joszka30
14.06.18, 10:39
o prostytutkach, flirtach czatach, falp folderach budzi się mój lęk..
Można mieć poczucie, ze wczesnej czy później te wszelkie "nielojalności" to kwestia czasu..
Dodatkowo teraz intensywniej jest promowana autorka: kobieta.gazeta.pl/kobieta/56,107881,23491511,terapeutka-ani-udany-seks-ani-szczera-milosc-partnera-nie.html#mBoxNajcz
w zasadzie to powszechne zjawisko?.. Nic nas nie jest w stanie zabezpieczyć? Wiadomo, że wiek, długość stażu związku - codzienność, nuda, rutyna, problemy... Nie ma ekscytacji , nowości.
Jak żyć? )W zasadzie to jak z chorobami- mamy czasem złudne poczucie bezpieczeństwa, a tu nagle diagnoza.. i nie liczy masz 30 lat i małe dzieci... )
I naprawdę nic wam nie obi, jak mężowie odpalają siebie strony porno? Że szukają ekscytacji na ekranie?
Ja niedzisiejsza jestem, ale mnie to dotyka i czuję się taka niewystarczająca.