asia_i_p Re: To teraz ciuchy cenowo 30.03.19, 20:33 Kupuję bluzkę za nie więcej niż 50 zł i noszę latami. Takiej za 500 zł pewnie bym się bała nosić. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: To teraz ciuchy cenowo 31.03.19, 11:20 Kotka i zderzenie ze światem lvl. 54362789 W sieciówkach, kotko. Odpowiedz Link Zgłoś
double-facepalm Re: To teraz ciuchy cenowo 03.04.19, 14:36 Zwykły tshirt basic z krótkim rękawem z polprzeswitujacej bawełny za 50zl to tez drogawo. Odpowiedz Link Zgłoś
tol8 Re: To teraz ciuchy cenowo 30.03.19, 20:44 Ponadczasowe w sieciówkach. Te modne jeden sezon na targu za 1/3 ceny. Zanim zdąży się zniszczyć, to już wyjdzie z mody. Odpowiedz Link Zgłoś
double-facepalm Re: To teraz ciuchy cenowo 01.04.19, 16:11 Ale ta turbo-top ponadczasową bazę tow new York erze czy rerranovie? Za zasiłki z Mops się jednak nie wystroisz i nikt ci nie da celówki na płaszcz z kaszmiru Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: To teraz ciuchy cenowo 31.03.19, 11:39 W pracy nosze ciuchy robocze.W efekcie nie mam problemu z ciuchami ,bo starczaja na dlugo.Obojetne czy sa drogie czy tanie.Kupuje jak mi sie cos spodoba.Buty i kurtki kupuje markowe. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: To teraz ciuchy cenowo 01.04.19, 13:20 Zarabiam mało. Już dość dawno doszłam do tego, że nie stać mnie na gówniane rzeczy. A i tak szafę mam zapchaną jeszcze rzeczami, które miałam może 2x na sobie - więc szkoda mi wyrzucić, ale są po prostu beznadziejne - bluzki z poliestrem, sieciówkowe jeansy, mechacące się sweterki, kurtki które wyglądały dobrze przez pół sezonu - głowa mnie zaczyna boleć gdy myślę ile to utopionej kasy. Teraz kupuję proste bluzki i sweterki z dobrym składem i bez nadruków. Jeansy - tylko dobrze dobrane - wrangler/lee. Buty oczywiście tylko skórzane, innych nie dotykam. Płaszcze z wełny - ostatnio szarpnęłam się na taki za tysiąc złotych - będzie mi długo służył. Tak jak kurtka skórzana - kosztowała 1000, ale mam ją już piąty rok i dalej noszę. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: To teraz ciuchy cenowo 01.04.19, 14:32 I chcesz chodzic w tym prostym sweterku do konca zycia? 😟 Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: To teraz ciuchy cenowo 01.04.19, 14:47 konsta-is-me napisała: > I chcesz chodzic w tym prostym sweterku do konca zycia? 😟 Jeśli dobrze w nim wygląda i dobrze się tak czuje to czemu nie? Ja też lubię proste sweterki. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: To teraz ciuchy cenowo 01.04.19, 16:34 Jak dobrze sie czuje to ok, gorzej jak uwaza ze musi /trzeba tak, bo tak pisze w "poradnikach" py. "jak ubierac sie z klasa" 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
double-facepalm Re: To teraz ciuchy cenowo 01.04.19, 19:54 oeeesssuuu, prosty kaszmirowy sweterek mozna wtedy ograc czyms bardziej "z klasą" Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: To teraz ciuchy cenowo 02.04.19, 11:52 >Jak dobrze sie czuje to ok, gorzej jak uwaza ze musi /trzeba tak, bo tak pisze w "poradnikach" py. "jak ubierac sie z >klasa" 😁 Tak, tak. Robię wszystko, nie dlatego, że tak uważam, tylko dlatego, że tak gdzieś przeczytałam. Co jest przyczyną twojej niskopoziomowej retoryki? A może to twoje własne doświadczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: To teraz ciuchy cenowo 02.04.19, 13:03 A co cie tak ubodlo ?? Jakis wrazliwy temat poruszylam, czy co...? 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: To teraz ciuchy cenowo 01.04.19, 14:58 Kupuję na wyprzedaży, wcześniej odwiedzam sklepy i mam rozeznanie co do jakości i rozmiarówów. Kupuję w internecie. Odpowiedz Link Zgłoś
kermicia Re: To teraz ciuchy cenowo 01.04.19, 15:16 Właśnie wczoraj mnie naszło na myślenie na ten temat. Obeszłam galerię i kilka pierdółek mi wpadło w oko - pierdółek własnie, tu sweterek, tu spódnica, tu torebka sznurkowa, tu letnie butki. Nie kupiłam nic, bo po podsumowaniu w głowie wyszło mi, że mam na te parę głupotek wywalić grubo ponad tysiaka. I uznałam, że jak na taką marną jakość sieciówkową, to nie warto. Zwłaszcza, że w domu mam trochę ciuchów drogich własnie, ponadczasowych powiedzmy. Noszę, bo co zrobić, ale one mają już dobre 4 czy nawet 5 lat, są z moich tzw. tłustszych lat i mam ich serdecznie dość. Ale pozbyć się nie mogę, bo żal, skoro były drogie i wygląda jeszcze prawie jak nowe. I tak się bujam z nimi, pewnie póki nie przytyję tak bardzo, ze już nie wejdą na mnie. A na nowe sobie sępię, bo przecież mam w czym chodzić, garderoba pełna, mnóstwo ciuchów tylko wisi i czeka buk wie na co. Najchętniej wymieniałabym garderobę co sezon, a potem oddawała/wyrzucała bez żalu. Ale na to mnie nie stać. Odpowiedz Link Zgłoś
danaide Re: To teraz ciuchy cenowo 01.04.19, 21:09 A nie da się pokombinować - stare spodnie do nowej bluzki, do starej sukienki nowy pasek/żakiet/apaszka albo kolorowe rajstopy czy co tam lubisz? Tylko wtedy trzeba iść na zakupy z tą myślą, że szukasz konkretu pod określoną rzecz. Możesz nawet ją zabrać, przymierzyć razem, dopasować idealnie kolor (albo kupić, sprawdzić w domu i oddać). Zrób listę i do roboty. Ewentualnie spróbować sprzedać/oddać choć część. To tylko pieniądze. Po co mają Ci blokować energię? Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: To teraz ciuchy cenowo 01.04.19, 21:22 kermicia napisała: > Noszę, bo co zrobić, ale one mają już dobre 4 czy nawet 5 lat, > mam ich serdecznie dość. Ale pozbyć się nie mogę, skoro były drogie Ależ oczywiście, że możesz się pozbyć, nic Ci za to nie grozi. Za karę nosisz te ciuchy, czy jak? Wystaw na OLx. Odpowiedz Link Zgłoś
kermicia Re: To teraz ciuchy cenowo 02.04.19, 18:54 No i ile dostanę za jeansy, które kosztowały powiedzmy 800 zł? Góra 200? O ile w ogóle. No i żal się pozbywać, bo zarobek marny, a pozbędę się porządnych spodni, które wciąż wyglądają b. dobrze. :\ I tak ze wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: To teraz ciuchy cenowo 02.04.19, 19:21 niestety w dobie sieciowek, wyprzedazy, zalando i innych nie sprzedasz nawet za 200 zl. Niestety tylko dzieciece dla maluszkow i markowe dzieciece jeszcze sie sprzedaja, poza tym nikt nie kupuje uzywanych ubran w necie. Jak ktos chce uzywane, to idzie do lumpa pogrzebac i nie zawraca obcym ludziom glowy mierzeniem i wybrzydzaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: To teraz ciuchy cenowo 02.04.19, 20:46 mikams75 napisała: nikt nie kupuje uzywanych ubran w necie. Jak ktos chce uzy > wane, to idzie do lumpa pogrzebac Hmmm... ja kupuję w necie. W ogóle jak potrzebuję konkretnej rzeczy to właśnie wrzucam m.in. w all to, czego szukam bez rozgraniczenia na nowe i używane i wybieram to, co mi się podoba i mieści w granicach cenowych. Grzebać mi się nie chcę, wolę grzebać wirtualnie. Kupuję te same firmy, ten sam rozmiar. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: To teraz ciuchy cenowo 02.04.19, 20:47 kermicia napisała: > pozbędę się porządnych spod > ni, które wciąż wyglądają b. dobrze. :\ Ale ich podobno nie cierpisz? Odpowiedz Link Zgłoś
kermicia Re: To teraz ciuchy cenowo 02.04.19, 21:52 No cóż, chciałabym coś nowego A w tych wyglądam nadal ok, tzn nie inaczej, niż w dniu zakupu, bo nie przytyłam, a one skubane w ogóle się nie zużywają. Mierzę nowe tanie sieciówkowe jeasy i wiem, że przez chwilę ponoszę i się rozlezą. I żal mi wydać nawet stówkę. Ale mam tez jedne sieciówkowe z reserved w cudnym kroju (niby joggers, ale na górze normalny zamek i guzik a nie jakiś sznurek) i właśnie kupiłam trzecią parę - a jakże, na olx ) Bo w sklepach oczywiście nie ma ich już od 2 lat. Kupiłam za 15 zł + przesyłka, czyli cena żadna. ALE miały być M, a opinają mnie jak mała S. Niby da się nosić, ale to nie to. No i mam za małe gacie z olx I chodzę po ziemniaki w gaciach za tysiaka \_(ツ)_/¯ Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: To teraz ciuchy cenowo 02.04.19, 21:57 No ale na czym polega problem, skoro masz pasujące i dobrze wyglądające ubrania i masz w czym iść po te ziemniaki nie wyglądając jak zza krzaka? Odpowiedz Link Zgłoś
kermicia Re: To teraz ciuchy cenowo 02.04.19, 22:02 Bo łażę tak samo ubrana po te ziemniaki od 5 lat Ale oczywiście jest to problem z de, nie spędza mi snu z powiek. Po prostu powinnam trzymać stare dobre ciuchy i kupować co jakiś czas nowe, wyrzucac i znów kupować. Wrodzone skąpstwo mi nie pozwala, a ja szukam bardziej logicznych uzasadnień Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: To teraz ciuchy cenowo 02.04.19, 22:16 No ale dlaczego "powinnaś" kupować nowe? Źle się czujesz w tych starych? Skoro dobrze wyglądają, pasują? Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: To teraz ciuchy cenowo 03.04.19, 11:33 kermicia napisała: > Bo łażę tak samo ubrana po te ziemniaki od 5 lat Ziemniakom to na prawdę nie szkodzi >powinnam trzymać stare dobre ciuchy i kupować co jakiś czas nowe, wyrzucac i znów > kupować. Wrodzone skąpstwo mi nie pozwala Czyli masz już diagnozę i plan leczenia, teraz trzeba je tylko wdrożyć w życie Odpowiedz Link Zgłoś
danaide Re: To teraz ciuchy cenowo 02.04.19, 22:08 Na złym samopoczuciu w dobrych jeszcze ciuchach? Niewyglądanie jak zza krzaka ma wystarczać? Odpowiedz Link Zgłoś
the_silly_lily Re: To teraz ciuchy cenowo 01.04.19, 22:23 Ja od paru lat kupuję głównie na Zalando. Wrzucam rzeczy, które mi się podobają do obserwowanych. Jak cena zejdzie do akceptowalnego przeze mnie poziomu to biorę. Jak nie to nie. Ciuch zostaje wyprzedzany a ja wrzucam do obserwowanych kolejny ciuch/buty. W tej chwili mam tam chyba ze 100 produktów. Mój myk polega na tym, że mam ciuchów bardzo dużo, dosyć klasycznych. Dzięki temu, że mam ciuchów dużo noszę je rzadko. Rzadko je piorę zatem. W efekcie spódnica z Camaieu, która ma 7-8 lat nadal wygląda dobrze. Nie jest sprana, ani zmechacona. Kupuję dużo sukienek - dzięki temu za 150-200 zł mam cały outfit bez zastanawiania się czy ta spódnica pasuje do tej bluzki. Poza tym skompletowanie spodnie/spódnica plus sweterek jest zazwyczaj sporo droższe niż kiecka. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: To teraz ciuchy cenowo 02.04.19, 08:36 tez tak robie, przy czym bardzo czesto jest tak, ze jak jakis ciuch mi sie spodoba, wrzuce na liste, to po jakims czasie przestaje mi sie podobac i w sumie to sie ciesze, ze na tym etapie mi sie znudzil, a nie wiszac w mojej szafie Odpowiedz Link Zgłoś
lilyrush Re: To teraz ciuchy cenowo 03.04.19, 14:16 Druga cześć sie zgadza. Pierwsza nie, nie znoszę kupowania w necie i robię to tylko jak juz muszę. Ja muszę, dotknąć i przymierzyć i zobaczyć jak w tym wyglądam, a to całe zamieszanie z odsyłaniem to nie dla mnie. Najbardziej nie cierpie jak cos pięknie wygląda na zdjęciu(a zawsze wygląda) a w rzeczywistości okazuje sie barahłem, które mogą nosić do szkoły nastolatki, a nie ja do pracy. Mogę zapłacić za jakość,a le nie za markę. A w sytuacji gdzie marki inie marki szyja w tej samej fabryce to samo i sprzedają z inna metka, płacenie za marke to juz w ogóle kosmos Outlety lubie Odpowiedz Link Zgłoś
lena2222 Re: To teraz ciuchy cenowo 02.04.19, 22:08 Ja kiedyś wymieniałam garderobę co sezon. Co sezon nowe buty, aż nie miałam tego gdzie trzymać. Do dziś wyciągam jakieś stare zapomniane buty z garderoby. A teraz to w ogóle muszę ograniczać się bo mam dwie córki i miejsca jest jeszcze mniej. Potem miałam też czas że kupowałam rzeczy tylko od projektantów, potem przytyłam. Rzeczy jak nowe szkoda wyrzucić czy oddać, niektóre wprawdzie córka teraz nosi ale to już jednak inny gust i inna moda i nie przemawia do niej argument że kosztowało to majątek. Teraz jeszcze torebki i buty kupuję drogie, choć buty też tanie mi się zdarzają. Resztę niestety muszę dobierać pod kątem sylwetki, bo już niestety coraz mniej rzeczy mi pasuje i coraz trudniej je dobrać. Więc nie patrzę na markę, staram się też nie patrzeć w przymierzalni na ceny żeby nie wpływały na decyzje zakupowe. Też staram się nie udawać na wyprzedaże jeśli czegoś nie potrzebuję, bo zazwyczaj kupuję masę niepotrzebnych rzeczy. W ogóle to ciągle się ograniczam - hm. A i w lumpeksie raz byłam, ale jak zobaczyłam ceny to doszłam do wniosku że w sieciówkach na wyprzedażach taniej. Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: To teraz ciuchy cenowo 27.05.19, 22:25 Rzadko kupuję, najczęściej na wyprzedaży, często wcześniej już widziałam je w sklepie a później poluję w sieci gdy są dużo tańsze. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: To teraz ciuchy cenowo 12.01.23, 12:39 A po co kupować co miesiąc bluzkę za 500 zł? Jaka bluzka jest rzeczywiście tego warta? I czy to miałaby być bluzka do noszenia na co dzień? Ja kupuję i w sieciówkach, i w TKmaxxie i w sprawdzonych SH. Staram się kupować ciuchy dobrej jakości po niskich cenach, albo przynajmniej odzwierciedlających jakość i urodę ich wykonania. Niektóre ubrania noszę latami, inne dopóki mi się nie zniszczą, jeszcze inne dopóki mi się nie znudzą. Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: To teraz ciuchy cenowo 12.01.23, 12:59 Ja kupuje nowe ubrania jak zepsują mi się stare, albo jak przytyje lub schudnę, nie kupuje takich drogich, najdroższe co mam to kurtka za 200 zł. Kupuje w tańszych sklepach i ciuchlandach. Noszę latami niektóre mam od 15 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
purchawka2020 Re: To teraz ciuchy cenowo 12.01.23, 13:07 Lump. Też celuję w dobra gatunkowe. Robotę ma prostą bo ubieram się na czarno lub granatowo. Lecę po wieszakach i to co czarne granatowe macam - jak miłe w dotyku wyciągam i oglądam czy aby nie jest zbyt skomplikowane wizualnie. Nie przerzucam każdego wieszaka tylko z grubsza patrzę co wygląda na dobre gatunkowo - czyli kolor i gatunek. Potem sprawdzam krój i rozmiar. Zestawy mam takie, że jeansy/czarne spodnie (raczej takie trekkingowo - sportowe) , do tego prosty longsleeve , na to bluza/ kardigan/ sweterek (zależy od okoliczności). Nudę strojów nadrabiam butami, okularami i promieniującą osobowością. Odpowiedz Link Zgłoś
purchawka2020 Re: To teraz ciuchy cenowo 12.01.23, 13:09 A- w szmateksie puszczam 100- 150 zł miesięcznie. Mam kota na punkcie cienkich puchowych kurtek ( cena tam to ok. 80 zł) i uzbierałam ich całą kolekcję - długich i krótkich . Oraz skandynawską odzież outdoorową - proste to i świetne technicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
sela.vi Re: To teraz ciuchy cenowo 12.01.23, 13:33 W Reserved też są cienkie puchówki w cenie 99 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
sela.vi Re: To teraz ciuchy cenowo 12.01.23, 13:36 Kupowałam w second-handach i z własnego doświadczenia wiem, że spodnie bardzo szybko się niszczą. Ostatnie, dżinsowe, wytrzymały 2 miesiące. Odpowiedz Link Zgłoś
mgla_jedwabna Re: To teraz ciuchy cenowo 12.01.23, 13:26 Kupuję na Vinted, czasem w sieciówkach, szukam promocji itd. Szukam rzeczy o dobrym stosunku jakości do ceny. Dbam o rzeczy, które już mam - dziurki zaszywam, rzeczy po praniu składam starannie lub wieszam nz wieszakach. Nie kłębią się i nie robią za wycieraczkę w sypialni. Robię poprawki krawieckie (prostsze sama, trudniejsze zlecam krawcowej). Staram się kupować rzeczy neutralne, by móc z nich stworzyć jak najwięcej kombinacji, zamiast mieć milion rzeczy, gdzie jedna góra pasuje tylko do jednego dołu. Dbam o sylwetkę, żeby nie wymieniać garderoby co sezon, bo z poprzedniej wytyłam. Inwestuję w klasyki - nie ma nic gorszego, niż przedwczorajsza moda, a ja jednak nie chcę wymieniać garderoby za każdym widzimisię trendsetterów. Robię przemyślane zakupy - widm, w czym dobrze wyglądam (kolory, fasony). Nigdy nie robię zakupów na zasadzie "pójdę na zakupy ciuchowe w charakterze weekendowej rozrywki" tylko traktuję to zadaniowo - np. jak szukam ciemnozielonego kardigana, to nie wychodzę z galerii z nowym stanikiem, bransoletką i trójpakiem tshirtów. W budżecie mam osobną pozycję "ubrania" I wiem, że jak wydam na fajną koszulę nocną, to potem z zakupem spodni muszę poczekać na kolejny miesiąc. Potrafię długo i cierpliwie szukać tego, co mi jest potrzebne. Nie kupuję ciuchów na jedną okazję, np. na wesele. Jeśli już, to wtedy kupuję coś, co nada się również do filharmonii i na wigilię pracową (w hotelowej restauracji). Mam porządne dodatki - skórzane torebki (skora naturalna), jedwabne apaszki, stonowaną biżuterię. Odpowiedz Link Zgłoś
sela.vi Re: To teraz ciuchy cenowo 12.01.23, 13:38 Yyy, spamer xemido, wyciągnął stary wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: To teraz ciuchy cenowo 12.01.23, 13:51 Wole miec mniej ale dobrej jakosci (wcale nie zawsze z najdrozszych sklepow, bo tam tez niestety czesto trafia sie kiepska jakosc, tylko ze jest i metka). Czesto kupuje na wyprzedazy, ale raczej ubrania uniwersalne.Tyle, ze wiem w czym dobrze wygladam i moje ubrania sluza mi kilka sezonow. Sa sezony, gdy w sklepie nie kupie sobie absilutnie nic, bo nie odpowiadaja mi kolory albo wzory czy kroje. Sa i takie, gdy kupuje duzo, bo wszystko mi odpowiada wiec bede miec na dluzszy czas spokoj. Odpowiedz Link Zgłoś
pepsi.only Re: To teraz ciuchy cenowo 12.01.23, 14:01 Tak, zakupy rzadziej, ubrań wolę mniej i porządniejsze, najlepiej na wyprzedaży. Już pisałam, ostatnio kupiłam w Esprit pudło ciuchów, sprawdź sobie może nadal jest -70%, bluzki 29.99 , i z długim i z krótkim rękawem, więc w miarę uniwersalne na teraz i na lato, dżinsy 50zl , buty akurat potrzebowałam wiosenne, wygodne , ok. 100zł, swetry ( skład wełna alpaka) niecałe 100zł- to będę mieć autentycznie na lata, bo takich swetrów nie nosi się zbyt często , są mega ciepłe. To są bardzo dobre ceny, i jakość niezła. Wszystko wygodne. Uzupełniłam i odświeżyłam szafę, mam spokój z zakupami na dłuższy czas. Może latem pomyślę, czy potrzebuję jakieś koszulki itp, ale zerkam- na tę chwilę wszystko mam, i wątpię czy do lata coś się zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
kaki11 Re: To teraz ciuchy cenowo 12.01.23, 15:19 Różnie. Mając średnie dochody ale też na szczęście średnią potrzebę kupowania co chwilę nowych ciuchów (po prostu jakoś nie sprawia mi to frajdy) u mnie wygląda to tak, że kupuję kiedy potrzebuję. Faktycznie są rzeczy które kupuję z wyższej (ale nie najwyższej) półki ale to albo coś w stylu płaszcz czy niektóre buty (np. czółenka na obcasie, bo tu muszą być wygodne w punkt a takie najczęściej są drogie skórzane) albo jakieś rzeczy typowo sportowe- buty trekingowe, kurtka narciarska. Zawsze wyczekuję promocji, ale wolę kupić lepsze, żeby służyło mi dobrze latami. Spodnie, sukienkę, koszulę czy miejskie adidasy kupuję w przeciętnych cenach. Nie dałabym 500, 600 czy więcej zł, ale bardziej w przedziale 100-300zł, a i tak bardzo rzadko zdarza się, żebym wyrzuciła coś po jednym sezonie, raczej starcza mi na 3 lata (uśredniając, bo czasem coś wyrzucę po dwóch a czasem mam je 4 czy 5 lat) i to nie mając przepełnionej szafy a wszystko regularnie nosząc. Czasem zdarza się kupić też coś fajnego i taniego - moje jeansy z lidla nosiłam 4 lata a kosztowały chyba mniej niż 40zł. To nie jest takie proste przełożenie- tanie zepsuje się po 3 miesiącach a drogie po 6 latach. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: To teraz ciuchy cenowo 12.01.23, 16:37 Kupuję i w sieciówkach i w second-handach. Tak czy siak noszę po kilka lat, bywa, że dłużej (trekkingowe buty z Decathlonu i kurtka trekkingowa stamtąd mają po około 22 lata, ulubiony sweterek bliżej 25 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
alicjamagdalena Re: To teraz ciuchy cenowo 12.01.23, 19:18 Ja mam problem z odzieżą...nie,znoszę sztuczności i szmat na raz. W zeszłym roku kupiłam niby kaszmirowy sweter...kulki po jednym założeniu, nie praniu! Jak mam coś porządnego to b.dbam i przywiązuje się do tych smat. Ciężko upolować porządną odzież nawet za grubsza kasę szczególnie dot.swetrow. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: To teraz ciuchy cenowo 12.01.23, 19:46 Kupuję raczej tańsze ubrania niż piszesz (pomijam okrycia wierzchnie i buty, tu bywa drożej), ale noszę latami. Nie kupuję dużo, wyłącznie to, czego potrzebuję. Po jednej z operacji bardzo gwałtownie schudłam, bo nie mogłam jeść, tak bardzo, że wszystko ze mnie spadało, musiałam kupić cokolwiek. Nie chciałam dużo, bo wiedziałam, że to nie jest moja normalna waga tylko stan przejściowy. Wtedy się przekonałam jak w sumie mało ciuchów człowiek potrzebuje. Z tym, że ja nigdy nie kupuję ubrań na zasadzie, że mi się coś spodobało to kupię, nie chodzę po sklepach jak nie mam potrzeby, idę i kupuję wtedy, gdy potrzebuję i wiem czego szukam, jak idę po sukienkę to nie wracam ze spodniami skoro spodnie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: To teraz ciuchy cenowo 12.01.23, 22:17 Nie czytałam jeszcze innych odpowiedzi, ale jesli chcesz dobrą jakość w (stosunkowo) niskiej cenie, to warto szperać na zalando lounge i limango. Czasem zwykłe Zalando ma dobre wyprzedaże. I generalnie, karty stałego klienta do różnych sklepów, śledzenie promocji itp. Odpowiedz Link Zgłoś
emateczka Re: To teraz ciuchy cenowo 12.01.23, 22:23 Kupuję w second handach, na Vinted i na ebayu w UK. Uwielbiam to. Nie twierdzę, że mam same markowe wełniane płaszczyki za 10 zł ale całkiem normalne, porządne ciuchy np. z M&S, Dorothy Perkins, Next, gap. Często noszę je naprawdę latami, bo się nie do zdarcia i po prostu je lubię, a kosztowały grosze. Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Re: To teraz ciuchy cenowo 12.01.23, 22:51 Już jako studenta wolałam uciulac z korków większą kwotę i kupić coś porządnego, coś dobrej jakości. W życiu nic nie kupilam na żadnym bazarze. Mam mało ubrań. Dobre jeansy, dobre koszule, kilka sukienek j marynarek, kilka wygodnych bluz dresowych. Wszystko fajnych polskich firm. Kilka tshirtow z H&m i massimo. Dobrej jakości ubrania nosze po kilka lat. Od dłuższego czasu jestem w grupach sorzedajacych ubrania z dobrym składem. Mam kilka pięknych kaszmirowych swetrów z drugiej ręki. Z firm, w których normalnie by kosztowały kilkaset zł. Ja kupowałam po 120, 150. Są lepszej jakości niż kaszmiry z H&m czy massimo d. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: To teraz ciuchy cenowo 12.01.23, 23:03 Ale co miesiąc kupujesz ciuchy? Zmeinia ci sie rozmiar czy jak? Jakis czas temu zrobiłam przegląd szafy, wywaliłam/oddałam czego nie nosze. Sprawdziłam co mam, co ewentualnie muszę dokupić I tak w zeszłym roku kupiłam: letnie buty trekingowe, zimowe spodnie trekingowe, 2 swetry, 1 bluzę. Do tego chyba 2 staniki, kilka par majtek.Wsio. Jak sie co chwile coś kupuję "bo fajnie kupić" to potem połowa szafy nie ejst używana Odpowiedz Link Zgłoś
afro.ninja Re: To teraz ciuchy cenowo 13.01.23, 20:23 Na allegro jest pełno outletów mają fajne ubrania. Odpowiedz Link Zgłoś