agata16.06
11.03.19, 18:36
Czy nam się to podoba czy tez nie seks jest obecny w życiu dzieci. Jeśli ktos mówi inaczej rozmija sie, celowo lub na skutek niewiedzy, z rzeczywistościa.
Bo seks to nie tylko kopulacja. Seks ma rózne odcienie.
Dziecko widzi przytulających się do siebie rodziców. Czy to źle?
Dziecko widzi mamę/ ciocie w ciąży. Czy kobieta spodziewająca się dziecka ma się schowac w mysią dziurę.
Dziecko widzi pary obcych l ludzi okazujących sobie uczucia. Czy zakrywać mu oczy?
Dziecko widzi sceny erotyczne w telewizji czy internecie? Zabronić ?
Dziecko moze zobaczyć kopulujące zwierzęta? Udawać, że się "tylko" bawią?
Dziecko może zobaczyć ludzi o odmiennej orientacji seksualnej ( jest takich 7-15%). Może to byc para sąsiadów mieszkających wspólnie, może byc ciocia z partnerką. Co wtedy robić? Kłamać, ze to "kuzynka"?
Może się zdarzyć, ze jedno z rodziców dziecka ( powtarzam ludzi o orientacji homoseksulanej jest 7-15% a biseksualnej kolejnych klika) odejdzie do partnera tej samej płci. I co wtedy? Zabronic kontaktów? Oszukiwać?
W miarę upływu czasu dziecko czuje przyjemność masturbując się. To normalne. Tak było jest i będzie. Wszędzie na świecie. Od zawsze. Bez względu na swiatopogląd. Jak wtedy postępowac? Karać? Za co? Dotyka narządów płciowych i sprawia mu to przyjemnośc. Próbuje tak samo jak dotykając innych części ciała.
Dziecko moze być swiadkiem aktu seksualnego rodziców. I co radzą pisowscy "mędrcy"? Wstrzemięźliwość płciową czy awanturę? ( Dziecko może wejść do sypialni, bo sie przestraszyło, zachorowało, usłyszało niepokojące odgłosy itd).
Dziecko zwykle zadaje pytanie dlaczego narządy płciowe ojca/brata/pana na pływalni są inne niż mamy/siostry/mabci czyli kobiety i mężczyzny. Jakiej udzielić odpowiedzi? Może takiej, jak przed laty "dowiesz się gdy będziesz starszy"?
Dziecko moze byc swiadkiem rozmów o chorobach przenoszonych droga płciową i zainteresuje sie nimi tak samo jak tym, że woda paruje pod wpływem wysokiej temperatury. I jaka jest rada dla rodziców? Zatkac uszy?
Sytuacji, w których seks i płciowość występuja w zyciu dziecka a potem młodego człowieak jest mnóstwo:
- wzwód ( juz u noworodków)
- karmienie piersią
- tabletki antykoncepcyjne( prezerwatywy) albo w domowej apteczce albo kupowane przez pania w aptece ( nie chodzić z dzieckiem do apteki? dorobic klucz do apteczki)?
itd, itp.
Dziecko nieuświadomione, niepwne, nieznające swoich praw i nie mające wiedzy o ... seksie właśnie, staje się łatwym łupem dla pedofilów ( nie mylic z homoseksualistami).
Dziecko musi znać swoje ciało i swoją seksualnośc. I nie ma to niczego wspólnego z zachęcaniem do seksu czy masturbacji. Masturbuje się każdy a seks i tak będzie uprawiało. I może lepiej, zeby robiło to swiadomie, a nie w parku bez zabezpieczenia co moze skutkowac ciążą.
Młody człowiek musi wiedziec co to jest zły dotyk, jak się zachować, jakie ma prawa.
I na końcu rzecz niepopularna. Tak jak dwukrotnie wspomniałam 7-15% populacji jest homoseksualna. Nawet jeżeli bardzo komuś to przeszkadza inaczej nie będzie. Homoseksualizmu sie nie leczy. Jeden jest leworęczny a drugiego popęd płciowy skierowany jest do osoby tej samej płci.
Oznacza to, ze w przeciętnej klasie 30 osób mniej więcej 2-3 uczniów ma taka własnie orientację seksualną. Dręczenie ich, wyszydzanie, maltretowanie może doprowadzić do samobójstw. Znamy takei przypadki. Może być to także nasze dziecko. I co wtedy? Leczenie elektrowstrząsami jak za króla Ćwieczka?
Jestem za szeroka, powszechną, zgodna z obowiązującymi na świecie standardami edukacją seksualna.
Jestem za tolerancją.
Jestem za bardzo surowym karaniem tych, którzy przymykają oko na okrzyki "zakaz pedałowania" i jakiejkolwiek agresji wobec innych.
P.S. Miałam w rodzinie ( stryj mojego Ojca) homoseksualistę. Mieszkał z przyjacielem. Bywał u nas w domu. Bardzo ich obu szanowalismy.
Z moim mężem pracuje lesbijka. Gościmy ja razem z partnerką. I bardzo lubimy.