luvyana 13.10.18, 12:03 www.plotek.pl/plotek/51,154063,24037232.html?i=4 Czyż nie wyglądają fantastycznie? Te czerwone, bo te brązowe na koturnie (niebieska sukienka) są nie z mojej bajki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
35wcieniu Re: Sandałki na slub 13.10.18, 12:22 Ladnie. Nie zeby jakis efekt wow ale fajnie. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczorny-motyl Re: Sandałki na slub 13.10.18, 12:38 Wyglądają zgrabnie i pięknie. Skontrastowane z tymi koturnami i innym sh1tem oraz brakiem wdzieku nosicielek tychze wyglądają przefantastycznie, ale przy takim punkcie odniesienia to i podroby crocsów czy filcowe kapcie mahabis by się obroniły. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Sandałki na slub 13.10.18, 16:12 Mnie się ta pani w ogole bardzo podoba, a najbardziej beret na royal wedding. Jest delikatna i z klasą. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Sandałki na slub 13.10.18, 17:48 Ja mam podobne, aczkolwiek zapięcie klasyczne i ze złotej skóry, ale przód prawie identyko. Odpowiedz Link Zgłoś
luvyana Re: Sandałki na slub 14.10.18, 09:04 No bo to są klasyczne sandałki do noszenia na takie okazje. Myśle ze wolałabym złote, niż te z fotki, choć do tego zestawu czerwone wyglądają najlepiej. Ja nosze czarne i srebrne. Kiedyś bałam się ze takie zapięcie pogrubia kostki, dzisiaj widzę, ze cienkie paseczki są ok, zwłaszcza przy szczupłych nogach. A grubsze paseczki sprawdzają sie w beżowych / cielistych - stapiają się ze skóra. Ps. To taki zaczepny post, bo ile tu było dyskusji, ze sandałki nie są butami wyjściowymi, ze jak to bose nogi do kościoła. Itd. jak widać nagle cisza Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: Sandałki na slub 14.10.18, 12:00 Jedne sandałki wiosny nie czynią- zdecydowana większość kobiet na tym ślubie miała pełne buty (a już księżniczki i inne wysoko urodzone wszystkie), to jednak o czymś świadczy. Królowa też nigdy nie pokazuje się w sandałkach... Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Sandałki na slub 14.10.18, 13:41 Odkąd jest stara - istotnie, ale zaraz zaraz… sprawdźmy no w jakich butach sama brała ślub.... CZYŻBY SANDAŁY? Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Sandałki na slub 14.10.18, 13:35 O to chodziło? Ja brałam ślub w sandałach i sukience mini, ale to był tylko ślub cywilny, więc pewnie się nie liczy. I nie wiedziałam, że do kościoła nie wolno sandałów, tylko, że bez dekoltów do pasa i odkrytych ramion, ale mnie osobiście te zasady okrywania gorszących części ciała w kościele, zwłaszcza stóp, wydaje się archaiczne, pdobne do chusty u muzułmanek, zresztą te wszystkie welony nie są niczym innym, chrześcijaństwo, judaizm, islam, to wszystko z jednego patriarchalno-mizoginistycznego kotła. Akceptuję, że dla kogoś może być ważne, uszanuję, gdy wchodzę do kościoła/świątyni jako gość, ale zakryte buty to ostatnie o czym bym pomyślała. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Sandałki na slub 13.10.18, 22:39 Ja brałam ślub w podobnych. Prawie identyczne, tylko inny kolor, paseczki białe, a z przodu biało-srebrne. To był najdroższy punkt mojej ślubnej garderoby. Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: Sandałki na slub 14.10.18, 00:41 Brązowe dobrze się komponują z paskudnym kaszkietem. Odpowiedz Link Zgłoś