22.01.19, 16:39
Jestem osoba otwarta i tolerancyjna ale chyba po raz pierwszy usune kogos ze znajomych z FB za ...poglady. Pani bardzo wierzaca, aktywnie udzielajaca sie w KK, organizujaca rozne rozance i grupy modlitewne. Nigdy niczego u niej nie komentowalam ale przed chwila reka mnie zaswedziala gdy dodala link do yt gdzie jakis 'spec' sugeruje, ze ...Pawel Adamowicz zyje a napasc na niego, jego smierc i pogrzeb to szopka i 'prowokacja wrogow ojczyzny'. Trzymajcie mnie bo nie wytrzymam...
Obserwuj wątek
    • angazetka Re: O raju... 22.01.19, 16:42
      Jestem otwarta i tolerancyjna, ale usuwałam ludzi ze znajomych za poglądy. Na pewno jedną osobę za prześmieszne żarty o muzułmanach i kozach.
      • asia.sthm Re: O raju... 22.01.19, 17:38
        A za coz, ach za coz usuwac znajomych jak nie za poglady jesli sa dla nas nie do przyjecia? Serio pytam.
        • barbibarbi Re: O raju... 23.01.19, 15:50
          A kolega ze szkolnej ławki w podstawówce, to nie znajomy? No serio, tylko najbliższych przyjaciół masz w znajomych, bo ja mam tych, których znam, i nie odpowiadam za to, co komuś od czasów podstawówki się w głowie nakiełbasiło.
    • iwoniaw Re: O raju... 22.01.19, 16:43
      O bogowie, dotykasz przez własny profil na FB krańców internetów... big_grin Ja bardzo polecam blokowanie takich oszołomów, a przynajmniej taką zmianę ustawień, by na wall-u nie pokazywały Ci się ich fascynacje. Aczkolwiek, z drugiej strony patrząc, FB daje zaskakujący wgląd w to, kim są ludzie, którzy "w świecie" w życiu nie wyglądają na takich... Pożyteczna rzecz, jednym słowem.
      • chocolatemonster Re: O raju... 22.01.19, 16:48
        Pani do tej pory mi nie przeszkadzala, znamy sie na 'czesc', kiedys probowala do mnie zagadac i 'nawrocic' ale jasno dalam do zrozumienia, ze nie ze mna te numery. Do tej pory myslalam, ze kobieta 'nieszkodliwa' a tu zonk. Usune ja bo reka mnie coraz bardziej swierzbi...
        • majenkir Re: O raju... 22.01.19, 21:02
          chocolatemonster napisała:
          > Pani do tej pory mi nie przeszkadzala, znamy sie na 'czesc',


          I to wystarcza, zeby byc fejsubkowym znajomym? wink
      • turzyca Re: O raju... 22.01.19, 23:26
        A ja bardzo starannie nie usuwam, a wręcz klikam, żeby fejs odnotował aktywność. Bo boję się, że inaczej zostanę w monobąbelku. A jak mojemu monobąbelkowi peron odjedzie, to nawet się nie zorientuję. Różnorodność dobra rzecz.
        • chocolatemonster Re: O raju... 23.01.19, 10:54
          Wlasnie. Pani zaprosila mnie to znajomych, raz nawet bylam z nia na jakiejs mszy 'o uzdrowienie' (temat na inny watek) ale moje drogi z KK rozeszly sie na dobre. Jednakze rowniez uwazam, ze warto spojrzec na strone 'przeciwna';zupelnie jak w piosence 'I talk to God as much as I talk to Satan cause' I wanna hear both sides'.
        • iwoniaw Re: O raju... 23.01.19, 14:14
          Ależ ja nie usuwam znajomych z powodu różnicy opinii w dowolnej sprawie czy z powodu tego, że głosują na inną opcję polityczną, czy nawet, że coś ewidentnie głupiego/szkodliwego palną raz czy dwa. Przeciwnie, zdarza mi się wchodzić w polemikę lub pomijać milczeniem - w zależności od kalibru sprawy i tego, jak ważny temat jest dla mnie. Ale, jak to mówią barbarzyńcy, enough is enough i naprawdę nie muszę się w gnojówce tarzać, a tym bardziej pozwalać się nią polewać, żeby mieć świadomość, że śmierdzi. I dlatego cenię sobie moją bańkę, w której siedzę i która doprawdy ma dość przejrzyste ściany, bym mogła widzieć, co się dzieje poza nią.
    • martishia7 Re: O raju... 22.01.19, 17:00
      Nie zablokowałam, ale zrobiłam tak, żeby nie wyświetlały mi się posty jednej koleżanki z odpałem antyszczepionkowym. To jest to miejsce, w którym kończy mi się tolerancja.
      • iwoniaw Re: O raju... 22.01.19, 17:04
        Ło matko, taką tez jedną miałam w znajomych. W tzw. realu w życiu bym nie powiedziała, że akurat ją dopadnie. Najgorsze, że laska ma małe dzieci (w wieku przedszkolnym), których nie szczepi, więc nie, że sobie teoretyzuje głupio tylko sad
        • martishia7 Re: O raju... 22.01.19, 17:15
          Ta moja tez, przy czym szanse osobistego spotkania mam mizerne, więc niech jej tam. Znam jeszcze jedną taką bardziej light z gatunku "a bo tyle się mówi o tym MMR i autyzmie, to wolałam na wszelki wypadek nie ryzykować". Ale mieszka w Pruszkowie, w zeszłym roku dość szybko ujrzała jasność wink
          • dzikka Re: O raju... 23.01.19, 14:21
            ja tez mam taką, na dodatek to osoba, która pracuje z dziećmi autystycznymi. Najgorzej, ze wkleja rożne informacje ze strony WHO i albo zbyt słaba znajomość angielskiego albo zupełny brak tematu, bo tłumaczy zawarte tam informacje w sposób niezgodny z faktycznym przekazem.
            Ostatnio się mocno z nią poprztykałam z temacie śmierci Pawła Adamowicza. Uważam, że powinno się przynajmniej w okresie przed pogrzebem zamilczeć a nie wstawiać jakieś chore wierszyki o nierównym traktowaniu zmarłych. Dostało mi się od niej i jej rodzinysmile))

            sama zostałam usunięta przez dwie osoby, obydwie skrajnie prawicowe, wierzące w zamachy smoleńskie i silna Polskę dla Polaków. Dodam, że nie wymieniałam z nimi poglądów politycznych, chyba im się nie spodobało to co umieszczam na swoim profilusmile

            wszystkie wymienione osoby znam faktycznie w realu, chodziłam z nimi do szkoły bądź pracowałam, bywałam w domu itd.
            • chocolatemonster Re: O raju... 23.01.19, 15:49
              Ja na grupie dla mam dzieci z asd (polskiej) przestalam cokolwiek pisac bo jest tam silny odlam pod wezwaniem 'wyleczmy autyzm dieta bezglutenowa, milionem suplementow i badan'. Jest tam pani, ktora twierdzi, ze 'prawie' wyleczyla dwojke swoich dzieci z asd i jest bardzo agresywna w prezentowaniu swoich przekonan np ktos pyta o polecenie terapeutki od SI a ta sie wtrynia i pisze 'po co Wam SI?! Analize wlosa zrobcie!'. Dziala mi babsko na nerwy na tyle, ze zagladam na grupe irlandzka.
              • chocolatemonster Re: O raju... 23.01.19, 15:52
                A juz najbardziej mnie owa pani wkurzyla gdy ktoras z mam napisala, ze po 3 mcach intensywnej terapii logopedycznej jej synek po raz pierwszy powiedzial 'mama kocham'. Wszystkie bilysmy brawo i gratulowalysmy a ta...wtracila 'phi! Moj syn mowi tak codziennie i zadnego logopedy nie potrzebowal'. No ....jedna.
                • iwoniaw Re: O raju... 23.01.19, 18:18
                  Wszystkie bilysmy brawo i gratulowalysmy a ta...wtracila 'phi! Moj syn mowi tak codziennie i zadnego logopedy nie potrzebowal'. No ....jedna.

                  No i właśnie takich rzeczy dowiadujemy się o ludziach na FB, a w realu moglibyśmy długo mieć złudzenia, bo np. nasze dziecko mówi pięknie, nas omijają różne przypadłości, więc nie mamy okazji doświadczyć "poziomu" takiego znajomego. Z tego m.in. powodu uważam takie miejsca za pożyteczne.
    • edelstein Re: O raju... 22.01.19, 17:09
      Dlaczego nie selekcjonujecie swoich znajomosci?
      • chocolatemonster Re: O raju... 22.01.19, 17:25
        W sumie racja..
      • iwoniaw Re: O raju... 22.01.19, 18:21
        No właśnie selekcjonujemy, tylko czasem człowiek się nie zorientuje odpowiednio wcześnie, by nie zaakceptować znajomości i trzeba weryfikować na bieżąco 😉
        • chocolatemonster Re: O raju... 22.01.19, 18:41
          To tez.
    • lot_w_kosmos Re: O raju... 22.01.19, 17:12
      Ja mam znajomego, który pracuje w Norwegii, jest imigrantem zarobkowym i bezustannie komentuje coś na ptwartych gtupach i stronach i ja to widzę.
      99% jego komentarzy dotyczy.... Imigrantów, którzy rzekomo zabierają uczciwym ludziom pracę.

      Tłumok nie dostrzega, że sam robi coś, za co każe siebie poniekąd odstrzelać kilka razy w tygodniu. I nie jest w stanie pojąć, że gdyby nie emigracja zarobkowa z Ukrainy czy państw azjatyckich, to cienko by Europa miauczała....
      • nutella_fan Re: O raju... 22.01.19, 17:18
        Bo Europa się nie rozmnaza. Czytajac sąsiednie watki zaczynam rozumieć, dlaczego.
      • chocolatemonster Re: O raju... 22.01.19, 17:43
        Podobnie jak wszyscy piszacy 'oswiadczenia wobec polityki fb'😁
      • dzikka Re: O raju... 23.01.19, 14:23
        standard,
        najwięcej skrajnych komentarzy na temat silnej Polski, imigracji i wspaniałości 'dobrej zmiany" zamieszczają osoby pracujące i żyjące za granicą.
        • chocolatemonster Re: O raju... 23.01.19, 15:38
          Nie sadze tzn ja tez zyje i pracuje za granica, wielu moich znajomych (sila rzeczy) tez i takich skrajnie prawicowych emigrantow ma na fb moze trzech (teraz juz dwoch a i te dwojke pewnie usune). Najwiecej zwolennikow 'dobrej zmiany' jest chyba w kraju i , o dziwo, sa to osoby wyksztalcone, ktorym dobrze sie powodzi, i dla ktorych no 500+ jest 'na waciki'.
    • jollyvonne Re: O raju... 22.01.19, 17:27
      Ten od jasnej strony mocy, czy cos innego?
    • mala_czajka Re: O raju... 22.01.19, 17:28
      Ej, weź lepiej wrzuć tego linka, uwielbiam teorie spiskowe smile
      • chocolatemonster Re: O raju... 22.01.19, 17:46
        m.youtube.com/watch?feature=share&v=rViM9qC4cm4
        • jollyvonne Re: O raju... 22.01.19, 22:13
          Dobre, ale pogooglaj sobie jasna strone mocy, tam jest lepiej technicznie i oprawa tez bije pana w bialym pokoju na glowe wink
          • chocolatemonster Re: O raju... 23.01.19, 10:55
            Nie wiem czy to na moje nerwy😁
    • mildenhurst Re: O raju... 22.01.19, 17:28
      Dowodowo: podaj link.
    • asia_i_p Re: O raju... 22.01.19, 17:30
      Na jednej wyspie z Elvisem i Lady Di. Ja nawet kiedyś czytałam taką teorię, że księżna Sophie to tak naprawdę lady Di po operacji plastycznej. Światy alternatywne nie mają granic.
      • martishia7 Re: O raju... 22.01.19, 17:34
        I Kulczykiem!
      • czekoladazkremem Re: O raju... 22.01.19, 17:40
        No coś ty, przecież to wszystko reptilianie.
      • tanebo2.0 Re: O raju... 22.01.19, 22:19
        W piwnicy w której Clinton przetrzymuje dzieci?
      • princesswhitewolf Re: O raju... 22.01.19, 23:32
        i koniecznie z plaskoziemcami ktorzy uwazaja ze Australia i Nowa Zelandia nie istnieja i jest to spisek NATO.
    • memphis90 Re: O raju... 22.01.19, 17:35
      PiS trzęsie portami, bo nie ma już monopolu na "męczennika". A co, jak opozycja zacznie sobie organizować miesięcznice i w dodatku za każdym razem zbierac "na Owsiaka"?
      • bi_scotti Re: O raju... 22.01.19, 17:40

        > opozycja
        > zacznie sobie organizować miesięcznice i w dodatku za każdym razem zbierac "na
        > Owsiaka"?

        Genius idea! Powinnas opatentowac albo jakis trade mark wrzucic smile A jeszcze mysle, ze przy organizacji takich miesiecznic nalezaloby zaprosic JK jako expert - on sie zna na tych sprawach, wlasciwy czlowiek na wlasciwym miejscu!
        Jak to dobrze, ze zawsze mozna siegnac po "Faulty Towers" gdy sie wydaje, ze swiat zwariowal wink Cheers.
        • maj18-98 Re: O raju... 22.01.19, 18:13
          Jest już propozycja miesięcznic gdańskich, ale ludzie są podzielenie. Ktoś rozsądnie napisał, ze każdego roku WOŚP będzie taką rocznicą i to wystarczy.
    • kkalipso Re: O raju... 22.01.19, 18:20
      Ha czytałam o tym w komentarzach na yt - ś.p. Abramowicz uciekł z milionami do Stanów specjalnie został spalony a ten co go zabił to ten co siedzi w więzieniu bo tamten to był chłop i dużo wyższy a teraz jakąś sierotę ciągajątongue_out
      • kkalipso Re: O raju... 22.01.19, 18:46
        znaczy nie ten*
        • mallard Re: O raju... 23.01.19, 08:37
          kkalipso napisała:

          > znaczy nie ten*

          I znaczy Adamowicz.
    • bei Re: O raju... 22.01.19, 18:29
      A tu kolejne oraju, zapewne wpadka
      natemat.pl/261595,blad-tvp3-gdansk-podczas-pogrzebu-adamowicza-napisy-z-filmu-przyrodniczego
      • hanusinamama Re: O raju... 23.01.19, 10:58
        O kurde ale sie udało im. NO jakby nie patrzeć treśc nawiązuje do obrazka smile dobre dobre
    • mae224 Re: O raju... 22.01.19, 18:48
      Nauczyłam się usuwać, nawet jeśli to rodzina. To chyba oczywiste.
    • kkalipso Re: O raju... 22.01.19, 19:34
      Ja wiem że wstyd się przyznawać do takich rzeczy ale ja mam swoją teorię spiskową. Mianowicie - ten cały zabójca to tylko szoł wielki zrobił a ktoś inny zabił prezydenta. Tak to zostało ukartowane dlatego nie przyznaje się do winy. Chciałabym się dowiedzieć co by wariograf pokazał i stan jego kontatongue_out
      • simply_z Re: O raju... 22.01.19, 19:41
        kto to wie...
    • mrs.solis Re: O raju... 22.01.19, 20:54
      Jedyna osobe jaka usunelam ze znajomych to byl kolega z klasy nota bene zakonnik. Ciagle linkowal jakies hejterskie artykuly siejac nienawisc do wszyskich inaczej myslacych i zyjacych.
    • obrus_w_paski Re: O raju... 22.01.19, 23:06
      Ręki ci nie utnie, nikt ci syfu nie narobi a pani pewnie nawet nie zauważy, wiec kasuj, ci to w ogóle za dylemat skoro z pani jesteś ledwo na „cześć”.
      Ja nagminnie kasowałam za cokolwiek, a życie wirtualne stało się od razu milsze kiedy skasowałam fb ( tak wiem, inni używają fb do konkretnych celów, ja nie używałam)
      • chocolatemonster Re: O raju... 23.01.19, 10:57
        Z fb to jest taki problem, ze chcialabym skasowac ale jest na paru grupach dla matek z dzieci z asd i wiele fajnych rzeczy mozna sie z nich dowiedziec.
    • tryggia Re: O raju... 22.01.19, 23:10
      Jestem tolerancyjny, ale...
      Uwielbiam.
      Więc albo ustawiasz niewyświetlanie postów (w realu - ucinasz dyskusję) albo wywalasz że znajomych i zmieniasz zdanie o sobie.
      • chocolatemonster Re: O raju... 23.01.19, 10:58
        No jestem. Nie uwazam, ze moje poglady sa jedyne i sluszne i nie zamierzam zmieniac zdania o sobie tylko dlatego, ze 'enough was enough'.
    • princesswhitewolf Re: O raju... 22.01.19, 23:31
      mysle ze dla ubawu mozesz trzymac kogos takiego, a jak ci sie znudzi to usun. uncertain
    • chocolatemonster Re: O raju... 23.01.19, 11:10
      Usunelam pania, pani sie zapewne nie zorientowala. Pare osob pod linkiem szkalujacym WOSP (bo i taki dodala ale go wczesniej nie widzialam) napisalo 'sorry Zosiu ale nam z Toba nie po drodze' na co pani radzila modlitwe. Oh well, zycie idzie dalej.
      • jak_matrioszka Re: O raju... 23.01.19, 13:59
        Jeden mój FB-znajomy pochwalił sie kiedyś dokonaniem czystki u siebie, bo z czymś tam mu ludzie podpadli. Twój watek uświadomił mi, że ja tez sie musiałam na któraś z jego akcji odchudzajacych załapać, bo od jakiegoś czasu go nie widze big_grin
    • barbibarbi Re: O raju... 23.01.19, 15:47
      Też mam podobną znajomą, co chwila FB ją banuje, więc jest spokój, ale jak ją odblokowują to zaraz lecą głupoty antyszczepionkowe, antyimigranckie, teorie spiskowe (czarny marsz kobiet był opłacony, one tam autobusami z Polski przyjechały, zostały zwerbowane i im zapłacono sad )
      Inny kolega z podstawówki podobny typ, lecą bluzgi na Owsiaka i inne nienawistne treści, a profilowe ma następujące: pan kolega w garniturze, małżonka w garsonce, zasiadają w pierwszej ławce w kościele, a na kolankach trzymają święty obrazek.
    • sfornarina Re: O raju... 23.01.19, 15:59
      Mnóstwo znajomych usunęłam za poglądy. Pojedynczych wygasiłam.

      Za Brexit, za religię, za nachalne propagowanie macierzyństwa, za jakieś durne gry, za łańcuszki, etc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka