jeziorowa
30.03.19, 16:46
Ponieważ kwiecień jest w 2/3 wolny od szkoły postanowiliśmy wyskoczyć na kilka dni na Litwę. Zaczęłam rozglądać się za noclegami i jest dramat.... tzn. oczywiście noclegów jest pełno, ale pierwszy raz widzę taki zmasowany atak sof. Najwyżej 1 oferta na 15-20 to same normalne łóżka, prawie wszędzie jako łóżka wciskają te nieszczęsne sofy (przynajmniej dla 2 osób). O co chodzi? To jakaś lokalna moda czy co? Nie byłam na Litwie już kilka lat, ale nie przypominam sobie aby kiedyś był taki problem.