Dodaj do ulubionych

Sprzedawca

02.04.19, 11:24
Chodzę po sklepie, omiatam wzrokiem każdą półkę (szukam stojaka na ręcznik papierowy), w końcu pytam bardzo grzecznie sprzedawczynię czy mają na stanie.
NIE MA!
Żadnego??
ŻADNEGO.

Chodzę jeszcze chwilkę i znajduję jeden, drugi, jeden rustykalny, drugi glamour. Ryzykuję i pytam innej sprzedawczyni, czy mają może jeszcze w innym stylu. Tak, i dziewczyna wchodzi na drabinkę, z najwyższej polki ściąga ofertę z umbry i koziol, wybieram czarny z ludzikiem, dla kolezanki z głową kota.
Teraz w domu dziwię się, skąd taka niechęć do sprzedaży u tej pierwszej pracownicy?. Sklep istnieje od lat, panią kojarzę, ze pracuje tam od początku. Może dzisiaj była chora? Był dopiero początek dnia pracy i już była niemiła☹️
Obserwuj wątek
    • flegma_tyczka Re: Sprzedawca 02.04.19, 14:22
      Niestety w tej branży trudno o dobrego pracownika. Przyzwyczaiłam się, że lepiej samej poszukać niż zapytać pracownika. Niedawno (niewielki sklep między osiedlowym, a mniejszym supermarketem) o popularną oliwę. Pani nie wie, musi podejść do półki i sprawdzić (oliw w tym sklepie może 2-3 rodzaje, więc mało, można zapamiętać), żeby stwierdzić, że tej nie ma.
      W dyskoncie na pytanie o to gdzie jest produkt X nie dostałam żadnej odpowiedzi, ale podejrzewam, że dlatego, że personel nie był z Polski i mógł nie zrozumieć pytania.
    • kosmos_pierzasty Re: Sprzedawca 02.04.19, 14:38
      Faktycznie może ją coś ugryzło...
    • aga_mon_ber Re: Sprzedawca 02.04.19, 19:44
      Być może nie lubi tego zawodu i pracuje jako sprzedawca, bo nie znalazła na chwilę obecną, nic lepszego.
      • double-facepalm Re: Sprzedawca 03.04.19, 14:06
        Na chwile obecną, doczytaj, że sklep istnieje,od lat, i babka pracuje tam, od, samego początku.
    • yuka12 Re: Sprzedawca 02.04.19, 20:05
      Ja miałam nieco inną przygodę. Szukałam koszy na bieliznę, znalazłama tutaj kilka sztuk, wybór żaden. Więc idę na stronę internetową i pytam sprzedawczyni z tego działu, czy nie mają przypadkiem innych koszy na zapleczu lub można je zamówić online/ z innego oddziału. Wtedy mi z całą szczerością wyznała, że mają tylko te kilka rodzajów, innych nie mieli i raczej mieć nie będą i mogę ewentualnie sprawdzić w przyszłym miesiącu, czy coś nowego przyszło. Oczywiście wszelkiego typu zamówienie odpada.
      Kobieta zaimponowała mi szczerością, a z drugiej strony współczułam jej, bo było widać, że autentycznie jej wstyd za własnego pracodawcę (i rozbieżność oferty online z realiami).
      Choć może powinnam jeszcze spróbować innego dnia z innym sprzedawcą?
    • nuugat Re: Sprzedawca 02.04.19, 20:08
      Stawiam diagnozę: wypalenie zawodowe smile
      • flegma_tyczka Re: Sprzedawca 02.04.19, 21:17
        Stawiam diagnozę - rynek pracownika i brak rąk do pracy. Plus duża zmienność pracowników.
    • brenya78 Re: Sprzedawca 02.04.19, 20:14
      "Był dopiero początek dnia pracy i już była niemiła☹️"

      Może po zmianie czasu pani jeszcze nie doszła do siebie... wink
    • betty_bum Re: Sprzedawca 02.04.19, 21:35
      Złożyła wypowiedzenie i musi dotrwać do końca? Poprosiła o podwyżkę i nie dostała, więc zaczęła pracować zgodnie z zasadą jaka płaca taka praca?
      • flegma_tyczka Re: Sprzedawca 03.04.19, 07:46
        Jak podwyższą pensję pracownikom będą musieli podnieść ceny towarów i usług, a wtedy dobra, tolerancyjna, sprawiedliwa e-mama pójdzie do tańszego marketu nie zastanawiając się ani chwili ile w nim zarabia pracownik.
        • betty_bum Re: Sprzedawca 03.04.19, 17:54
          Za udawanie, że sprzedawcę obchodzi kuchnia klienta i zysk pracodawcy niestety trzeba zapłacić.
    • bei Re: Sprzedawca 03.04.19, 14:32
      I jeszcze w Empiku-
      Niedawno, późnym wieczorem wracałam z mieszkania teściów. Jest wykańczane, staram się wyposażyć je we wszystko co potrzebne. Chciałam kupić mop obrotowy z viledy, zajrzałam do internetu i w Empiku 50 pln taniej niż na hali. Weszłam do Empiku, pytam bardzo grzecznie, czy maja może na stanie sklepu, czy sprzedaż jest tylko przez internet. Pani warknęli, ze to KSIĘGARNIA i wiadra to mam sonie zamawiać przez internet!
      Stoję w tej księgarni, przy regale z garnkami, maszynkami do makaronu, stolicami, walkami, formami do pieczenia i zapewne oczy mam zdziwione- na oburzenie pani. Jejku, czy tak trudno było jej przytaknąć, ze mop mam zamówić w internecie?. Poszłam na halę☹️
      • flegma_tyczka Re: Sprzedawca 03.04.19, 16:58
        Bardzo przykra sytuacja. W którym sklepie taka historia? Warto napisać na FB Empiku w wiadomości prywatnej. Kiedyś nie dostałam reklamówki do zamówienia, opisałam sytuację i się tym zajęli.
        • double-facepalm Re: Sprzedawca 03.04.19, 17:08
          Tzn przeprosili cie czy kazali jeszcze raz przyjechac po jakze ekologiczną torbę foliową?
      • raczek-nieboraczek Re: Sprzedawca 03.04.19, 18:29
        tylko książek w empiku też nie mają
        - niech sobie pani zamówi

        no to zamawiam, tam gdzie taniej, nie w empiku akurat
    • tsaria Re: Sprzedawca 03.04.19, 17:46
      Wypatrzyłam sobie w jednej sieciówce obuwniczej botki, sprawdzam lokalizację i w jednym ze sklepów w moim mieście ostatnia para w moim rozmiarze. Po pracy poszłam do sklepu, na półkach nie było, więc pytam pani czy ma. Pani prosi o indeks, podaje, po czym stwierdza, że indeks jej nie działa. Proszę, żeby weszła na sklep internetowy, ale jestem pewna że indeks dobrze podałam. Fuczy, że nie może, widzę że już się złości. Odpaliłam swój internet w telefonie i sprawdzam, indeks dobry, buty dalej na stanie, pokazuje jej. Pani już niemal krzyczy, że nie ma i już, a w internecie może są, ale u nich nie ma. Ignoruje mnie i odwraca się, na jej plecach jej napis "chętnie pomogę" i tak się jej pytam czy indentyfikuje się z tym napisem na plecach. Po wymianie kilku jeszcze mało miłych słów podchodzi kolejna sprzedawczyni i prosi jeszcze raz o numer indeksu, cuda panie, cuda, buty są!!!!
      • bei Re: Sprzedawca 03.04.19, 18:16
        fajnie, ze dobre zakończenie, to jak z moimi stojakami na reczniki😊
    • raczek-nieboraczek Re: Sprzedawca 03.04.19, 18:26
      w tym tygodniu chciałam kupić sobie papcie,
      zwykłe, domowe klapki

      tylko raczej wąskie, niż szerokie

      - no nie, nie ma, wszystko wg formy, nie ma, niech pani nie szuka

      • betty_bum Re: Sprzedawca 03.04.19, 18:40
        Myślisz, ze sprzedawca ma wpływ na ofertę? Teoretycznie, zgodnie ze sztuką powinien przekonywać, że szerokie, zupełnie inne od wymarzonych, to zaspokojenie wszystkich Twoich potrzeb
        • raczek-nieboraczek Re: Sprzedawca 03.04.19, 18:53
          od 20 lat chodzę w góralskich papciach:
          lokalny bazar albo pamiątka z wakacji,
          na wakacjach nie byłam, do bazaru nie doszłam, w normalnym sklepie z "góralszczyzną" chciałam kupić

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka