Na bazie sąsiedniego wątku o braku strojów.
Rozgorzał spór o to, czy dres albo dżinsy mogą być eleganckie. Przy okazji wyszedł brak zgody co do znaczenia samego słowa. Dla niektórych dyskutantek ”elegancki” w odniesieniu do stroju znaczy tyle co ”wykwintny”, ”nadający się na formalną, uroczystą okazję”. Zgodnie z tą definicją strój codzienny czy sportowy nie może być elegancki. Tymczasem większość słowników (w różnych językach) definiuje elegancję w ubiorze jako staranność, dobry gust i szyk, czasem dodając dopasowanie do sytuacji, a także prostotę.
Z tego wynika, że
elegancko:
nieelegancko:
Zgadzacie się? Czym jest dla Was elegancja?