pratel12
26.06.18, 15:53
U córki 15 lat od dłuższego czasu bezskutecznie leczymy anemię. Z badań ewidentnie wychodzi niski poziom żelaza i tych wszystkich parametrów związanych z żelazem, niska hemoglobina i anizocytoza. Ponieważ wykluczyliśmy choroby tarczycy i celakię, więc najprawdopodobniej jest to anemia niedoborowa (gł. żelazo, kwas foliowy i wit B). No i wlaśnie, wydawało by się,że w dzisiejszych czasach takie niedobory u dzieci nie występują. Analizuję więc dietę i nie widzę przyczyny . Córka codziennie je na śniadanie płatki kukurdziane, potem na drugie śniadanie najczęściej w szkole kanapki z kiełbasą i sałatą, oprócz tego marchewka lub jabłko. Potem w domu obiad, zwykle ziemniaki, makaron, rzadziej kasza lub ryż z mięsem (lub rybą) zamiennie z pierogami, naleśnikami itp., czasem zupy z fasoli lub soczewicy.Kolacja - kanapki , jaja lub płatki z mlekiem. Ze slodyczy tylko czekolada czasem ciasto domowe. Z warzyw pomidory i marchewka,zielona sałata w kanapce. Owoce rzadziej bo za słodkie, raczej sezonowe truskawki, czeresnie itp i jabłka. Widzę, że tych produktów nie ma za dużo (pewnie nie wymieniłam wszystkich tylko główne) ale zawierają raczej żelazo (mięso, jaja, mleko, płatki) więc skąd te niedobory? Na suplementy diety nie reaguje więc kombinuję z dietą.