iimpala Re: Do mam, ktore spaly z dziecmi 18.04.19, 00:29 dzieci sypiały z nami do ukonczenia karmienia. To znaczy, spały w swoich łóżeczkach ale do nocnego karmienia zabierałam do naszego łóżka i tak zasypialiśmy. 4-latka juz nie karmiłam, tak, że... Przy czym my mieliśmy o tyle łatwiej, że wtedy mieliśmy mieszkanie jeden pokój z wnęką + kuchnia. Dzieci miały łóżeczka w tej wnęce więc niby spalismy osobno ale one pewnie czuły się bezpieczniej wiedząc, że rodzice są tuż obok. Przeprowadzilismy sie do większego mieszkania kiedy dzieciaki miały +/- 9 lat. Tymczasowo królowała u nas Ikea czyli np. polówki o szerokosci 90 cm (poza pokojami dzieci, którym wyposażenie ufundowali dziadkowie - żeby nie było, że dzieci torturowaliśmy). I przy okazji pierwszej burzy dzieciaki przyleciały do mnie, ze swoich pieknych nowiutkich pokojow, wlazły na tę polowke i tak żeśmy sobie spali we trójke na 90 cm... Albowiem najważniejsze jest poczucie bezpieczeństwa u dzieci. Jesli nie już potrzebują bliskosci rodzica to same "zamieszkaja" w swoich pokojach. Odpowiedz Link Zgłoś
zurekgirl Re: Do mam, ktore spaly z dziecmi 18.04.19, 00:52 Moje dzieci przeniosly sie do swoich lozek w wieku 3 lat. Nie wyganialam. Tak samo, jak teraz nie przepedzam, jak sie wladuja w srodku nocy, a urosli i wiecej miejsca zajmuja. Lubie nawet jak przychodza, bo wciaz grzeja lepiej niz koldra. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re 18.04.19, 00:46 mamaafg napisał(a): > W jakim wieku wasze dzieci przestaly spac w waszym lozku? 5 lat. Ale nie spaly w lozku, ich lozeczka byly w naszej sypialni . Potem corka spala ze mna w lozku jak miala 11 lat przez ponad rok. A teraz spia z nami psy i czasami kot jak ma ochote . Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Do mam, ktore spaly z dziecmi 18.04.19, 01:18 Potem ty będziesz spać z dziećmi a mąż z kochanka 😕 Moje spały z nami dopóki karmiłam. Czyli około 1-2. Potem powili odstawiłam do własnego łóżka i zasypiania u siebie, regularnego przychodzenia (nad ranem ) do naszego łóżka oduczałam w okolicy 3 urodzin. Od tamtej pory dzieci śpią u siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_kak Re: Do mam, ktore spaly z dziecmi 18.04.19, 07:18 Moje dziecko trafiło do swojego pokoju w 3 tygodniu życia. Strasznie była głośna jak spała. Czasem do nas wracała na kilka godzin w pierwszych miesiącach życia. Dziecko śpi dobrze, cała noc, zasypia samo (nie trzeba usypia), my mamy łóżko dla siebie, same plusy. Odpowiedz Link Zgłoś
redheadfreaq Re: Do mam, ktore spaly z dziecmi 18.04.19, 09:10 Córka ma niecałe dwa lata, zawsze miała swoje łóżeczko, ale przez długie miesiące przynajmniej część nocy spędzała z nami. Ostatnio coraz częściej bez zachęt wędruje do swojego łóżka, sama zasypia i śpi do rana. Dzieci od wczesnych miesięcy śpiące we własnych pokojach to często (nie zawsze, ale często) efekt "nauki zasypiania", polegającej na "wypłakiwaniu" malucha aż padnie. Dla mnie grube NIE, już wolę budzić się z małą piętą w oku Odpowiedz Link Zgłoś
jehanette Re: Do mam, ktore spaly z dziecmi 18.04.19, 09:15 Mnie zaczęło przeszkadzać spanie z córką jak miała +/- 3 lata. Wtedy zrobiliśmy jej własny pokój - mieliśmy jedną sypialnię w mieszkaniu, więc musieliśmy jej oddać. Przez następny rok zwykle spała do północy w swoim łóżku, a potem przychodziła do nas, więc byliśmy podwójnie stratni, śpiąc z dzieckiem w "dziennym" pokoju xD jakoś około 4 urodzin przestała się tak często budzić, teraz ma 7 lat, wiadomo czasem zły sen czy tęsknota i do nas przychodzi, ale jest mi ciasno i niewygodnie niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-ola Re: Do mam, ktore spaly z dziecmi 18.04.19, 09:25 Mój młodszy syn przychodził do nas w nocy długo, do 9 lat. Nie każdej nocy, bo czasem zaspał i nie przyszedł, ale często. Prosiliśmy, by tego nie robił, wchodziliśmy mu na ambicję. W końcu mu przeszło. Odpowiedz Link Zgłoś
grey.heart34 Re: Do mam, ktore spaly z dziecmi 18.04.19, 09:38 Właśnie od wczoraj próbuję wyekspediować 3,5 latka do nowego łóżeczka i jest niestety duży opór, ale wierzę, że będzie lepiej z każdym dniem. Na razie jego łózko sąsiaduje z moim. Śpię z synkiem prawie od urodzenia, z własnej wygody, bo przez cały okres karmienia (niemal 2 lata) budził się co noc po kilka razy i zasypiał praktycznie tylko przy karmieniu. Uważam, że już czas, żeby wyprowadził się do siebie, bo: 1. rozpycha się coraz bardziej 2. sama go wychowuję i mam przez to tendencje do nadopiekuńczości, no i nie chcę go dodatkowo jakoś skrzywić tym spaniem tylko z mamą. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaafg Re: Do mam, ktore spaly z dziecmi 18.04.19, 21:03 Powodzenia! U nas z synkiem bylo podobnie. Budzil sie bardzo czesto. Bylismy wykonczeni. Walczylismy do 9 mca zycia. Cale noce usypialismy i odkladalismy do lozeczka. A potem po prostu zaczelismy go brac do siebie, bo nie dalismy rady dluzej tego ciagnac. I tak bez sensu tyle sie meczylismy. Z 2 dzueckiem od razu postanowilam, ze jak tylko zaplacze biore do loza z czystej wygody. Trafil sie jednak egzemplarz pieknie spiacy cale noce...do 9 mca zycia. Wtedy zaczely sie pobudki. I od tego czasu spi z nami (znow cale noce, tzn najpierw spi w lozeczku ale kiedy my sie kladziemy ok 23 ona jakos to wyczuwa i przebudza sie, wtedy szybko przenosimy do nas). Odpowiedz Link Zgłoś
grey.heart34 Re: Do mam, ktore spaly z dziecmi 18.04.19, 21:15 Teraz już wiem, że bywają różne egzemplarze, ale na początku byłam spanikowana, że mój tak słabo śpi a wszyscy dookoła opowiadają, że do któregoś tam miesiąca nawet "nie zauważyli", że mają dziecko, bo ciągle spało. Co ciekawe, mój synek zaczął przesypiać całe noce natychmiast po tym, jak go odstawiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa-aaa-pl Re: Do mam, ktore spaly z dziecmi 18.04.19, 11:21 Nie jesteś nadopiekuńcza. Wybierasz taki model funkcjonowania rodziny, jaki wam pasuje. I ciesz się tym ! Czas szybko mija- uwierz mi, mój 17 latek z mamusią nie śpi ( a długo, za młodu, spał, z mamusią). Odpowiedz Link Zgłoś
kagrami Re: Do mam, ktore spaly z dziecmi 18.04.19, 19:31 Pewnie! Każdy najlepiej sam wie, jak chce żyć. Odpowiedz Link Zgłoś
grey.heart34 Re: Do mam, ktore spaly z dziecmi 18.04.19, 21:18 Miło poczytać, że nie jestem sama. W moim otoczeniu jednak wszystkie dzieciaki śpią oddzielnie i czułam się z tym trochę dziwnie, jakbym znowu coś zaniedbała. Odpowiedz Link Zgłoś
pitupitt Re: Do mam, ktore spaly z dziecmi 18.04.19, 11:41 Moja bratowa spała ze swoją córką w 12 rż. Młoda została zmuszona do wyprowadzki, bo urodził się młodszy i trudno zmieścić czwórkę w jednym łóżku... Nawet nie wspominam o wq...wie mojego brata. Rok, dwa czy pięć można jeszcze zrozumieć, ale więcej??? Odpowiedz Link Zgłoś
anku1982 Re: Do mam, ktore spaly z dziecmi 18.04.19, 12:46 Oczywiście że lepiej śpi się gdy conajmniej dziecko/dzieci śpią w tym samym pomieszczeniu...starszy syn zasypiał u nas jeszcze do niedawna, przeorganizowalismy pokoje i 9 latek dostał nasza rogówkę, przestał wędrować, my śpimy w salonie...młodszy chce spać sam od 2 urodzin, najpierw w łóżeczku obok naszego łóżka, teraz jako 3 latek ma już swój pokój i zwykłe łóżko, w nocy jak się kręci i chce go zabrać do nas, to się buntuje że on u siebie chce spać, ale przez to ja wędruje w nocy, bo on woła. Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia_sowa Re: Do mam, ktore spaly z dziecmi 18.04.19, 21:59 Starszy przybiegał długo. Chyba do 6 r.z. Zasypial sam w swoim pokoju. My jestesmy z męzem nocne marki-zazwyczaj kładziemy się ok.1.00 . I wtedy zawsze byl jeszcze u siebie. Myslę, ze musial dreptac do nas ok.4.00-5.00. Nie wiem, nigdy sie nie obudzilam -dopiero rano z tym samym zdziwieniem stwierdzalam: Oooo, on znowu tutaj. Corka do 16 mca tj do kiedy byla kp. Bralam ja na karmienie i czasem odkladalam, czasem zasypialysmy razem. Od 2 r.z ma swoj pokoj. Czasem sie budzi i wtedy woła tatę (tak ja nauczylam ). Kiedy goraczkuje, jedno z nas śpi z nia w jej łozku. Ma szerokie na 1,8m Cora ma obecnie 4 latka Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Do mam, ktore spaly z dziecmi 19.04.19, 15:56 Moja córka w wieku ok 8 lat. Wtedy dostała zakaz i była wreszcie gotowa by go przestrzegać Odpowiedz Link Zgłoś