26.11.18, 05:02
Nie chodzi mi o teksty, bo pisze je jakaś obca pani, ale o jego głos i muzykę.
Dla mnie - magnetyczny, niesamowity, głęboki i szarpiący serce. Muzyka też mnie powala.

Wydaje się to być bardzo szczere i od serca, choć marketing zaczął ostro działać i bilety na koncert (ponad 100 zł) wyprzedane na ponad miesiąc przed występem.

Mnie to bierze i często doprowadza do łez, choć może tu naiwna jestem i romantyczna.
Czy któraś też tak ma?
Obserwuj wątek
    • hummorek Re: Kortez 26.11.18, 06:19
      Też mi się podoba. Ma właśnie w sobie jakąś tajemnicę, niecodzienność...
    • maslova Re: Kortez 26.11.18, 11:05
      Głos ma genialny, natomiast mnie zdecydowanie drażni tzw. "wykon". Kortez śpiewa niedbale, niewyraźnie, międli tekst jakby nie chciało mu się szerzej otworzyć ust. Generalnie lubię podobne klimaty muzyczne, ale u Korteza wszystko jest takie przesadnie rozwleczone, przeciągnięte. No nie mogę się przekonać. Jak pisałam już w innym wątku, jedyna piosenka w jego wykonaniu, jaka mi się podoba, to "Początek", tam wykorzystuje swój potencjał wokalny.
      • peonka Re: Kortez 26.11.18, 18:59
        O to to. Lubię jego głos, teksty, a nawet w sumie i "wykon", ale on ma moim zdaniem wadę wymowy i niestety przeszkadza mi to...
        Ale sobie włącze zaraz smile
      • 35wcieniu Re: Kortez 26.11.18, 22:52
        Trafne spostrzeżenia. Byłam na koncercie - przypadkiem w sumie, nie chciałam ale tak mi wyszło, i... no nie. Przez 10 minut spoko, później zaczęło mnie męczyć. Wszystko brzmi tam tak samo, ta jego dziwna wymowa jest drażniąca, ogółem- jeden z gorszych koncertów na jakich byłam.
        Ale żeby oddać sprawiedliwość dodam że poszłam w sumie z marszu i nie znając repertuaru, mam wrażenie że jak ktoś idzie na coś co zna to mu się bardziej podoba, bo wiadomo "mnie sie podobają melodie, ktore juz slyszalem" big_grin
    • lucky80 Re: Kortez 26.11.18, 12:58
      och och..też go uwielbiam..chociaż czasem jakby tak beczysmile Ale zasadniczo się zgadzam z Tobą.
    • segregatorwpaski Re: Kortez 26.11.18, 19:05
      Bardzo go lubię.
      A na koncert, na który chciałam kupić bilety - rozeszły się nie miesiąc przed występem, ale po ok 10 minutach od rozpoczęcia sprzedaży. Koszt - jak piszesz.
      Po koncercie rozdawał autografy, stanęłam w kolejce ze świeżo nabytą płytą - i trwało to wieki, bo z każdym coś zagadał, pytał o wrażenia, o to czym się zajmuje w życiu, jaką muzykę lubi, w moim przypadku spojrzał na córkę i stwierdził - to córa, takie podobne oczy macie, i to trafne spostrzeżenie , bo akurat oczy mamy identyczne smile.
      Ludziom było miło, uszanował nas jako słuchaczy, nasz czas poświęcony na koncert i pieniądze wydane na bilet i płyty. Tak jak śpiewa tak rozmawia, oszczędnie, powoli, cicho, ale masz wrażenie, że nie rzuca zdawkowych słów i słucha odpowiedzi smile
      Ten koncert był dla mnie uroczym przeżyciem.
      • sylwus34 Re: Kortez 26.11.18, 22:41
        Zazdroszczę.
    • pani_libusza Re: Kortez 27.11.18, 00:14
      Lubię, ale po ostatnim wywiadzie chyba dla obcasów lub wyborczej lubię trochę mniej.
      • chlodne_dlonie Re: Kortez 27.11.18, 10:33
        Oo, a mogłabyś zalinkować..?
        Mocno ciekawa jestem tego wywiadu.
        • maslova Re: Kortez 27.11.18, 16:13
          wyborcza.pl/7,95791,24003421,raz-mialem-przeblysk-ze-chcialem-sie-przytulic-rozmowa-z.html

          Również miałam mieszane uczucia po jego przeczytaniu
          • maslova Re: Kortez 27.11.18, 16:14
            www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/7,157211,24006759,kortez-jesli-nie-walczysz-o-to-zeby-ci-bylo-dobrze-w-zyciu.html
            • pani_libusza Re: Kortez 04.12.18, 12:47
              Dzięki masłowa ze mnie wyręczyła, o ten wiwat mi chodziło.
              • pani_libusza Re: Kortez 04.12.18, 12:48
                Wyręczyłaś i wywiad.
    • katklos Re: Kortez 27.11.18, 09:43
      Byliśmy na trzech koncertach Korteza, w tym na dwóch z naszymi synami (14 i 8 lat). Pierwszy raz 2 lata temu, gdy na sali były jeszcze puste miejsca, a bilet kosztował 40 zł.. Za każdym razem wychodziliśmy pod ogromnym wrażeniem. Album 'Bumerang' jest wg mnie absolutnie NAJ, 'Moj dom' lubię, choć już nieco mniej. Pokoncertowe rozmowy wspominamy baaardzo symaptycznie, szczególnie rozmowę Korteza z naszym młodszym synemsmile
    • nowel1 Re: Kortez 27.11.18, 09:54
      Nie lubię. Męczy mnie to "rozmazanie", brak męskości, ton użalania się nad sobą. Jedna piosenka w tym stylu byłaby ok, ale ta maniera na całych płytach to dla mnie za wiele.
    • joaz Re: Kortez 27.11.18, 12:51
      jestem fanką . I jeszcze Pablopavo.

      • segregatorwpaski Re: Kortez 27.11.18, 16:04
        O, ten to też ma głos seksowny, mrrr big_grin
        • maslova Re: Kortez 27.11.18, 16:10
          Ale Pablopavo to jest mistrzostwo świata w każdej sferze: wokalnej, muzycznej i tekstowej smile
          • raczek47 Re: Kortez 27.11.18, 23:22
            maslova napisała:

            > Ale Pablopavo to jest mistrzostwo świata w każdej sferze: wokalnej, muzycznej i
            > tekstowej smile

            To posłuchaj Lao Che☺nie ma lepszych tekściarzy w Polsce.
            • maslova Re: Kortez 28.11.18, 07:40
              Płyty Lao Che leżą u mnie na tej samej półce, co płyty Pablopavo smile
      • lellapolella Re: Kortez 27.11.18, 23:39
        Troszkę mnie zdumiewa to porównanie, dla mnie Kortez i Pablopavo to dwa światy. Z pozytywnym wskazaniem na tego drugiegowink
        • magazynka Re: Kortez 28.11.18, 07:16
          A ja uważam,że Kortez jest dużo lepszy niż Pablopavo, choć to faktycznie dwa światy.
          Cóż - każdy ma swoje preferencje. Nie będę się kłócić, bo różna muzyka ma różnych fanów.
          Dobrze, że obaj są obecni wink
    • gaskama Re: Kortez 27.11.18, 16:09
      Do łez mnie nie doprowadza, ale lubię go ja, mąż i nastoletni syn.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka