Dodaj do ulubionych

Oszalałam?

27.07.18, 09:30
Mam męża, dwoje dzieci i trzy koty. I zamierzamy kupić psa!!! Jak pomyślę o obowiązkach, jakie się z tym wiążą, o niedogodnościach, kosztach, latach zobowiązań to mi się słabo robi. Z drugiej strony będzie pretekst, by więcej się ruszać, no i syn, który za psami nie przepadał do tej pory, nagle chce mieć psa. No to my hop! i kupujemy. Oszaleliśmy czy damy radę? PS. Oboje, mąż i ja, pracujemy z domu obecnie. No i planujemy przeprowadzkę na dalekie rubieże i odstraszacz rzezimieszków by się ewidentnie przydał.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Oszalałam? 27.07.18, 09:35
      Wiek dzieci?
      • ania-z-lasu Re: Oszalałam? 27.07.18, 09:58
        14, 16 w tym jedno dziwne wink
        • aguar Re: Oszalałam? 27.07.18, 10:11
          Niech ono nie wie, że wg Ciebie jest dziwne!
          • ania-z-lasu Re: Oszalałam? 27.07.18, 10:18
            Nie, on wie, że wg mnie jest super smile
          • asia_i_p Re: Oszalałam? 27.07.18, 10:24
            Od zawsze wiedziałam, że według wszystkich kochających mnie osób jestem dziwna i byłam z tego dumna. smile
    • jeziorowa Re: Oszalałam? 27.07.18, 09:40
      Nie, nie oszalałaś (chyba😜). Mnie przed wzięciem psa powstrzymuje tylko jedno: częste rodzinne wyjazdy, na które w sporej części psa nie da się zabrać, a osoby chętnej do wyprowadzania kilka tygodni w roku nie mam😥.
      • thaures Re: Oszalałam? 27.07.18, 09:43
        Nie oszalałaś. Ja niezmiennie twierdzę, że 30 zł za zakup psa ze schroniska to nasze najlepiej zainwestowane pieniądze. A pies to dopełnienie naszej rodziny.
    • mikk25 Re: Oszalałam? 27.07.18, 09:41
      Oszalejesz to dopiero na jego punkcie.
    • nangaparbat3 Re: Oszalałam? 27.07.18, 09:45
      przez wiele(ze 30) lat miałam w domu psa i kota - na zakladkę, w sumie 3 psy i 3 koty. super sprawa.
      W jakim wieku dzieci? jesli wezmą na siebie część spacerow, nie ma się czym martwić.
      • ania-z-lasu Re: Oszalałam? 27.07.18, 10:00
        Myślę, że wezmą. Mąż też.
    • aguar Re: Oszalałam? 27.07.18, 10:15
      Nie oszalałaś, będzie fajnie.
    • berdebul Re: Oszalałam? 27.07.18, 10:19
      Wiesz, co prawdziwy złodziej robi z psem? Unieszkodliwia. Często trutką. uncertain Na rzezimieszków są alarmy, monitoring i ochrona, a nie Bogu ducha winne zwierze.
      • chyba.ze Re: Oszalałam? 27.07.18, 10:43
        berdebul napisała:

        > Wiesz, co prawdziwy złodziej robi z psem?

        Prawdziwy złzłodziej kradnie miliony, ci dobierający się do furtek to drobnica.

        Na
        > rzezimieszków są alarmy, monitoring i ochrona, a nie Bogu ducha winne zwierze.

        Przy wypasaniu owiec wystarczy pasterz, policjantowi może towarzyszyć skuter, a niewidomy niech zatrudni 24/24 opiekunkę.
      • ania-z-lasu Re: Oszalałam? 27.07.18, 11:09
        Ale jak szczeka taki baryton, to się boją. Takie życie. Zresztą u mnie nie bardzo jest co kraść. To widać wink
    • marianna_gers Re: Oszalałam? 27.07.18, 10:20
      Czy ja wiem? Mam męża, 2 dzieci i 3 koty i marzę o psie. Jedyne co mnie powstrzymuje to nieobecność w domu prze ok. 10 h/dziennie. Koty dają radę w 3, ale wydaje mi się, że pies by tęsknił. Więc się nie zdecydowałam sad.
    • alpepe Re: Oszalałam? 27.07.18, 10:22
      Kupuj, o ile ci dzieci podpiszą krwią cyrograf, że będą wychodzić z psem, kiedy będzie potrzeba i nie będą z tym zwlekać, a pies niech trzyma.
      • ania-z-lasu Re: Oszalałam? 27.07.18, 11:11
        Ja też będę wychodzić. Ponoć jeden pies pozwala zrzucić 5kg... Mąż obiecał, że kupi mi cztery big_grin
        • alpepe Re: Oszalałam? 27.07.18, 11:54
          U mnie czasem trudno się wyrwać, z tym, że zwykle jestem w domu sama, a po szkole przychodzą na krótko dzieci, a potem biegną na różne zajęcia pozalekcyjne. Dlatego lepiej się zabezpiecz dziećmi. Pies wytrzyma 12 godzin bez siku, ale jakim kosztem.
          • ania-z-lasu Re: Oszalałam? 27.07.18, 17:23
            Kiedy my mamy bardzo nietypowe życie. Wszyscy w domu na kupie. Na razie. Będzie miał kto wyprowadzać, tylko też musi mieć na to ochotę. Ja zamierzam chodzić ze straszakiem na samotne spacery, mąż chce z nim biegać, a jeden młodzian chce tresować, najlepiej na killera wink Drugi syn psa nie chce. Ale może się przekona.
      • hosta_73 Re: Oszalałam? 27.07.18, 17:00
        Podpiszą, podpiszą. A potem będą aneksować 😈
        • alpepe Re: Oszalałam? 27.07.18, 17:18
          No, moja starsza wet za wet, a dziś już byłam, a za godzinę, a psu nerki niech wysiadają i pęcherz również.
    • igge Re: Oszalałam? 27.07.18, 10:49
      Zawsze miałam koty, psy i dzieci. Razem. Wielki ciężar, wielkie obowiązki, brud, włosy, błoto w mieszkaniu, na meblach, ścianach, drzwiach. Pogryzione meble, drzwi, kanapy. Wieczne użeranie się z synem o ranny i dalsze spacery, ich czas i długość. Choroby, alergie, opieka w wakacje, święta. Pilnowanie by pies nie zeżarł kota. Pamiętanie o preferencjach pokarmowych, czesanie, zbieranie częste wymiocin i tego co wyplują, narobią w domu. Nasikają etc.
      Nie wiem czy drugi raz zdecydowałabym się. To jak wychowywanie wiecznego, diablo inteligentnego 2 latka i nonstop pilnowanie go.
      Ale kocham psie mordy i ich patrzenie mi w oczy, obserwowanie ich i poznawanie charakteru, upodobań, wgapianie się w nie kiedy śpią i słuchanie pomruków, wycia, posapywań, chrapania. Nikt tak nie cieszy się z Ciebie jak one. Mam 2 psie futrzaki. Już 10 letnie ale wieku po nich nie widać. Wykończyły chalery mnie i męża i dzieci ale je bardzo kochamy więc, cóż, może było warto.
      • homohominilupus Re: Oszalałam? 27.07.18, 16:47
        jak to pięknie napisałaś o psich mordach. Podpisuje się pod tym. Moja sucz aktualnie przebywa na wakacjach z moimi rodzicami i bardzo za nią tęsknię.
        • alpepe Re: Oszalałam? 27.07.18, 17:16
          moja też była na wakacjach, codzienne gonitwy z psem sąsiadów, jeziorko, długie spacery i kupa rąk chętna do pogłaskania, przyjechała wylaszczona, że nic, tylko puścić na wystawę i BOB jest w kieszeni.
    • ania-z-lasu Re: Oszalałam? 27.07.18, 17:26
      A wogóle to czy sterylizacja suki jakoś wpływa na jej psychikę?
      Słyszałam, że pies robi się obojętny. A wolałabym nie mieć pielgrzymek obcych samców w ogrodzie parę razy do roku.
    • ania-z-lasu Re: Oszalałam? 27.07.18, 17:30
      No i na co zwrócić uwagę przy wyborze ONki??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka