma sam zadbac o swoje bezpieczenstwo na jezdni.; a teraz piszesz o 60 osobach ZABITYCH. Czy aby na pewno zabitych?
                    • kokosowy15 Re: Kaski 06.05.18, 19:31
                      Nie sadze, ze zmarli na zawal, a nie zyja, wiec chyba zostali zabici?
                      • thank_you Re: Kaski 06.05.18, 19:46
                        Odróżniasz - 60 osób zginęło od 60 osób zostało zabitych?
                        • kokosowy15 Re: Kaski 06.05.18, 20:21
                          Zginac mozna w tsunami albo wybuchu wulkanu. Zginac mozna na drodze w wyniku wybuchu opony lub upadku sztucznego satelity. Jezeli inny czlowiek byl sprawca smierci to znaczy ze zabil, nie zawsze zamordowal.
                          • thank_you Re: Kaski 06.05.18, 20:25
                            Jeżeli ten człowiek wjechał pod tira lub w drzewo, to został zabity przez drzewo i bogu ducha winnego kierowcę tira?
                            • kokosowy15 Re: Kaski 06.05.18, 20:56
                              Popelnil samobojstwo.
                              • thank_you Re: Kaski 06.05.18, 21:02
                                Czyli nie został zabity? A wyżej piszesz o zabitych.

                                Pozdrawiam.
                                • kokosowy15 Re: Kaski 06.05.18, 21:59
                                  Czy samobojstwo nie jest zabojstwem dokonanym na samym sobie? Jezeli w kolizji z drzewem oprocz kierowcy gina pasazerowie to niejest to samobojstwo rozszerzone, czyli samobojstwo polaczone z zabojstwem, jak zamach terrorystyczny? Efektem i tak pozostaje smierc zaangazowanych.
                                  • thank_you Re: Kaski 06.05.18, 22:01
                                    Nie wciągniesz mnie w tą absurdalną rozmowę.

                                    Pozdrawiam.
                                    • kokosowy15 Re: Kaski 06.05.18, 22:23
                                      Dzieki, bardzo dobrze sie rozmawialo!
              • per_gessle Re: Kaski 06.05.18, 19:34
                A tak merytorycznie, to natura wyposażyła ludzi w czaszki do ochrony mózgów. Za szybko pędzimy, skoro czaszka przestaje wystarczć
    • feliz_madre Re: Kaski 06.05.18, 17:33
      Kierowcę i pasażerów samochodu chronią pasy bezpieczeństwa i miękkie zagłówki. Pieszy nie porusza się z prędkością 20 km/h.
      Dlatego kask chroni i jest przeznaczony przede wszystkim rowerzystom, narciarzom, motocyklistom i rolkarzom.
      • kokosowy15 Re: Kaski 06.05.18, 18:17
        Ale kierowca uderzajacy w pieszego zwykle jedzie znacznie szybciej niz 20km/ h. A kierowca i pasazerowie sa chronieni zbyt dobrze, i dlatego ryzykuja nie swoim zyciem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka