Dodaj do ulubionych

Wypędzanie demona

30.08.18, 08:51
Przed chwila znalazłam na Fb. Niestety, nie mam innego odnosnika do filmu, jak tylko link do FB.
W komentarzach niektorzy ludzie twierdzą, że to fake, ale podobno jest więcej filmikow dokumentujących dzialalnośc tych ludzi.
Spotkaliście się z czyms takim?

www.facebook.com/osrodek.monitorowania/videos/335817920486666/

„WYPĘDZANIE DEMONA” Z CHOREGO NA EPILEPSJĘ – TO DZIEJE SIĘ W POLSCE W XXI WIEKU!

Magiczne obrzędy nad mężczyzną, który doznał ataku epilepsji na ulicy. Dwoje nawiedzonych „ewangelizatorów” kładzie na nieprzytomnym ręce, wypowiadają czarodziejskie formuły, nawołują do Ducha Świętego, by wygnał demona z ciała cierpiącego.

Udzielająca pierwszej pomocy strażniczka miejska nie jest w stanie ich odgonić, chociaż przeszkadzają i robią cyrk.

Kobieta w ciąży obserwująca zajście rozmawia z filmującym zajście „ewangelizatorem”, mówi że także wierzy w demony jakie opanowały ciało chorego.

To dzieje się w XXI wieku!

O interwencję poprosiły nas osoby z grupy zrzeszającej osoby chore na epilepsję:
„My, Chorzy na Padaczkę, Epileptycy, prosimy o pomoc. Nie pozwólcie, aby wmówiono innym, że jesteśmy nawiedzeni przez demony, jesteśmy złymi ludźmi, którzy ponoszą winę za swoje grzechy! Mamy XXI w. wiec takie zachowania są niedopuszczalne! Nie pozwólcie obdzierać nas z godności!
Obserwuj wątek
    • strasznymruk Re: Wypędzanie demona 30.08.18, 09:18
      lady-z-gaga napisała:
      > W komentarzach niektorzy ludzie twierdzą, że to fake, ale podobno jest więcej f
      > ilmikow dokumentujących dzialalnośc tych ludzi.

      Więcej filmików tylko potwierdza że to jest fake.
      Ataki padaczki nie są powszechne na ulicach. A tu nagle pojawia się ekipa egzorcystów.
      A jedna egzorcystka z przygotowanym mikrofonem big_grin
      • lady-z-gaga Re: Wypędzanie demona 30.08.18, 09:22
        Oby to była prawda.
        W kraku, który został powierzony Czarnej Madonnie przez swojego własnego premiera, takie żarty średnio smieszą.
        • lady-z-gaga Re: Wypędzanie demona 30.08.18, 09:22
          oby to była prawda, co piszesz
          • kropka_kom Re: Wypędzanie demona 30.08.18, 09:41
            Nie wiem czy wiesz ale w KK od egzorcyzmow jest odpowiedni ksiądz egzorcysta i tak sprawa najpierw trafia do Kurii i jest szczegółowo rozpatrywana.
            • katriel Re: Wypędzanie demona 30.08.18, 22:33
              > Nie wiem czy wiesz ale w KK od egzorcyzmow jest odpowiedni ksiądz egzorcysta
              To prawda, ale działają również (bez poparcia KK, co najwyżej inspirując się doktryną) samozwańczy świeccy egzorcyści. I po nich to już dowolnego głupstwa można się spodziewać.
            • livia.kalina Re: Wypędzanie demona 30.08.18, 23:58
              A to odetchnęłam z ulgą!
            • lodomeria Re: Wypędzanie demona 31.08.18, 06:34
              Nie wiem czy wiesz, ale po wiejskich kościołach (może i miejskich też) odbywają się regularnie "msze z egzorcyzmami". W miasteczku obok mnie co tydzień. O tym, ile po wsiach się uzdrowicieli, bioenergoterapeutów i innych znachorów uwija, oczywiście z obrazkami Jana Pawła II, Jezuska, Maryjki, ilu ludzi, którzy się u nich przewija, którzy na codzień się jako wierzący deklarują, też się dowiedz. A ile kasy na to idzie?

              Zwykłych "charyzmatyków" to już na zupełnym legalu można w parafii spotkać. A też odprawiają egzorcyzmy.
            • morekac Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 11:15
              Mamy najwięcej egzorcystów i egzorcyzmowanych na świecie. Każdy przypadek powinien najpierw trafić do psychiatry/psychologa, ale to tak nie działa. Nawet egzorcysta , będący przy okazji psychologiem, twierdzi, że znacząca większość przypadków egzorcyzmowanych powinna trafić do lekarza, bo to choroby psychiczne/neurologiczne, nie opętania.
      • 35wcieniu Re: Wypędzanie demona 30.08.18, 09:27
        Bo ja wiem, ja 2 razy trafilam. A ona z tym megafonem czy mikrofonem w ogole chyba ma zwyczaj chodzic, jej filmiki to kosmos, polecam ten pod wiezieniem big_grin
      • lodomeria Re: Wypędzanie demona 30.08.18, 23:44
        Nie pojawia się grupa egzorcystow, tylko pojawia się grupa ulicznych ewangelizatorow, co pół dnia potrafi na ulicy jakieś nawiedzenia odprawiac. Nie spotkałeś się ze swiadectwami na pół rynku? Albo modlitwa w językach? No to jeszcze kiedyś się zdziwisz.
        Zresztą sama ta laska mówi jak było: stali sobie 100 metrów dalej i ewangelizowali, a tu nagle się demony ujawniły. Nie widziałeś jaka zadowolona z siebie była, że facet miał atak?
      • rosapulchra-0 Re: Wypędzanie demona 31.08.18, 05:05
        Nawet jeśli to fake, to jest to straszne tak nabijać się z chorych ludzi. Ktoś za to powinien odpowiedzieć.
      • tiszantul Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 11:51
        > Więcej filmików tylko potwierdza że to jest fake.
        > Ataki padaczki nie są powszechne na ulicach. A tu nagle pojawia się ekipa egzo
        > rcystów.
        > A jedna egzorcystka z przygotowanym mikrofonem big_grin

        Słuchajcie strasznego mruka, to fachowiec, jednego demona już wypędził z mieszkania
        • tanebo2.0 Re: Wypędzanie demona 03.09.18, 06:40
          Żonę?
    • tryggia Re: Wypędzanie demona 30.08.18, 09:19
      „A Jezus odpowiadając, rzekł im: Baczcie, żeby was kto nie zwiódł. Albowiem wielu przyjdzie w imieniu moim, mówiąc: Jam jest Chrystus, i wielu zwiodą.”
      • tiszantul Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 11:53
        > „A Jezus odpowiadając, rzekł im: Baczcie, żeby was kto nie zwiódł. Albowiem wi
        > elu przyjdzie w imieniu moim, mówiąc: Jam jest Chrystus, i wielu zwiodą.”

        akurat tutaj to Jezus miał na myśli "Tygodnik Powszechny"
        • ara.5 Re: Wypędzanie demona 03.09.18, 06:58
          Akurat wiesz co miał na myśli. Pycha to chyba grzech główny?
    • beataj1 Re: Wypędzanie demona 30.08.18, 09:25
      Kiedyś na pewnej grupie na FB (grupie gdzie w większości są młode osoby) zadałam pytanie czy wierzą w egzorcyzmy i czy poddaliby się nim, bądź zaprowadzili swoje dzieci.
      I wiesz co? W około 80% otrzymałam odpowiedź że i owszem, że demony istnieją i że kościół i egzorcysta to równoprawny wybór z psychiatrą/psychologiem. Na tyle dużo dostałam tych odpowiedzi że byłam serio zszokowana. A grupa to nie było koło gospodyń wiejskich.
      My tu na ematce funkcjonujemy w nieco hermetycznym światku mniej więcej podobnych poglądów.
      A tymczasem jest cała kupa ludzi, dla których egzorcysta to w sumie to samo co psychiatra. A nawet lepiej bo ma certyfikat od księdza.
      • alpepe Re: Wypędzanie demona 30.08.18, 09:35
        fajna sygnaturka.
        Ja ostatnio coś o demonach usłyszałam od człowieka niewierzącego. To dopiero było zdziwienie.
      • lady-z-gaga Re: Wypędzanie demona 30.08.18, 09:38
        ale tu chodzi o atak znanej choroby uncertain
        Nie wiem, ja tylko raz w życiu, dawno temu, znałam kretynkę z jakiejś wspólnoty religijnej - kiedy jej dziecko przytrzasnęło sobie palec drzwiami, smarowała to wodą święconą i modliła się, zamiast iść do lekarza. Innych przypadkow nie znam.
        Widocznie żyję bardzo hermetycznie smile
        • beataj1 Re: Wypędzanie demona 30.08.18, 09:45
          No, na żywo, to w sumie spotkałam tylko ze dwie osoby - ale te leciały po hardcorze i opowiadały mi o sposobach zdejmowania uroku z płaczącego niemowlaka za pomocą wody ze studni i pokrzyw. A poza tym reszta racjonalna.
          Dlatego też zdziwiło mnie to, że na około 300 odpowiedzi, które dostałam na moje pytanie o egzorcystę, jakieś 250 było - tak egzorcysta pomoże, zaprowadziłabym dziecko, sama poszła, wierzę w to.
          • anorektycznazdzira Re: Wypędzanie demona 30.08.18, 23:45
            Woda ze studni, pokrzywy, popiół, czerwone supły wiązane na wózkach, zakładanie koszulki na lewą stronę, a także kurze flaki albo cała kura zakopana za rogiem- całkiem częste na wsiach. Słyszałam wiele razy w różnych stronach Polski, od róznych osób, opowiadane jak przepis na placek: żeby było to i to musisz zrobić tamto i tamto. Prawie wszystkie z wyżej wymienionych "rad" otrzymałam osobiście co najmniej raz w sprawie własnego dziecka. O kurach słyszałam w formie opowieści jak pomogło osobom trzecim.
            Jak widać wcale nie wyparowało i nic nie pomogła obowiązkowa 8-letnia podstawówka. Zabobony są mega-zakorzenione.
            • edelstein Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 11:11
              Sek w tym,ze bedac katolikiem nie powinno sie wierzyc w zabobony😈
    • jola-kotka Re: Wypędzanie demona 30.08.18, 09:33
      O matko musze powiedziec babci zeby nie chodzila do blekitnego bo pod nim demony wyganiaja😀.Malo prawdopodobne zeby to byl fake ,
    • jowita771 Re: Wypędzanie demona 30.08.18, 09:45
      Ta kobieta jest niezdrowa. Jeszcze się cieszy z tego ataku, bo miała okazję interweniować. Podłe babsko.
    • araceli Re: Wypędzanie demona 30.08.18, 10:44
      Przerażające....

      A w wątku obok forumka pluje się, że na tym forum prześladują za RELIGIĘ! Nie - nie za takie potworne akcje tylko za religię bo przecież każdy może mieć poglądy jakie chce uncertain
      • tmk123 Re: Wypędzanie demona 30.08.18, 21:49
        No to teraz inna sytuacja. Załużmy
        Pada facet na ziemię ma atak serca, groźny, szanse przeżycia małe. Ratownicy usiłują go reanimować. W tym momencie pojawia się ksiądz, który koniecznie usiłuje dokonać namaszenia olejami i przeszkadza ratownikom

        Jak to ocenicie? Nie wiemy czy pacjent wierzył w demony/Boga czy był ateistą.
        • strasznymruk Re: Wypędzanie demona 30.08.18, 21:54
          tmk123 napisała:
          Załużmy

          Ke?
        • jowita771 Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 09:42
          Ja widziałam kiedyś w szpitalu księdza w akcji. Niemowlę było reanimowane w sali, pod salą płakali rodzice. Przyszedł ksiądz i zaczął im gadać, że dziecko odeszło do Boga, że Bóg tak chciał itp. Matka mówiła, żeby przestał, a on swoje. W końcu ojciec wydarł się do księdza "wyp..." i ten odpuścił. A dziecko zostało przewiezione do innego szpitala, więc się dobrodziej nieco pospieszył.
          • ewa_mama_jasia Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 09:48
            To jest co innego. Gdybyś powiedziała, że ksiądz był w sali i uniemożliwia pracę lekarzom, to byłaby sytuacja porównywalna.
            • sumire Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 09:57
              Sytuacja jest o tyle porównywalna, że jest to NIECHCIANA interwencja w sytuacji w dodatku na maksa stresującej. Ksiądz, zakonnica, egzorcysta czy ktokolwiek taki nie jest w stanie pomóc w tego typu momentach.
              • ewa_mama_jasia Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 10:31
                Więc ojciec pogonil. Ale do opisanej w pierwszym poście ma się nijak. Naprawdę nie widzisz, że nie była porównywalna? Czy już tak Ci złość zaślepia rozum, że porównuję przeszkadzanie wr atowaniu życia z udzielaniem niepotrzebnych rad na korytarzu?
                • sumire Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 10:48
                  Ja nie jestem zła. Co nie zmienia faktu, że widzę pewną zależność - polegającą właśnie na tym, że wpychają się tam, gdzie ich nie trzeba. Poza tym tekst "Bóg tak chciał" to nie jest niepotrzebna rada, ale coś oburzającego i przede wszystkim okrutnego. Zatem tak. Można te sytuacje porównywać.
                  • ewa_mama_jasia Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 11:07
                    Ok, skoro uważasz te sytuacje za porownywalne..... miłego dnia.
                    • sumire Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 11:10
                      Po prostu zadaj sobie pytanie, czy chciałabyś to usłyszeć. Wzajemnie.
            • araceli Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 09:57
              ewa_mama_jasia napisała:
              > To jest co innego.

              To kolejny przykład jak księża katoliccy potrafią czynić zło w imię wiary.
            • jowita771 Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 11:13
              Porównywałam o tyle, że i tu i tu jakaś osoba wpada ze swoją religią nieproszona. I nie pyta, czy jest mile widziana i jeszcze w dodatku nie odchodzi od razu, ta matka w szpitalu kilka razy mówiła, że nie chce z nim rozmawiać, ale facet był uparty i wykorzystywał to, że jest słaba. Dopiero zdecydowana reakcja ojca wypłoszyła natręta.
        • sumire Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 09:49
          Oceniamy to tak, że ktokolwiek przeszkadza ratownikom w pracy, powinien dostać mandat na tyle wysoki, żeby mu się odechciało.
          A religia nigdy nikomu nie pomogła ani nie pomoże w sytuacji potencjalnie zagrażającej życiu.
          • ewa_mama_jasia Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 10:35
            I tu się z Tobą zgadzam. Każdy kto przeszakdza ratowników powinien dostać wysoki mandat. I w tę stronę powinna iść opisana sytuacja, a nie nakrecenie sensacyjnego filmiku i wrzucenie do internetu.
            • araceli Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 10:45
              ewa_mama_jasia napisała:
              > I tu się z Tobą zgadzam. Każdy kto przeszakdza ratowników powinien dostać wysok
              > i mandat. I w tę stronę powinna iść opisana sytuacja, a nie nakrecenie sensacyj
              > nego filmiku i wrzucenie do internetu.

              A dlaczego mamy zamiatać pod dywan fakt grasowania szajki religijnych oszołmów?

              Ja rozumiem, że Twój kościolek ma wieloletnią praktykę tuszowania ale to jest ZŁO - należy o tym głośno mówić, edukować, przestrzegać a nie udawać, że nic się nie stało to tylko "przeszkadzanie w pracy ratowników".
              • ewa_mama_jasia Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 10:53
                Nie zamiatac pod dywan, nikt Ci tego nie każe. Klasyczna interwencja powinna wyglądać tak jak napisałam wyżej, łącznie z tym że oszolomy z filmu nie są anonimowe. Jeśli uważasz, że doszło do przestępstwa, albo podejrzewa, zgłoś odpowiednim władzom, policji, prokuraturze, niech zrobią śledztwo. Poza tym akurat publikowanie takich śmieci jest ich promocja - gdyby nie autorka wątku, żadna z ematek nie dolozylaby się do liczby wyswietlen. A tak, dzięki publikacji linku, oszolomy dostały kolejne wyświetlenia.
                • araceli Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 10:56
                  ewa_mama_jasia napisała:
                  > Nie zamiatac pod dywan, nikt Ci tego nie każe.

                  Owszem - TY każesz. Każesz pominąć fakt, że to było działanie na tle religijnym.
                  • ewa_mama_jasia Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 11:01
                    Ok, miłego dnia. Z takim poziomem zacietrzewienia nie będę dyskutować. Szkoda mi czasu żeby bić pianę dla samego bicia piany. Zrób coś pożytecznego, zgłoś prokuraturze sprawę, dołącz filmik, nakręc o tym swój filmik i wstaw do sieci. Koniecznie z linkiem na ematce. Będziesz miała zajęcie, bo możesz co miesiąc pytać wymiar sprawiedliwości, co zrobił w tej sprawie i z każdej takiej interwencji rób info na ematke. Będzie jakaś korzyść.
                    • araceli Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 11:06
                      ewa_mama_jasia napisała:
                      > Ok, miłego dnia. Z takim poziomem zacietrzewienia nie będę dyskutować.

                      Prawda - reprezentujesz poziom ludzi z tego filmu - w imię religii można wszystko i nie wolno krytykować bo to "dowalanie wierzącym". Udział religii trzeba zamieść pod dywan - jak przy pedofilii.
                      • vitreous Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 18:57
                        Nic takiego moim skromnym zdaniem nie zostało napisane w wypowiedzi ewy_mamy_jasia. Bardzo dziwna interpretacja.
    • woman_in_love na mnie egzorcyzmy nie zadziałały, ale szczerze 30.08.18, 21:58
      trzeba przyznać, że egzorcyści odprawiali je zdalnie. Praca zdalna jest wprawdzie popularna, ale może nie w każdym zawodzie się sprawdza. W każdym razie jest to przyszłościowy zawód: jak w każdym kraju 3 świata do którego zmierza PL.
    • lellapolella Re: Wypędzanie demona 30.08.18, 22:05
      Widziałam to rano, potem sobie dowaliłam komentarzami i zapadłam w stupor. Jeżeli nawet to jest fake (oby!), to komentarze świadczą o tym, że ten naród zgłupiał do cna albo nieodwracalnie struł się smogiem.
    • 1matka-polka [...] 30.08.18, 23:03
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • lady-z-gaga Re: Wypędzanie demona 30.08.18, 23:16
        Nie to nie jest fake. Widziałam ich kanał i profil na fb.
        • 1matka-polka Re: Wypędzanie demona 30.08.18, 23:32
          No nie jest to fejk. A filmy tej wariatki mozna znalezc rowniez na youtube.
    • anorektycznazdzira Re: Wypędzanie demona 30.08.18, 23:38
      już się z tym pogodziłam
      jest całkiem sporo osób serio kwestionujących ewolucję na rzecz kreacjonizmu,
      to czemu by nie mieli kwestionować choroby neurologicznej na rzecz szamanizmu.
      Ocean ciemnoty czasem mnie przeraża, ale trudno. Nie da się zmusić człowieka, żeby przyjął wiedzę, której on nie chce przyjąć.
    • bistian Re: Wypędzanie demona 31.08.18, 06:56
      Jest przygotowana ustawa. Za niewypędzenie demona, w takich ewidentnych sytuacjach opętania, będzie nałożona wysoka kara na przechodnia.

      A na poważnie, myślę, że to nie fałszywka. Po prostu, osób nawiedzonych jest wystarczająca duża liczba, żeby zadziałało prawo wielkich liczb.
    • lellapolella Re: Wypędzanie demona 01.09.18, 21:54
      Dla podsumowania: to nie fake. Ta parka pato- czubów istnieje i działa. Ktoś się poświęcił, obejrzał kanał i podsumował.
      czajniczek-pana-russella.blogspot.com/2018/09/co-mowia-o-nas-uliczne-egzorcyzmy.html
      Warto przeczytać.
      Jedyne, co mi się ciśnie, to OJP
      • minniemouse Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 03:09
        a psu by pomogli? Egzorcysty, pomocy!!!

        Minnie
        • jowita771 Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 11:27
          Mam kota-epileptyka, może odprawię jakieś egzorcyzmy zamiast podawać luminal.
          • minniemouse Re: Wypędzanie demona 03.09.18, 03:02
            da sie!, da sie!. trzeba miec tylko specjalne narzedzie i bedzie demona stopniowo wypluwal



            Minnie
    • pani-noc Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 07:48
      Mam nadzieję, że odpowiedzą za to karnie i sad nie będzie zbyt łagodny dla tych debili.
    • ewa_mama_jasia Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 09:22
      Dziwny zbieg okoliczności. Akurat epileptyk dostaje ataku znajdują się na wiedzę i egzorcysci, ktoś z kamerą, do tego strażniczka miejska nie potrafi ich odgonić. Bo biedulka nie ma możliwości ruchu, ani sama ani nie może wezwać policji. Ale rozumiem, że w internecie sama prawda, żadnych fake'ow.
      • araceli Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 09:25
        ewa_mama_jasia napisała:
        > Dziwny zbieg okoliczności. Akurat epileptyk dostaje ataku znajdują się na wiedz
        > ę i egzorcysci, ktoś z kamerą, do tego strażniczka miejska nie potrafi ich odgo
        > nić. Bo biedulka nie ma możliwości ruchu, ani sama ani nie może wezwać policji.

        A czemu zakładasz, że nie wezwała policji? Strażnicka zabezpiecza potrzebującego pomocy - nie będzie się ruszać, żeby twoich oczadziałych w wierze współwyznawców odganiać.
        • ewa_mama_jasia Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 09:36
          Strażnicy miejscy chodzą po dwoje. Albo w patrolach mieszanych straż-policja, ale to rzadko. I taka sytuacja nie powinna mieć miejsca, a przynajmniej trwać, żeby znaleźć się w internecie. Stąd zakładam że nie wezwała. Myślałam że ematki są rozumniejsze, ale widzę że każda głupota znajdzie kogoś, kto w nią uwierzy. W szczególności taka, która pozwoli dowalic wierzącym.
          • araceli Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 09:52
            ewa_mama_jasia napisała:
            > Strażnicy miejscy chodzą po dwoje.

            Jak widać - nie zawsze.

            > I taka sytuacja nie powinna mieć miejsca, a przynajmniej trwać,

            A tobie się wydaje, że jak się wezwie policję to skawiają się w 30 sekund? Jeżeli tak to głęboko się mylisz.

            > Myślałam że ematki
            > są rozumniejsze, ale widzę że każda głupota znajdzie kogoś, kto w nią uwierzy.
            > W szczególności taka, która pozwoli dowalic wierzącym.

            No niestety - to akurat głupota wynikająca z wiary i to kościół powinien z nią walczyć. Tak samo jak z pedofilią w jego szeregach ale tu pamiętam też uważałaś, że to nie problem a chęć "dowalenia wierzącym".


            Może w końcu ruszyłybyście tyłki i zaczęły walczyć ze ZŁEM, które wasza religia powoduje?
            • ewa_mama_jasia Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 10:02
              Może się nie zrozumiałysmy. Zawsze pisałam, że uczynki zakazane prawem powinny być karane. Bez względu na osobę, która się ich dopuszcza. Ksiądz, nauczyciel, policjant, polityk, sąsiad, bezdomny. Zawsze też pisałam, że nie wolno nikogo oskarżać szczególnie publicznie, bez rzetelnych dowodów. Przeszkadzanie w akcji ratunkowej też powinno być karane. Też bez względu na to kto i dlaczego to robi. Jeśli nie mam dowodów czy podejrzeń, że ksiądz z mojej parafii, sąsiad, dzielnicowy molestuje dzieci to dlaczego mam mówić, że molest uje? Bo robił to inny ksiadz, nauczyciel, policjant?
              • araceli Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 10:09
                ewa_mama_jasia napisała:
                > Jeśli nie mam dowodów czy podejrzeń, że ksiądz z mojej parafii, sąsiad, dzie
                > lnicowy molestuje dzieci to dlaczego mam mówić, że molest uje?

                Dziesiątki dyskusji a ty nadal nie rozumiesz, że nie o oskarżanie chodzi ale o systemowe tuszowanie pedofili w KK. Twoja organizacja dowiedziawszy się o gwałceniu dzieci zamiast zgłaszać na policję przenosi księdza do innej parafii. A tobie i innym katolikom zupełnie to nie przeszkadza jak widać. Zamykacie oczy na zło co czyni was współwinnymi.
                • katja.katja Re: Wypędzanie demona 03.09.18, 08:08
                  To podobnie jest u pewnych mniejszości. Tylko oni często dodatkowo okaleczają dzieci płci żeńskiej. A Ty tych mniejszości bronisz, zwykła hipokrytka jesteś.
                  Jedni krzywdzą - krytykujesz, drudzy krzywdzą - udajesz, że deszcz pada.
                  Nie tylko KK obecnie ma swoje za uszami. Poczytaj ile obrzezanych dziewczynek jest w takiej Szwecji czy UK. Ale za to akurat nie odpowiadają katolicy tylko pupili obecnej polit-pop, więc zmilczysz.
                  • tanebo2.0 Re: Wypędzanie demona 03.09.18, 08:13
                    A ile zakopały dzieci w Irlandii zakonnice?
                    • katja.katja Re: Wypędzanie demona 03.09.18, 08:18
                      Nikt tego na tym forum nie neguje. Ale spróbuj założyć temat o obrzezanych obecnie w krajach zachodnich (nie w dzikiej Afryce) dziewczynkach.
                      Nawet jak temat nie zostanie skasowany to 90% treści dyskusji przez panie (i panów) oświecone będzie: "Ale przecież KK tuszuje pedofilię."
                      • tanebo2.0 Re: Wypędzanie demona 03.09.18, 08:26
                        Co ty pleciesz? Ktoś broni obrzezania kobiet?
                        • katja.katja Re: Wypędzanie demona 03.09.18, 08:29
                          Raczej nie porusza tematu.
                          • tanebo2.0 Re: Wypędzanie demona 03.09.18, 08:30
                            Bo tematu nie ma?
                            • katja.katja Re: Wypędzanie demona 03.09.18, 08:41
                              Temat jest, ale ponieważ dotyczy innej grupy niż Polacy/katole to jest ignorowany.
                              • tanebo2.0 Re: Wypędzanie demona 03.09.18, 08:44
                                Nie ma! I co mi zrobisz?! Poza tym to odwracanie kota ogonem! Uważasz że skoro ktoś robi coś złego to katolikom wolno gwałcić dzieci?
                                • katja.katja Re: Wypędzanie demona 03.09.18, 08:56
                                  Nie, robię to samo co robią osoby podobne Araceli w wątkach o ofiarach obrzezania.
            • ewa_mama_jasia Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 10:48
              Strażników było dwoje. Na moje oko to nie staneli na wysokości zadania. Strażniczka kazała odejsc postronnym przeszkadzaczom (i słusznie) głównie z powodu nagrywania, natomiast jej kolega poza krótkim meldunkiem przez radio nie zrobił nic, stoi i też się patrzy. A powinien użyć autorytetu i odgonić nawiedzonych, poinformować że wezwał policję, zagrozić mandatem. Więc albo straż miejska nie stanęła na wysokości zadania, albo - co podejrzewam - sytuacja była ustawiona.
          • lady-z-gaga Re: Wypędzanie demona 03.09.18, 09:34
            >Myślałam że ematki są rozumniejsze, ale widzę że każda głupota znajdzie kogoś, kto w nią uwierzy. W szczególności taka, która pozwoli dowalic wierzącym.

            No cóż, a ja myślałam, że wierzący z zasady nie przyjmują do wiadomości oczywistych faktów, łatwych do udokumentowania i sprawdzenia, tak jak ten filmik.
            I nie pomyliłam się.
      • sumire Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 09:34
        Pragnę nadmienić, że w tej chwili prawie każdy przechodzień ma przy sobie kamerę...
      • lellapolella Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 10:52
        Zakładam, że najpierw czytasz a potem komentujesz, więc tylko napiszę, bo może jednak ci umknęło: ci ludzie jeżdżą po Polsce i "ewangelizują", sami to przy okazji kręcąc i wrzucając na YT. Zatem to egzorcyści są z kamerą, co zmniejsza nieprawdopodobieństwo, prawda? I co dziwnego w tym, że strażniczka nie potrafi ich odgonić? Ona nie jest przeszkolona do postępowania z agresywnymi psycholami, to nie policjantka. Podważając rzeczywistość, utwierdzasz tylko resztę świata w przekonaniu, że wierzący w KK to społeczność odklejona od życia i jako taka po prostu groźna.
        Mam nadzieję, że parka dostanie taki mandat, że będzie musiała zastawić kamerę w lombardzie.
        • ewa_mama_jasia Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 11:04
          No więc niech ktoś raz porządnie zgłosi odpowiednim władzom, można podciągnąć pod przeszkadzanie w akcji ratunkowej, oszustwo, zakłócanie spokoju. A linkowanie takich głupot tylko napędza im oglądalność, naprawdę tego nie widzisz? Strażniczka miała kolegę z patrolu, który mógł ją wspomóc w akcji.
          • araceli Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 11:07
            ewa_mama_jasia napisała:
            > A linkowanie takich głupot tylko napędza im oglądalność, naprawdę tego nie widzisz?


            I dobrz - niech ludzie widza do czego prowadzi oszołomstwo religijne.
          • sumire Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 11:29
            Oczywiście można o tym nie mówić, ignorować, żeby "nie napędzać oglądalności". Ale właśnie szkodliwą głupotę powinno się piętnować publicznie, mówić o niej jak najwięcej.
            • lellapolella Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 11:44
              Zgadzam się, trzeba o tym mówić. Przeszkadzanie w akcji ratunkowej przez parę oszołomów religijnych to nie jest przypadek sióstr Godlewskich, którym nie należy zwiększać klikalności. To jest głupota szkodliwa.
      • pani-noc Re: Wypędzanie demona 03.09.18, 06:53
        > Dziwny zbieg okoliczności.

        Pozwolę sobie odpowiedzieć cytatem z linkowanego wyżej bloga:

        " Na filmie słyszymy przechodniów, którzy zgadzają się z Kowalczykami, że odpowiednią reakcją na napad padaczkowy jest modlitwa. Wymowne są słowa jednej z pań: "może padaczka jest chorobą, tylko czemu zaatakowała akurat teraz?". W ten sposób cudownie nawiązała do Evans-Pritcharda. Przed wojną obserwował on czarowników plemienia Azande. Jego rozmówcy wiedzieli, że dachy walą się od korników, spróchniałych belek i silnego wiatru. Jednak to, że walą się akurat wtedy, kiedy w domach są tacy a nie inni ludzie, było już zasługą złych duchów. "
      • mamma_2012 Re: Wypędzanie demona 03.09.18, 08:23
        To nie fake. Dziewczyna jeździ po Polsce z kamerą i mikrofonem i „ewangelizuje”. Tak się zdarzyło, że ktoś w pobliżu dostał ataku.
    • nangaparbat3 Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 10:18
      Znam osobiscie mlodą kobietę chorującą na epilepsję. Rodzice umowili ja z egzorcystą. Nie wiem, czy ostatecznie do niego dotarla, ale jak najbardziej mogła.
      Wiec nawet jeśli filmik jest fejkiem, takie rzeczy sie dzieją, chociaż niekoniecznie na ulicy.
      • ewa_mama_jasia Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 10:24
        A jakby umówili z bioenergoterapeuta, szeptucha, uzdrawiaczem to by było ok? I czy ten egzorcysta był zamiast lekarza czy leków, czy obok?
        • araceli Re: Wypędzanie demona 02.09.18, 10:26
          ewa_mama_jasia napisała:
          > A jakby umówili z bioenergoterapeuta, szeptucha, uzdrawiaczem to by było ok? I

          Nie nie byłoby. Tylko jakoś nie umówili.
        • mamma_2012 Re: Wypędzanie demona 03.09.18, 07:45
          Nawet jeśli obok, to jakim trzeba być człowiekiem i jak mieć sprany mózg, żeby swojemu choremu dziecku wmawiać, że go diabeł opętał i potrzebny mu egzorcysta.
          • beataj1 Re: Wypędzanie demona 03.09.18, 12:01
            Że nie wspomnę o tym że wokół kociołów kręci się sporo egzorcystów którzy nie mają tych ichnich specjalnych papierów z pozwoleniem na szamańskie czynności. Są samozwańczymi egzorcystami i jak dobrze zagadają księdza to mogą odczyniać swoje gusła w ramach parafii.
            Tak ci egzorcyści co to z pełnym zaangażowaniem egzorcyzmowali przywiązaną do stołu nastolatkę. Egzorcyzmowali poprzez namaszczanie świętymi olejkami ze szczególnym uwzględnieniem jej piersi i krocza. A to że krzyczała i się wyrywała było dla nich oznaką działań demona.
          • beataj1 Re: Wypędzanie demona 03.09.18, 12:01
            Że nie wspomnę o tym że wokół kociołów kręci się sporo egzorcystów którzy nie mają tych ichnich specjalnych papierów z pozwoleniem na szamańskie czynności. Są samozwańczymi egzorcystami i jak dobrze zagadają księdza to mogą odczyniać swoje gusła w ramach parafii.
            Tak ci egzorcyści co to z pełnym zaangażowaniem egzorcyzmowali przywiązaną do stołu nastolatkę. Egzorcyzmowali poprzez namaszczanie świętymi olejkami ze szczególnym uwzględnieniem jej piersi i krocza. A to że krzyczała i się wyrywała było dla nich oznaką działań demona.
          • beataj1 Re: Wypędzanie demona 03.09.18, 12:01
            Że nie wspomnę o tym że wokół kociołów kręci się sporo egzorcystów którzy nie mają tych ichnich specjalnych papierów z pozwoleniem na szamańskie czynności. Są samozwańczymi egzorcystami i jak dobrze zagadają księdza to mogą odczyniać swoje gusła w ramach parafii.
            Tak ci egzorcyści co to z pełnym zaangażowaniem egzorcyzmowali przywiązaną do stołu nastolatkę. Egzorcyzmowali poprzez namaszczanie świętymi olejkami ze szczególnym uwzględnieniem jej piersi i krocza. A to że krzyczała i się wyrywała było dla nich oznaką działań demona.
          • minniemouse Re: Wypędzanie demona 03.09.18, 13:04
            mamma_2012 napisała:

            > Nawet jeśli obok, to jakim trzeba być człowiekiem i jak mieć sprany mózg, żeby
            > swojemu choremu dziecku wmawiać, że go diabeł opętał i potrzebny mu egzorcysta.


            mocno wierzacym???

            Minnie
            • mamma_2012 Re: Wypędzanie demona 03.09.18, 13:17
              Trzeba być bardzo głupim, a nie wierzącym, żeby w XXI wieku objawy choroby przypisywać opętaniu.
              • minniemouse Re: Wypędzanie demona 03.09.18, 13:24
                to byl tylko sarkazm smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka