jola-kotka
01.04.19, 15:38
Sasiedzi robili wczoraj jakas impreze byl grill itd. Ja z nimi akurat jestem tylko na dzien dobry nic wiecej no i co , kosci po tej imprezie znalazlam u siebie czyli wyrzucili je przez ogrodzenie do mnie. Na zlosc ? Z glupoty? Czy dla pieskow? 😀 Pozbieralam, wyrzucilam . Moj maz twierdzi ze moglam je rzucic skad przyszly. Nie wpadlam na to no ale tez nie fajnie sie znizac do poziomu buraka. Taka przygoa mnie dzisiaj spotkala.