Dodaj do ulubionych

Mgła mózgowa.

05.04.19, 15:51
Nie wiem do końca czy to zjawisko istnieje czy też jest to wymysł, jednak użyję tego pojęcia.

Ciężko mi to nawet opisać do końca, więc nie wiem czy to będzie zrozumiałe.

Mam już dość tego, że czuję się intelektualnie coraz gorzej. Orłem intelektu/ geniuszem nigdy nie byłam, ale do nieuka czy kogoś, kto nie potrafi zapamiętać 2 zdań zawsze było mi daleko. A teraz mam wrażenie, że się do tej granicy zbliżam i ten kto mnie nie zna, właśnie tak mnie może odbierać. W sumie, sama tak czasami zaczynam myśleć. Ratuje mnie tylko fakt, że owa mgła czasami magicznie znika. Czuję się wtedy taka...oczyszczona. Moje myśli są przejrzyste. Po prostu wchodzę do pamięci i znajduję w niej to co chcę. Prowadzę wtedy jasne i rzeczowe dyskusje, przytaczam to co przeczytałam, widziałam, zapamietałam itp. Nie ma żadnego:" eee, o czym to czytałam, a właściwie na jaki temat rozmawiamy?"
Nie, nadal nie jestem geniuszem czy orłem intelektu ale jest fajnie.

Niestety to tylko CZASAMI.

Sporo więcej czasu towarzyszy mi owa mgła.
Sporo czytam, oglądam fajne tematyczne dokumenty. I tak rozumiem co czytam i oglądam. Szkoda tylko, że często nie potrafię bez zastanowienia ( czasem dłuższego) przypomnieć sobie o czym to było, jaki był tytuł. Po prostu nie pamietam. Po ilości tego co przeczytałam w głowie powinnam mieć kupę fajnej wiedzy, a czuję, że mam czarną dziurę. Jakby mi.ktoś zgasił swiatlo. Ja wiem, że ta wiedza tam jest, bo gdy mgła mija potrafię ją wydobyć przy pstryknięciu palcem.
Pracuję poniżej kwalifikacji bo nie wyobrażam sobie w czasie tej mgły bawić się w swój wystudiowany zawód.
Wracam do niego " zleceniowo" gdy "mam tę moc".

Gdy mam w pracy coś przygotować i to zrobiłam, czasem nie pamiętam wszystkiego. Muszę mieć czas, żeby to przeczytać przed prezentacją ażeby sobie przypomnieć. I tak w kółko. Błogosławiony czas, gdy mgła mija. Ileż to czasu straconego mniej.
Wczoraj dzwoniłam w sprawie spotkania. Pani chciała w poniedziałek o 10. Ja chciałam wcześniej. Zapodała termin a ja zapomniałam czy mówiła piątek czy sobota.
Przykłady można mnożyć. Teraz czuję ten gorszy czas, pi kilku miesiącach intelektualnej przejrzystości i trafia mnie coś. Czuję w głowie taki kocioł, w którym ukrywają się informacje a ja bie mogę do nich dojść.
Moje cięte riposty nadal są cięte ale opóźnione i to znacznie uncertain
O swych matematycznych zmaganiach może nie wspomnę bo w chwilach jasności obliczam w głowie co się da, a w chwilach ciemnoty umysłowej 3 x patrzę na cenę np dwóch chlebów i nie ogarniam, który jest tańszy bo nie potrafię się skupić.


Czy można jakoś sobie z tym radzić? Lekarz z lepszym lub gorszym skutkiem leczy choroby ciała a intelekt ma gdzieś, wszak to nie jest śmiertelne.
Co robić? Ktoś ma posobnie.

Nie chcę mi się odpowiadać na złośliwości typu widocznie jestem tępa i mało inteligentna a tylko mi się wydaje, że bywa lepiej i, że widocznie powinnam sprzątać ulicę itp. ( bez obrazy)


Obserwuj wątek
    • aerra Re: Mgła mózgowa. 05.04.19, 15:58
      Ile masz lat? Kiedy to się zaczęło?
      Byłaś z tym u neurologa?
      • mglistamgla Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 11:47
        Mam niewiele ponad 30.
        W sumie od dawna mi to towarzyszy, tylko z wiekiem coraz dłużej trwa, jeśli już przyjedzie. I jest dokuczliwsze.
        Wcześniej to były raczej momenty takiego zamglenia.

        Nie byłam u neurologa.
        Od dziecka cierpię na niedoczynność tarczycy. W wieku dojrzewania nikt mi tego nie kontrolował, bo wszelakie próby zwracania mi uwagi na objawy niedoczynności ( mi, oraz moim rodzicom) ucinała moja lekarka rodzinna, która wmawiała mi i moim rodzicom, że mam anoreksję i nerwicę. Obecnie jestem przed diagnostyką choroby układowej.
        Ogólnie immunologicznie mi się poknociło, ale czy to od tego?
        • nangaparbat3 Re: Mgła mózgowa. 10.04.19, 21:24
          A niedoczynność masz pod kontrolą?
    • fuzja-jadrowa Re: Mgła mózgowa. 05.04.19, 16:27
      Kojarzysz, czy ta mgła przypada na określony czas cyklu?

      To może być wszystko - przemęczenie, problemy hormonalne, niedobór witamin lub minerałów. Robiłaś jakieś ogólne badania?

      Mnie podobna mgła trzymała po urodzeniu dziecka. Zaczęło się powoli poprawiać po roku mniej więcej. Takie ogólne rozkojarzenie, rozleniwienie umysłu, nieumiejętność pozbierania i wyrażenia myśli, niechęć do wszystkiego. Podejrzewam, że to głównie hormony i chroniczne zmęczenie.
      • mglistamgla Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 11:57
        Nie, na pewno nie ma to związku z cyklem. Jak już to bardziej porą roku. W sumie nie zwracałam na to uwagi. Z tego co pamiętam od czerwca do października, może nawet listopada bardzo sobie chwaliłam swój intelekt. Grudnia nie pamiętam smile
        Od stycznia do teraz mam ten zjazd i coraz bardziej mnie to irytuje...bo tak mi ciężko funkcjonować.

        Sporo mam badań gdzieś po drodze porobionych z różnych przyczyn. Kontrolne będę robić za tydzień.
        Hormonalnie to jedynie tsh może być nie takie.
        Z niedoborów to chyba witaminę D miałam trochę niżej niż norma, witaminę b12 przy dolnej granicy no i wysoki kortyzol hmm, ale z obciążeniem wyszedł ok.
    • abiszag.4 Re: Mgła mózgowa. 05.04.19, 17:46
      Pozwolę sobie postawić diagnozę:
      'stan pomroczny jasny'.
      Nie no, żartuję smile nie stawiam diagnoz przez internet, tylko odpłatnie wink
      A poważnie to niestety musisz lekarza odwiedzić, może coś zaleci, badania, witaminy itp.
      Być może to stres, przemęczenie, nadmiar obowiązków. Mnie się też zdarza, chociażby rano: byłam przekonana, że mamy czwartek i podrzuciłam córce szkolny mundurek zamiast sportowego tracksuita do ćwiczeń...i nagle 5 minut przed wyjściem ciach, przebłysk!
      2 tygodnie temu zatrzasnęłam kluczyki w samochodzie na parkingu, razem z kluczami do domu, telefonem i kasą. Numerów oczywiście nie znam bo niby jak...i miałam ochotę siadać i płakać. Na szczęście znalazł się ktoś kto mi pomógł.
      Nie martw się i sio do lekarza!
      • mglistamgla Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 12:03
        Tak, tylko że ja swojemu lekarzowi marudzę, że słabo mi idzie myślenie i nijak go to rusza. Zapewne zakłada, że słaby mam intelekt i tyle.
        Też mam czasami ochotę siąść i płakać jak mówię sobie, że za 10 minut coś się podgrzeje/ugotuje a że to aż 10 munut to zrobię i to i tamto wszak taka nieogarnięta nie jestem, żeby zapomnieć o garach i...zapominam uncertain
        • abiszag.4 Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 12:27
          Ale jak? Zgłaszasz lekarzowi objawy, a tenże nie zleca diagnostyki? Zmień lekarza, najlepiej na prywatnego wink
          Dajmy już spokój z tym inteeleekteem, bo śnić się po nocach będzie! A lekarz stosuje olewkę, to oczywiste.
          Neurolog zleciłby pewnie MRI głowy, ew.badanie EEG (bezinwazyjne to)
          Z życia zawodowego wiem, że z lekarzami też różnie bywa...z prywatnego doświadczenia także.
          Parę lat temu byłam u neurologa ze zwykłą migreną a ten zdiagnozował mi padaczkę skroniową smile
          Oczywiście drugi postawił prawidłowe rozpoznanie ale ile wtedy nerwów zjadłam - to moje.
          A garami się nie martw, każdemu się to zdarza: kiedyś zagadałam się z siostrą przez tel. i moje płatki owsiane wyparowały sad
          A teraz też, zamiast w garach to ja na forum...wstyd normalnie, wstyd!


          • abiszag.4 Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 14:47
            P.s
            Posługiwanie się żargonem medycznym to jednak rzadkość wśród pacjentów...a więc wiedzę masz, nie daj sie tak łatwo zbyć! Poszukaj innego lekarza, który się Tobą zainteresuje, zleci komplet badań.
            I daj znać w jakim kierunku sprawa się potoczyła. Trzymam kciuki smile
          • mglistamgla Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 17:59
            No ogólnie jak mu zgłaszam objawy fizyczne coś działa, natomiast moje problemy z myśleniem ignoruje, twierdząc, że nie jest w stanie ocenić czy sobie nie wkręcam. Ewentualnie zwala na immunologię. "Takie choroby". 😉
            Co do reszty właśnie zalecił mi wizytę w poradni immunologii i nadkrzepliwisci ( chyba tak się zwie)
            I w sumie nie mam pojęcia na czym polega taka wizyta. Za tydzień jakoś wypada, a ja nie wiem czy wejdę i wyjdę czy za tą wizytą posuną się jakieś kroki dalsze.

            No właśnie wiem jak bywa z lekarzami i tak opornie mi idzie zabieganie o częstszy kontakt, bo już widzę te wszystkie straszne diagnozy 😂

            Fakt, wstydź się! Ale i ciesz, bo przynajmniej masz jeszcze gary, ja mam pół spalonych. 😉
            • abiszag.4 Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 18:04
              Tak, rozumiem do czego pijesz...Przyznaję rację. Wstyd pozostanie, cóż.
    • leni6 Re: Mgła mózgowa. 05.04.19, 17:51
      Zacznij robić badania, na pewno tarczyca i tezyczka wchodzą w grę. Tak na szybko to zaczelabym brać witaminę d3, dużo magnezu i jakoś kompleks witamin.
      • mglistamgla Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 12:06
        No niedoczynność subkliniczną mam. Podobno też potwierdzone hashimoto, bo były z tym małe problemy. To od tego aż takie zamglenie? Biorę hormon i różnie bywa. Jw.
        Czasem staram się bawić dietą ale to juz w ogóle...i nawet nie wiem czy by mi to pomogło bo fizycznie czuję się ok.
        • leni6 Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 13:29
          Możesz być wciąż w niedoczynnosci (jakie masz wyniki ft4 i ft3 ?), albo poza niedoczynnoscia mieć tezyczke, jedno i drugie może dawać takie objawy.
          • double-facepalm Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 14:53
            Jakie badania diagnozują tezyczke?
            • leni6 Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 16:48
              Tezyczke jawna badania z krwi (poziom wapnia i wapnia zjonizowanego) a tezyczke utajoną próba tezyczkowa przeprowadzana przez neurologa.
          • mglistamgla Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 18:00
            Będę robić badania dopiero w przyszłym tygodniu...
        • madami Re: Mgła mózgowa. 10.04.19, 16:21
          Tak, w wyniku niedoczynnej tarczycy występuje mgła mózgowa.
      • owmordke Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 13:08
        Zamiast brac suplementy na slepo niech poprosi lekarza o badania krwi. Ja mialam np. niskie zelazo, B12 i D. Branie suplementow troche pomoglo. I regularne cwiczenia.

        Poza tym to pewnie tarczyca. U mnie w rodzinie mnostwo osob ma problemy z tarczyca i widze jak to zmienia ich osobowosc i zdolnosci intelektualne.
    • yuka12 Re: Mgła mózgowa. 05.04.19, 17:51
      Miałam tak przez prawie 2 lata jako skutek złej diety (chcąc schudnąć ograniczyłam bardzo ilość tłuszczy i kalorii w ogóle) i niewyspania (kilka lat nieprzespanych nocy, krótka przerwa i znowu niespanie z powodu stresu) + doszedł stres. Od kiedy zmieniłam pracę, wysypiam się, lepiej się odżywiam i więcej jestem na dworze (spacery, ogród), ta dziwna mgła jest coraz rzadziej. Też byłam przerażona, w poprzedniej pracy proste rzeczy zajmowaly mi 2x tyle czasu (bo nie pamiętałam, co przed chwilą robiłam, przekazanych informacji, wpisanych liczb), przygotowanie do egzaminu zawodowego to już w ogóle był horror (i oblałam go). Trochę informacji jest po angielsku jako fog brain.
      • yuka12 Re: Mgła mózgowa. 05.04.19, 17:53
        Regularnie suplementuje witaminy i minerały, w tym wit. D3.
      • mglistamgla Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 12:13
        No muszę przyznać, że mam problem ze snem. Rozbudzam się po 20/21 tak, że ciężko mi zasnąć czy to o tej 21 czy czasem nawet po północy, choć oczy mi się same zamykają. Czasem już sięgam po melatoninę.
        Z dietą też różnie bywa. Mam dwie od dietetyka, jakoś mi to nie idzie. Samej mi też nie idzie.
        Po ostatniej rzuciłam się na fast foody - nie mogłam przestać ich jeść.

        Stosujesz dietę od dietetyka czy sama sobie radzisz? Lepiej jesz tzn lepsze jakościowo produkty?
        • yuka12 Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 12:55
          Dużo warzyw liściastych- w UK jest sporo surówek opartych na liściach np.szpinaku, buraków i różnych sałat. Do tego chleby na zakwasie. Zupy warzywne, nieoparte na wywarze. Mało żywności przetworzonej. Mięso głównie pieczone- wołowina, czasem kurczak czy indyk. Ograniczenie węglowodanów, bo zupy-krem, mięsa z surówkami, jajka ze szpinakiem, makaron czy ryż do rosołu czy sosów mięsnych. No i ograniczyłam jedzenie po 19.00. Dodatkowo wprowadziłam reżim nocny czyli staram się codziennie być przed 23.00 w łóżku.
          Ogólnie- regularne posiłki, dużo warzyw, odpowiednia ilość tłuszczy, dobra jakość.
          Uwaga- zauważyłam, że ochota na słodkie, fast food i węglowodany jest u mnie skutkiem zbyt ubogiego posiłku, kiedy idę na skróty i kupuję sobie jakieś przekąski zamiast normalnego lunchu czy obiadu.
          • mglistamgla Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 18:02
            Dzięki za ten post. Też ogólnie miedzy innymi chcę chodzić spać najpóźniej o 23..ale to nie takie proste jak mi się wydawało.
            W ogóle po tym wątku jest tyle rzeczy do sprawdzenia i wprowadzenia. Nawet sobie sprawy nie zdawałam..
        • leni6 Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 13:30
          Na problemy ze spaniem to znów to co pisałam wyżej d3 plus magnez.
    • snakelilith Re: Mgła mózgowa. 05.04.19, 17:57
      Coraz gorzej z tobą gazeciarz. Długo trzymałeś się przy nicku katja, potem poszła flegma, a teraz błyskawicznie mglistamgła. Pozostaje ci jeszcze ciemnośćpomroczna, albo od razu nirwana. big_grin
      • mglistamgla Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 12:17
        Nie wiem o co chodzi, ale gdybym mogła cofnąć czas z chęcią wybrałabym nick: ciemnośćpomroczna. Mój klimat. smile
        • abiszag.4 Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 12:30
          A to nie "pomrocznośćjasna" ma być?
          • mglistamgla Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 18:04
            Ciemnośćpomroczna lepiej brzmi 😂
    • zurekgirl Re: Mgła mózgowa. 05.04.19, 18:03
      Mam podobnie i zdiagnozowalam sie sama. Pol dnia spedzam przed monitorem, gdzie nawet jak pracuje nad jakims dokumentem, wyskakuja pop upy ze sryliardem informacji od Sasa do Lasa. Niby nie zwracam uwagi, ale mozg koduje. Potem telefon. Znajomy, reklama, zaproszenie, bank. Codziennie. W sklepie mozg wysiada, glosno, kolorowo, migocze. Nadmiar bodzcow, informacji, mozliwosci skupienia. Nawet jak cie sie wydaje, ze sie wylaczasz, to jestes doslownie atakowana. Jedz na tydzien do lasu bez elektroniki. Zobaczysz, jak ci mgla magicznie znika. Albo choc sprobuj czytac badz robic rzeczy, na ktorych ci zalezy, zeby do ciebie rzeczywiscie dotarly, w ciszy, z wylaczonym wszystkim, co jest zbedne.
      • mglistamgla Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 12:22
        Tak, im większy natłok informacji, im wiekszy szum i hałas tym gorzej mi osobiście jest coś ogarnąć. A dobija mnie niestety dostęp do neta w telefonie...i otępia jeszcze bardziej. Ostatnio zaczęłam na istagramie śledzić I. Wierzbicką i dokładnie piszesz jak ona.
    • mae224 Re: Mgła mózgowa. 05.04.19, 18:31
      Jak często pijesz alkohol? Nawet w małych ilościach... I to nie złośliwość...
      • mglistamgla Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 12:23
        Nie, tylko okazjonalnie.
        • mae224 Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 12:51
          Czy okazje są bardziej co dwa tygodnie czy co pół roku? Nie piję nałogowo, ale u mnie po luźniejszym wieczorze umysł dochodzi do siebie dwa tygodnie. Z powodów zdrowotnych nie piłam wcale, od razu widać różnicę, (miałam tak, jak ty, problemy z zapamiętywaniem) zdałam potem egzamin, do którego uczyłam się 4 miesiące. Jednak dałam radę i to z wysoką lokatą, jestem starsza od Cienie.
          • mglistamgla Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 18:06
            Raz, max dwa razy do roku.
            Po alkoholu, tak jak i zresztą po zarwanej nocy wyglądam jak umierajaca 80 latka, więc oszczędzam sobie tego widoku, tym bardziej, że dom pełen luster ( nie wiedzieć czemu smile)
    • bei Re: Mgła mózgowa. 05.04.19, 18:45
      Po obejrzeniu filmu, po przeczytaniu artykułu dzielisz się z kimś tą wiedzą? Jak obejrzysz ich kilka to zlewają się w jedno niewiadomoco😊
      • miruka Re: Mgła mózgowa. 05.04.19, 20:02
        Mam bardzo podobnie, rozmawiałam z neurologiem i póki co obarczamy winą ponad 20 lat z napadami migreny. Migrena psuje pamięć, lepiej nawet jeść za dużo leków i nie dać jej trwać, one mniej szkodzą na to niż ból, moje przykłady - myślę pedikiur, mówię manicure albo na odwrót, trudno mi opowiedzieć film, książki mogę czytać po kilka razy, zapominam co się działo, nie jestem w stanie douczyc się języka, przelatuje jak sito, Alzheimer na razie wykluczony ale kto wie, dla mnie duże rozczarowanie bo w młodości delektowalam się myślą jaka mądra będę na starość
        • mglistamgla Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 12:29
          A nie masz żadnych zmian w głowie od tej migreny? Ja nie mam migren.
          Jak ja kiedyś kochałam języki obce...dziś też mi bajeczne wchodzą, tylko co z tego jak zaraz pół słówek zapominam i jak chcę coś powiedzieć to zawsze mi brakuje...
          • miruka Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 16:17
            Pojęcia nie mam, tk robiłam z naście lat temu, żeby wykluczyć inną przyczynę bólu, ale dzięki, wybieram się niedługo na wizytę do neurologa, zapytam o to
      • mglistamgla Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 12:25
        Raczej nie dzielę się smile A jak chcę np po paru dniach to mam takie dziury, że wolę ograniczyć się do lakonicznego: świetny był/ była
    • kosmos_pierzasty Re: Mgła mózgowa. 05.04.19, 21:16
      Mam złą pamięć przez stres. Film po ok. roku mogę oglądać, jakbym go wcześniej nigdy nie widziała. Zapamiętuję dopiero po trzecim razie chyba. Szczegółów z książek też niestety nie pamiętam. Plus taki, że zapominam także to, czego nie warto pamiętać, nie tylko z książek czy filmów smile
      • summerland Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 00:10
        Ja tez mam podobnie, nie pamietam tytulow filmow, ksiazek, nazwisk, nazw, roznych szczegolow. Po prostu mi to wylatuje. Jak cos przeczytam to piate przez dziesiate pamietam. Czuje sie glupio na spotkaniach ze znajomymi, nie wiem jak rozmawiac bo zadnych konkretnych informacji nie moge powiedziec tylko takie ogolnikowe.
        Dobrze, ze juz nie musze sie uczyc czy studiowac bo bym nie dala rady po pierwsze zapamietac-przyswajac wiedze, a po drugie uzywanie programow komputerowych zmieniajacych sie bez przerwy to dla mnie czarna magia.
      • mglistamgla Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 12:38
        Tak, wychodzi na to, że są i plusy.
        Również czasem czytam książkę i tak jak ostatnio pod koniec zorientowałam się, że już ją czytałam. Nie muszę więc pozbywać się książek czy kupować nowych w ilości xxx ( zważywszy na to ile czytam) bo te z mojej biblioteczki zawsze są jak pierwszy raz czytane 😂
        I tak, często porażki i nieprzyjemne zdarzenia bardzo szybko wylatują z pamięci. Jakby nigdy się nie zdarzyły.
    • kermicia Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 01:45
      Miewam podobne objawy, coraz częściej mylę się też w prostych codziennych czynnościach przez brak koncentracji. I jeszcze jakby zanika mi umiejętność odręcznego pisania (ale na kompie śmigam). Moja babcia zmarła na Alzheimera, mama mówi, że jej się od jakiegoś czasu zaczyna (ok 70 jest), a ja poczytałam sobie o wczesnej odmianie tej choroby, która dotyka już nawet 30-latków i ma znacznie szybszy przebieg. Super ekstra, nawet nie próbuję iść się badać, bo równie dobrze mogę sobie stryczek na szydełku zacząć dziergać.
    • memphis90 Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 16:29
      Ponoć gluten, ale w sumie ostatecznie nie gluten, tylko inne pozaglutenowe białka pszenicy maja być odpowiedzialne za "brain fog"...
      • mglistamgla Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 18:09
        No tak słyszałam o tym glutenie. I ogólnie o pszenicy. Nie chciałam wnikać w temat bo źle znoszę opcję: nie możesz tego jeść...no ale pasuje coś zacząć działać. Dużo mam tu pomysłów co zmienić aby było lepiej.

        Dzięki.
    • morzebaltyckie0 Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 18:12
      Takie stany mogą być także przy spożywaniu dużej ilości węglowodanów i białka. Nie zaszkodzi przejść na dietę owocowo-warzywną.Może się poprawić. Polecam posłuchać filmików na you tube z kanału<<odmładzane na surowo>>
    • mglistamgla Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 18:28
      A tak przy okazji.
      Nie myślałam, że będzie to istotne w sumie, ale skoro już wspomniałam. Czy któraś wie jak wygląda wizyta w poradni immunologii i nadkrzepliwości krwi?
      Czekałam trochę, muszę sporo dojechać. Prywatnie nie mogłam przyspieszyć wizyty bo musiałabym tak samo daleko dojechać w godzinach późnych jak dla mnie i nie wiem czy taka wizyta na nfz będzie polegać na tym, że wejdę i wyjdę i pa. Był ktoś. Kompletnie nie wiem czego się spodziewać.
      • abiszag.4 Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 18:37
        Nie pomogę bo nie wiem. Mogę jedynie podziękować za wątek/i.
        Wielu rzeczy dowiedziałam się, a to wartościowe informacje. Dziekuję.
    • kasia_piet Re: Mgła mózgowa. 06.04.19, 18:29
      Insulinooporność tez daje takie objawy. I hipoglikemia reaktywna . Mam niestety.
    • mglistamgla Re: Mgła mózgowa. 10.04.19, 16:18
      Dzięki za cenne rady.

      Mam swoje wyniki badań. Robiłam takie podstawy pod poradnię, bo tego oczekiwali i nie wiem ale coś jest nie tak. I nie wiem co to znaczy.

      Mam leukocyty w moczu 15/20 w polu widzenia.
      Morfologia z rozmazem: przekroczyłam MONO% ( 15,8% norma: 0,0- 11,0) i MONO# ( 1.02 norma do 1.0)

      Reszta niby ok.

      Nie wiem co z tą moją przysadką jest nie tak. Nie ogarniam jej.
      Ciągle miałam tsh 5 plus/ minus i wysokie poziomy hormonów minimum 60%normy. Czasem tsh spadało samo np w lecie do 4/3 a nawet 2, przy wysokich nadal hormonach. ( dawka 25/potem 50, na 50 w lecie wpadłam w nadczynność czy tsh wlasnie 2)

      Obecnie dawka 50 nadal tsh spadło do 3 ( wow jak dla mnie) ale wolne hormony 39%. Niby źle nie jest ale zazwyczaj mam wyżej te hormony do nawet od 60 do nawet 120% normy a tsh stało na 5, 4 max 2 a teraz co hormony spadły tsh też. Be sensu. Przysadka sprawdzona ale chyba nie trybi...za dobrze.

      Może stąd ta mgła mózgowa...

      • miruka Re: Mgła mózgowa. 10.04.19, 21:20
        Mgła mózgowa może być związana z ilością bakterii w jelicie cienkim, można o tym w necie poczytać, fascynujące jakie są powiązania w organizmie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka