mikams75 Re: 9 latek mi tyje 22.05.19, 20:05 Piszesz, ze sodyczy nie je, a ja widze, ze on spozywa niemalo cukru, tak procentowo podliczajac wszystkie posilki. Niby nie je duzo, ale jednak zaczelabym od wprowadzenia zdrowszego jedzenia, bo z tego co opisujesz wynika, ze on co chwila cos cukrowego podjada a to najwyrazniej nie sluzy mu. Tak, wiem, ze sa dzieci jadajace mniej zdrowo i jadaja tony slodyczy, ale maja inny metabolizm niz twoj syn. A jak sie wybierzesz do lekarza/dietetyka, to pierwsze co ci zapewne powie, to zebyc przez tydzien skrupulatnie wazyla i zapisywala wszystko co zjada. Mozesz to juz teraz zrobic sama i zobaczysz, ze procentowa zawartosc cukru w jego diecie bedzie bardzo wysoka. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: 9 latek mi tyje 22.05.19, 22:06 Albo podjada za Twoimi plecami, albo tarczyca. Tarczycę łatwiej sprawdzić. No i warto wykluczyć, bo to bardzo poważna sprawa, a teraz u dzieci coraz częstsza. Odpowiedz Link Zgłoś
obrus_w_paski Re: 9 latek mi tyje 22.05.19, 22:21 Ja bym padła z głodu na diecie twojego syna, a mam niedowagę, wazę 49kg przy prawie 170 cm. I musze zjeść porządne śniadanie, porządny obiad i całkiem lekka kolacje Dziecko je bardzo mało i niezdrowo. Odpowiedz Link Zgłoś
leann32 Re: 9 latek mi tyje 22.05.19, 22:54 Co jest niezdrowe? Konkretnie. Owoce? Naturalne musli, mleko , warzywa, owoce , mięso, ryby, kanapka z wędlina, borówki, winogrona, orzechy, jajka? Bo jak masz na myśli łyżeczkę cukru na dobę w napoju lub serek od czasu do czasu to chyba zaczynamy popadać w pewien rodzaj absurdu albo piszesz żeby pisać. Za wyższe odpowiedzi dziękuje - zdecydowanie przebadam dziecko. Dziś jadł od obiadu jabłko i jajecznicę na kolacje plus wodę. Byłam z nim od 16. Odwiedziliśmy znajomych - słodkiego nie tykał, zjadł trochę śliwek. Tyle. To nie jest dziecko które rzuca się na jedzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: 9 latek mi tyje 22.05.19, 23:25 Niezdrowe jest to że non stop, przez cały dzień dozuje sobie cukier. W małych dawkach, ale bez przerwy - popijając słodzoną herbatę, podgryzając winogrona, zaczynając dzień od musli (naturalne czyli jakie? musli ze sklepu to sam cukier), kończąc danonkiem. Jeżeli ma sporo ruchu to nie powinien przy tym przytyć i tak i tak, więc wiadomo że zbadać go trzeba, ale nie, nie jest to zdrowe jedzenie. Oburzasz się bez sensu - wrzuciłaś jadłospis, chciałaś porady - dostałaś. Mnie by zastanowiło że kilkanaście osób zwraca uwagę na to samo, ale jeżeli wiesz lepiej, to przecież żaden problem, rób po swojemu. Odpowiedz Link Zgłoś
bookends Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 21:53 Poczytaj może składy różnych musli i dowiesz się, że o majgod, nie wszystkie są dosladzane. Zawierają naturalne cukry znajdujące się w owocach i różnych płatkach owsianych, jeczmiennych, orkiszowych. Czym lyse płatki jęczmienne owsiane z rodzynkami albo żurawina i orzechami różnią się od owsianki z analogicznym dodatkami? Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 00:38 To dziecko je ZA CZĘSTO. Zdecydowanie za często. Nie rzuca się na jedzenie, bo nie dajesz mi szans na przegłodzenie się, a to wielu naukowców uważa dziś za warunek konieczny do zdrowego metabolizmu u człowieka. Daj mu czasem ciut zgłodnieć. Po co ty mu ten cukier pakujesz w postaci jabłek, winogron, bakali i inych cudów? Do skubania? Skubanie jest wyjątkowo dla ludzi szkodliwe. Chcesz by dziecko dorobiło się insulinoopprności? Wieczorem kromka chleba i niech zagryza kalarepą, albo surową marchewką, a nie danonkami i owocami. Daj mu tego danonka na śniadanie jak już nic jeść nie może. I mniej owoców, bo zatłuszczysz dziecku wątrobę. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 10:38 Jak się zatłuszcza wątrobę owocami? Serio pytam. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 14:12 Przez fruktozę, która jest metabolizowania w wątrobie bezpośrednieo do tłuszczu. Przy spożywaniu dużej ilości fruktozy np. bogate w fruktozę owoce plus syrop fruktozow-glukozowy w deserach dla dzieci może dojść do otłuszczenia wątroby. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 14:25 "Przez fruktozę, która jest metabolizowania w wątrobie bezpośrednieo do tłuszczu. Przy spożywaniu dużej ilości fruktozy np. " Przykro mi ale chrzanisz trzy po trzy. Po pierwsze swiat nie zna jeszcze przypadku, aby po jedzeniu owocow nawet w duzych ilosciach ktos mial stluszczona watrobe. Po drugie proponuje kup sobie podrecznik do biochemii i doczytaj jak metabolizowana jest fruktoza. Za wikipedia: "Under one percent of ingested fructose is directly converted to plasma triglyceride. 29% - 54% of fructose is converted in liver to glucose, and about quarter of fructose is converted to lactate. 15% - 18% is converted to glycogen." Mniej niz 1% fruktozy konwertowane jest do triglyceridow. Do stluszczenia watroby daleko jak stad na Plutona. Odpowiedz Link Zgłoś
sabciasal Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 10:46 I mniej owoców, bo zatłuszczysz dziecku wątrobę. " ??????????? Odpowiedz Link Zgłoś
lemasakr Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 18:28 Stluszczenie watroby przy dwoch owocach dziennie? Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 18:35 "Stluszczenie watroby przy dwoch owocach dziennie? " Na ematce wszystko jest mozliwe Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 10:57 "Skubanie jest wyjątkowo dla ludzi szkodliwe. Chcesz by dziecko dorobiło się insulinoopprności? (...) I mniej owoców, bo zatłuszczysz dziecku wątrobę. " Zęby bolą od czytania tych bzdur. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 14:09 brenya78 napisała: > Zęby bolą od czytania tych bzdur. To idź do dentysty. I tam zajrzyj do jakiegoklwiek magazyn dla kobiet, bo te fakty na temat poprawnie fizjologicznego odżywiania zdążyły już dawno dojść nawet do tego poziomu. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 14:27 "To idź do dentysty. I tam zajrzyj do jakiegoklwiek magazyn dla kobiet, bo te fakty na temat poprawnie fizjologicznego odżywiania zdążyły już dawno dojść nawet do tego poziomu. " Dzieki Bogu mialam do czynienia z biochemia i rozumiem co to glikoliza i fruktoliza i nie musze sie snuc po forach i wypisywac wyssanych z palca bzdur o stluszczeniach watroby od fruktozy. Odpowiedz Link Zgłoś
szeera Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 01:37 "Bo jak masz na myśli łyżeczkę cukru na dobę w napoju lub serek od czasu do czasu to chyba zaczynamy popadać w pewien rodzaj absurdu albo piszesz żeby pisać." Możesz sobie policzyć jak z tym cukrem jest - w tej chwili rekomendacja to maksimum 5% kalorii z dodanego cukru, czyli dla dorosłego ok. 6 łyżeczek, dla dzieci odpowiednio mniej. Jeśli codziennie je jakieś słodycze, plus słodzone napoje (w tym soki) i serki czy jogurty, to jak najbardziej może przekroczyć. Dietę na pewno warto poprawić, niezależnie od tego czy jest jeszcze jakaś dodatkowa przyczyna stojąca za zmianą wagi. Odpowiedz Link Zgłoś
leann32 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 07:04 Cukier je tyllo owocach. Serki je sporadycznie!!!! Musli jest naturalne. Pieczywo pelnoziarniste. Slodzona herbata ma 1!!! lyzeczke cukru na pol litra. A nie 8. Dziecko jest 16 godzin na nogach i rano ledwie skubnie sniadania, dwa bazowe posialki glowne i przegryzanie w postaci doslownie garsci borowek orzechow lub jablka gdzie jest rosnachm aktywnym dzieckiem i potrzebuje energii bo bylby glosny i slaby po prostu. Srednio je co trzy godziny, o ile garsc borowi w ogole nazywamy jedzeniem, jego koledzy w tym czasie opychają sie snikersem. Wybitnie dziekuje za oderwane od rzeczywistosci rady w stylu „daj mu kalarepe” na kolacje. Zwyczajnie obserwuje dzieci w kolo i nie wierze w takie bajki i diety jakie tu prezentujecie o dzieciach ktore nie wiedza co to cukier, a latem nie tkną lodow bo tam jest przeciez cukier. Dziecko je zdrowo, 90% posilkow to rzeczy zdrowe, pozywne, i czepanie sie lyzeczki cukru to herbaty nie jest bazą do konstruktywnej dyskusji ani zrodlem problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 07:38 > Wybitnie dziekuje za oderwane od rzeczywistosci rady w stylu „daj mu kalarepe” na kolacje. no ale to jest akurat dobra rada moje dzieci jedza slodycze (i lubia), starszy jada teraz niezle, ale mlodszy bardzo wybiorczo. i troche czasu zabralo nam "znalezienie" warzyw, ktore bedzie jadl (z przyjemnoscia, nie z przymusem). u niego to ogorki, papryka, ta nieszczesna kalarepa wlasnie, liscie salaty, czasem skubnie pomidora. do tego fasolka szparagowa oraz zielony grosze i z trudem brokul i kalafior. i wlasnie to dostaje - do kazdej kolacji "kolorowy talerzyk" i zjada z checia. wiem, ze moze byc trudno polubic warzywa, ale trzeba dziecku proponowac, szukac i podawac jak najwiecej. zwlaszcza na kolacje zamiast owocow. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 07:52 Cóż, dostałaś masę rad, na wiele rzeczy zwrócono uwagę. Pytałam co rozumiesz przez "naturalne musli" - nie doczekałam się odpowiedzi, wnioskuję że to zwykły sklepowy ulepek, ale upierasz się że to lepsze niż zwykłe płatki- nie wnikam bo i tak nie odpiszesz co to za cud musli. Wiele osób zwraca uwagę że to nie jest niemowlę, które musi co chwilę jeść, na dodatek co chwilę z cukrem. 50 razy Ci napisano że nie chodzi o ilość tylko o to że NON STOP podgryza, popija słodkie, podjada, kończy i zaczna dzień na słodko. I nie musisz "wierzyć w bajki i diety" - owszem, nie każdy rodzic dba o dietę dziecka, są dzieci jedzące prawie wyłącznie słodycze i nadal szczupłe itd. Ale pytałaś o SWÓJ przypadek, a nie o inne dzieci. Dostałaś masę porad. Wiesz lepiej- rób po swojemu, ale się nie oburzaj bo naprawdę nie masz powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
grru Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 08:21 Są różni ludzie. Jedni potrzebują zjeść trzy duże posiłki, inni potrzebują na przykład pięć mniejszych, nie jesteśmy identyczni. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 11:02 "popija słodkie" Tja, litr herbaty z łyżeczką cukru to "popija słodkie". Poupadalyscie na głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 13:04 Serio wierzysz ze ktos slodzi “jedna lyzeczka” herbate? Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 13:24 ja wierze, ale nie bardzo wierze, ze taka osoba wypija jedna herbate dziennie a poza tym pija wode. To sa osoby, ktorym sama woda zupelnie nie smakuje, pijaja wiec herbaty, kompoty, soczki i twierdza, ze to zdrowe, przeciez nie pija coli itp. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 14:33 "ja wierze, ale nie bardzo wierze, ze taka osoba wypija jedna herbate dziennie a poza tym pija wode. " Boze, co za projekcje! Zero jedynkowe widzenie swiata. Niemozliwe po prostu, ze ktos slodzi herbate, ale oprocz tego pije normalnie. Bo wszystko musi byc albo z tona cukru, albo gorzkie. Gorzka kawa, gorzka herbata, woda i mieta - albo slodka kawa, slodka herbata, soczki i cola. Skad wy sie kobiety bierzecie z takimi madrosciami? Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 15:00 pisalam cos o tonie cukru? Nie. Po prostu widze wokolo, co pijaja dzieci. Jak sa przyzwyczajone do wody, to przez caly dzien popijaja wode a sok czy inny ulepek wypijaja przy jakies okazji od czasu do czasu. Na raz, nie do saczenia po trochu przez caly dzien. To sa zupelnie inne nawyki. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 15:30 "pisalam cos o tonie cukru? Nie. Po prostu widze wokolo, co pijaja dzieci." Robisz z dupy założenia o dziecku autorki na podstawie litra herbaty z łyżeczką cukru. Ja też pije herbatkę z cukrem, innej nie wypije. Nie znaczy to że nie znam smaku wody, a od rana do wieczora popijam słodkie napoje. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 15:42 jak juz sie czepiamy to lyzeczka na pol litra. Pewne nawyki sa bardzo trudne do wytepienia. Gratuluje, jesli tobie sie udaje. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 16:03 "Pewne nawyki sa bardzo trudne do wytepienia." Zaiste picie lekko slodkiej herbaty to godny wytepienia nawyk. Facepalm. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 16:14 ogolnie picie slodkiego jest nawykiem godnym wytepienia. Szkoda, ze nie kazdy o tym wie. Prochnica butelkowa to jeden z efektow. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 16:15 "ogolnie picie slodkiego jest nawykiem godnym wytepienia. Szkoda, ze nie kazdy o tym wie. Prochnica butelkowa to jeden z efektow. " Histerii ciag dalszy... Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 16:29 "zabraklo rzeczowych argumentow? " Trudno znalezc rzeczowe argumenty na histeryczke, ktora histeryzuje od lyzeczki cukru w pol litra herbaty i wiesci na podstawie tegon niemal koniec swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 19:37 twoja reakcja na moje wpisy jest histeryczna; nie wiem czemu tak bronisz cukru w napoju do popijania przez pol dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 19:41 A czemu mam nie bronic, pollitrowego napoju z lyzeczka cukru? Wszystko jest dla ludzi! Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 20:10 pisalam wyzej - do prochnicy butelkowej nie jest potrzebna duza ilosc cukru. Poza tym - oczywiscie, wszystko dla ludzi, ale jak sie zsumuje rozne takie drobiazgi to sie okazuje, ze jednak maja znaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 20:24 Wylecialas z tą próchnica jak Filip z konopi. Jaki w ogóle to ma związek z tym wątkiem. Syn autorki pije w szkole z butelki że smoczkiem??? Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 20:40 a myslisz, ze smoczek jest tak naprawde potrzebny? i ze czyms sie roznia miedzy soba smoczki/niekapki/bidony? Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 20:44 Dziecko autorki pije z smoczka? WTF?? Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 20:47 + picie z jednej butelki, albo używanie tego samego sztućca, którego ktoś użył... Odpowiedz Link Zgłoś
marisol25 Re: 9 latek mi tyje 24.05.19, 09:50 mikams75 napisała: > ogolnie picie slodkiego jest nawykiem godnym wytepienia. > Szkoda, ze nie kazdy o tym wie. Prochnica butelkowa to jeden z efektow. Wiesz co..cale zycie jade na slodyczach,dzien bez cukrunto dzien stracony. A teraz -poziom cukru badam regularnie raz do roku .zawsze w normie . Dentyste widze raz do roku na przegladzie ,sciaganiu kamienia.jak zyje,nie leczylam zebow kanalowo,nie mialam prochnicy,nie wypadaly mi.opowiesci o problemach z zebami to dla mnie bajka o zelaznym wilku. Waga i figura -nigdy nie bylam gruba,ba ,przy wzroscie 173 cm waze 64 kg i to jedzac co chce i kiedy chce. Moja 6 letnia corka ma tak samo. Wiec genetyka ma tu kluczowe znaczenie a nie histeria jaka prezentujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: 9 latek mi tyje 24.05.19, 10:23 kolejna z histeria, zdrowia zycze; chlopiec z tego watku jednak tyje. Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: 9 latek mi tyje 24.05.19, 09:55 Dziewięciolatkowi próchnica butelkowa nie grozi. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: 9 latek mi tyje 24.05.19, 10:22 kolejna... butelka ze smoczkiem nie jest potrzebna, ten sam efekt mozna uzyskac popijajac po lyczku przez pol dnia slodzone napoje z bidonu. Zreszta popatrz na poczatek dyskusji, podalam to jako przyklad skutkow popijania lyczkami slodkich napojow. Naprawde cukier nie dziala inaczej jak jest w inny sposob podany. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 24.05.19, 10:25 Pół litra herbaty poslodzone płaską łyżeczka cukru to nie jest słodki napój od którego tworzy się próchnica butelkowa! Skończ już te histerie bo to jest nie do zniesienia! Odpowiedz Link Zgłoś
grru Re: 9 latek mi tyje 24.05.19, 14:13 Co to jest próchnica butelkowa i skąd wiadomo, że ktoś ją ma od picia a nie od jedzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
bookends Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 22:00 Chyba na głowę upadłas. Moje dziecko pije głównie wodę, a raz dziennie herbatę z niepełna łyżeczka cukru, a czsem bez cukru. Nie ma nadwagi. Waży 20 kg i ma 7 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
marisol25 Re: 9 latek mi tyje 24.05.19, 09:52 bookends napisał(a): > Chyba na głowę upadłas. Moje dziecko pije głównie wodę, a raz dziennie herbatę > z niepełna łyżeczka cukru, a czsem bez cukru. Nie ma nadwagi. Waży 20 kg i ma 7 > lat. to tak btw ma chyba niedowage bo 20 kg wazy moja 6 latka i to jest jak na jej wiek dosc skromnie Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 14:28 "Serio wierzysz ze ktos slodzi “jedna lyzeczka” herbate? " A czemu mam nie wierzyc?? Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 14:36 Myslisz, że to dziecko wypija tylko tą półlitrową herbatkę z łyżeczką cukru i to jedyny slodzony napój? Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 15:22 Bo na 100% pije więcej, niż 0.5 l na dobę. Jeżeli jest przyzwyczajony do słodkiej herbaty i taką nosi do szkoły („bo lubi”), to po szkole raczej nie wybiera wody. Odpowiedz Link Zgłoś
grru Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 15:33 Z tego, że ktoś słodzi herbatę w żaden logiczny sposób nie wynika, że nie lubi pić wody. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 15:40 > Z tego, że ktoś słodzi herbatę w żaden logiczny sposób nie wynika, że nie lubi pić > wody. to prawda, moj maz i moje dzieci sa takie - pija herbate z cukrem, a poza tym wode i maks raz dziennie, rano, jakis sok bez dodatkowego cukru rozcinczony woda (w niemczech to popularne). ja za to nie moge nawet myslec o poslodzonej herbacie, nawet jako dziecko pilam wylacznie gorzka Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 16:51 To niech wypije w domu, odczeka minimum 15 minut i umyje zeby. Cały dzień w szkole (autorka wspomina o 9h), w tym owoce i słodzona herbata. Bardzo zdrowo dla zębów, bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 16:55 "To niech wypije w domu, odczeka minimum 15 minut i umyje zeby. " Zeby myje sie albo przed jedzeniem, albo godzine po posilku. "Cały dzień w szkole (autorka wspomina o 9h), w tym owoce i słodzona herbata. Bardzo zdrowo dla zębów, bardzo. " Nastepna histeryczka. Tak, rzeczywiscie zjedzenie kilku owocow w ciagu dnia i prawie gorzkiej herbaty to zbrodnia dla zebow. Dzieci ematki jedzenia w ciagu dnia nie tykaja po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 15:35 "jest przyzwyczajony do słodkiej herbaty " Łyżeczka cukru w litrze herbaty to SLODKA herbata? "to po szkole raczej nie wybiera wody." Z dupy wniosek, sory. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 15:44 na pol litr i tak jest slodka, mialam okazje sprobowac poczestowana przez kogos taka "gorzka" herbatka. Cos obrzydliwego nawet jesli sie nie lepila. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 16:06 "na pol litr i tak jest slodka, mialam okazje sprobowac poczestowana przez kogos taka "gorzka" herbatka. Cos obrzydliwego nawet jesli sie nie lepila. " Histeryczka. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 16:12 ciekawe jak ty bys okreslila cos, co ci nie smakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 16:14 A co mnie obchodzi co Tobie smakuje? Ja lubie slodka herbate i gucio Ci do tego. Lyzeczka cukru w pol litra herbaty to nie jest slodka herbata. Wiec, owszem histeryzujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 16:16 Jak dla ciebie herbata z cukrem jest gorzka to znaczy, ze masz przytepiony smak. Tak to bywa, ze jak sie pija regularnie slodkie, to sie zupelnie nie wyczuwa slodkiego smaku w malych ilosciach. Odpowiedz Link Zgłoś
grru Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 17:33 Kulturalni ludzie dysponują innymi określeniami niż coś obrzydliwego. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 19:40 nie o tym jest ten watek, ale niech bedzie - slodka herbata wzbudza we mnie odraze. Lepiej? Bo dla mnie bez roznicy. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: 9 latek mi tyje 24.05.19, 07:48 No wlasnie jedna lyzeczka to nie jest slodka herbata. To jest zupelnie niepotrzebna jedna lyzeczka culru ktora nic nie daje dosypywana z przyzwyczajenia. Przy okazji zareklamuje - herbata parzona na zimno. Genialne! Odpowiedz Link Zgłoś
bookends Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 22:04 Cóż, naturalne musli to płatki owsiane, jęczmienne, orkiszowe lub inne z dodatkiem owoców świeżych lub suszonych oraz orzechów bez dodatku substancji slodzacych. Zawierają naturalnie występujące cukry i cóż, jak najbardziej nadają się na śniadanie. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 08:23 No to albo chory albo je o czyms czrgo nie wiesz. Innego wyjscia nie a. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 08:46 ale tu nie chodzi o ilosc a czestotliwosc. Odpowiedz Link Zgłoś
grru Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 07:54 No dokładnie. Dwie łyżki muesli i trochę mleka to we mnie rodzice wmuszali rano na etapie ostrych zaburzeń odżywiania - miałam wtedy duża niedowagę. Dziwnym trafem jabłka, które wtedy jadałam też mnie nie tuczyły. Odpowiedz Link Zgłoś
bookends Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 22:09 Nie może być! Na 100% stluscili Ci wątrobę tymi jabłkami tylko tego nie widać gołym okiem 😆 Ja tam bym ich pozwala. Odpowiedz Link Zgłoś
grru Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 22:52 Jabłka to jadłam sama, żeby nie utyć, a jednak nie paść z głodu. Zdarzały mi się dni, że np. jadłam cztery jabłka i nic więcej. Powinnam być otyła Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 23:02 "Powinnam być otyła big_grin" Nie zapominajmy o stluszczonej wątrobie! Odpowiedz Link Zgłoś
grru Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 23:22 Jesli mam stłuszczoną wątrobę to na pewno od tamtych jabłek, nie od nocnego jedzenia makaronu z mięsem Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: 9 latek mi tyje 24.05.19, 09:56 osobiście znam kobietę, która w wieku 24 lat miała tę przypadłość ( nie alkoholiczka, 47 kg wagi, ale miała problemy z wypróżnianiem się ) Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaad Re: 9 latek mi tyje 22.05.19, 23:15 A może go zaraz ostro wyciągnie w górę. U córki zaobserwowałam, że nabiera trochę ciałka, a potem parę centymetrów rośnie i trzeba calutką szafę wymieniać. Może też sam sobie coś w szkole kupuje. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 00:30 U ludzi (także dzieci) ze wrodzoną sklonnością co insulinooporności częste posiłki prowadzą do zaburzeń metabolizmu i tycia. Częste małe posiłki jako patnet na zdrowie, to dawno obalony mit. A ten chłopak skubie cały dzień jak ptaszek. Po co? 9 latek nie potrzebuje 6 -7 posiłków dziennie. 4 większe posiłki u dzieci szkolnych wystarczają. A owoce i słodkie dodatki skubane na okrągło prowadzą do huśtawek cukru i wyrzutu insuliny. Po za tym niby ma w tym pudełku "20 borówek", ale zaraz coś tam jest o bakaliach, pewnie suszone owoce też tam częszo są. Co chwila małe insuliowe impulsy. I na jabłkach, czy innych owocach można przepięknie utyć, powinien zdecydowanie owoce ograniczyć na korzyść warzyw. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 10:27 Ale to trzeba zrobić badania. Dzieci są rózne. MOje jedzą wiedzą cześciej a mniejsze porcje. Nie podjadaja miedzy posiłkami. Poprostu od poczatku jedzą tak. Obie chude jak patyk. Takie dgybanie bez badan nic nie da. Bo inaczej trzeba jesc przy isnulinoodpornosci a inaczej przy problemach z tarczyca. MOzna ograniczać ale po badaniach. Bo zdrowe dziecko w tym wieku nie powinno tyć od jedzenia jabłka dziennie... Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 11:53 Na kolacje jest owoc(cukier), danio (bardzo dużo cukru), oraz inne węglowodany (pieczywo). Gdzie białko? Nikt nie pisał o jednym jabłku, tylko o nagromadzeniu cukru białego, popijaniu słodzonego napoju i przegryzaniu tego winogronami, oraz płatkami z mlekiem (znowu cukier...). Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 22:18 CO sie czpeiasz węglowodanów??? Jak mas zlat 35+ to mozesz sobie ograniczac węglowodany zeby miec chudszy tyłek. Ale dziecko rosnące potrzebuje ich inaczej niż ty.Taka moda na ograniczanie węgli. Dziecko jak spi tez węglowodanów potrzebuje, tym sie żywi mozg (jak spi tez je). Straszne rzeczy chłopak je: jabłka, pieczywo (razowe!!!!) winogrona i musli....Ja nie wiem jaką ja jestem matką, moje dziecko kocha jabłka. Na kolacje potrafi zjeść 3. w ciągu dnia jeszcze 2. Zimą co 2 dni kupowałam po 3 kg jabłek tak idą. Oboje z męzem jestesmy szczupli, dzieci chude (moja 7latka pomyliła sie i załozyła wczoraj krótkie gatki rozmiar 80, weszły na jej tyłek bez problemów). To są dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 22:38 Super, juz wiemy że Twoje dzieci są chude, a Ty szczupła i że lubicie owsiankę. To dziecko nie jest chude i tyje. Jesteś pewna, że w takiej sytuacji należy futrować cukrem? Czy dopiero, jak będzie miał cukrzycę i otyłość zagrażającą życiu, to warto przyciąć winogronka i serki danio, jak wiadomo niezbędne składniki zbilansowanej diety. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 22:45 W takiej sytuacji trzeba isc do lekarza i zrobić badania. I dopiero z wynikami myslec o zmianie diety. Pije wodę. Z kranu. Dzieci też. Rozumiem, ze to ratuje te 5 jabłek ktore czasam pochłonie moja córka??? Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 22:49 "Czy dopiero, jak będzie miał cukrzycę i otyłość zagrażającą życiu" Tak, tak, od dwóch łyżek musli, łyżeczki cukru do herbaty, winogron i danonka z pewnością ma już stluszczona wątrobę i stopę cukrzycowa. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 14:15 Oczywiście, że dzieci są różne. Ale to dziecko tyje, w przeciwieństwie do twoich dzieci, więc ten styl odżywiania mu wyraźnie nie służy. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 22:19 Tak ale trzeba zrobic badania. BO sie zaraz okaze ze dieta na insulinoodpornosc nic nie da jak to tarczyca... Odpowiedz Link Zgłoś
srubokretka Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 03:58 Wydaje mi sie, ze on za czesto jada. Co dwie godziny to niemowlaki jedza. Odpowiedz Link Zgłoś
srubokretka Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 04:05 I 6 razy dziennie ? On nie zdazy byc glodny i nie ma czasu na spalanie nadwyzki odlozonego tluszczu. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 06:31 Wg mnie: zła dieta, za dużo tego do szkoły dostaje, no chyba, że siedzi tam od rana do wieczora, to że nie je śniadań to już Twoja rola. Nie ma czegoś takiego jak podskubywanie bo o tego się tyje, 5 posiłków we w miarę regularnych odstępach czasu /jak plan lekcji pozwoli/ , nie wiem po co dziecku herbata do szkoły /o cukrze w niej nie wspomnę/ , sama woda nie truje. A wizyta u lekarza nie zaszkodzi, może są jakieś problemy zdrowotne. Odpowiedz Link Zgłoś
grru Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 07:52 Kiedyś każdy znał się tylko na piłce nożne i polityce, teraz niestety mamy wysyp domorosłych dietetyków... Nie, nie tyje się od garści borówek czy winogron, tak samo jak nie tyje się od zjedzenia jabłka . Sama woda nie truje, herbata także nie. Odpowiedz Link Zgłoś
leann32 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 08:16 Ide z nim do lekarza. Rozmawialam tez z kolezanka dietetykiem, co prawda przez tel, ale zdalam dokladna relacje. Diete i jedzenie co 3 godziny w tym wieku szczegolnie ze przekaski sa drobne a dzien dlugi ocenila jako wlasciwe szczegolnie dla chlopca w okresie wzrostu. Rowniez potwierdzila ze 6 czy 7 kg rocznie co stanowi prawie 1/4 masy ciala nie mogl przytyc od winogron i lekko oslodzonej herbaty, zdecydownie odradzila glodzenie dziecka tak jak tu niektorzy pisza, tj powiedziala ze dziecko nie rozumie koleracji jedzenie = tycie, nie potrafi sie powstrzymac, gdy jest glodne to chce zjesc duzo i efekt bedzie taki, ze po 4 godzinach bedzie tak glodny ze obiadu w szkole zje 3 porcje albo zacznie szukac cukru w slodyczach, zacznie wiec obsesyjnie myslec o jedzeniu i jesc na zapas i jestesmy juz o krok od zaburzen odzywiania. Poki co radzila zbadac tarczyce, gdyz je za malo kcal w stosunku do zapotrzebowania a i tak tyje. Za rady - te konstruktywne - bardzo dziekuje, takich w stylu „daj kalarepe z rzodkiewka do szkoly zamiast kanapki” tez sie spodziewalam, wybitnie gratuluje ze wasze dzieci tak jedzą, tzn wierzycie ze tak jedzą, bo ja nie wierze I tak, wiem, ze mozna dziecku ulozyc diete jak z telewizji, ze na widok lodów mowi - nie mamo, dziękuję, chętniej zjadłbym soczewicy, ale ja chce miec normanego dzieciaka, na zdrowej normalnej diecie, ktory nie bedzie tyć od zjedzenia ciasta raz na jakis czas, bo bedzie tak ulozony ze jakiekolwiek odstepstwo od normy doprowadzi do wahań wagi, dlatego szukam przyczyny, ktora wstepnie jak ustalilam lezy zupelnie gdzie indziej, ale to jeszcze czeka na potwierdzenie w badaniach. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 08:30 > Za rady - te konstruktywne - bardzo dziekuje, takich w stylu „daj kalarepe z rzodkiewka do > szkoly zamiast kanapki” tez sie spodziewalam, wybitnie gratuluje ze wasze dzieci tak jedzą, tzn > wierzycie ze tak jedzą, bo ja nie wierze jej, nie "zamiast", a oprocz! naprawde tak trudno Ci uwierzyc, ze dziecko moze zjesc na kolacje, na przyklad, kanapke i papryke lub ogorki, lub nawet ta nieszczesna kalarepe? (ktora akurat jest smaczna, chrupiac i slodkawa i dzieci czesto bardzo ja lubia). nawet moj mlodszy syn, bardzo wybiorczy, ma warzywa, ktore lubi zjada DODATKOWO do posilku. lubiac przy okazji slodycze wyjatkowo. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 08:33 Są rodzice uważający że "dzieci warzyw nie lubią" i nawet nie próbują. Z diety opisanej przez autorkę wynika że dziecko je owoce 4 razy dziennie (jedne ma do "podgryzania"), za to warzyw poza surówką lub zupą- wcale. Nie wnikam dlaczego, ale nie wierzę w istnienie dietetyka, który nie zwróci na to uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 08:40 > Są rodzice uważający że "dzieci warzyw nie lubią" i nawet nie próbują. moj mlodszy syn generalnie "nie lubi warzyw", jednak wiedzac, jakie sa wazne w diecie, probowalismy od malego najrozniejsze rzeczy, aby cos polubil. i teraz nie ma oszalamiajacego repertuaru, ale warzywa regularnie jada codziennie, dbamy o to bardzo. starszy je duzo lepiej, a pochodza z tej samej rodziny wierze w to, ze niektore dzieci niezbyt lubia warzywa, ale nie wierze, ze dla zdecydowanej wiekszosc nie da sie znalezc nic, co by zjadly z przyjemnoscia. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 10:37 MOje nie je surówek. Nie lubi. Dostaje w całości. Dzieci maja tezokresy kiedy np nie jedzą np warzyw i im to przechodzi. Wciskanie czegos czego nie chcą działa jeszcze gorzej. Owoce nie są złe dla dzieci. Dzieci potrzebują wiecej węglowodanów ( w tym tez cukrów prostych) niz my dorośli. Zdrowe dzieci - trzeba chłopca przebadać. Zmuszanie dziecka daje efekty wręcz odwrotne... Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 08:31 "zdecydownie odradzila glodzenie dziecka tak jak tu niektorzy pisza" NIKT w całym tym wątku Ci tego nie poradził. NIKT. Nie bajdurz. A że dziecko trzeba przebadać też Ci pisałyśmy. Nie wiem czego się spodziewałaś, diagnozy przez internet? Nawet jeżeli powód tycia jest związany z jakąś chorobą, albo po prostu tyje a później urośnie i to się wyrówna, to i tak to jak go karmisz zdrowe nie jest. Praktycznie nie ma w diecie warzyw (poza obiadem), nie ma w diecie białka, ma węglowodany i nic więcej. Ale jak już pisałam - Twoja sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 10:00 Spodziewala sie ze forum napisze ze to normalne w tym wieku i ze sie wyciagnie a nie ze beda ja nekac ze cukrem pasie i glodzi jednoczesnie Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 10:39 Raczej spodziewała sie tego co dostała. paru sensownych wypowiedzi oraz paru z serii "beznadziejnie karmisz dziecko, ja to karmie doskonale"...chciałabym zobaczyc te wasze jedzace zdrowo dzieci..ale to już inna historia. Autorka cukrem nie pasie dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
black.emma Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 12:04 Na razie to ty naprodukowałas z 50 postów o swojej córce, co do tematu nie wniosło dokładnie nic. Dziecko, które na kolacje jada wyłącznie desery z chlebem nie je zdrowo. I nie musi jeść kalarepy, moze zupy, makarony, omlety - cokolwiek, nie ulepki. I do tego dołóż brak śniadania i pojadanie owoców przez cały dzień. Gdzie tam masz cokolwiek poza cukrem? W tym kawałku stołówkowego mięsa? Autorka sama pisze, ze syn zjada niewiele obiadu bo mu nie smakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 22:46 A ty czytać nie umiesz ze zrozumieniem. Napisała czasami zje danio...czasami nie oznacza codziennie...chyba? Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 08:40 alez nikt nie zalecal tu glodzenia dziecka a zmiane sposobu odzywiania tak, zeby wyeliminowac co chwila dawkowanie malych ilosci cukru. Kazdy lekarz, dietetyk powie, zebys przez tydzien wazyla i zapisywala wszystko co zjada. Zrob to, sa apki wyliczajace makroskladniki. Bedziesz miala czyste sumienie. I czarno na bialym czego ile zjada. Wiem, ze nie da sie wcisnac dziecku cos, czego nie lubi. Moje dziecko nie ma zroznicowanej diety, jada bardzo monotonnie ale cukier nie jest glownym zrodlem kalorii. I naprawde lepiej jest jak zglodnieje (4h to naprawde nie jest duzo bez jedzenia dla szkolnego dziecka) i zje porzadny posilek, niz jak pogryza winogrona i inne niby zdrowe przekaski popijane malymi dawkami cukru. Odpowiedz Link Zgłoś
black.emma Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 08:42 Ale bajdurzysz. Nikt ci nie doradzał głodzenia dziecka, większość pisze, że dziecko je za mało, ale bardzo źle zbilansowane posiłki. W pierwszym poście pisałaś coś zupełnie innego, teraz się okazuje, że to dziecko głównie je mięso i ryby. Możesz zaklinać rzeczywistość, jak wszyscy co tyją "z powietrza". Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 09:07 Jeszcze opowiedz baśń, jak to dietetyk był zachwycony urozmaiconą i zbilansowaną dietą. Odpowiedz Link Zgłoś
leann32 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 09:29 Nie, wiele osob napisalo ze dziecko musi byc glodne czyli miec 4 godzinna przerwe bo inaczej nie spali zapasow tluczczu. Do tego napisalam w poscie startowym o obiadach ktore maja duzo warzyw i bialka to wszyscy raczyli temat przemilczec i w kolo macieju bzdurzyc o winogronach jakby jadl je od switu do nocy. Warzywa je w obiedzie, zupie, dodatkach w postaci ogorka czy pomidora do sniadania w szkole. Bialka ma dosc. Rozmawialam z kolezanka o dokladnym bilansie dnia poprzedniego i powiedziala ze jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 09:36 4h przerwy służą naturalnemu obniżeniu poziomu cukru i zmniejszeniu wyrzutów insuliny. Twoje dziecko nie czuje się głodne, bo albo skubie owoce, albo wlasnie wzięło łyk słodzonej herbaty. Zastanów się, jak to wpływa na jego zęby, pomijając wagę i metabolizm (i potencjalną insulinooporność). Składniki odżywcze bilansuje się w tygodniu, a nie w ciagu dnia. Bo wtedy dopiero widac ewentualne błędy w diecie. Odpowiedz Link Zgłoś
black.emma Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 09:43 Przeczytaj sobie swój post startowy i zaznacz fragmenty o białku i warzywach. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 09:47 "dziecko musi byc glodne czyli miec 4 godzinna przerwe" 4 godziny przerwy między posiłkami to głodzenie dziecka? Cóż... Odpowiedz Link Zgłoś
frey.a86 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 10:32 leann32 napisał(a): > Nie, wiele osob napisalo ze dziecko musi byc glodne czyli miec 4 godzinna przer > we bo inaczej nie spali zapasow tluczczu. 4-godzinna przerwa między posiłkami to głodzenie?? Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 12:07 nie wiem czemu starasz sie na sile wyprzec rzeczywistosc, ze twoje niejedzace slodyczy dziecko co chwila przezuwa cos cukrowego; juz widze w tych szkolnych obiadach duzo warzyw i bialka... ale nawet przymkne na to oko, w pozostalych posilkach nie widze jednak wystarczajaco bialka, glowne zrodlo kalorii twojego dziecka to cukier. I nie chodzi o ilosc ale ogolnie o bilans posilkow. Jakby sie najadal posilkami, to by nie mial potrzeby ciaglego skubania. Poza tym podjadanie byla bardzo zmylkowe, bo wydaje sie, ze sie nic nie zjadlo, ot kilka borowek, jablko, pare migralow, garstke orzechow, kilkanascie winogron a kalorie leca i to o wiele bardziej niz ci sie moze wydawac. I nie wazne, ze sa dzieci zapijajace lody cola i sa chude. Nie kazdy ma taki sam metabolizm. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 09:51 Dietetyk powiedziała że je za mało kochał ale i tak tyje ? Raczej powinna powiedzieć, że tyje bo je za mało ( magazynuje ) Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 10:34 POwem ci ze znam dziecko jednej matki blogerki. Na blogu dziecko je tylko szpinak, marchew, kalarepę i jagielniki...a w rzeczywistosci je bardzo mało warzyw, nie lubi zup warzywnych. Ogólnie to co na blogu a to co w rzeczywistosci - dwoje róznych dzieci. Moze i są dzieci ktore jedzą wszystko co zdrowe...Moja uwielbia kasze ale nie zje kanapki. Na sniadanie je owsiankę na obiad kasze (tez jaglana) ale wszelkie wypieki z kaszą jaglaną na słodko komentuje "sama sobie to jedz". NO nie u mnie jagielnik nie wygla z lodami czekoladowymi Pilnuje zeby te lody mialy w miare możliwosci dobry skład. Aha moje dziecko nie bardzo lubi surówki. Uwielbia warzywa gotowane ale surówki....za to pięknie je te warzyw w całości. Dlatego do obiadu nie dostaje surówki. Dostaje całą marchew czy papryke. Aha i czasami je cini-minis z mlekiem oraz kanapkę z nutelką. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 10:53 ja tez nie wierze, sa sa dzieci jadajace wylacznie zdrowo, ale sporo z dzieciecych ciagot do niezdrowego da sie obejsc np. robiac domowe lody czy nutelle. Jednak malo ktorzy rodzice pozwalaja na notoryczne male dostawy cukru, nie w dzisiejszych czasach, kiedy dotarlo do ludzi, ze soczki, jogurciki, biszkopciki to wcale nie jest samo zdrowie. A z surowkami - chyba nie znam dzieci, ktore jadaja wybeltane warzywa. Ale jak sie polozy pokrojone warzywa, to kazde dziecko cos tam sobie wybierze. Odpowiedz Link Zgłoś
grru Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 14:58 Jeśli ktoś dawałby dziecku TYLKO szpinak, marchew, kalarepę i jagielnik to byłaby fatalna dieta. Odpowiedz Link Zgłoś
tairo Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 17:51 > zdecydownie odradzila glodzenie dziecka tak jak tu niektorzy pisza Nikt tu nie pisze, że masz głodzić dziecko. Natomiast bardzo dużo osób pisze, że twoje dziecko w zasadzie cały dzień mieli paszczą i nie ma kiedy poczuć głodu. > efekt bedzie taki, ze po 4 godzinach bedzie tak glodny ze obiadu w szkole zje 3 porcje Serio piszesz, że dziecko, które po 3 godzinach jest wciąż na tyle najedzone, że nie zjada jednej porcji szkolnego obiadu, przez następną godzinę tak zgłodnieje, że zje trzy porcje? > zacznie szukac cukru w slodyczach Przy takiej ilości cukru, jaką dostaje, nie musi szukać. > zacznie wiec obsesyjnie myslec o jedzeniu i jesc na zapas Toż właśnie teraz on je na zapas - zjada następną przekąskę zanim zgłodnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: 9 latek mi tyje 24.05.19, 07:28 4 godziny przerwy między posiłkami to za długo. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 10:29 Dokładnie. Zdrowe dziecko nie utyje bo je owoce. Moja 7 latka całą zime jadła 2-3 jabłka dziennie. Latem potrafi zjeść poł kg truskawek czy malin 2 x dziennie. I jest chuda. Tutaj wiekszosc wypowiada sie jakby chodziło o 39 latka a nie 9 latka. Dzieci mają inny metabolizm i inne potrzeby. Tutaj trzeba dziekcu badania zrobić. Bo nie powinien tak tyc jedząc jak je... Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 10:43 Je 1100 kcal Powinien 1800kcal Ma zaburzony metabolizm Odpowiedz Link Zgłoś
miminiczka Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 08:11 Dużo cukru, mało białka to nie wygląda na odpowiednią dietę dla chłopca. Chociaż też bym tak nie odrzucała na pewno opcji tego, że nie ma jak podjadać. Z doświadczenia wiem, że różne rzeczy dzieci przynoszą. U lekarza byliście? Też by trzeba było sprawdzić Odpowiedz Link Zgłoś
leann32 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 08:19 Je jajka, jajecznice, ryby, mieso i pozywne zupy. Bialka ma dosc. Jakos wszyscy przeoczyli kwestie glownych posilkow obiadowych, a uczepili sie winogron czy borowek. Weglowodany proste tez musi dostac. Nie ma sily. Nie dam mu na sniadanie czy do szkoly tuńczyka. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 09:12 Nikt nie sugerował tuńczyka do szkoły. Ale możesz mu dać zdrowe kanapki - z warzywami, chudym pieczonym mięsem, nawet twarogiem jeżeli lubi. Możesz mu dać naturalny jogurt, możesz mu dać migdały, pomidorki koktajlowe, orzechy. No ale jak się nie da to się nie da, cóż poradzić. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 09:20 > Możesz mu dać naturalny jogurt dawno temu moje dzieci uwielbialy jogurt, ale taki ulepek, owocow tam co kot naplakal, a cukru pelno - moja mama to promowala, bo "zdrowe bialko" wscieklam sie (bo slodycze tez lubia i jedza) i po prostu przestalam kupowac. w domu (prawie) zawsze jest jogurt grecki naturalny (uwielbiam!) i to im proponuje. teraz jest dobrze, bo zaczely sie sezonowe truskawki, maliny i borowki i tak bardzo chetnie jedza (ja tez ). Odpowiedz Link Zgłoś
leann32 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 09:22 Przeciez napisalam ze w szkole je kanapke. Bynajmniej nie z nutella tylko wlasnie wedlina i zwykle ogorek. Do tego jablko i orzechy/ borowka/ cos drobnego jako przekaska. To jest wszystko co ma poza obiadem na lacznie 9 godzin w szkole gdzie ma tez basen/wf wiec jest tam aktywny. Kurcze tak ciezko czyac ze zrozumieniem? Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 09:23 > Nikt nie sugerował tuńczyka do szkoły. a i jeszcze - moi bardzo lubia kanapki ze smazona ryba w srodku, nawet nie musi byc w panierce do szkoly nie daje, bo nie chca jesc drugiego sniadania, poza owocem, no i moze zapach za intensywny, ale nie trzeba od razu odrzucac takich pomyslow! zaproponowac, namowic do sprobowania - moze okaze sie hitem? moj starszy syn nie moze sie najesc wystarczajaco zwyklej salatki z sosem z oliwy i balsamico, a jeszcze 2 lata temu w zyciu bym nie pomyslala, ze taka przyjemnosc mu to bedzie sprawialo - zwlaszcza, jak sam przyrzadzi (najbardziej lubi przyprawiac). Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 09:25 A gdzie piszesz o tych głównych posiłkach obiadowych? Bo w startowym napisałaś, że w szkole jada trochę zupy i wybiórczo drugie dania. Trudno to zinterpretować jako główny i pożywny posiłek. Podobnie z kolacjami - napisałaś, że syn zjada danio i dziwisz się, że nikt się nie domyślił, że czasami zjada danio, ale 95% jego kolacji to np. zupa albo jajka. Przeczytaj jeszcze raz to co napisałaś w poście startowym. I nie dodawaj sobie rzeczy, których tutaj nikt nie napisał (np. o głodzeniu). Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 08:39 Mnie jeszcze przychodzi co innego do głowy. Moja córka też 9 lat regularnie dokarmiała się u koleżanki z podwórka. Ja ją wyganiałam by miała ruch po szkole na świeżym powietrzu, a tam już czekała koleżanka z zaopatrzeniem. Zawsze miała jakiś najgorszy syf: oranżadki w proszku, lizaki, cukierki, karmelki. Więc weź tą opcje pod uwage, bo mniemam że syn nie spędza czasu wolnego po szkole sam. Na basenach też są sklepiki czy automaty ze słodyczami. Tam być może jakiś dobry kolega regularnie częstuje twojego syna. Kolejna sprawa że moja córka od czasu do czasu bywa u babci. A mojej mamie nic nie wytłumaczysz, że zęby lecą, że żołądek sobie rozepcha takimi ilościami itd. Ona musi napaść dziecko słodyczami. Ale najpierw obiadem, gdzie micha zupy jest rozmiarów mojej 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 10:02 To jest bardzo prawdopodobna opcja. Sa dzieci ktore maja caly sklepik i chetnie sie podziela Odpowiedz Link Zgłoś
gladys_g Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 10:59 u nas przez dłuuugi czas tak było, że moje dziecko rozdawało swoje papryki i rzodkiewki dzieciom, które 'nie lubią warzyw', a co w zamian dostawało, to dla własnego spokoju ducha wolę nie wnikać. Odpowiedz Link Zgłoś
kafana Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 08:43 Niestety ale kanapki +typowy polski obiad +słodzony jogurt+ słodzona herbata + pewnie jakiś słodycz w szkole to jest przyczyna. Do picia woda ( zamiast herbaty), zamiast kanapki lunchbox. Świetne pomysły na zdrowe posiłki pogrupowane na kategorie masz na blogu alaantkowe blw - je i nas cała rodzina. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 10:41 Serio zdrowy duzo ruszający sie 9 latek utyle od kanapek, obiadu i owoców??? Odpowiedz Link Zgłoś
frey.a86 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 10:48 Zdrowy nie utyje, ale ten najwyraźniej nie jest zdrowy, a osoby z zaburzeniem metabolizmu wymagają specjalnej, dopasowanej pod siebie diety. Odpowiedz Link Zgłoś
nikki30 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 11:04 Tak utyje - trzustki i wątroby nie oszukasz. W tym przypadku dziecko jest sporo węglowodanów w każdym posiłku. Nie trzeba mieć zaburzeń metabolicznych Tak ma mój najstarszy syn. Musi bardzo się pilnować z dietą a zdrowy jak rydz, aktywny fizycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 14:09 "W tym przypadku dziecko jest sporo węglowodanów w każdym posiłku. " Rosnace dziecko potrzebuje sporo weglowodanow w kazdym posilku!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 14:20 W postaci danio i słodzonej herbaty? Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 14:41 "W postaci danio i słodzonej herbaty? " Tak, cztery lyzeczki cukru z pewnoscia zaszkodza rosnacemu dziecku. Przestancie ludzie wpadac w histerie z powodu lyzeczki cukru w litrze herbaty i danio! Troche perspektywy moze? Szkodliwe to bedzie jak dziecko bedzie jadlo dwa twixy na sniadanie, trzy poczki na obiad, racuchy z cukrem, do tego piec paczek chipsow, dwa litry coli. Histerie z powodu danio i litra herbaty z lyzeczka cukru????!!!! Na glowy poupadalyscie? Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 15:05 brenya78 napisała: > Tak, cztery lyzeczki cukru z pewnoscia zaszkodza rosnacemu dziecku. Przestancie > ludzie wpadac w histerie Tu nie jest mowa o "rosnącym dziecku", a o dziecku wyraźnie tyjącym, któremu zaczyna zwisać brzuch. Zrób sobie więc baranka kobieto, bo bredzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 15:16 Khem khem 135 i 36kg to jest po prostu duze dziecko a nie “wyraznie tyjace” jak podal ktos z siatki centylowej - wzrost na 50 waga na 75 Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 15:23 Dziecko, które wrzuciło tyle kg w rok jest tyjące. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 15:33 "o dziecku wyraźnie tyjącym, któremu zaczyna zwisać brzuch." Tja, i to Z PEWNOSCIA otłuszczenie wątroby po zjedzeniu kilku winogron, lyzeczki cukru do herbaty i Danio. Sama strzel baranka ekspertko od siedmiu boleści. Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 15:27 Chyba masz problem z liczeniem. Rano słodkie płatki. Pózniej owoce, w tym winogrona, których spożycie zaleca się ograniczyć przy problemach z wagą. Do tego słodzona herbatka. Łyżeczka cukru na pol litra herbaty. Na kolacje są znowu węglowodany, w tym danio, cztery łyżeczki cukry. Plus najprawdopodobniej cukier w surowce stołówkowej, oraz „ukryty” w np. wędlinach. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 15:38 "Rano słodkie płatki. " I dobrze. Rano trzeba zjeść coś energetycznego. A musli to nie są słodkie płatki. "Pózniej owoce, w tym winogrona, których spożycie zaleca się ograniczyć przy problemach z wagą." Chyba zalecają jacyś domorosli dietetycy... "Do tego słodzona herbatka. Łyżeczka cukru na pol litra herbaty." To se wrzuć łyżeczkę cukru do pół litra herbaty i powiedz mi że to jest słodkie... "Na kolacje są znowu węglowodany, w tym danio, cztery łyżeczki cukry. " Litości. Przestań histeryzować. Odpowiedz Link Zgłoś
frey.a86 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 15:59 brenya78 napisała: > I dobrze. Rano trzeba zjeść coś energetycznego. A musli to nie są słodkie płatk > i. Nie no skąd, wcale nie są to słodkie płatki. Mam w domu paczkę "naturalnego musli" i widzę ile to ma cukru. Problemem tego dziecka jest to, że cała jego dieta oparta jest na cukrze i węglach, mało jest konkretnych, odżywczych posiłków. Autorka pisała, że on raz je obiad w szkole, raz nie, bo mu nie pasuje co podają. Do tego dostaje dwie kanapki, a reszta menu to przekąski. Akurat sama doskonale rozumiem problem, bo mnie w dzieciństwie tak żywiono - dużo owoców, przekąsek, słodkich bułek lub słodkich obiadów i oczywiście wszechobecna w latach 90-tych słodzona herbata, a mało zbilansowanych posiłków i przez to mam teraz insulinooporność i muszę teraz pilnować tego co jem. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 16:12 "Problemem tego dziecka jest to, że cała jego dieta oparta jest na cukrze i węglach" Bzdura. Nie masz pojecia co je na obiad, co ma w kanapkach. Nawet to nieszczesne danio to tez bialko. Odpowiedz Link Zgłoś
frey.a86 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 16:44 Przecież autorka pisała w poście startowym - jedna kanapka z wędliną, druga (mała) na kolację, a obiady je wybiórczo, bo często mu nie smakują. Oprócz tego co 2-3 godziny je coś słodkiego. To nie jest dobra dieta dla rosnącego dziecka. a prosta droga do insulinooporności i cukrzycy. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 16:48 "Przecież autorka pisała w poście startowym - jedna kanapka z wędliną, druga (mała) na kolację, a obiady je wybiórczo, bo często mu nie smakują. " I wychodzi na to, ze to dziecko w ogole prawie nie je. Oprocz garsci owocow, dwoch lyzek musli i tego nieszczesnego danonka. Wiec, albo ona sie mija z prawda, albo dziecko wtrynia spory obiad w szkole, kanapka jest ogromna, albo podjada, albo jest chore. Tak czy siak trudno powiedziec na podstawie tego jedzenia jak ptaszek, ze dziecko jest na prostej drodze do cukrzycy, na boga, przy takiej znikomej ilosci jedzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 16:54 Przeciez nie liczy się tylko ilośc jedzenia, ale jego jakość! Stosunek białka, tłuszczów i cukrów, w tym cukrów prostych, oraz jedzenia wysokoprzetworzonego. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 16:57 "Przeciez nie liczy się tylko ilośc jedzenia, ale jego jakość! " Oczywiscie, ze liczy sie ilosc - mowimy tu o dziecku, ktore prawie NIC nie je a tyje. Skupianie sie na garsci owocow i jednym danio (juz pomine ta prawie gorzka herbate z litosci) i wieszczenie cukrzycy i stluszczenia watroby na podstawie tego jest zwyklym idiotyzmem i histeria. Odpowiedz Link Zgłoś
tairo Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 17:20 > mowimy tu o dziecku, ktore prawie NIC nie je a tyje. Skupianie sie na garsci owocow i jednym danio > (juz pomine ta prawie gorzka herbate z litosci) Jedna łyżeczka cukru w herbacie. 5 białych winogron to łyżeczka cukru. Łyżka rodzynek to dwie łyżeczki cukru. Jedno danio trzy łyżeczki cukru. ...i tak łyżeczka do łyżeczki, codziennie się uzbiera. Faktycznie, "nic" nie je. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 17:57 5 lyzeczek cukru. No faktycznie tragedia Litosci. Owocow nie zalicza sie do cukrow, nie w diecie. Owoce mozna jesc do woli w kazdej diecie, pod kazda szerokoscia geograficzna. Od owocow sie NIE TYJE! Odpowiedz Link Zgłoś
tairo Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 18:05 5 łyżeczek zakładając, że zjadł tylko to, co wymieniłam, czyli np. PIĘĆ SZTUK WINOGRON. Stawiam dolary przeciwko orzechom, że nie je pięciu, tylko co najmniej 10 albo 15, a to już 2 albo 3 łyżeczki. Ile jest cukru w szkolnym obiedzie i pozostałych rzeczach, które jada, zgadywać nie będę. > Owocow nie zalicza sie do cukrow, nie w diecie. Owoce mozna jesc do woli w kazdej diecie, > pod kazda szerokoscia geograficzna. Bzdura. Nie, nie w każdej diecie można owoców jeść do woli, niezależnie od szerokości geograficznej, i jak najbardziej zalicza się je do cukrów. Cukierki natury, do życia są nam absolutnie zbędne, wystarczą warzywa. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 18:26 "5 łyżeczek zakładając, że zjadł tylko to, co wymieniłam, czyli np. PIĘĆ SZTUK WINOGRON. Stawiam dolary przeciwko orzechom, że nie je pięciu, tylko co najmniej 10 albo 15" I bardzo dobrze, ze je owoce! "Nie, nie w każdej diecie można owoców jeść do woli" Mozna. Od owocow nie da sie przytyc. "Cukierki natury, do życia są nam absolutnie zbędne, wystarczą warzywa. Nie wymyslaj bzdur. Dieta bogata w owoce i warzywa to podstawa zywienia czlowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
tairo Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 18:51 > I bardzo dobrze, ze je owoce! Bardzo dobrze to by było, gdyby jadł warzywa. > Mozna. Od owocow nie da sie przytyc. Da się, da. > Nie wymyslaj bzdur. Dieta bogata w owoce i warzywa to podstawa zywienia czlowieka. Nie wymyślaj bzdur. Owoce w diecie człowieka są zbędne, można je bez uszczerbku (a wręcz z korzyścią) zastąpić warzywami. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 19:16 "Bardzo dobrze to by było, gdyby jadł warzywa." Czyli postulujesz, ze dzieci (i dorosli) nie powinni jesc owocow? W ogole? "Owoce w diecie człowieka są zbędne" Nie, nie sa zbedne. Sa podstawa diety przeciwnowotworowej chociazby. Nie wiem skad czerpiesz wiedze, ale sa to bzdury niezgodne ze wspolczesna wiedza naukowa. Odpowiedz Link Zgłoś
tairo Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 19:46 > Czyli postulujesz, ze dzieci (i dorosli) nie powinni jesc owocow? W ogole? Nie, piszę zaledwie, że można się bez nich spokojnie obejść. > Nie, nie sa zbedne. Sa podstawa diety przeciwnowotworowej chociazby. Są zbędne. Nie są podstawą diety przeciwnowotworowej. > Nie wiem skad czerpiesz wiedze, ale sa to bzdury niezgodne ze wspolczesna wiedza naukowa. Nie wiem, skąd czerpiesz wiedzę, ale są to bzdury niezgodne ze współczesną wiedzą naukową. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 19:59 "Nie wiem, skąd czerpiesz wiedzę, ale są to bzdury niezgodne ze współczesną wiedzą naukową. " Znudzila mnie ta dyskusja. Mam inne rzeczy na glowie niz nawracanie na forach ludzi ze znikoma wiedza, czerpiaca swoje madrosci z jakiegos Zieby albo czegos podobnego. Naprawde trzeba byc ignorantem, zeby nie znac najnowszych badan nad dieta srodziemnomorska, owocami i warzywami. Wyeliminuj sobie z diety wszelkie owoce - na zdrowie. Gucio mnie to obchodzi w sumie Ale doradzanie ludziom, aby dziecko nie jadlo owocow jest czystej wody glupota, wybacz. Do poczytania dla opornych: www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0959804910007033 academic.oup.com/advances/article/4/3/384S/4591619 Wystarczy wpisac cokolwiek w google scholar - do wyboru do koloru. Odpowiedz Link Zgłoś
tairo Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 20:05 Podaj unikalne składniki odżywcze i antynowotworowe owoców i wskaż, które z nich nie występują w warzywach. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 20:23 Napisałam już że z ignorancja nie chce mi się walczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 20:28 Podział na owoce i warzywa jest arbitralny. W naturze są po prostu plant-based foods. Każdy produkt pochodzenia roślinnego coś wnosi do diety - dlatego powinna być ona urozmaicona. Wyrugowanie całej grupy pożywienia, zwanej owoce, niczemu nie służy. Nie udowodniono żadnej szkodliwości owoców, wręcz przeciwnie. Nie ma żadnego powodu aby pozbywać się ich z diety. Szkodliwe jest natomiast namawianie na forach na niejedzenie owoców przez dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 17:32 Bo żre cukier pod rożnymi postaciami. Spójrz na post Tairo i sobie policz. Odpowiedz Link Zgłoś
frey.a86 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 16:58 Można, bo dziecko je mało, a tyje, więc ewidentnie ma jakieś zaburzenia metabolizmu. Wymaga diagnozy i wdrożenia odpowiedniej diety lub leczenia. Karmienie cukrami prostymi osoby z zaburzonym metabolizmem to JEST droga do cukrzycy. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 17:53 "Karmienie cukrami prostymi osoby z zaburzonym metabolizmem to JEST droga do cukrzycy. " Powiedziala ekspertka z bozej laski. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 22:26 PO co masz w domu paczkę naturalnych musli skoro to takie zuoooooooooo??? I ile ma jakich cukrów? Bo ze węglowodanów ma duzo to fakt, chodzi tu raczej o cukry proste. Rosnące, uczące sie dziecko rano potrzebuje duzej dawki węglowodanów, bo tym sie żywi mózg. Odpowiedz Link Zgłoś
tairo Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 17:10 > "Do tego słodzona herbatka. Łyżeczka cukru na pol litra herbaty." > To se wrzuć łyżeczkę cukru do pół litra herbaty i powiedz mi że to jest słodkie... Tak, to jest słodkie. Mleko 3.2% też jest słodkie, wiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 17:55 "Tak, to jest słodkie. Mleko 3.2% też jest słodkie, wiesz? " Tak, straaaaasznie slodkie. Ulepek po prostu. Skonczycie wreszcie ta histerie? Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 22:24 Dziecko potrzebuje węglowodanów wiecej niz dorosła kobieta. I to nawet cukrów prostych, tym sie żywi mozg!!! Boze co wy z tymi węglowodanami macie. Kazdy ich potrzebuje. Tak , fakt pięknie sie chudnie nie jedząc węgli...ale czy to zdrowe??? Chuda doupa jeszcze nie swiadczy o zdrowiu... Odpowiedz Link Zgłoś
szeera Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 23:11 "Dziecko potrzebuje węglowodanów wiecej niz dorosła kobieta. I to nawet cukrów prostych, tym sie żywi mozg!!! Boze co wy z tymi węglowodanami macie. Kazdy ich potrzebuje. Tak , fakt pięknie sie chudnie nie jedząc węgli...ale czy to zdrowe??? Chuda doupa jeszcze nie swiadczy o zdrowiu... " Masz oficjalne zalecenia co do żywienia dzieci. Dodanego cukru jak najmniej, do 5% kalorii dziennie. Pieć porcji warzyw i owoców, z tego najlepiej 3 porcje warzyw, 2 owoców. Produkty zbożowe - co najmniej w połowie pełnoziarniste, itd. Z pierwszego postu nie wynikała taka dieta. W sumie oprócz owoców, słodkich serków i potencjalnie dosładzanego musli z pierwszego postu niewiele wynika. Dlatego pewnie wiele osób pisało o cukrach prostych, bo to się rzuca w oczy, trudniej już ocenić z tych opisów ile tak naprawdę kalorii przyjmuje dziecko gdy obiad jest wielką niewiadomą. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 23:43 "Pieć porcji warzyw i owoców, z tego najlepiej 3 porcje warzyw, 2 owoców. Produkty zbożowe - co najmniej w połowie pełnoziarniste, itd. Z pierwszego postu nie wynikała taka dieta." Każdy wyczytał to co chciał wyczytać. Ty wyczytałas dosładzane musli zamiast pełnoziarnistego produktu zbożowego. Owoców w ogóle nie zauważyłaś. Warzyw tudzież (na obiad podobno dziecko zjada warzywa, pewnie w kanapce też). Chleba w kanapce tez nie zauważyłaś, choć mógł być to pełnoziarnisty produkt zbożowy. Itp. itd. "Dlatego pewnie wiele osób pisało o cukrach prostych, bo to się rzuca w oczy" Ta jedna łyżeczka cukru do herbaty i danonek czasem? No rzeczywiście się rzuca w oczy... Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 22:20 NO te owoce są najgorsze....samo zuuuuuuuuoooooooo Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 09:41 Jeszcze jedno. Dobrze by było żeby nie wszystkie posiłki kończyły się czymś słodkim, bo podobne od tego wariuje metabolizm. Tzn. Jak je kolacje, to już bez owocu czy serka tylko z ogórkiem czy innym warzywem. Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 09:44 Niby słodyczy nie je, ale jak się doda cukier z płatków, deserów dla dzieci, z herbaty plus z owoców to trochę może tego się uzbierać.... Odpowiedz Link Zgłoś
gajmal Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 12:01 Do sprawdzenie tarczyca, cukier, insulina i cholesterol. Wiem, że jest coś takiego jak hipercholesterolemia rodzinna. Dzieci z tym schorzeniem często tyją bez jasnej przyczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
an.16 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 11:47 Kalorii bardzo mało, ale to co się rzuca w oczy (zresztą typowe dla polskich dzieci), to fakt, że syn zjada 1 normalny i posiłek w ciągu dnia. I jest nim nieszczęsny szkolny obiad. Cała reszta to przekąski, czyli cos co powinien zjadać sporadycznie. A on się tym nasyca. Naprawdę nie przygotowujesz mu żadnego ciepłego posiłki w domu? dziecko nie ma potrzeby ciągłego żucia różności, ani "kolorowego talerzyka", czy innych "zdrowych" dodatków. Powinno jest normalne posiłki z takimi przerwami, aby zgłodniało. Nie dawaj mu nic do szkoły, za to po powrocie niech zje coś ciepłego i wartościowego. Wcale nie tradycyjny obiad z surówka, mięsem i dodatkiem skrobiowym, ale choćby makaron z oliwa, passatą i dobrym serem tartym, albo makaron ze szparagami i szynką czy z portobello z śmietanowym sosie. Albo z sosem na bazie żóltka i cytryny. Błyskawicznie można zrobić curry z kurczaka, czy plastry polędwicy wieprzowej z dobrym sosem np. kaparowym. Albo quesaillę. Dawaj mu proste, ciepłe potrawy, bez pseudozdrowych przekąsek. Możesz dać mu kanapki do szkoły ale bez tego nieszczęsnego śniadania, które nie jest ani zdrowe ani pożywne. Odpowiedz Link Zgłoś
leann32 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 12:37 Drugiego obiadu w domu faktycznie nie je bo balam sie ze bedzie tego za duzo. W szkole nie chce nic innego niz kanapki i owocow bo ponoc wszyscy tak jedza i nikt nie biega z pudlem makaronu itd. Rozumiem go. rano tak jak pisalam ma odruch wymiotny i te platki je zeby w ogole nie wyszedl z domu glodny. Na omlet czy jajecznice, kielbaski jest opcja w weekend - o 6:30 jego organizm nie tyka sie jedzenie wiec troche zje twgo musli zeby w ogole mial cos w brzuchu. Kanapke je zdrowa, owoce tez w ilosci jablko plus cos dodatkowo. Ale to owoce. Rusza sie, biega, tez potrzebuje energii. Obiad zjada a czasem nie, jak mu nie pasuje smak to nie, natomiast sa to rzeczy pozywne i zdrowe i generalnie wybiera miesa i surowki a maczne produkty zostawia wiec to nie jest tak ze zje miche bialego makaronu Popoludniu owoc / ale jestesmy na placu zabaw/ gra w pilke, kolacja jest jaka jest - ale jest mala, naprawde: ja nie kwestionuje ze nie je idealnie. Martwi mnie bo na logike nie da sie tyć z tylu kalorii przy takiej aktywnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 12:54 to ile kalorii faktycznie zjada mozesz sie dowiedziec wylacznie wszystko wazac i zapisujac, moze sie okazac, ze wcale w sumie tak malo nie wychodzi jak sie zwazy kazde winogronko, garsc orzechow, moze jakis sok itp. rzeczy, ktore sie zjada i szybko zapomina. Tez uwazam, ze aktywne dziecko w tym wieku powinno jadac porzadne pelnowartosciowe posilki i dzieki temu nie bedzie mial potrzeby skubania. Kalorycznie moze i na to samo wyjdzie (bo nie chodzi tu o obcinanie kalorii) ale jakosciowo lepiej i moze to miec pozytywny wplyw na metabolizm. Micha makaronu z oliwa i serem zasyci na dlugo i bedzie lepsza od przegryzania co i raz czegos z cukrem. Odpowiedz Link Zgłoś
an.16 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 15:03 Nie proponuję drugiego obiadu tylko ciepły, wartościowy posiłek, którym się nasyci i nie będzie sięgał po kanapki, serki i inne przekąski. Odpowiedz Link Zgłoś
tairo Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 17:25 A możesz wytłumaczyć, po co upierasz się przy tym, "zeby w ogole nie wyszedl z domu glodny", skoro ma rano odruch wymiotny? Jakaś krzywda się stanie, jak przed wyjściem do szkoły wypije tylko tę nieszczęsną herbatę, a porządne śniadanie zje już w szkole po pierwszej lekcji, kiedy żołądek mu się obudzi? Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 19:45 teoretycznie tak, ale w praktyce wyglada to u nas tak, ze dziecko moze zjesc o 6.30-45 w domu a pozniej dopiero o 10 maja dluzsza przerwe na jedzenie. I moje dziecko choc rano tez niezbyt ma ochote przyznaje, ze faktycznie w szkole lepiej sie czuje jak zje sniadanie w domu. Bez sniadanie odczuwa zmeczenie albo szczegolnie zima, jest jej w szkole zimno. Odpowiedz Link Zgłoś
tairo Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 19:49 Praktycznie też, trzeba tylko chcieć. Na zjedzenie śniadania nie potrzeba pół godziny. Do szkoły nie trzeba wpadać równo z dzwonkiem na pierwszą lekcję, można przyjść 10 minut - kwadrans wcześniej i wtedy zjeść. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 20:05 niektorym to i pol godziny malo a tak na serio - jakby dziecko bylo sklonne wstawac wczesniej to i w domu po rozruchu moze by apetyt byl wiekszy. Ale nie jest sklonne wstawac wczesniej i wpada rowno z dzwonkiem. Po drodze przerwy sa u nas 5 minutowe, nikt nie wyciaga jedzenia, maja konkretna jedna przerwe przeznaczona na jedzenie i nikt nie pogryza co 45 minut. Taki system. Odpowiedz Link Zgłoś
tairo Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 20:08 Tak na serio to nikt dziecku nie każe wstawać wcześniej, wystarczy zamienić kolejność śniadania i drogi do szkoły. Jest niezerowa szansa, że przez ten czas apetyt się "obudzi" i nie będzie przez pół godziny bujać się nad kanapką. Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 20:28 Do zrobienia przy jednym dziecku - przy dwójce, albo chociaż w sytuacji, gdy dziecko ma na różne godziny/rodzice pracują na różne godziny, nie zawsze jest to do zrobienia. Ale problem niejedzenia śniadań rozumiem doskonale - sama nigdy nie byłam głodna przed szkołą, teraz nie jestem przed pracą, żołądek zaczyna mi pracować normalnie jakieś 1,5-2h po przebudzeniu, córka ma to samo. Ja zjadałam kanapkę po pierwszej lekcji (jakoś dawałam radę przemieścić się z klasy do klasy i zjeść w 5 min), córka jak była młodsza podobnie, potem zaczęła dojeżdżać do szkoły na rowerze, więc wmuszała w siebie mikro kanapkę, mały jogurt/kefir + kawałek owocu/warzywa/sok jako przedśniadanie (byle starczyło energii na dojazd i pierwszą lekcję, po niej jadła już coś większego). Teraz dojeżdża tramwajem na tyle długo (+ ma te 10-15min zapasu na wypadek wpadki KM), że zwykle dobiera się do szkolnego jedzenia przed pierwszą lekcją, a dojada po niej. Odpowiedz Link Zgłoś
tairo Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 21:21 Do zrobienia przy dwójce też bez problemu, zwłaszcza kiedy różne osoby na różne godziny wychodzą, wystarczy, żeby śniadanie dla osób, które same sobie nie zrobią przygotować przed ich wyjściem. To nie musi być świeża kanapka ani jajecznica prosto z patelni, jest milion rzeczy, które można przygotować wieczorem i jeść na zimno. Ja też nie budzę się wygłodniała, jestem sową i zaraz po obudzeniu potrafię się potknąć o własną stopę, plus muszę po lekach zrobić sobie co najmniej pół godziny przerwy, zanim zacznę jeść i pić kofeinę. Dlatego maksymalnie redukuję czynności pomiędzy obudzeniem się a dotarciem do pracy, między innymi przerzucając co można na wieczór. Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 21:56 Och jej, bez problemu, jasne... ..ale jedno dziecko je tylko na ciepło, a drugie prawie nic. Rodzice wychodzą na różne godziny (ale nie dziennie te same). Dzieci trzeba do placówek dostarczyć (różnych). Jedno dziecko wstaje chętnie, drugie przeciwnie. Jedno jest szkolne, drugie przedszkolne, albo żłobkowe. Do tego np. jeden rodzic cierpi na bezsenność. A drugi jest sową. Albo w ogóle, jeden rodzic jest tylko w weekendy... i o poranku nikt nie jest w pełni sprawny umysłowo ;p. Jasne, wszystko da się zorganizować. Ale nie udawajmy, że to takie łatwe, oczywiste i bezproblemowe. Odpowiedz Link Zgłoś
tairo Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 22:28 Masz rację, nic się nie da, najlepiej wszystkich przymusem przy stole sadzać na sygnał, zwłaszcza tego, co jest w domu tylko w weekendy. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 20:48 niewielki zysk, do szkoly jest 5 minut, nie sadze, zeby dziecko zglodnialo, poza tym chyba by mnie wysmialo z pomyslu jedzenia pod szkola. Kompromis jakis tam wypracowalam, ale tak tylko napisalam, ze nie zawsze sie wszystko da jak sobie to inni wyobrazaja. I podalam powody, dlaczego jednak to sniadnie jest wazne. Odpowiedz Link Zgłoś
tairo Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 21:10 Może niewielki, a może akurat dla dziecka będzie kluczowy, bo 5 minut drogi do szkoły je rozrusza na tyle, że jedzenie nie będzie odrzucać, a w dodatku okaże się, że na to jedzenie wystarcza 10 minut, czyli można 20 minut dłużej pospać zamiast pół godziny kiwać się nad kuchennym stołem. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 21:14 akurat moje dziecko nie kiwa sie nad stolem, bo wlasnie woli pospac. Te pol godziny to bylo z przekasem, wiele dzieci jada bardzo powoli. I nie, nie ma szans na stanie pod szkola ze sniadaniem w reku. Odpowiedz Link Zgłoś
tairo Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 23:52 Nie jest rzadki przypadek dzieci, które zaraz po obudzeniu jedzą bardzo powoli, a godzinę później poczuły, że mają pusty żołądek i wystarcza im 1/4 czasu na zjedzenie tego samego. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: 9 latek mi tyje 24.05.19, 00:26 pewnie tak, sama tez nie lubie jadac tuz po przebudzeniu, ale zazwyczaj tej godziny z rana sie nie ma, a sterczenie pod szkola np. o 7 rano (nie kazdy zaczyna o 8 lub pozniej) ze sniadaniem w reku (szczegolnie zima po ciemku) przyjemne nie jest. Co innego jak gdzies tam jedziemy i wiem, ze moze zjesc cos po drodze - wowczas to sie sprawdza i jedzenie pakuje. W szkole na co dzien tej mozliwosci nie ma. Nie wmuszam w dziecko, jada niechetnie i niewiele i na szybko ale sama przyznaje, ze ma lepsze samopoczucie jak jednak zje sniadanie i to jest dla mnie najwazniejszy argument. Odpowiedz Link Zgłoś
tairo Re: 9 latek mi tyje 24.05.19, 01:52 Erm, to u was całą szkołę otwierają równo z dzwonkiem na pierwszą lekcję? Nie da się wejść do środka kwadrans wcześniej i tam sobie gdzieś usiąść i zjeść? Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: 9 latek mi tyje 24.05.19, 10:28 nie, otwieraja 5 minut przed dzwonkiem i to jest czas na rozebranie sie, zmiane obuwia i przygotowanie sie do lekcji; rowno z dzwonkiem zaczyna sie lekcja i do tego czasu dzieci maja siedziec w lawkach z przygotowanymi zeszytami i dlugopisami. Poza tym u nas w szkole nie je sie. Wychodzi sie na zewnatrz podczas przerwy sniadaniowej. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 13:03 Jak robisz sos kaparowy? Uwielbiam kapary na mysl o sosiku az mi slinka pociekla... Odpowiedz Link Zgłoś
an.16 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 14:54 Plastry oprószonej mąką polędwicy smażę na oliwie z masłem. Dość szybko żeby nie stwardniały i pozostały soczyste. Dorzucam pokrojone 2-3 ząbki czosnku, po chwili kapary z łyżką lub dwiema zalewy. Gdy odparowuje dodaje kwaśna śmietanę i gotowe. To szybka wersja dla 1-2 os. gdy mam więcej mięsa to zdejmuje je z patelni, na której robię sos i podaję oddzielnie. Lubimy na ostro więc dodaje tez płatki chilli. Kaparowy sos śmietanowy jest tez świetny do ryby. Można go wzbogacić np. szparagami i karczochami. Odpowiedz Link Zgłoś
katja.katja Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 13:50 Curry z kurczaka robi się błyskawicznie? Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 14:25 No pewnie. Kroisz mięso na kawałki, albo kupujesz mięso z udzików już oczyszczone i bez kości, wrzucasz na olej sezamowy, w tym czasie na małej patelni prazysz przyprawy, zalewasz kurę mlekiem kokosowym i pozwalasz się jej moczy, ale bez ostrego gotowania bo mleko się rozwarstwi, w tym czasie uciekasz przyprawy. Dorzucasz przyprawy, warzywa (groszek, brokuł, marchew pocięta w wąskie paski, co tam lubisz). Jeżeli masz ryżowar, to przygotowanie curry trwa tyle, co robi się ryź w ricecookerze. Odpowiedz Link Zgłoś
an.16 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 15:01 Ja smażę na oleju kokosowym, a dodaję kwaśną śmietanę. Nie korzystam z mleka kokosowego. Mieszankę przypraw kupuję gotową, ew. dodaję garam masala. Nie dodaję żadnych brokułów, marchwi itp. Dodaję jeszcze czosnek i czerwone chilli. Dzieci jedzą z ryżem albo tortillą, do tego kawałki pomidora, avocado, cebuli. 10 min. Jak z ryżem to 20, bo tyle trwa jego ugotowanie. Bez ricecookera. Polecam jaśminowy choć do potraw indyjskich pewno basmati byłby bardziej regulaminowy Odpowiedz Link Zgłoś
disco-ball Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 13:46 Bardzo małe śniadanie - jesteś pewna, ze nie dojada po drodze? A lody (bo teraz sezon)? Odpowiedz Link Zgłoś
leann32 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 15:35 Nie je lodów. Nie lubi. Czipsów nie cierpli, popcornu i tego typu wynalazków też nie. Słodyczy nie jemy, w domu nie ma więc nie jest przyzywczajony. W życiu nie miał w ustach niczego gazowanego ( tzn raz próbował lemoniady jako 5 latek to prawie zwymiotował i boi się bąbelków ) Pije (wbrew temu co większość pisze ) tylko wodę - a do szkoły ma herbatę. Herbate ma bo nie lubi popijać chleba wodą - i tez go rozumiem, jakbym miała kromkę chleba w ustach i zapiła czystą wodą to brrr aż mam ciarki. Lubię letnią herbate do kanapki, ja piję gorzką ale jemu gorzka nie pasuje więc ma tam płaską łyżeczkę cukru na 0,5 litra czyli ćwierć łyżeczki na szklanke. To przyznaję przecież. Ale potem jako taki codzienny napój ma wodę po prostu. Woda mu smakuje, herbata gorzka nie, więc trochę jest złamana. Tyle. Wypija ją zwykle rano, póki ciepła, od 10-11 jest na wodzie. Nie jest typem dziecka rzucającego się na jedzenie. Taki jest mój młodszy. Na hasło pizza/makaron / grill aż się trzęsie i tylko analizuje co by zjadł. Je coś i się delektuje i opowiada jakie pyszne. A starszy nie. Je bo je, ale nie widzę w nim jakieś sczególnej miłości do jedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
zlota.ptaszyna Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 16:30 Zimna herbata z cukrem, nie chce wiedziec jak to smakuje….brrr myslalam ze herbate z curkem pija tylko emeryci Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 16:36 "Zimna herbata z cukrem, nie chce wiedziec jak to smakuje….brrr myslalam ze herbate z curkem pija tylko emeryci " Marceli szpak dziwi sie swiatu... Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: 9 latek mi tyje 24.05.19, 07:57 Zimna herbata jest pyszna! Sprobuj - zalej w dzbanku na noc - lyzke herbaty (najlepiej zielonej ale kazda dobra) zimna woda. Najlepszy napoj swiata Odpowiedz Link Zgłoś
leann32 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 15:37 zawoże go go szkoły nie dojada. w szkole brak dostepu do jedzenia. brak sklepiku, bufetu, automatu. musieliby mu koledzy dawać. ma tylko jednego takiego co ma fure slodyczy ze sobą ale on mu na bank nie daje bo skubany sam wszystko zjada i swoja drogą to waży ze 45 kilo lekko Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 16:28 Uważaj bo niektórzy wkupiają sie w łaski poczęstunkami 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
zlota.ptaszyna Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 16:30 a szkola czy swietlica nie daje slodyczy, z okazji dnia czekolady, w nagrode za jakies konursy itp itd itp? stoisz pod oknami i widzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
leann32 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 20:34 Nie. Rozmawiam ze swoim dzieckiem. Mowi o takich rzeczach. Konkursy sa raz w miesiacu i nie wszystkie wygrywa. Jak wygrywa dostaje lizaka albo kinder niespodzianke jako dodatek. Ponownie podkresle ze od slodycza w ilosci raz na kwartal na swietlicy nie przytyje. Normalnie zadnego jedzenia na swietlicy nie bylo i nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
zlota.ptaszyna Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 22:25 Tak, tu nagroda za zwycięstwo tam nagroda pocieszenia tu ktoś ma urodziny tam przychodzi Mikołaj i wychodzi kilo czekoladek wiec nie zarzekała bym się tak na twoim miejscu Odpowiedz Link Zgłoś
leann32 Re: 9 latek mi tyje 24.05.19, 00:46 Faktycznie, zapomniałam. Swietego Mikołaja mamy w szkole regularnie od poniedzialku do środy i w soboty rano zajączka wielkanocnego. Odpowiedz Link Zgłoś
an.16 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 15:19 I jeszcze jedno. Nie kupuj odtłuszczonego nabiału dla dziecka. A propos mleka 2%. Wraz tłuszczem mlecznym znika witamina D i A czyli to co najważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: 9 latek mi tyje 24.05.19, 01:22 + po odtluszczonym cukier bardziej skacze niz po zwyklym. Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 15:49 Ja jestem ciekawa czy ematki też tak się odżywiają jak tu radzą 😂😂😂 Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 16:10 "Ja jestem ciekawa czy ematki też tak się odżywiają jak tu radzą 😂😂😂 " Wystarczy przeczytac jakikolwiek watek pt. "co macie dzis na obiad", zeby sie przekonac Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 16:23 Albo wątek numer pierdyliard p.t. muszę schudnąć Odpowiedz Link Zgłoś
grru Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 17:35 Nikomu bym nie doradziła, żeby jadł tak jak ja Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 20:01 oczywiscie - nie jadam platkow, nie jadam danonkow i tym podobnych wynalazkow, nie slodze herbaty, nie skubie ciagle czegos. A wiec odzywiam sie tak, jak tu radze A inne grzeszki pomijam Odpowiedz Link Zgłoś
klaramara33 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 17:39 Średnia taka ta dieta od względem jakości. Czy Twój syn uprawia jakiś sport? Chodzi na spacery? Bawi się na podwórku? Odpowiedz Link Zgłoś
leann32 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 20:35 Tak. I to duzo. Swietlica na dworze jest, basen, rower, podworko codziennie. Duzo sie rusza. Odpowiedz Link Zgłoś
cruella_demon Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 18:29 Naiwna jesteś? Przecież oczywiste, ze dożera. Odpowiedz Link Zgłoś
cruella_demon Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 18:31 I nawet mi się nie chce wątku czytać. Albo go koledzy słodyczami karmią albo sam sobie kupuje. No ludzie, pliss. Odpowiedz Link Zgłoś
cruella_demon Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 18:32 No chyba, ze jest chory. Ale o tym na bank wspomniałabyś w poście startowym. Odpowiedz Link Zgłoś
leann32 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 20:41 K... to moze przeczytaj zamiast klepac bezmyślnie w klawiature? Nie ma pieniedzy. W szkole nie ma automatu/sklepu/ bufetu. W okolicy szkoly z ktorej nie moze wyjsc nie ma w promieniu 2km sklepu. Dowoze go na ten wygwizdów i przywoze. Osobiscie. Koledzy maja swoje jedzenie, jeden ze slodyczami sam wszystko wyżera i sie nie dzieli, klasa malutka, szkola zreszta tez. Koledzy nie daja mu jedzenia. Syn nie bierze nic od nikogo, jest niesmialy pod tym wzgledem, krepuje go to, raz nie wzial wody to caly dzien siedzial bez picia bo sie wstydzil poprosic. Rozmawiam z nim i nie ukrywa niczego przede mną. Nie ma zakazu na slodycze bo nie rozumie ze wazy za duzo, nie widzi tej zaleznosci wiec nie robi z tego powodu podchodow, normalnie mi wszystko mowi. Takze uprzejmie dziekuję, Szerloku, ale pudło. Odpowiedz Link Zgłoś
leann32 Re: 9 latek mi tyje 23.05.19, 20:43 Zakazu nie ma w tym sensie ze ich w domu jie jemy i do szkoly nie dostaje. Wiec nie odczuwa tego jako zakazu tylko naturalnego braku, bez jakichs argumentow. Odpowiedz Link Zgłoś
katja.katja Re: 9 latek mi tyje 24.05.19, 07:43 Idealna okolica dla dilera słodyczowego. Przychodzi do szkoły i dzieciakom złaknionym cukru sprzedaje batony 2 razy drożej niż w Żabce. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: 9 latek mi tyje 24.05.19, 07:59 Dokladnie. Ale rodzice przekonani ze dziecko tyje z powietrza Odpowiedz Link Zgłoś
katja.katja Re: 9 latek mi tyje 24.05.19, 08:02 Dzieciaki są sprytne i zawsze sobie jakoś poradzą. To nie maluchy. Stawiam, że w szkole objada się jakimś syfem. Ktoś powinien wkroczyć do tej szkoły i w któryś dzień porządnie przetrzepać im kieszenie i plecaki. Szybko by się okazało czemu Kamilek, Basia i Julka tyją mimo, że w domu dostają tylko jarmuż, a od święta ciasto jaglane. Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: 9 latek mi tyje 24.05.19, 08:02 Z którym rodzicem.byś nie porozmawiała to każdy ci powie, że dziecko NIC nie je, a tyje😂 Odpowiedz Link Zgłoś
katja.katja Re: 9 latek mi tyje 24.05.19, 08:17 Dorosłe baby tak samo - nic nie jedzą, ewentualnie nasionka Chia i mleko sojowe. Odpowiedz Link Zgłoś
jkl13 Re: 9 latek mi tyje 24.05.19, 09:35 Przebrnęłam przez cały wątek. Jak zwykle - głodzisz go i przekarmiasz cukrem, bo zje kilka winogron lub borówek. I to codziennie !!! I te kilka orzechów - jak nic otłuszczają mu wątrobę I nie je jagielnika ani nie lubi owsianki. Skandal! Na poważnie - tylko lekarz. Albo ma jakieś chorobowe problemy z metabolizmem, albo po prostu magazynuje masę przed skokiem wzrostowym. Na pewno badania powiedzą coś więcej o jego organizmie. Bez paniki, ale przebadaj go rzetelnie. To rzekłam ja - matka dziecka jedzącego za 10-ciu, ale ruszającego się za 20-stu. Dziecka poniżej 3 centyla (wagowo i wzrostowo), jak się okazało z nieprawidłowościami w produkcji hormonu wzrostu, który mimo tego wyhodował w wieku lat 8 klasyczny sześciopak (zaleta uprawiania 2 sportów od 5 roku życia). Choćby żarł za 100, nie miałby z czego urosnąć. Od roku na lekach, urósł 10 cm i przytył 2 kg. Na oddziale w szpitalu były dzieci z takimi zaburzeniami metabolizmu, że nawet nie miałam pojęcia o ich istnieniu. I to dzieci zarówno grubiutkie, jak i chudzinki. Tak więc tylko lekarz i właściwa diagnoza. Odpowiedz Link Zgłoś