21mada 11.02.19, 16:26 Gdzie waszym zdaniem kończy się niewinny flirt? Gdzie jest ta granica, po przekroczeniu której nic nie jest tak jak dawniej? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
21mada Re: Granica 11.02.19, 16:35 No weź, to jak uściśniesz komuś dłoń na powitanie to już nic nie będzie tak jak dawniej? Odpowiedz Link Zgłoś
feliz_madre Re: Granica 11.02.19, 16:44 Chodzilo mu raczej o to, ze gdy do flirtu słownego dochodzi dotyk - najpierw przypadkowe muśniecia, potem "rozmasuję ci plecy, wyglądasz na spiętą", odgarnianiw komus wlosow z policzka czy szyi, dotykanie się nogami pod stołem, a potem to już leci. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Granica 11.02.19, 17:00 Potem to już leci - No właśnie, ale to "potem". Czyli to nie jest jeszcze przekroczenie tej granicy, na razie jest jeszcze "przedtem". To co jest tym punktem zwrotnym? Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Granica 11.02.19, 16:44 Ło Jezu, nikt cię nie dotykał w sposób, o jakim pisze feliz_madre? Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Granica 11.02.19, 17:01 A ja wiem o jakim sposobie ona myśli? Dotykać można wielu osób i nie jest to jeszcze romans. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Granica 11.02.19, 17:04 Serio, jest taki rodzaj dotyku, że się wie. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Granica 11.02.19, 17:06 No właśnie chodzi mi o doprecyzowanie - co jest taką granicą. Bo dotyk to bardzo szerokie pojęcie. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Granica 11.02.19, 17:09 > Serio, jest taki rodzaj dotyku, że się wie. Ale może tylko jedna strona o tym wie. Na przykład ty dostajesz palpitacji tańcząc wolny taniec z kolegą z działu, a on o niczym nie wie. Nadal żadna granica nie została bezpowrotnie przekroczona. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Granica 11.02.19, 16:40 Nie no, Triss, teraz to pojechałaś - sugerujesz że dla autorki wątku wspólny taniec to jest jeszcze przed tą granicą? Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: Granica 11.02.19, 16:49 Zależy jak i z kim. Dużo tańczę i naprawdę bywa taniec przesycony erotyzmem i iskrzeniem, a bywa całkiem normalna zabawa. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Granica 11.02.19, 17:04 > sugerujesz że dla autorki wątku wspólny ta > niec to jest jeszcze przed tą granicą? A nie jest? Można tańczyć ze znajomym czy z wujkiem na weselu i nie jest to nic nad czym nie możnaby przejść do porządku dziennego. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Granica 11.02.19, 17:07 Na tej zasadzie: flirt to rodzaj rozmowy, można rozmawiać ze znajomym czy wujkiem na weselu i to nic takiego. A jednak wiesz, kiedy flirtujesz, a kiedy rozmawiasz. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Granica 11.02.19, 17:10 Tak, ale flirt nie jest jeszcze przekroczeniem granicy. Można przestać flirtować jak gdyby nigdy nic. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Granica 11.02.19, 16:44 Pytasz się, czy chwalisz? Bo podobno jesteś taka wyzwolona, z wolną miłością za pan brat i poglądy uciemiężnionych w patriarachcie forumek cię nie interesują? Czego się chcesz więc dowiedzieć? Naprawdę, twoje zapracie do drążenia w kółko macieju tego samego tematu nabrało już dawno chorobowego charakteru. Odpowiedz Link Zgłoś
lili_liliana Re: Granica 11.02.19, 16:49 Ja sądzę, że to jest raczej indywidualna bariera. Dla kogoś dotyk (dla mnie chyba też), dla kogoś pocałunek, dla innej osoby jeszcze inny etap. Odpowiedz Link Zgłoś
aj.riszka Re: Granica 11.02.19, 16:52 Kiedy flirt staje sie zbyt doslowny...nie ma niedopowiedzen - ale czy to jeszcze flirt? Odpowiedz Link Zgłoś