Dodaj do ulubionych

Fucha a wypłata wynagrodzenia

09.11.18, 20:51
Jutro idę do takiej babci wiek ok. 68-70 lat , która jakiś czas temu zadzwoniła do mnie, aby jej umyć okna.
Kobiety nie znam, skądś znalazła mój nr tel.
Wiem,że narobię sie przy tych oknach (2 pietra,w kamienicy), ramy okien tłuste od palącego się pieca. Myślę, że zajmie mi to ok.6-7 h, sa 2 pietra-prace podzieliłam sobie na 2 dni.
Za swoją robociznę wczesniej jej powiedziałam ile chcę, jaką stawkę.

Nie znam kobity. Jak zabezpieczyć się żeby mi zapłaciła i co zrobic jak nie zapłaci?

Dzieki za rady.
Obserwuj wątek
    • dziennik-niecodziennik Re: Fucha a wypłata wynagrodzenia 09.11.18, 20:55
      spisać umowę.
      wziąc kasę z góry.
      • thea19 Re: Fucha a wypłata wynagrodzenia 09.11.18, 21:39
        nikt jej z gory nie zaplaci. powinna wziac polowe po pierwszym dniu.
    • zosia_1 Re: Fucha a wypłata wynagrodzenia 09.11.18, 21:51
      Umyj porządnie okna, za pracę , tak ciężką, dobrze wykonaną, nie wyobrażam sobie , żeby ktoś nie zapłaci ł. Skąd w ogóle u Ciebie taki strach, że Cię ktoś wykorzysta i nie zapłaci? Paniszelka , byłaś, myślałaś o terapii?
      • z_lasu Re: Fucha a wypłata wynagrodzenia 09.11.18, 22:29
        > za pracę , tak ciężką, dobrze wykonaną, nie wyobrażam sobie , żeby ktoś nie zapłacił.

        To masz kiepską wyobraźnię.
      • aankaa Re: Fucha a wypłata wynagrodzenia 09.11.18, 23:18
        zosia_1 napisała:

        > Skąd w ogóle u Ciebie taki strach, że Cię ktoś wykorzysta i nie zapłaci?

        jesteś tu nowa ? big_grin
      • claudel6 Re: Fucha a wypłata wynagrodzenia 09.11.18, 23:35
        stąd, ze np babcie żyją w świecie sprzed 50 lat i dla takiej babci kwota 50 zł za taką robotę może być wręcz wygórowana (bo nie ma pojęcia o stawkach). takie rzeczy ustala się PRZED umówieniem się na robotę, tak to proszenie się o kłopoty.
        • thea19 Re: Fucha a wypłata wynagrodzenia 10.11.18, 11:44
          przeciez paniszelka ustalila kwote podczas rozmowy
    • rosa-fira Re: Fucha a wypłata wynagrodzenia 09.11.18, 22:03
      Niech Ci zapłaci połowę po pierwszym dniu.
    • alpepe Re: Fucha a wypłata wynagrodzenia 09.11.18, 23:00
      Odpowiedź na drugie pytanie, zbierz nieco piasku, pyłu ulicznego, śmieci i sobie zapakuj do małej reklamówki, do tego mała buteleczka oleju, jak babcia nie zapłaci, to ty cyk, najpierw olejem w okno, potem cyk piachem i wychodzisz na swoje, niech sobie zje te czyste okna. Niech babcia ci zapłaci już za czas czyszczenia w pierwszy dzień po pierwszym dniu, jak się będzie wymigiwać i powie, że w drugim, to drugiego dnia rano prosisz o zapłatę najpierw za pierwszy, a jak zapłaci, to mówisz, że ci coś wypadło i już się u babci nie pokazujesz, bo ona za bardzo kombinuje.
      • mrs.solis Re: Fucha a wypłata wynagrodzenia 10.11.18, 01:31
        Lol ty to jednak pomyslowa jestes. Ja od razu myslalam o wybijaniu szyb.
        • alpepe Re: Fucha a wypłata wynagrodzenia 10.11.18, 11:48
          Paniszelce ZAWSZE pomogę.
    • same-old_mona Re: Fucha a wypłata wynagrodzenia 10.11.18, 06:46
      "Kobiety nie znam, skądś znalazła mój nr tel."
      I to cię nie zdziwiło?
      Ja bym była zaskoczona jakby jacyś obcy ludzie znajdowali mój numer nie wiadomo gdzie i dzwonili w sprawie okien :p

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka