Dodaj do ulubionych

Dziecko bez fotelika

05.12.18, 09:20
Czy po sprzedaniu fotelika z którego w końcu syn wyrósł jest sens kupować podkładke tzw poddupnik wink
Czy to ma w ogóle jakiś sens skoro i tak nie ma zabezpieczeń bocznych ?

Dodatkowe informacje
Syn lat prawie 12
Wzrost 153
Waga 34 kilo

Fotelik był niby do 36 kilo ale w zimowej kurtce że względu na szerokie ramiona już się nie mieścił i marudził że niewygodnie
Obserwuj wątek
    • panna.anna4 Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 09:23
      RWF! smile
      A tak serio to jeśli pas leży w dobrym miejscu to bym nie kupowała podkładki
    • ona-26 Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 09:34
      To ja mam inne pytanie? W jakim foteliku syn jeździł?15-36? Na taki przesiada się w okolicach 3/4 roku życia. Sprzedałaś 8letni fotelik? Chyba ze oczywiście co roku był wymieniany...
      • inka40plus Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 09:49
        Wymieniasz fotelik co roku ?
        Serio ?

        Nie wiem od ilu lat go mamy ale niekoniecznie syn jako 3 latek ważył 15 kilo.
        Poza tym mógł mieć fotelik 9 -18 kilo
        Potem ten do 36 kilo
        Był w bardzo dobrym stanie i używany sporadycznie
        Kupujący był zadowolony
        Nie rozumiem sarkazmu
        Moje pytanie dotyczyło innej kwestii
        • 45rtg Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 10:12
          inka40plus napisał(a):

          > Wymieniasz fotelik co roku ?
          > Serio ?

          > Był w bardzo dobrym stanie i używany sporadycznie
          > Kupujący był zadowolony
          > Nie rozumiem sarkazmu

          A bo tu ostatnio był rant o to, że foteliki są robione nie z normalnego plastiku, ale z jakiegoś łajna, które po pięciu latach, jak informują troskliwi producenci tego badziewia, rozłazi się w rękach, nie nadaje już do niczego i trzeba, tadam, kupić nowy fotelik.
          • inka40plus Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 10:59
            Nasz się nie rozlaził
            Może był po prostu z lepszego plastiku a nie łajna wink
            • cruella_demon Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 11:31
              Bo na tym forum fotelika po dziubusiu się nie sprzedaje, choćby był w stanie idealnym, tylko wyrzuca do śmietnika, uprzednio łamiąc na drobniutkie kawałki, żeby na pewno nikt sobie go jeszcze nie wziął i nie użył.
              Histeria niektórych ematek nakazuje nawet łamać i wyrzucać zupełnie NIEUŻYWANY fotelik, jeżeli sobie zabezpieczony leżał i czekał aż dziecko do niego dorośnie.
            • panna.anna4 Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 11:48
              inka40plus napisał(a):

              > Nasz się nie rozlaził
              > Może był po prostu z lepszego plastiku a nie łajna wink

              45 jest już wiekowy i nie pamięta o co chodziło. A chodziło o to czy fotelik który leżał kilkanaście lat w piwnicy nadaje się dla dziecka i padła tam szokująca informacja że foteliki mają termin przydatności do użytkowania.
              Foteliki z tej ostatniej grupy mogą być używane wiele lat nie dlatego że nie są wykonane z łajna ale dlatego że mają mniej newralgicznych punktów np przez to że nie mają pasów. Pewnie też fakt że dzieci w tych fotelach jeżdżą dłużej też nie jest bez znaczenia.
        • ona-26 Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 11:44
          To nie sarkazm tylko normalne pytanie.
          Ostatnio toczyła się dyskusja o terminie przydatności fotelików.
          Ja nie wymieniam fotelików co rok, ale założyłam, ze jeśli sprzedajesz, mogłaś np. Kupic dodatkowy lub nowy 2-3 lata temu. Wtedy moje zdziwienie byłoby bezpodstawne.
          Ale jeśli jest jak piszę, ze fotelik był conajmniej 8 letni - uważam, iż słabe jest sprzedawanie tego dla innego dziecka.
          Oczywiście wzięłam pod uwagę, iż w używaniu był fotelik 9-18 i to do 4 rż.
          I tyle.
          • panna.anna4 Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 11:53
            Foteliku z tej grupy mają termin około 10 lat. Po co wymieniać?
          • mikams75 Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 11:59
            przeciez nie zmusza nikogo do zakupu, nie wiem czemu probujesz przemawiac do sumienia sprzedajacej a nie kupujacych. Popyt budzi podaz.
            Podobnie z butami - ja nie kupuje uzywanych butow, ale jak sa chetni na uzywane, to czemu mam nie sprzedawac?
          • cruella_demon Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 19:47
            A to kupującemu ktoś pistolet do głowy przystawia? O ile autorka celowo nie zataja wieku fotelika, to kupujący chyba wie co robi.
      • pitupitt Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 11:46
        A co jest dziwnego w sprzedaży 8- letniego fotelika?Wyobraź sobie, że niedawno sprzedałam 8- letniego cybexa pallas fix2 stan bdb za 500 zł. Pani się jeszcze dziwiła, że tak tanio😆
    • ichi51e Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 09:38
      Jesli pas jest prawidlowo to nie ma.
      Z drugiej strony drobne dziecko...
    • dziennik-niecodziennik Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 09:46
      ma ponad 150, wiec o ile pasy przebiegaja w dobrym miejscu to zgodnie z przepisami moze jezdzic bez fotelika.
    • 45rtg Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 09:48
      inka40plus napisał(a):

      > Czy po sprzedaniu fotelika z którego w końcu syn wyrósł jest sens kupować podkł
      > adke tzw poddupnik wink
      > Czy to ma w ogóle jakiś sens skoro i tak nie ma zabezpieczeń bocznych ?

      Oczywiście, że ma, bo układa lepiej pas, jeżeli dziecko jest jeszcze za niskie. (Acz parę forumowych histeryczek prawdopodobnie musiało sięgnąć po sole trzeźwiące od samej myśli o poddupniku suspicious)

      > Dodatkowe informacje
      > Syn lat prawie 12
      > Wzrost 153
      > Waga 34 kilo

      Co prawda chudzielec, ale i wzrost, i wiek takie, że może normalnie jeździć na fotelu.
      • inka40plus Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 09:51
        Dziękuję
        Posadzę go bez i zobaczę jak się pasy układają
        • ichi51e Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 10:02
          Zwroc tez uwage na dolny - na nie isc przez brzuch. Jak bedzie szedl to podkladka lepiej ustawi
        • dziennik-niecodziennik Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 10:04
          jak nie beda dobrze to kup poddupnik taki z bocznymi "łapkami".
          wiesz, nie taki:
          https://www.carrefour.pl/fotelik-phenix-miko?gclid=EAIaIQobChMIq8C1laqI3wIVBqQYCh1LXgpqEAQYASABEgKe2vD_BwE&gclsrc=aw.ds

          tyko taki:
          https://www.hulahop.pl/caretero-fotelik-tiger-15-36-blue-1115831/?gclid=EAIaIQobChMI7cemqaqI3wIVEVQYCh15xg3qEAQYBSABEgLlLfD_BwE

          pasy odpowiednio przełożone beda utrzymywac podkładkę w miejscu. taka bez podtrzymania w razie wypadku "wyjedzie" dziecku spod tyłka i jeszcze nogi połamie...
          • inka40plus Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 11:01
            O takim z łapkami myślałam
        • aankaa Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 10:14
          inka40plus napisał(a):

          > Dziękuję
          > Posadzę go bez i zobaczę jak się pasy układają


          wcześniej na to nie wpadłaś ?? big_grin
          • inka40plus Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 11:01
            Nie.
            Bo ostatnio rozłożyłam fotelik i jechał na dolnej części i było mu ok.
            Nie myślałam o tym żeby bez było równie dobrze
    • ela.dzi Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 09:53
      Powyżej 150 cm wg prawa nie ma obowiązku jazdy w foteliku czy urządzeniu przytrzymującym. Zobacz jak układają się pasy na dziecku.
      • alpepe Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 11:37
        ciekawe, czy Kaczyński jeździ w foteliku.
        • annpierle Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 11:47
          : )
          • lucky80 Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 12:06
            A ja mam inne pytanie? Co w przypadku takim - córka l.9, wzrost ok 140 cm i waży ok 35 kg. A fotelik 18-36 kg.
            Wzrostowo to ma jeszcze 2 lata pewnie do wzrostu 150 cm. A wagowo zaraz to osiągnie? Czy nadal jest bezpieczna w swoim foteliku? (ps. mamy 2 różne - romero, oraz besafe).
            • ela.dzi Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 12:21
              Tak, przecież tutaj i fotelik i dziecko trzymają pasy samochodowe, które muszą też utrzymać grubego dorosłego. Te 36 kg to jest tylko kwestia homologacji. Diono Monterey jest fotelikiem amerykańskim i tam ma homologację do 54 kg, Europie nie ma takiej kategorii.
        • inka40plus Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 13:29
          smile
        • wanda_co_nie_chciala_niemca2 Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 15:41
          albo Miller, który jest od niego niższy. Lub Kwaśniewski, 2 cm wyższy big_grin
    • iberka Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 15:45
      Zimową kurtkę należy zdjąć. Zawsze ustępujesz jak dziecko marudzi?
      • 45rtg Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 15:50
        iberka napisała:

        > Zimową kurtkę należy zdjąć. Zawsze ustępujesz jak dziecko marudzi?

        Nie, nie należy zdejmować zimowej kurtki i to było wielokrotnie tłumaczone. Mit o tym, że kurtka przeszkadza prawidłowo dociągniętym pasom to bzdura, a brak kurtki powoduje, że po wypadku poszkodowane dziecko natychmiast zaczyna się wyziębiać w rozbitym, nieszczelnym samochodzie.
        • iberka Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 16:07
          Masz rację. W kurtce wyleci z fotelika i będzie mu ciepło uncertain
          • 45rtg [...] 05.12.18, 16:09
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • thea19 Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 20:55
              idz trollowac gdzie indziej i nie siej tu madrosciami z epoki stalina
            • thea19 obrazki dla opornych na wiedze 05.12.18, 20:59
              https://foteliki-pod-lupa.pl/wp-content/uploads/2014/01/foteliki_pod_lupa_jak_zapinac_pasy_w_zimie_eksperyment_zycie_7-1024x574.png
              https://foteliki-pod-lupa.pl/wp-content/uploads/2014/01/foteliki_pod_lupa_jak_zapinac_pasy_w_zimie_eksperyment_zycie_8-1024x574.png
              https://foteliki-pod-lupa.pl/wp-content/uploads/2014/01/foteliki_pod_lupa_jak_zapinac_pasy_w_zimie_eksperyment_zycie_11-1024x574.png
              https://foteliki-pod-lupa.pl/wp-content/uploads/2014/01/foteliki_pod_lupa_jak_zapinac_pasy_w_zimie_eksperyment_zycie_13-1024x574.png
              • thea19 Re: obrazki dla opornych na wiedze 05.12.18, 21:01
                https://foteliki-pod-lupa.pl/wp-content/uploads/2014/01/foteliki_pod_lupa_jak_zapinac_pasy_w_zimie_eksperyment_zycie_1-1024x574.png
                https://foteliki-pod-lupa.pl/wp-content/uploads/2014/01/foteliki_pod_lupa_jak_zapinac_pasy_w_zimie_eksperyment_zycie_2-1024x574.png
                https://foteliki-pod-lupa.pl/wp-content/uploads/2014/01/foteliki_pod_lupa_jak_zapinac_pasy_w_zimie_eksperyment_zycie_3-1024x574.png
                https://foteliki-pod-lupa.pl/wp-content/uploads/2014/01/foteliki_pod_lupa_jak_zapinac_pasy_w_zimie_eksperyment_zycie_9-1024x574.png
                https://foteliki-pod-lupa.pl/wp-content/uploads/2014/01/foteliki_pod_lupa_jak_zapinac_pasy_w_zimie_eksperyment_zycie_10-1024x574.png
                  • hanusinamama Re: obrazki dla opornych na wiedze 05.12.18, 21:19
                    Ale do kogo ty piszesz. ten koles udawadniał ze foteliki do jazdy tyłem tonie jest zadne wieksze bezpieczeństwo tylko nabijanie kasy koncernom "fotelikarskim" smile
                    • thea19 Re: obrazki dla opornych na wiedze 05.12.18, 21:40
                      alez ja wiem, ze to znudzony emeryt zyjacy latami 70 ubieglego wieku. niestety ale jeszcze ktos uwierzy w te jego brednie, wiec trzeba pokazywac obrazki i filmy - Polacy to w wiekszosci wtorni analfabeci i obraz bywa skuteczniejszy.
                      oczywiscie stary trol na forum dla matek bedzie tylko klapac jadaczka ale nie poprze swoich wynurzen zadnymi argumentami. dla niego kobieta to kmiot podkuchenny i nie powinna zabierac glosu. niech sobie idzie do braci samcow i placze, ze nikt go nie slucha i jeszcze podwaza jego zdanie. same idiotki w koncu tu siedza.
                • ciapkiwciapki Re: obrazki dla opornych na wiedze 05.12.18, 21:09
                  jestem masakrycznie zmęczona i nie rozumiem. tak więc: wsiadając do auta mam zdejmować kurtkę? gdzie jadę dziesięć minut? mam ściągać kurtkę bo inaczej to się pas źle napnie? ktoś tak robi? bo ja, jak mam minus dziesięć na zewnątrz to wsiadam w kurtce i tak sobie jadę. chyba że jadę dłużej, to wtedy jak się mi nagrzeje - staję i się rozdziewam. a to tak na dzień dobry trzeba? ojej.
                  • thea19 Re: obrazki dla opornych na wiedze 05.12.18, 21:14
                    nic nie musisz robic. przeciez nie bedziesz miec nigdy wypadku. ja zawsze zdejmuje bo jestem nadwrazliwa mimo, ze limit wypadkow samochodowych mam juz wyczerpany.
                  • ciapkiwciapki Re: obrazki dla opornych na wiedze 05.12.18, 21:15
                    obejrzałam zalinkowane. i już rozumiem.
                    zabawne, dziecku zawsze mocno dociskałam pasy,sobie - nigdy.
                    • 45rtg Re: obrazki dla opornych na wiedze 06.12.18, 10:49
                      ciapkiwciapki napisał(a):

                      > obejrzałam zalinkowane. i już rozumiem.
                      > zabawne, dziecku zawsze mocno dociskałam pasy,sobie - nigdy.

                      Dziecko jeździ w pasach statycznych, a dorośli w bezwładnościowych, których nie ma jak dociągać.
                  • hanusinamama Re: obrazki dla opornych na wiedze 05.12.18, 21:20
                    NO kwestia wyboru: bezpiecznstwo kontra wygoda. Tak ja zdejmuje. Za duzo sie nasłuchałam od znajomego z drogówki czemu ludzie giną...
                  • 45rtg Re: obrazki dla opornych na wiedze 06.12.18, 10:48
                    ciapkiwciapki napisał(a):

                    > jestem masakrycznie zmęczona i nie rozumiem. tak więc: wsiadając do auta mam zd
                    > ejmować kurtkę? gdzie jadę dziesięć minut? mam ściągać kurtkę bo inaczej to si
                    > ę pas źle napnie? ktoś tak robi? bo ja, jak mam minus dziesięć na zewnątrz to

                    Te obrazki to jest dowód na bezmyślność fotografującego się pana. Powinien jeszcze pokazać siebie utytego o 10 kilo, a potem odchudzonego i też dramatycznie zaznaczać, że jak był gruby, to pas miał ileśtam centymetrów "luzu". Bo to taki sam luz, jak ten rzekomy luz na kurtce.
                    • thea19 Re: obrazki dla opornych na wiedze 06.12.18, 10:55
                      zrob dobry uczynek i jezdzij bez pasow po rumunskich autostradach.
                      • 45rtg Re: obrazki dla opornych na wiedze 06.12.18, 11:07
                        thea19 napisała:

                        > zrob dobry uczynek i jezdzij bez pasow po rumunskich autostradach.

                        *jeźdź.

                        Skoro nie potrafisz argumentować, to chociaż o gramatykę zadbaj.
                        • thea19 Re: obrazki dla opornych na wiedze 06.12.18, 12:43
                          nie masz sie czego przyczepic to sie czepiasz gramatyki? ot, stary mizogin uzewnetrznia sie na matkowym forum.
                          Czasownik jeździć należy do grupy koniugacyjnej oznaczonej jako VIa. Takie czasowniki w 2. osobie trybu rozkazującego mają końcówkę zerową – chwal (od chwalić), barw (od barwić), biel (od bielić), studź (od studzić), dowieź (od dowieźć), ględź (od ględzić), żeń (od żenić) itd. Tak więc forma jeźdź jest systemowa, regularna, natomiast jeździj jest nieregularna. Z jakichś powodów jednak (zapewne – z powodów fonetycznych) o wiele częściej mówi się jeździj niż jeźdź. Obie są aprobowane, przy czym ta druga jest uważana za staranniejszą.
                          Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
                          • 45rtg Re: obrazki dla opornych na wiedze 07.12.18, 09:56
                            thea19 napisała:

                            > nie masz sie czego przyczepic to sie czepiasz gramatyki?

                            No nie mam, ponieważ, jak już pisałem, nie napisałaś niczego merytorycznego.

                            > ot, stary mizogin uzew
                            > netrznia sie na matkowym forum.

                            Jakbym był mizoginem, to bym przecież z kobietami nie rozmawiał.

                            > egularna, natomiast jeździj jest nieregularna. Z jakichś powodów jednak (zapewn
                            > e – z powodów fonetycznych) o wiele częściej mówi się jeździj niż jeźdź. Obie s

                            Może na Twoim osiedlu tak się mówi "o wiele częściej". Pewnie tak samo jak "zjedz bynajmniej mięso".
                        • memphis90 Re: obrazki dla opornych na wiedze 07.12.18, 07:47
                          Jeździj jest poprawne.
                    • hanusinamama Re: obrazki dla opornych na wiedze 06.12.18, 11:56
                      Tak jedynym myślącym jesteś ty. Tutaj juz udawaniadniałes ze foteliki do jazdy tyłem nie sa bezpieczniejsze...teraz to. Zaraz sie dowiemy ze cały fotelik to wyciaganie kasy i kupują tylko naiwni.
              • 45rtg Re: obrazki dla opornych na wiedze 06.12.18, 10:53
                thea19 napisała:

                To są zwykłe brednie, a nie obrazki. Tam nie ma żadnego "luzu", tylko jest pas rozciągnięty na większą długość, bo grubość kurtki zwiększa obwód człowieka. Jak utyje o 10 kilo, to też będzie miał luz na pasie? Przecież ten rozciągnięty pas przylega tak samo do kurtki, jak do koszuli.
                Ten dalej wyciągnięty pas po prostu trzyma i człowieka, i kurtkę, a do tego kurtka jeszcze amortyzuje ewentualny wstrząs i rozkłada nacisk na nieco większą powierzchnię. Koleś maturę z matematyki i fizyki to chyba za Giertycha zdawał.
            • hanusinamama Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 21:17
              Osz kurde...odpowiedz na poziomie 6klasisty Na serio metalnie ejstes na poziomie 14latka. Nie chce wiedziec co sie dzieje w twoim domu jak ktos sie z tobą nie zgodzi...
    • hanusinamama Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 21:14
      Poddupnik chroni jedynie przed mandatem. Nie chrni ani miednicy ani reszty ciała, tym bardziej głowy. NIby niektorzy mowią ze chroni przed uduszeniem pasami ale wystarczy zobaczyc filmiki z testów- przy zderzeniu wypada i pasazer i tak sie dusi...
      • 45rtg Re: Dziecko bez fotelika 06.12.18, 10:54
        hanusinamama napisała:

        > Poddupnik chroni jedynie przed mandatem. Nie chrni ani miednicy ani reszty ciał
        > a, tym bardziej głowy. NIby niektorzy mowią ze chroni przed uduszeniem pasami a
        > le wystarczy zobaczyc filmiki z testów- przy zderzeniu wypada i pasazer i tak s
        > ie dusi...

        Boszsz, znowu te brednie o wypadającym poddupniku... I to w sytuacji, kiedy pytająca otwarcie deklaruje, że chce taki z zaczepami na pas...
        • hanusinamama Re: Dziecko bez fotelika 06.12.18, 11:58
          POszukaj filmu z poddupnikiem na doczepy? Przy zderzeniu czołowym te doczepy to sobie mozesz wiesz gdzie doczepic? Ja wiem poddupnik tanszy, a ty nie bedziesz nabijał konta firmom produkującym foteliki. Juz to czytałam. Ja taka głupia naiwna, dziecko woze w foteliku anie na poddupniku, drugie w fotelku montowanym tyłem mimo ze dziecko ma 1,5 roku. Mysle ze wszielkie rozumy zjadłeś ty i dla innych zwyczajnie nie starczyło
          • ichi51e Re: Dziecko bez fotelika 07.12.18, 07:32
            Co ty bredzisz? Siedzonka moga byc niebezpieczne dla malych dzieci ktore 1. Sa lepiej chronione w siedzonku 2. Nie dociazaja go dostatecznie. Dla dziecka ktore przekroczy limit booster spelnia swoja role
            www.google.pl/amp/s/www.theglobeandmail.com/amp/globe-drive/culture/commuting/whats-the-point-of-booster-seats/article35475418/
            • ichi51e Re: Dziecko bez fotelika 07.12.18, 07:33
              Tfu drugie siedzonko powinno buc fotelikiem. Sa lepiej chronione w fotelikach
            • ichi51e Re: Dziecko bez fotelika 07.12.18, 07:39
              Zauwazmy tez ze dziecko z watku ma 12 lat i wazy 34 kg nie poltora roku...
    • hanusinamama Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 21:16
      Dodam tylko ze do fotelik wsiada sie bez kurtki zimowej. MOja 7 letdu i zdejmuje kurtke, przed wysiadaniem zakłada..
      • grajfrutt Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 21:37
        Nawet jak jazda trwa 3 minuty i w aucie jest -10 tak jak na zewnątrz?
        • thea19 Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 21:41
          90% (albo i wiecej) wypadkow zdarza sie wlasnie blisko domu
          • hanusinamama Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 21:48
            Znam ludzi, ktorzy do dziadków 4 km od domu woża bez fotelkia bo "tak blisko"!! nic mnie nie zdziwi
          • bialeem Re: Dziecko bez fotelika 06.12.18, 12:01
            90% wypadków zdarza się blisko domu, bo statystycznie jesteś najczęściej blisko domu. Czy możesz z siebie nie wyrzucać bezsensownych randomowych liczb?
            • thea19 Re: Dziecko bez fotelika 06.12.18, 12:30
              ciekawy wniosek wyciagnelas. mozesz wyciagnac nastepny?
              • bialeem Re: Dziecko bez fotelika 06.12.18, 13:38
                To jest standardowy przykład błędów heurystycznych wynikających z tego, że prawdopodobieństwo jest dla naszych mózgów abstrakcją. Tak samo jak uzasadnianie faktu, że "ponadprzeciętnie inteligentne kobiety wiążą się zwykle z mężczyznami mniej inteligentnymi od siebie" tym, że chcą dominować czy podobną bzdurą.
                Podajesz statystyczny fakt w kontekście kompletnie niezwiązanym z przyczyną zjawiska.
        • hanusinamama Re: Dziecko bez fotelika 05.12.18, 21:47
          Akurat bezpiecznestwo dziecka wazniejsze jest dla nie od wygody. Mozna rozgrzac samochód wczesniej. Poza tym jakby miała jechac 3 minuty to bysmy sie przeszły...
          • bulzemba Re: Dziecko bez fotelika 06.12.18, 11:51
            Przepraszam jak ty sobie wyobrażasz zagrzanie samochodu? Będąc sama z dzieckiem?
            • 45rtg Re: Dziecko bez fotelika 06.12.18, 11:54
              bulzemba napisała:

              > Przepraszam jak ty sobie wyobrażasz zagrzanie samochodu? Będąc sama z dzieckiem
              > ?

              No bardzo prosto. Włączasz silnik i czekasz na postoju 15 minut, góra pół godziny przy dużym mrozie, aż się rozgrzeje. Czyżby to był jakiś problem? Dobra matka jeszcze wykorzysta ten czas na szczerą, radosną rozmowę z dzieckiem.

              • bialeem Re: Dziecko bez fotelika 06.12.18, 12:02
                I dostanie mandatu. No i kłóci się to trochę z ochroną środowiska. Nie stawiaj biedaczek w takiej pozycji. Mandat to dobrze dostać, bo władza opresyjna więc jak się mandat dostaje, to jest się opozycjonistą, ale wybieranie pomiędzy aktywnym zabiciem własnego dziecka kurtką, a środowiskiem, to już za dużo dla niektórych.
            • hanusinamama Re: Dziecko bez fotelika 06.12.18, 11:59
              Ja mam webasto co nie zmienia faktu ze jazda 3 minuty czy nawet 5 - to idzmey z buta. I tak wole zeby dziecko zmarzło niz ucierpiało w wypadku
            • hanusinamama Re: Dziecko bez fotelika 06.12.18, 12:00
              Dla jasnosci nikomu nie mowie zema tak robic. Kazdy ma swoje priorytety...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka