Przez wiele lat nie robiłam (no dobra, robiłam z koziego, ale ja go nie jadłam). Wcześniej jak miałam robić jakiś, to się zastanawiałam, zastanawiałam i w końcu i tak robiłam gotowany (który bardzo lubię)

Do perfekcji mam opanowany sernik taki dosyć "cięzki" wilgotny, z ziemniakiem zamiast mąki kartoflanej.
Ale potrzebuję czegoś innego. Sernika pysznego, powalającego na kolana. Czegoś nowego.
Absolutnie nie musi być dietetyczny. Może być sporo masła , jajek i innych dobrych nośników smaku.
Sam sernik ma mieć kremową konsystencję. I ma być
pieczony.
Polecicie jakiś przepis?????