Dodaj do ulubionych

Freebleeding

12.10.18, 22:55
bliss.natemat.pl/251569,freebleeding-co-to-jest-swobodne-krwawienie rozumiem że drapanie się po nabiale w miejscach publicznych przez mężczyzn też jest dozwolone?
Obserwuj wątek
    • grrru Re: Freebleeding 12.10.18, 22:58
      Faceci preferują raczej freepissing
      • stephanie.plum Re: Freebleeding 12.10.18, 23:11
        przyznaj, że my mamy jednak przewagę.
        freepissingować wszak też możemy, jak oni. i freediahorreować, jak przyjdzie co do czego. tu jest równouprawnienie.

        ale niech oni spróbują sobie tak fajnie pokrwawić. nie dadzą rady, no chyba, że zaawansowane hemoroidy.

        p.s.: mnie jednak nie byłoby wygodnie, gdyby tak po nogach leciało, więc rezygnuję z freebleedingu.
      • 35wcieniu Re: Freebleeding 12.10.18, 23:33
        Dzisiaj widziałam jak miejski freepisser oddawał mocz na... publiczną toaletę, ale od drugiej strony, nie przy wejściu big_grin
      • mikams75 Re: Freebleeding 13.10.18, 12:24
        i freespitting.
    • anberte1 Re: Freebleeding 12.10.18, 23:17
      A co to dzisiaj takie monotematyczne watki zakladasz? Najpierw o tygrysicy - ludobojczyni, potem kryminalny a teraz to ?
      • tanebo2.0 Re: Freebleeding 12.10.18, 23:22
        Przecież to zupełnie różne tematy - nieujarzmiona natura, potem kryminał a potem higiena...
        • stephanie.plum Re: Freebleeding 12.10.18, 23:32
          to ostatnie to też nieujarzmiona natura...
          o kryminale nie czytałam.
          • anberte1 Re: Freebleeding 12.10.18, 23:43
            Kryminal - dotyczy ciemniejszej strony ludzkiej natury.
            • tanebo2.0 Re: Freebleeding 12.10.18, 23:45
              Normalnie Sokrates wymięka...
        • grrru Re: Freebleeding 13.10.18, 00:02
          Wszystkie łączy krew
    • mdro Re: Freebleeding 12.10.18, 23:57
      Nie widzę sensu. Jeszcze rozumiem, gdyby chodzić w spódnicy bez majtek, by krew "swobodnie" spływała (jakkolwiek przy obfitszych krwawieniach dość mało komfortowe by to było, no i przy siadaniu zaraz pojawiłby się większy problem), ale w jakim celu brudzić ubranie i bieliznę?
      • lilia.z.doliny Re: Freebleeding 13.10.18, 08:31
        alez nie ogranuczajmy sie; bez spodnicy i bez majtek
        • mdro Re: Freebleeding 13.10.18, 12:51
          Wypowiadałam się w kontekście określonych założeń, w których nic nie było nt. nieosłaniania części intymnych. Choć masz rację, nieużywanie w ogóle dolnych części garderoby miałoby więcej praktycznego sensu niż brudzenie ubrania. Oczywiście względy kulturowe i prawne wymagałyby takiego postępowania wyłącznie w domowych zaciszu, hmm... plastikowe zmywalne meble i łatwo zmywalna podłoga? Ale i tak więcej z tym zachodu niż ze zmianą tamponu/podpaski, więc dalej nie bardzo widzę sens. Może ewentualnie przechadzki we własnym ogrodzie... big_grin Czy związki żelaza są korzystne dla uprawy roślin?
    • jollyvonne Re: Freebleeding 13.10.18, 00:25
      Dac wszystkim dawke lekow przeciwzakrzepowych i niech hulaja ile wlezie wink
    • piepe Re: Freebleeding 13.10.18, 00:29
      No ale dlaczego miałoby być niedozwolone. To, co ty uważasz za odchylenie może ograniczać drugą osobę, a to jest straszne i ociera się wręcz o rasizm. No i vice versa, więc twój nabiał może chyba odetchnąć.
      Czekam kiedy postępowcy zaczną kontestować savoir vivre w rodzaju układu sztućców na zastawie stołowej - przeciez to też jest tak ograniczające. Chociaż pewnie już to zrobili, tylko nie zauważyłam tongue_out
      • jollyvonne Re: Freebleeding 13.10.18, 00:40
        Tak w kwesti formalnej, to chyba nie jest zabronione, a co nie zabronione, to dozwolone. To ze malo kto sie na freebleeding decyduje wynika raczej z niewygody, niz z zakazu.
        • piepe Re: Freebleeding 13.10.18, 01:47
          No właśnie, rozważmy, czy krwawienie miesięczne po udach jest bardziej niewygodne, czy zakazane. Ja obstawiam wersję najprostszą - jest zakazane, bo jest niewygodne. A dlatego zakazane, aby w sytuacji, gdyby jakby jakiemuś freakowi przyszło do głowy, że chce krwawić po udach, wybić to z głowy w najprostszy sposób bez konieczności tłumaczenia mu, że może być wygodniej - przez ostracyzm. Od razu załapie i to z korzyścią dla własnego komfortu.
          • piepe Re: Freebleeding 13.10.18, 01:58
            Dlatego też zresztą nie bekamy w naszej kulturze, mimo że mogłoby to komuś ulżyć. Bardziej będzie się bowiem podobać człowiekowi to, że ktoś go nie obsobaczy niż korzyść wynikająca z tego, że sobie nieskrępowanie popuści w potrzebie. To są typowe przewidywalne zachowania człowieka, który nie jest skrzywiony czy zaburzony, choć pewnie są jednostki, które wolą się wyalienowac, ale sobie bekać nieskrępowanie, niż powstrzymywać. Ale nawet one rozumieją, ze bekanie czy popuszczanie płynami ustrojowymi jest społecznie średnio akceptowalne. To się nazywa kultura. To, co robią panie popuszczające krwią - to się nazywa antykultura. A jak ktoś chce przeczytać coś więcej o oczywistych rzeczach, które szokują, to proponuję kupić książkę:
            sklep.key4.pl/pl/
            • 1matka-polka Re: Freebleeding 13.10.18, 10:23
              " i cofnięcie ludzkości do poziomu przedkulturowej wspólnoty pierwotnej."
              Kultura istniała również we wspólnocie pierwotnej, nawet zwierzęta mają kulturę, kultura to jest coś, co umożliwia życie w grupie. Wydaje mi się, że lewacy nie chcą żadnej wspólnoty pierwotnej, tylko najpierw chcą zniszczyć to, co jest i wywołać chaos a potem wprowadzić jakiś nowoczesny totalitaryzm.
    • majenkir Re: Freebleeding 13.10.18, 00:33
      Mhm, czy to najnowszy pomysł feministek? big_grin

      Ciekawe kiedy free shitting wink.
      • chatgris01 Re: Freebleeding 13.10.18, 00:43
        Juz istnieje - w Chinach (dzieci), i w Indiach (faceci).
    • mrs.solis Re: Freebleeding 13.10.18, 03:20
      Jak widac niektore kobiety sa w stanie zrobic duzo, zeby tylko o nich mowiono. Niech sobie taka freebleeding pojdzie do parku wtedy wszystkie psy beda za nia lataly. Rozumiem nie golenie pach badz nog, ale to to hardcore. W autobusie zamierza na siedzeniu zostawic plame krwi zeby ktos na tym usiadl czy o co chodzi. Jeszcze troche , a zaczniemy srac na miejskich trawniczkach, bo czemu nie.
    • allatatevi1 Re: Freebleeding 13.10.18, 10:35
      Polki są w tym trendzie pół wieku przed krajami zachodnimi.
      Chyba każda dziewczyna, która się wychowała w tym kraju słyszała o tym jak w przeszłości brakowało w naszym kraju nie tylko podpasek czy waty, ale nawet ligniny.
      To był dopiero freebleeding.
      • dziennik-niecodziennik Re: Freebleeding 13.10.18, 12:04
        Na szczescie nigdy w kraju nie brakowalo czystych kawalkow materialu, ktore sie zszywalo na wzor podpaski i stosowalo odpowiednio...
      • aaa-aaa-pl Re: Freebleeding 14.10.18, 18:12
        Brakowało podpasek, waty- ale kobiety radziły sobie. I uwierz- po nogach im nie ciekło.
    • heca7 Re: Freebleeding 13.10.18, 11:50
      Ja tam tego sobie nie wyobrażam. Latem taka krew szybko zacznie śmierdzieć na powietrzu a zimą robi się chyba zimno w tyłek w mokrych gaciach? Poza tym taka krew kiepsko się spiera- to co nosić jednorazowe ubrania czy wyrzucać prawie nowe?
      Ani to przyjemne ani wygodne ani estetyczne ani zdrowe- nie widzę potrzeby ani korzyści.
    • mikams75 Re: Freebleeding 13.10.18, 12:22
      moja krew mnie nie obrzydza, cudze wydzeiliny juz tak i wolalabym nie miec stycznosci np. na siedzeniu w autobusie z czyjas krwia czy plwocinami. Ale ze cos gdzies tam komus cieknie to coz, jego sprawa dopoki sladow nie pozostawia w przestrzeni publicznej.
      Ale i tak uwazam, ze chodzenie z wymazanymi udami jest malo komfortowe i jeszcze sobie roboty sobie dokladac i prac poplamione rzeczy, tapicerke, myc podlogi?
    • aaa-aaa-pl Re: Freebleeding 14.10.18, 18:10
      A jaki jest cel takiego działania ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka