Dodaj do ulubionych

60 słówek w tydzien

27.05.19, 16:19
chodzi o angielski. Syn w 8 klasie, własnie walczy o 4 na koniec roku, o którą za czasów poprzedniej pani nie musiał walczyć. Obecna nauczycielka wróciła w marcu po wychowawczym, cała klasa nad tym boleje, bo będąca na zastępstwo musiała odejśc.
Pani ma metody takie, że co tydzien robi kartkówkę ze słówek-do nauczenia jest +/-60 słówek (ze słowniczka z konca ksiązki) plus kilkanascie z tekstów, ktore przerabiają.
Pytanie do mam przecietnych uczniów-czy wg was jest to do nauczenia? Ja juz robię przesiew synowi, zakładam, że np. słówko "trądzik" czy "zmarszczki" nie będzie na kartkówce, ale gdzie tam....juz sie parę razy przejechałam na moich przesiewach. Jutro ma kartkówkę, nerwy juz go zżerają - przez weekend uczyliśmy sie po 25 słówek-wczoraj wieczorem pamietał ok 75 %, dzis może z 50, jutro podejrzewam, że będzie jeszcze gorzej. Do tego pozostałe lekcje, plus niemiecki, gdzie pani ma także wysokie wymagania.
Jak dla mnie nauczenie sie tygodniowo 60 słówek to jest przegięcie-a może się mylę i tylko mój syn (notabene dyslektyk) ma z tym tak duże problemy?
Obserwuj wątek
    • brenya78 Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 16:28
      Uczcie się słówek w zdaniach, to 60 nie będzie problemem.
    • alicia033 Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 16:29
      czyli 9 słówek dziennie
      Da się, jak syn się przerzuci, co zresztą jest najskuteczniejszą metodą uczenia się języka obcego, na systematyczną naukę codziennie po np. pół godziny, a nie weekendowe zrywy.
    • pade Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 16:31
      Mój syn, dyslektyk, bardzo szybko uczył się słówek, ale nie 60 na raz, tylko kilku dziennie. Twój syn ma pamięć wzrokową, słuchową czy kinestetyczny sposób uczenia się?
    • mae224 Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 16:37
      Jeśli zacznie wcześniej, anie na ostatnią chwilę, da radę.
    • kosmos_pierzasty Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 16:39
      Tak, jak najbardziej jest to do zrobienia. Trzeba się uczciwie pouczyć a nie z doskoku.
    • nastjaa Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 16:40
      Co tydzień 60 słówek to faktycznie za dużo. Chyba, że przerabiaja rozdział przez kilka lekcji (kilka tygodni) i po tym jest 60 słówek - tak jest ok. Okolo 60 słówek tygodniowo (+masę innej wiedzy językowej, żeby nie było, że tylko słówek) uczylam sie na filogii obcej
    • anatewka11 Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 16:46
      Moje dzieci miały podobnie i słówka takie nieszablonowe np 4 klasa do opisu zwierzęcia były kły, pazury, wymiona, kolce, sierść itp. Plusem było to, że w takim pakiecie kilkudziesięciu słówek z lekcji większość już po prostu znali. Z minecrafta, z bajek, gier itp. Do nauczenia zostawalo niewiele.
      • alicia033 Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 16:56
        anatewka11 napisała:

        > Moje dzieci miały podobnie i słówka takie nieszablonowe np 4 klasa do opisu zwi
        > erzęcia były kły, pazury, wymiona, kolce, sierść itp.

        to są nieszablonowe słówka do opisu zwierzęcia?
        rotfl
    • 35wcieniu Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 16:58
      60 slowek do nauczenia na raz to duzo, ale te 8-9 dziennie to calkiem lajtowa dawka, wiec tez przychylam sie do tego ze kluczem jest systematycznosc.
    • bigzaganiacz Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 17:02
      Jak dla mnie nauczenie sie tygodniowo 60 słówek to jest przegięcie-a może się mylę i tylko mój syn (n

      w szkole zagranicznej siedmiolatek ma kolo 30 na tydzien do nauczenia , spelling , takze nie sa to jakies szokujace ilosci
    • eliszka25 Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 17:12
      Jeśli uczy się tych słówek tylko w weekendy, wszystkich na raz, to faktycznie czarno to widzę. Kluczem do sukcesu jest uczenie się systematycznie. Zdecydowanie więcej dziecko nauczy się codziennie przez 10 minut niż raz w tygodniu przez 2 godziny. Przynajmniej jeśli chodzi o język.
    • aurinko Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 17:17
      Moja córka w 6 klasie ma co tydzień listę 100 słówek, z czego kilka-kilkanaście wyrywkowo się powtarza. Codziennie uczy się kilkunastu, nigdy wszystkich na raz. Czasami dokłada sobie słówka np. jeśli na liście miałaby ptak+pióra to dodałby sobie gniazdo+skrzydła itp. Daje radę, ale systematyczność to podstawa.
    • mid.week Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 17:21
      Pogooglaj za mnemotechnikami i wybierz takie, które będą zgodne z typem syna (wzrokowiec, słuchowiec, kinestetyk)
      www.supermemo.pl/download/7-SPOSOBOW-NA-JEZYK-KTORE-MUSISZ-POZNAC.pdf
    • agonyaunt Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 17:23
      60 słówek na tydzień to jest nic, ale trzeba z głową, przede wszystkim nie zostawiając na weekend i nie zakuwając wszystkich od razu. Zobacz ile Twoje dziecko jest w stanie przyswoić na raz, pomóż mu podzielić listę na mniejsze kawałki (sam niech dzieli np. tematycznie albo wg skojarzeń) i niech uczy się codziennie po trochu nie zapominając o powtórkach. Jeśli np. może zapamiętać 10 słówek na raz, to niech te 10 zapamięta jeszcze tego samego dnia, drugiego je powtórzy i doda nowe 10. W ten sposób dzień przed lekcją większość będzie miał wykute na blachę, więc nie będzie stresu.

      Jak się w ogóle uczy tych słówek? Może trzeba poszukać skuteczniejszej metody.

      • mid.week Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 17:33
        Tak, to jest nic jak nie ma do nauki niczego innego...
        • 35wcieniu Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 17:39
          Nie no bez jaj. 10 slowek dziennie to jest nic, ile by nie mial do nauki.
          • mid.week Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 17:49
            Nic to jest zero słówek. 10 to mało pierwszego dnia. Drugiego trzeba przyswoić 10 nowych i powtórzyć 10 poprzednich. Do tego trzeba się nauczyć na sprawdzian z polskiego i kartkówkę z matematyki. Nie, to nie jest nic.
            • 35wcieniu Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 17:59
              No i ile trwa to powtorzenie juz nauczonych DZIESIECIU slowek? Minute?
            • agonyaunt Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 17:59
              Mid, a Ty jak się uczysz słówek?
              • mid.week Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 18:04
                wcale
                • agonyaunt Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 18:17
                  No tak, głupio pytam, to mam głupią odpowiedźsmile

                  OK, mogę uznać, że to nie jest nic, ale nie kupuję, że ktoś nie jest w stanie wygospodarować kwadransa dziennie. Przy właściwym systemie nauki ten kwadrans spokojnie wystarczy i na nowe i na powtórki. Tylko trzeba sobie najpierw ten system wyrobić.
                  • mid.week Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 18:38
                    Pierwszy kwadrans na angielski, drugi na polski, trzeci na matematykę, czwarty i piąty na prezentacje z przyrody... Kwadransik do kwadransika i popołudnie zleciało. Ale każdy nauczyciel wychodzi z założenia, że prawie nic nie zadał. Nie mam statystycznie ematkowego dziecka, nie uczy się łatwo i chętnie. I dla takich to nie jest nic, pikuś, minutka, phi.
                    • 35wcieniu Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 18:44
                      Gdyby każdy z nauczycieli zadał odpowiednik takiej ilości materiału jak te 10 słówek to nadal byłoby to nic. Ej serio. 10 słów - no ile przeciętnemu dziecku zajmie nauczenie się 10 słów?
                      Mówię to ja, antytalencie językowe- nigdy w życiu nie udało mi się dojść do biegłości w żadnym języku.
                      10 słówek można się nauczyć dosłownie w chwilę. A już zwłaszcza jak się nie jest chętnym do nauki innych przedmiotów, bo to jest tak znikoma ilość że odwali się to w chwilę i z głowy. Od biedy na przerwie można tongue_out
                      • mid.week Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 18:50
                        wyślę do ciebie moje dziecko zatem wink
                      • konsta-is-me Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 23:41
                        To jest jakas bzdura-z latwoscia uczysz sie 10 slowek dziennie i nie znasz biegle zadnego jezyka?
                        Nie rozumiem.
                        I mowie to jako osoba ktora jednoczesnie b dobrze zna jezyk obcy i nie znosi uczyc sie nowych jezykow.
                    • agonyaunt Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 19:19
                      No ale takie jest życie, zawsze trzeba było robić coś w domu, zawsze jednym szło lepiej innym gorzej. Niestety, ale jak człowiek chce coś umieć, to musi się uczyć.
                      • mid.week Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 20:31
                        Pewnie tak. Ja już jestem zwyczajnie sfrustrowana edukacją mojej latorośli. Odstawiam cyrki, teatrzyki, wymyślam kotwice, podrzucam pomysły na mapy pamięci itp itd. Efekty? Trzy, cztery zagrożenia co semestr z losowo wybranych przedmiotów: a to muzyka, a to plastyka, a to matematyka, chemia, biologia... Do wyboru, do koloru bez możliwości usprawiedliwiania jakimś talentem w konkretnym kierunku połączonym z jego brakiem w innym obszarze. W poniedziałek uczy się rozwiązywać zadanie z fizyki a we wtorek ma kartkówkę i to samo zadanie ino z innymi danymi rozwiązuje całkiem na opak. Ze słówek zapamięta z 10% nawet jak ma do nauczenia dwa. Jednocześnie jak pomalujesz 500 metrów płotu na 3 różne kolory i każesz zapamiętać która sztacheta ma jaki kolor zrobi to w 15 minut bez jednego błędu. Tylko musi chcieć. A zazwyczaj nie chce, nie skupia się, nie widzi sensu, nie współpracuje.... Jestem mistrzem w tematyce mnemotechnik, robienia jaj z najnudniejszych zagadnień szkolnych z najmierniejszymi z możliwych efektów końcowych. Na tym etapie nie wiem już które z nas bardziej nienawidzi szkoły i zadań domowych wink
                        • agonyaunt Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 20:49
                          >Na tym etapie nie wiem już które z nas bardziej nienawidzi szkoły i zadań domowych

                          Obstawiam, że Tysmile Przynajmniej mnie by się znudziło, więc podziwiam zaangażowanie. Nie wiem czy to Cię pocieszy, ale na ogół ludzie w jakimś momencie zaczynają się motywować sami, trzeba po prostu przeczekać. Dopóki nie trujesz, że mają być same szóstki od góry do dołu, dzieciak da sobie w życiu radę.
                          • mid.week Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 21:03
                            Szóstki?!? O jezusiemorelowy, ja błogosławię każdą trójczynkę big_grin
                            Też się podziwiam. Czasami. Bo czasami się biczuję, że coś musiałam spartolić wychowawczo, skoro jest aż tak marnie. Byłam z tym u psycholożki, też mnie pocieszała tym światełkiem w tunelu (przeczekać). Tyle, że to 7klasa jest, efekty już się liczą do średniej końcowej. Jak się szybko nie zmotywuje to taka trochę żenująca sytuacja nastąpi... Więc póki co ogrom pracy jaki wkładam(y) w to żeby zapamiętać 4 wiadomości na krzyż powoduje że na hasło "co to jest 10 słówek dziennie" mam torsje big_grin
                            • 35wcieniu Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 21:11
                              Ja byłam identycznym dzieckiem/nastolatką. No jakbym o sobie czytała big_grin Chciało mi się, albo mnie jakiś przedmiot ciekawił - miałam piątki. Nie chciało mi się - jechałam na dwójach. Po prostu taki typ człowieka. I te 10 słówek to - zapewniam cię, dla Twojego syna byłby pikuś, ale mu się nie chce. Albo: uznaje że nie ma po co się tego uczyć. big_grin W pełni rozumiem. PS. Nic z tym nie zrobisz, albo się ogarnie sam, albo nie big_grin
                              • mid.week Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 21:37
                                O boże... i żyjesz? pracujesz? zarabiasz nie kradnąc butelek ze śmietnika? Jest dla niej (to córka) nadzieja?
                                • berdebul Re: 60 słówek w tydzien 28.05.19, 09:03
                                  big_grin Jest. Miałam podobnie. Język obcy jeden biegle (pracuję w nim), dwa wystarczajaco żeby sobie poradzić w kraju, albo coś doczytać zawodowego. Wyższe wyższe wykształcenie, dwa rozne tytuły mgr itd.
                                • 35wcieniu Re: 60 słówek w tydzien 28.05.19, 09:45
                                  Oczywiście, żyję i pracuję. Nie jestem jednakże wąską specjalistką i nie mam ambicji robienia tzw. kariery big_grin co jak sądzę wynika właśnie z postawy, którą opisujesz, a która jest mi bliska big_grin
                    • grru Re: 60 słówek w tydzien 28.05.19, 09:05
                      Jak ktoś się uczyć nie chce to się nie nauczy, to chyba jasne
    • sfornarina Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 17:55
      Bez problemu. Najlepiej sobie je pogrupować, na przykład w danym dniu/ tygodniu nazwy 60 zwierząt, w kolejnym przymiotniki przeciwstawne, w następnym jedzenie, w kolejnym kolory, potem ciuchy, co można znaleźć w kuchni/ łazience/ sypialni, części ciała, pojazdy, itd.
      Bezproblemowo, szczególnie jeśli je zna z kontekstu i tekstu czytanki. Jeśli będą faktycznie stosować te słowa, budować z nich zdania i teksty i powtarzać, młody nauczy się języka dobrze i szybko wink
    • ichi51e Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 17:57
      10 slowek dziennie a nie 25 w weekend to jest klucz do sukcesu w takim wypadku. Do tego najlepiej zapamietywac zdania. Wymyslasz najglupsze mozliwe zdanie ze slowek ktore masz i je zapamietujesz. Nie dziekuj
      • hosta_73 Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 22:47
        "Wymyslasz najglupsze mozliwe zdanie ze slowek ktore masz i je zapamietujesz"
        Ja mam chyba jakis defekt, potrafie wymyślać ale za Chiny tego nie zapamiętam. Na mnie ta metoda nie działa, tylko się frustruję.
    • mikams75 Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 18:08
      w czwartej klasie bylo u nas po ok. 30 slowek, wiec zakladam, ze 4 lata pozniej drugie tyle tez jest ok, dorosly przyswaja nieco wolniej niz dziecko poznopodstawowkowe.
      Musicie opracowac sobie system - nie wkuwac wszystkiego na raz przez weekend tylko poswiecic codziennie 10 minut. Wowczas na weekend zostaje pare najtrudniejszych slowek do ponownej nauki plus mala powtorka reszty. I mysle, ze jednak na lekcjach cos robia, wiec tak z polowa to powinna byc zapamietana z lekcji, jak nie wiecej.
      25 slowek na weekend nie wydaje mi sie duza iloscia dla dziecka w 8 klasie. Podejrzewam, ze niepotrzebnie walkowaliscie te slowka do upadlego. Wystarczy poswieciec kilka minut, ale narzucic tempo nauki, pozniej zajac sie czyms innym a po paru godzinach znowu wrocic do slowek na kilka minut.
    • jematkajakichmalo Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 18:24
      Ani duzo ani malo, akurat. Mowimy o 8 klasie czyli pietnastolatku (lub prawie?)... Moja corka w 5 klasie (niemieckiej czyli obecnie ma 10 lat) ma tygodniowo od 30 do 50 slowek, ale wlasciwie wychodzi wiecej, bo czesto nie sa to pojedyncze slowka, a cale zwroty. Podstawa to regularnosc i sumiennosc, a nie usiasc raz i probowac wszystko wkuc na blache.
    • beneficia Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 18:37
      Moje dzieci w gimnazjum miały z tygodnia na tydzień po 15 zdań złożonych.
      Na kartkowce nauczyciel wybierał 5 i trzeba było je napisać słowo w słowo.
      Każdy błąd obniżał ocenę o jeden stopień.
    • pani-nick Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 18:40
      Jezu a musi mieć 4?
      • mikams75 Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 18:42
        akurat z nauka jezyka to warto zawalczyc, bo jak sie nie uczy slowek systematycznie, to w pewnyn momencie dojdzie do sciany i nie bedzie rozumial co sie dzieje na lekcji a nadrobienie tego pozniej jest trudne.
      • makurokurosek Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 18:59
        Biorąc pod uwagę, że większość szkół uwzględnia język przy rekrutacji to nic dziwnego, że uczniowie walczą . Różnica między 3, a 4 to jednak 6 punktów.
        • pani-nick Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 19:25
          Ale to 8 klasa. Jeśli tak warto walczyć, to czemu przy problemach z dys coś tam, wcześniej nie chodził na dodatkowe zajęcia?
          Rozumiem ze w zeszłym roku nie musiał „walczyć” o 4. A jak reszta klasy? Jak ogólnie zdobyte umiejętności językowe syna w praktyce? Czy tylko interesowały Cię oceny?
          • troompka Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 20:44
            syn ma korki z matmy 2 x w tyg po godzinie-trzeba go zawiezc i przywiezc (mieszkamy poza miastem), schodzi prawie 2. Korki z ang. 1 raz w tyg 1.5 godz, ponadto treningi sportowe 2 razy w tyg po godzine. Wraca zwykle ok 16 z lekcji, korki czy treningi o 18 lub 19, ale trzeba dojechac. W tygodniu uczy sie bieżących rzeczy, grubsze sprawy typu sprawdziany zostaja na weekend. Praktycznie nie ma juz czasu na nic. Przy dziecku z problemami w nauce (oprocz dys zdiagnozowany niedosłuch centralny i problemy z pamiecia krótkotrwałą-to co kowalskiemu zajmuje minutke to młodemu zajmie 10, bo aby zapamietal 70 % informacji, musi pracowac duzo ciezej, a i tak efekt marny). Cala klasa narzeka na powrót "starej" pani, bo jakosc nauki przy niej jest o wiele gorsza. Tamta pani kładła nacisk na mówienie, duzo konwersacji w grupach, prac własnych (opisy sytuacji, scenki)-syn sie ośmielił mówić i to mi sie podobało. Przy tej pani tylko słówka i słówka. Policzyłam-dokładnie słówek i zwrotów ze słownika (o sredniej przydatnosci) jest 75, do tego słowka z czytanek (27 sztuk-słówka używane w potocznej, prostej wypowiedzi). Poprzednia panią zadawalała znajomośc słówek z czytanek, byle je opanowac i umieć używać. Za ich pomocą dzieci układały proste, ale przydatne wypowiedzii, ta panią wypowiedzi nie interesują. Zmieniać nauczyciela na miesiąc przed egzaminem to był strasznie głupi pomysł, bo tamta fajnie dzieci do egzaminow przygotowywała...ech, szkoda gadac. Syn jest słuchowcem, lekcje i przygotowania do sprawdzianów robi z osoba trzecią. Ang.ze mną i widzę (widziałam) jego postępy, sam chetnie sie do nauki garnał, bo to było ciekaw ii przydatne, syn widział od razu postępy i efekty swojej nauki, teraz to tylko nerwy i frustracja. To bedzie ostatni sprawdzian w tym roku szkol., brakuje mu ledwo 0.2 aby dostac ta 4.....wiec jest blisko, ale nie wiem czy da rade, bo im bardziej sie spina tym efekt koncowy gorszy.
            • agonyaunt Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 20:59
              Ech, to Wy macie konkretne utrudnienie z tym niedosłuchem i pamięcią, tu się takie codzienne rady na niewiele przydadzą. Wiesz co, ja bym pogadała z panią, żeby dostosowała materiał do możliwości dziecka. W ogóle absurdalne jest zakuwanie słówek jeśli się potem z nich nie korzysta na lekcji, tu nawet dziecko bez problemów miałoby trudności z zapamiętaniem na dłużej.

              A póki co - na zajęcia dojeżdżacie samochodem? Może dałoby się ten czas wykorzystać na słówka. Bo te słówka to właśnie rzecz bieżąca, nie taka typowa klasówka.
              • troompka Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 21:28
                czesciowo te slowka wałkujemy w samochodzie, ale to sie srednio udaje bo jest za duzo bodźców, wszystko rozprasza.
                Pani jest niereformowalna, gadalam juz z nią, ona to wszystko rozumie ale nic sobie z tego nie robi, dlatego przeszczesliwa bylam, kiedy poszla na wychowawczy. Z opinii poradni wszystko pisze, lacznie z tym ze wieksze partie materialu nauczyciel powinien dzielic i z nich odpytac-pani z pol.i poprzednia z matmy tak roibły, teraz robi tak tylko pani z polaka i okazuje sie, że mimo tych wszystkich problemow z pl.ma mocne 4.
                • agonyaunt Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 21:36
                  Jak nie lubię szkolnych awantur, tak tu bym poszła do dyrektorki. Skoro macie opinię i pani ma na papierze jak uczyć, a to olewa, no to trzeba iść wyżej.
            • pani-nick Re: 60 słówek w tydzien 28.05.19, 07:05
              sad kurczaki... idź do tej kobiety, jak dziewczyny pisza
            • jematkajakichmalo Re: 60 słówek w tydzien 28.05.19, 07:28
              A no to pisz od razu, że coś jest nie tak. Nic nie wspominałaś, a wszyscy myśleli pewnie, że dziecko zdrowe i do tego się odnieśli. Masz coś na piśmie, że syn ma mieć inny tryb nauczania, że zajęcia mają być dostosowane do jego możliwości? Jeśli tak to walilabym od razu wyżej do dyrekcji, jeśli nie to pewnie będzie ciężko coś wskórać. Na innych bym się nie oglądała, bo teraz mówią, że są niezadowoleni z nauczycielki, a jak co do czego przyjdzie to się wypna.
              Walcz sama dla syna i już.

              A może układaj mu z tych słówek coś na wzór wierszyków? Linijka angielska to samo pod spodem po polsku. Nagraj to i niech sobie słucha? Nie wiem tak na szybko wymyśliłam, ale jak jest sluchowcem to w tym kierunku bym szła.
            • makurokurosek Re: 60 słówek w tydzien 28.05.19, 16:34
              "syn ma korki z matmy 2 x w tyg po godzinie-trzeba go zawiezc i przywiezc (mieszkamy poza miastem), schodzi prawie 2. Korki z ang. 1 raz w tyg 1.5 godz, ponadto treningi sportowe 2 razy w tyg po godzine. Wraca zwykle ok 16 z lekcji, korki czy treningi o 18 lub 19, ale trzeba dojechac."

              Czyli jednym słowem w klasie 8 w której i tak jest bardzo dużo godzin lekcyjnych , dzieciak ma codziennie zajęcia pozalekcyjne. Nic więc dziwnego, że nie jest w stanie pozwolić sobie na systematyczną naukę, bo zwyczajnie nie ma na nią czasu i nie ma to nic wspólnego z jego dysfunkcjami tylko z przeładowaniem zajęciami dodatkowymi.
              Jak na dziecko dysfunkcyjne radzi sobie świetnie i na pewno lepiej niż nie jedno dziecko bez zaburzeń.
              • troompka Re: 60 słówek w tydzien 28.05.19, 18:07
                nie wiem czy doczytalas co to za zajecia dodatkowe? to nie malowanie na szkle albo taniec nowoczesny (nie umniejszajac nic nikomu), to korepetycje, aby jako tako z materiałem nadążał (ja go matmy nie nauczę, bo sama byłam z niej "nogasmile i treningi z którymi to syn chce związać swoją przyszłośc (idzie do liceum sportowego, bo na szczescie dla niego znalazł miejsce, gdzie może się wykazac tym, że jest dobry). No ale niestety, oprócz testow sprawnosciowych, ktore juz zaliczył, musi miec jako takie wyniki w nauce......i tu może byc problem, a o innej szkole nawet słuchac nie chce.
                • makurokurosek Re: 60 słówek w tydzien 28.05.19, 19:00
                  Owszem doczytałam, co nie zmienia faktu, że nastolatek po 7-8h nauki chodzi jeszcze codziennie na 1h korków na które wraz z dojazdem schodzi po 2h. Po powrocie ze szkoły o 16 ma czas na to by zjeść obiad i chwilę odsapnąć po czym leci na zajęcia dodatkowe które zaczynają się o 18 i łał o 20 jest już z powrotem w domu i może zasiąść zjeść szybką kolację i zabrać się do nauki. Naprawdę nie widzisz, że to rozwiązanie jest idiotyczne , twój syn nie ma czasu na naukę.
    • bei Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 21:32
      U nas było po 80, i wszyscy uczyli się skutecznie. Syn musi rozłożyć słówka na każdy dzień, tak z dnia na dzień jest trudno.
      • bei Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 21:36
        Doczytałam, jakie ma problemy. Może niech nagra sobie na telefon i puszcza w czasie kąpieli, przed snem, przy śniadaniu. Mój tez jest słuchowcem- i ma właśnie takie metody.
    • aaa-aaa-pl Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 21:36
      Dziecko emamy uczy się tego w 3 minuty.
      Ale obiektywnie- to sporo słówek( i nie jedyne zadanie ucznia).
      Mój syn nagrywał sobie na dyktafon i puszczal " w tle" ( też gdy np. jadł obiad, kąpał się , leżąc w łóżku( ale to typowy słuchowiec). Ja( wzrokowiec) przyklejałam sobie karteczki na wysokości oczu( łazienka- lustro, ściana itp).
    • grru Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 21:52
      To jest mniej niż 10 dziennie, bez przesady. Tylko trzeba sensownym systemem się uczyć i często robić powtórki
    • ykke Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 22:19
      Przegięcie. Zresztą takie zakuwanie dużej ilości słów na raz bez ich utrwalania nic nie daje. Więcej niż połowę dzieciaki zapominają .
      • mikams75 Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 22:48
        przeciez jest caly tydzien na utrwalenie, nie musi zakuwac w ostatniej chwili.
    • mgla_jedwabna Re: 60 słówek w tydzien 27.05.19, 23:10
      W tym wieku dzieci mają umysły chłonne jak gąbka - i setka słówek nie byłoby dużo. A "zmarszczki" i "trądzik" to nie są słówka z kosmosu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka