Dodaj do ulubionych

Która godzina? 9.0

11.06.19, 07:08
Szykuje się kolejny afrykański dzień.

Tata gada tak, że buzia mu się nie zamyka, próbuje zginać nogi, sam zjadł łyżeczką, w dodatku kwaśną galaretkę owocową, ponoć crp mu do zera spadło.

Klamkas, dziękuję, na razie mam namiar na rehabilitantkę i wczoraj z nią rozmawiałam, ale będę mieć na uwadze Twoją propozycję i będę o niej pamiętać bo różnie bywa.

Miłego dnia, dziewczyny!
I samych dobrych emocji dzisiaj! ❤

Kciuki za te princessy, które ich potrzebują. Przytulam motywacyjnie oraz ze zrozumieniem i sympatią ❤

07.06
Obserwuj wątek
    • anika772 Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 07:10
      Bardzo się cieszę, że Twój tato ma się lepiej!
      Dzięki za kciuki i emocje, nawał roboty i gęsta atmosfera w pracy; mam nadzieję że dziś uda mi się ugryźć w język.
    • pani-nick Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 07:40
      Super wiadomość!
      Miłego dnia Principessy!
      7:39
    • cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 08:04
      Bardzo bardzo sie ciesze, ze z tata lepiej.
      I gratuluje zalozenia nowego watku.
      8:05
    • zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 09:05
      Super wieści!!!!!

      Już, kolejna odsłona? Ojaja smile ale nam leci.

      9:04
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 09:13
      Super, że tata ma się dobrze smile

      Ja kupiłam nowe spodnie. Na dziale męskim. Mają głębokie kieszenie i są super wygodne smile

      9:12
      • zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 13:59
        A kiedy masz sanatorium?

        13:59
        • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 14:18
          Sanatorium? Ja? surprised
          Chyba że mówisz o moim nowym zamku w Kobierzynie - to nie, byłam tam wczoraj i jednak mnie do niego nie wprowadzą smile

          14:18
          • zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 14:19
            Tak, o tym smile A, czyli sprawa się wyjaśniła. wink

            14:19
    • klamkas Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 10:51
      To już?! Gratulacje yenna smile

      Dobrze, że z tatą coraz lepiej.

      Też trzymam we wszystkich intencjach.

      10.51
      • klamkas Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 10:54
        Miałam zrobić pierwszą w nowej odsłonie kartkę z kalendarza, a tu dzień bez świąt (Święto Miasta w Iławie się chyba nie liczy...)!

        Imieniny obchodzą: Anastazy, Barnaba, Feliks, Fortunat, Flora, Jan, Paula, Paryzjusz, Radomił, Radomiła, Teodozja i Witomysł.

        10.54
        • klamkas Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 10:58
          Wybaczcie zaległą kartkę, ale nie mogę się powstrzymać: wczoraj był Światowy Dzień Jazdy Nago na Rowerze. Któraś księżniczka świętowała? wink

          10.58
          • cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 12:17
            Ha! Wylgalam sie bo za zimno bylo 😂
            12:18
    • mid.week Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 12:46
      Nowy wątek i od razu dobre wiadomości!
      Tak trzymać wink

      12:46
    • katja.katja Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 14:22
      Cześć Yenno smile
      Fajnie, że u Taty lepiej smile Myślałam o Twoim wątku, ale spadł daleko.
      • katja.katja Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 14:22
        14;22
    • gama2003 Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 16:58
      Super, że zdrowie wraca. Tak trzymać i nie puszczać.

      Żyjecie w te upały ? Mam przeraźliwie aktywny tydzień i padam z przegrzania. I tak do przyszłej środy. Kiedyś uwielbiałam lato, ale 30 st to bywało w słońcu i wystarczało. To teraz to jest piekło, pachnące miejską smołą czyli zawodowe. W takich tropikach nie umiem pracować a kołysać się na pelikanie w basenie nie mam szans. Przychodzę do domu i padam bezwładnie.

      16.57
      • cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 17:06
        Paaaani, jakie upały...
        U nas jest dziś zwyczajnie ZIMNO.
        Współczuję tak czy siak. Pewnie u Was będzie zimno jak u mnie będą upały.
        17:06
        • gama2003 Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 17:41
          Jadę do Ciebie ! Moim ideałem jest słoneczne max 25. W słońcu dziś dwa razy tyle i cały tlen wyoddychany. Nie macham w pracy łopatą, jedynie mózgiem i trochę połazić muszę a to i tak za trudne.
          No i moje ćwiczenia zawieszone do zmroku, muszę, muszę, muszę bo ...chcę.

          17.40
      • klamkas Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 17:43
        Ja ledwo, ledwo. W dodatku gardło mnie boli i się zagluciłam (przeziębić się przy takiej pogodzie potrafię chyba tylko ja).

        17.43
    • niennte Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 17:31
      Och, jak to dobrze, że z tatą coraz lepiej smile

      17;31
    • 21mada Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 18:16
      17:14
      Nadal nie dzwoni, nie pisze. Co robić? Dla zabicia czasu ćwiczę. Już rozumiem te emamy z motorkiem w tyłku które nie mogą usiedzieć na miejscu.
    • cruella_demon Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 18:30
      Dobrze, że twój tata ma się lepiej.
      Za to ja jak wyszłam z psem i wyrzucić śmieci epicko wyebałam się pod śmietnikiem na oczach połowy sąsiadów. Dobrze że chociaż śmieci nie rozsypałam tongue_out
      Piecze mnie kolano, ale znacznie bardziej obite ego wink
      18.30
      • katja.katja Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 20:38
        U mnie dwie plotkary (to było wczoraj po weekendzie) gapiły się na mnie jak w jednej ręce miałam zwykły worek śmieci, a wd drugiej (segreguję) butelkę po winie. Wybałuszały gały i pewnie dupsko obrobiły bo ola Boga! butelka wina wypita przez dorosłych przez weekend to patologia!
        20:38
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 18:37
      Zapłaciłam za kawę stówką (przysięgam, że stówką!). Pan wydał mi z pięćdziesięciu. Zauważyłam, ale on upierał się, że na pewno dałam 50. Ja na to, że na pewno nie dałam 50, bo pamiętam, jak z domu brałam mój ostatni banknot stuzłotowy. Kamera nie rozstrzygła sprawy. W końcu dostałam resztę ze stówy, ale pan cały czas twierdzi, że dałam pięćdziesiątkę. Mam wpaść w czwartek, żeby zobaczyć, co wyszło po zamknięciu kasy.
      Kurde, na pewno miałam w ręku stówę, na pewno w skarbonce była stówa, przecież ja nue jestem aż taką daltonistką, żeby stówy od pięćdziesiątki nie odróżniać! Ale teraz to już sama nie wiem, może ta stówa to była jakaś halucynacja z niedożywienia albo miraż spowodowany upałem? Ale no, dam sobie ręku i nogę uciąć!
      I nie wiem, co zrobię, jak w czwartek okaże się, że na podliczeniu wyszło, że nie miałam racji i co mogę wtedy zrobić, poza tym, że odżałować i oddać uncertain bo, cholera, mam pewność, że się nie mylę! Brałam stówę, jeszcze jęczałam, że to moja ostatnia, a innych banknotów nie miałam! sad

      18:37
      • pani-nick Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 18:52
        Zaniesiesz mu ciasto, merci, albo gorzałę. I się uśmiechniesz.
        To będzie początek pięknego romansu wink
        18:51
        • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 19:04
          Raczej szło mi o to, że mam złe doświadczenia z takim zaocznym "sprawdzaniem". Jestem pewna na 100%, że to była stówka, więc jak się uprą, że im na podliczeniu wychodzi co innego, to nie wiem. Mogę poprosić o pokazanoe takiego zamknięcia kasy?
          Oddam, okej, ale już tam chyba nie wrócę, bo będę miała pewność, że chcą oszukać i to na grubszą kasę. A to moja ulubiona kawiarnia sad

          19:04
          • klamkas Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 19:10
            Na przyszłość upieraj się, że mają przeliczać kasetkę od razu, a nie na koniec zmiany. Nawet jak im wyjdzie nieprawidłowość na kasie, to skąd pewność, że to akurat twoje pieniądze? A może pan kasjer się tak myli co 2 transakcję?

            19.10
            • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 19:29
              Tak zrobię sad

              19:29
          • mid.week Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 22:07
            Profesjonalnie wydawanie reszty wygląda tak, ze klient trzyma swój banknot w ręce/ lub banknot leży z boku przy kasie/na ladzie a kasjer wydaje resztę. I póki nie wyda nie chowa się banknotu klienta. Wie to każdy kto przeszedł szkolenie kasjerskie. Robią tak ci którzy:
            - nie chce się pomylić
            - nie chce aby klient go posądził o oszustwo
            Raport dzienny i podliczenie kasy robi się przy kliencie.
            Nie robią tak ci co powyższe mają w nosie.
            A jak mają w nosie to ich problem.

            22:07
          • ira_08 Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 18:47
            A która? Ja wierzę w ludzką dobroć (no, w granicach) i wierzę, że raczej pomyłka niż próba wyłudzenia 50 zł.

            18:47
            • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 18:51
              Ja też sądzę, że to tylko pomyłka. Są upały, ludzie się mylą. Mam nadzieję, że jutro się powyjaśnia...

              18:51
              • wapaha Re: Która godzina? 9.0 14.06.19, 10:12
                Marusia, i co ?

                10:12
              • klamkas Re: Która godzina? 9.0 14.06.19, 21:15
                I jak tam?

                21.15
      • wapaha Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 19:13
        dlaczego ? nie było widać nic ?

        19:13
        • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 19:29
          Podobno nie uncertain

          19:29
          • wapaha Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 20:21
            nie oglądałaś nagrania ?

            20:21
            • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 20:25
              Nie, bo był duży ruch, pan ciągle gdzieś biegał po zamówienia i w sumie nawet nie wiem, kiedy spojrzał w to nagranie, a kiedy zamówienia zbierał. A ja czekałam przy kasie.
              Tak, powinnam nalegać uncertain

              20:25
              • wapaha Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 09:34
                Niech Ci pokaże w czwartek ( dlaczego dopiero w czwartek ??)
                Jakby był problem, powiedz że zglaszasz na policję przywłaszczenie/kradzież

                09:34
    • qs.ibidem Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 18:46
      Dopisuję się do dobrych wieści; kupiłam nowy kostium kąpielowy oraz roczny abonament to klubu sportowego z basenami. Ależ jestem zmotywowana! A co najważniejsze, wprawiło mnie to w dobry humor.

      18:46
      • 21mada Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 19:02
        >abonament to klubu sportowego z basenami.
        Serio? 😳 Ktoś jeszcze kupuje abonamenty? To dla jeleni.
        • qs.ibidem Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 20:22
          A to czemu? Nie-Jelenie gdzie pływają?
          Ja raczej sarenka, chociaż po depilacji.

          20:22
          • 21mada Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 20:37
            Płaca jak idą popływać, a nie za cały rok z góry, czy pływają czy nie. Ja nie uznaje innej opcji niż pay as you go. Abonamenty to zdzieranie kasy z naiwniaków, którzy i tak z nich nie korzystają.
            • qs.ibidem Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 22:17
              "Naiwniacy, którzy nie korzystają" - nie moja grupa!
              Gdybym chciała w tym klubie płacić wtedy kiedy pływam - ze 2 razy w tygodniu - starczyłoby mi na dwa miesiące. A tak - mam cały rok. Mało na tym; dla każdego dziecka roczny wykupiłam! Polecam oferty czerwcowe smile
              Kto nie skorzysta we wrześniu zapłaci 3 razy tyle.

              Zgaduję, że zyskujesz przy bliższym poznaniu i dłuższej znajomości (jest inne wyjście?!) roczny karnet dla ciebie zatem byłby w sam raz!

              22:18
    • pani-nick Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 18:53
      Tłoczno tu się zrobiło... przepraszam... czuje się winna... 🤭
      18:53
      • nisar Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 19:03
        Nienawidzę upału, czekanie mnie wykańcza, kolejny kandydat po podpisaniu listu intencyjnego zrezygnował z pracy. Czuje się jak Syzyf - robię i robię a efekty zadne. To nie jest najlepszy tydzień.

        19:03
    • wapaha Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 19:00
      bbuuuuu a ja dubla zrobiłam

      i co teraz ?

      19:00
      • klamkas Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 19:02
        Może nam go moderatorki dokleją?

        19.02
    • wapaha Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 19:02
      Upały nas wyrzuciły na drugą stronę ?
      Chyba w naszym zamku trzeba zainstalowac nową klimatyzację


      Dzisiaj jeden dzień wolnnego- i poranne bieganie. 26 km w dzungli...było tak wilgotna że mokrość po mocnej nocnej burzy nie chciała parować. Drogę przecięła mi raz wiewórka a raz myszka wink

      18:03

      Edit


      Hura, nowy wątas i mój pierwszy wapahowy wątek na forum!
      I to nasz zamkowy księżniczki !! wink

      18:06


      To wszystko przez te upały !

      19:02
      • agua_de_coco Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 19:08
        Jezu, chyba z gorąca przeczytałam "myszka i wilk" i mi się troszkę słabo zrobiło... wink
        Moja własna temperatura też postanowiła iść w górę i przed chwilą zarejestrowałam na termometrze 38,1. O kurka siwa...
        19:08
        • wapaha Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 19:09
          O, jakby był wilk to bym rekordy szybkości pobiła big_grin

          19:09
    • wapaha Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 19:09
      Yenna, jak fajnie że założyłaś wątek z takim pozytywnym przesłaniem smile

      19:09
    • ira_08 Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 20:39
      Chciałam rano założyć nowy odcinek, ale nie widziałam czym godna!

      Kciukasy pomogły - idę na II etap rozmowy. Dziękuję księżniczki! I usłyszałam dziś od klienta, że moja praca jest taj zayebista, że brakło skali smile To był dobry dzień - chociaż bez treningu. Wyrzuty sumienia zaleję witbirem.

      20:39
      • wapaha Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 09:46
        ojej...jak fantastycznie !! kiss

        09:45
      • mid.week Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 10:16
        Gratuluję!!!
        I robię wow. Ja wiem nie od dziś, że każda tutaj jest mega utalentowana, ale i tak zawsze mnie co jakiś czas zaskoczycie. W sumie to dobra lekcja i temat do przemyślenia - ile nieodkrytych talentów się po forum "przechadza" a ja nic o tym nie wiem.

        10:16
    • mid.week Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 22:15
      Boziu jak gorąco!

      Stoczyłam dziś bitwę z osami, bo zrobiły sobie gniazdo na balkonie. Ubrałam spodnie narciarskie, kurtkę puchową, kowbojski kapelusz na który naciagnęłam firankę i tak wystrojona poszłam je psikać. Nie wiem czy to było konieczne, chyba na sam mój widok umarły ze śmiechu. Wojna wygrana, strat nie ma, jedno użądlenie.
      RIP Osy, niech wam będzie dobrze w owadzim raju.

      Mam zapalenie zatok, okropnie dużo, potwornie drogich lekarstw i zwolnienie...

      22:15
      • qs.ibidem Re: Która godzina? 9.0 11.06.19, 22:20
        Wydobrzenia życzę!

        22:21
      • pade Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 09:28
        big_grin
        big_grinbig_grin

        nie, nie śmieję się z tego, że jesteś chora, tylko wyobraziłam sobie Ciebie w tych ubrankach i zdumione pszczołybig_grin

        zdrówka życzęsmile

        09:28
        • pade Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 09:29
          osy!!

          09:29
      • wapaha Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 09:46
        Mid !!
        Nie dość że goraco to jeszcze rozpalasz wyobraźnię !!

        09:46
        • mid.week Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 10:21
          śmiejcie się na zdrowie! Ja też rżałam przed lustrem, królewna aż się położyła na łóżku, pies był zadziwiony jak wtedy kiedy pierwszy raz w życiu zobaczył kucyka szetlandzkiego... Myślę, że parę osób siedzących na ławeczkach pod blokiem również poprawiło sobie mną humor smile

          Ze mną dużo lepiej, przepłukałam sobie zatoki specjalnym płynem (okropnie uczucie), zaczynają działaś leki rozrzedzające, paracetamol zbił gorączkę - jaaaaaaka ulga!
          W sumie mogłabym iść do roboty.
          e nie... tongue_out

          10:21
          • pade Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 10:27
            No co Ty! Odpoczywaj ile wlezie.
            Ale.. nie będziesz chyba dzisiaj biegać?

            10:27
          • klamkas Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 10:28
            Dobrze, że zdrowiejesz. Ja przeciwnie, coraz bardziej smarkam i chrypię. Do pracy nie idę, bo straszy tam klimatyzacją. Płukać nosa nie mogę, bo zbyt zatkany... Ale przynajmniej mogę się bezkarnie wylegiwać w te upały wink.

            10.28
            • mid.week Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 10:39
              No nie, na bieganie to dziś za słaba jestem, dam sobie spokój wink

              Klimatyzacja to zuo! To przez nią taka jestem obolała sad
              Klamkas mój nos był jak zabetonowany i ....e nie napiszę co wyleciało do umywalki! smile Ale pomogło, jest o niebo lepiej.

              10:39
              • pade Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 10:45
                To może w pracy macie taką zuą klimę. Bo moja w domu jest cacy. Dzięki niej jestem ludziem a nie zombi.

                10:45
                • mid.week Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 10:57
                  Mamy najgorsiejszą sad
                  Jest coś nie tak z instalacją. Część robił deweloper a cześć nasz podwykonawca. Ci nasi podłączyli się do obiegu w budynku. I teraz działa, albo nie działa, działa trochę, trochę nie działa. Od 3 miesięcy szukają przyczyny i nie mogą znaleźć. Deweloper zwala na podwykonawcę, podwykonawca na dewelopera. Ostatnio była ekipa i kazali włączyć na full - ja siedzę tuż pod wylotem sad Po kolei chodzimy na zwolnienia. Jestem piąta trafiona.

                  10:57
                  • pade Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 11:59
                    O ja Cię, współczujęsad

                    11:59
    • pani-nick Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 06:04
      Dzień dobry Principessy,
      Znalazłabym Wam kto obchodzi imieniny, ale spałam 4,5 godziny, na poddaszu, przy zapalonym świetle.
      Potrzeba mi kawy. Dużo kawy.
      Wczoraj udało mi się spacyfikować mamuśkę, której odbiło na koniec roku szkolnego i zarządała od pozostałych większego zaangażowania: czytaj kupna jakiś durnych upominków dla dzieci, ewentualnie zamówienia książek, ale na już, bo ona musi zamówić, zgodziła się ostatecznie na to, żeby dzieci wyszły po prostu na lody z wychowawca, ale koniecznie w dniu rozdania świadectw, broń Boże dzień przed, bo to ma być celebrowanie zakończenia roku, a nie zwykle wyjście na lody 🤦‍♀️
      Ludzie naprawdę problemów nie maja...
      W każdym razie załatwiłam temat krótko i na temat.
      Szybko się uczę ...
      6:03
      • scarlett74 Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 06:17
        Wstałam przed 4,kończę projekt ( to jedyna w tych upałach pora...).
        Idę zrobić kolejną kawę 🍮
        Miłego dnia
        06.16
      • mid.week Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 08:03
        To ja uzupełnię twój raport dzienny:

        Imieniny obchodzi dziś cała masa ludu!!! Jan, Mieczysława, Onufry oraz Antoni, Antonina, Bazylides, Bernard, Bolesław, Celestyna, Czesław, Czesława, Cyryn, Cyryna, Gwido, Gwidon, Janina, Jarogniew, Jarogniewa, Kacper, Kasper, Kazimierz, Leon, Leona, Mieczysław, Nabor, Nabur, Narcyz, Nazariusz, Nazary, Olimpiusz, Placyd, Przybyrad, Stefan, Tadea, Władysław, Władysława, Włodzimierz, Wyszemir, Zygmunt.

        Swięta
        Dzień Stylisty Paznokci
        Światowy Dzień Sprzeciwu Wobec Pracy Dzieci
        Międzynarodowy Dzień Falafela
        Dzień Komornika Sądowego

        Kręci mnie falafel i paznokcie. Z racji zapalonych zatok mam dzisiaj czas na takie rzeczy. Królewnie listy nie okażę, bo jest styrta śmieci do wyniesienia wink

        Kocham szkolne zakończenia roku i pomysły rodziców. Miałam doroczne przeprawy w poprzedniej szkole córki (licytacje, kto wymyśli droższy prezent i wskaże więcej nauczycieli do obdarowania kwieciem). Teraz młoda chodzi do takiej klasy w której nikt nikomu nie udostępnia telefonów ani maili, nie ma zbiórek (tylko na pierwszym zebraniu jest składka na cały rok), nie ma konta skarbnika (to akurat niewygodne), a rodzice uważają że 10 i więcej latki są w stanie samodzielnie ogarnąć kwestię kwiatów na zakończenie roku. Raj!

        Zapowiadają u mnie na dzisiaj burze, kocham grzmoty i pioruny wink

        8:03

        • cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 08:08
          Falafel! Falafel moge swietowac.
          Termometr w aucie pokazal rano 3 stopnie.
          8:09
          • mid.week Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 08:24
            mój ma bliżej do 33 smile
          • klamkas Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 09:06
            Dołączam do tych, które chcą się do ciebie przeprowadzić...

            9.06
            • wapaha Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 09:48
              Ja brdzo lubię upały
              Czy pisałam już, że uwielbiam wsiadać do nagrzanego słońcem auta ? Zapach deski rozdzielczej, goracego plastiku, tyłek na goracym siedzeniu i parzące metalowe elementy od pasów. Och...uwielbiam smile

              09:48
              • mid.week Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 10:12
                Ja z wiekiem coraz mniej. Kiedyś wyczekiwałam takich temperatur, teraz zdecydowanie wolę okolice 25. Dziś na szczęście jest dużo lepiej niż wczoraj, bo mamy cudowny wiaterek. Pogoda jak na plaży, smaży ale owiewa wink

                W upały od rozgrzanego auta wolę chodzenie po asfalcie - ten zapach dużo bardziej mnie kręci i to uczucie zatapiania się... Każdy ma jakiegos świra! big_grin

                10:12
        • pani-nick Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 10:19
          Bardzo dziekuje za uzupełnienie smile
          I naprawdę nie biegaj w południe tongue_out
          10:19
          • mid.week Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 10:22
            o 17! tongue_out

            10:21
            • wapaha Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 11:16
              nabyj Litorsal. I pij

              11:15
            • pani-nick Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 11:59
              I czapkę włóż! 🥂
              10:22
              • pani-nick Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 11:59
                Sama powinnam 🤦‍♀️
                11:59
                • mid.week Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 12:20
                  Nie ma dla mnie ratunku nawet w czapeczce. Nie dość, że nie robię dżihadów nauczycielom zanim się dopytam o szczegóły, to na dodatek nie widzę większej wartości w ocenach. Pade z Yenną to chociaż nie biegają. Jestem kompletnym odmieńcem i muszę z tym żyć. Czy ja w ogóle mam czapeczkę...? (nie zimową)

                  12:20
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 18:41
      Obok przejścia podziemnego przy Galerii Krakowskiej rozstawili się agitatorzy "przeciw ustawie 447". Drą japy z megafonu chyba od dwóch tygodni. Krew mnie zalewa, jak tamtędy przechodzę. I jeszcze śmią wycierać se gęby "Żegotą". A idę o zakład, że pierwsi by sąsiada-Żyda wydali gestapo za litr bimbru i kilo cukru uncertain

      18:40
      • ira_08 Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 19:00
        A ić, nie mów nawet sad Dobrze, że rzadko tam bywam.

        Kurczę księżniczki. Niby mamy rynek pracownika, ale jak tak pochodziłam po różnych rozmowach, to ja się wcale nie dziwię, dlaczego niektórzy nikogo nie mogą znaleźć pracownika. Oprócz firmy, w której się kiedyś nie zatrudniłam (o tym już tu jęczałam), w każdej jest jakieś ALE. Albo godziny pracy, albo lokalizacja na wygwizdowie, albo szef buc, albo projekty na karton i ślinę... Niby wielkie miasto.

        Hitem jest jedna rekrutacja, na której byłam w kwietniu albo końcem marca, a ogłoszenie podbijają do dzisiaj. I nie, nie szukają projektanta statków kosmicznych ze znajomością khmerskiego.

        Biegać mi się nie chce, duszno. Chce mi się jeść i pić piwa pszeniczne, ewentualnie musujące wina.

        19:00
        • mid.week Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 19:07
          i w kółko te same ogłoszenia widzę, mam wrażenie że wszędzie już aplikowałam...

          19:06
          • ira_08 Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 19:30
            No właśnie...

            Duda z biegania, zapomniałam, że z przyjaciółką się wstępnie umówiłam. No cóż! Mam zamiar to lato wycisnąć jak cytrynę smile

            19:30
            • cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 19:39
              Ja też byłam na spotkaniu, ale już nie rozważam tego w kontekście "ojej, nie pojeżdżę". Najważniejsze to się nie napić bo nazajutrz kac, niezależnie od dnia tygodnia.
              Idę do garów, mam klopsiki od teściowej to powinno szybko pójść.
              Moja teściowa (a zważcie, że nie piszę o niej ani P.O. teściowa ani inaczej, znaczy się lubię ją bardzo) zawsze jak robi klopsiki to mi podsyła smile A pyszne robi.
              19:39
        • klamkas Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 19:38
          O tak, chłodne białe wino, albo dobry pszeniczniak... z moim gardłem i kinolem mogę tylko pomarzyć sad

          Dla mnie hitem rekrutacyjnym jest ogłoszenie, które wisi już grubo ponad rok. Szukają naprawdę bardzo wąskiego specjalisty z zakresu fizykochemii powierzchni (i tu jeszcze kilka węższych warunków, które kandydat musi spełniać), z co najmniej dr przed nazwiskiem i co najmniej 3-letnim doświadczeniem na stanowisku kierowniczym. Płaca bardzo bardzo zachęcająca (ładna 4-cyfrowa kwota). Jest jedno drobne ale: oferta tylko dla osób zarejestrowanych w Urzędzie Pracy big_grin.

          Pomijając wszystko inne - wyobrażacie sobie minę urzędniczki, która rejestruje specjalistę tej klasy? ;p

          19.38
        • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 19:40
          O dokładnie! Też to widzę, wszędzie ALE. I to duże ALE sad

          19:40
      • mid.week Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 19:05
        Protestują przeciwko zrobieniu raportu o (nie)zwróconym mieniu, który nie jest nawet aktem prawnym a nawet jeśli by był to nie egzekwowalnym poza granicami USA? Upał...

        19:05
        • gama2003 Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 22:35
          Upał, upał wszędzie....
          Czuję się jak zombiak. Nie oglądam prognoz by się nie dołować. Nie umiem w taką pogodę funkcjonować w mieście i z każdym rokiem jest gorzej. Muszę się uczyć, duda, nic mi nie wchodzi do rozgrzanego czerepu. Mam egzamin jutro i w piątek. W piątek gorszy. Nawet nie mam siły się denerwować aktywnie. Jak byłam piękna i młoda to takie naukowe porcje łykałam z palcem w dudzie. A teraz kurde czytam i nic nie rozumiem....


          22.35
          • mid.week Re: Która godzina? 9.0 12.06.19, 22:46
            Poczekaj, u mnie juz zimno wpada zza okna! az pod koc wskoczyłam. Idzie z zachodu, moze i do was doleci...

            22:46
            • agua_de_coco Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 05:56
              Wieczorem w sypialni miałam 29, przez noc "ochłodziło" się do 27.
              Zaczynamy remont mieszkania, do którego się będziemy przeprowadzać, decyzja o klimie była pierwsza i jednogłośna wink
              05:56
    • agua_de_coco Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 06:06
      Dzień dobry, dziś mały piątek, Dzień Dobrych Rad (coś dla ematek) i Dzień Siostry.
      Imieniny obchodzą: Akwilina, Antoni, Chociemir, Gerard, Gerarda, Gracja, Grzegorz, Herman, Lubowid, Lucjan, Peregryn, Rambert i Tryfiliusz.
      Miłego dnia!
      06:06
      • nisar Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 06:27
        Mały piątek, nie słyszałam, a jakie trafne smile

        U nas czuć lekki powiew zza okna, prognoza twierdzi, żeby się nie cieszyć zanadto, bo zaraz się skończy, ale miło choć przez chwilę. Ze szkoły dostaliśmy mail, żeby "wrażliwsze dzieci zostawić w domu albo ograniczyć czas pobytu w szkole". Nie wiem, czy młody jest "wrażliwszy", ale zważywszy, że w poniedziałek i wtorek albo latali po upale na boisku, albo oglądali filmy uznałam, że ograniczę mu czas pobytu w szkole. Do zera.

        Byłam u fryzjera - ta sama farba wyczarowała mi na głowie coś kompletnie innego, jeszcze nie wiem, czy jestem zachwycona, czy zdołowana tym faktem.

        Miłego dnia i cudownej letniej burzy życzę Wam i sobie (uwielbiam burze)

        6:27
        • cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 06:54
          U mnie zapowiadaj letnią burzę na popołudnie a mimo to jadę do pracuni rowerem.
          Właśnie gadałam z nowym znajomym, w sobotę gra na moim mega koncercie. Zdradził mi, że na koniec wszystkie orkiestry zagrają jeden sanferminowy numer. 6 tysięcy muzyków!!! Będę ryczeć.
          Tak, bezdzietna czterdziestka ekscytuje się dalej szalona imprezą pod tytułem stulecie miejskiej orkiestry dętej big_grin
          6:54
          • nisar Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 07:11
            Cauli, ja ostatnio ryczę o wszystko więc może nie jestem miarodajna, ale nawet jak nie byłam psychicznie w tym zakątku doopy, w którym jestem obecnie, to też ryczałam zawsze np. w czasie Marsza Radeckiego na koniec koncertu noworocznego z Wiednia. Tak że ten, wiesz, rekordów nie bijesz smile

            7:10
            • cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 07:59
              smile fajnie czasem poryczec ze wzruszenia.
              8:00
        • mid.week Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 07:45
          Nie znałaś Małego Piątku? Mały Piątek jest super, jak ten chłodniejszy wiaterek podczas fali upałów wink
          Na balkonie marne 22, po wczorajszym dniu jakby zima.
          U mnie burza miała być wczoraj wieczorem ale przeszła bokiem - a też uwielbiam!
          Powiesiłam na balkonie donicę z wodą ale żaden piórek nie przyleciał. Mam ochotę zrobić sobie takie coś
          tipy.interia.pl/artykul_7849,jak-zrobic-mala-fontanne.html

          Też bym zwolniła moją królewnę, ale tak nawywijała w ciągu roku szkolnego, że będzie chodzić do ostatniej minuty. Zero litości. Jeżu leśny, dlaczego nastolatki są takie irrrrrytujące? Będzie miała w wakacje egzamin z historii (z historii!!!!!! co za przypał sad ) a ja do jego czasu będę miała wojnę nerwów, walkę z oporną materią, zachęcanie, przekonywanie, mobilizowanie, podnoszenie wiary w siebie, trenowanie technik pamięciowych i wspólną naukę... Nie wiem jak to przeżyję, na samą myśl, że nie wywalę jej z domu na 4 tyg kolonii i nie odpocznę od fochów jestem skrajnie nieszczęśliwa. Na dodatek w pracy sajgon, kumulacja roboty i wstrzymane urlopy sad

          Kolor na pewno ładny, też mam wątpliwości przy każdej zmianie smile

          7:45
          • pade Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 09:34
            Kurczę, Mid, współczuję bardzo.
            Poprawka w sierpniu?
            Jeśli tak, to może młoda by teraz pojechała? Ty byś odpoczęła, ona również, a po powrocie może by trochę łatwiej weszło do główki co trzeba?
            A może byś spróbowała biofeedbacku dla młodej? Plus eye q przez dłuższy czas?
            I czy młoda nie mogłaby się uczyć z kimś obcym? Wiem, jak to jest uczyć własne dziecko, aż mnie ciary przechodzą jak Cię czytam i wracają wspomnienia.

            09:34
            • zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 09:37
              eye q i wit z grupy B.
              • zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 09:37
                Za szybko się wysłało.
                Nad biofeedbackiem się zastanawiam też dla mojego starszego.

                9:37
              • pade Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 10:06
                Z wit. B na własną rękę bym nie ryzykowała. Przez tydzień, dwa -ok, ale nie dłużej.
                Mój młody brał zamiennik EyeQ - Galomega Formuła IQ i naprawdę sobie chwalił. Twierdził, że lepiej się po tych kapsułkach skupia. Biofeedback też musi być skuteczny, skoro młody w klasie maturalnej sam się zapisał i chodził. (wcześniej korzystał w 4 i 5 klasie sp).

                10:06
                • zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 10:10
                  No ja dawałam młodszemu przez 3 m-ce - Karnozynę i Inozynę. Ze spektakularnym efektem jeśli chodzi o rozwój mowy. Nasza neurolog była sceptyczna. Tylko eye q zalecała. Zrobiłam po swojemu i nie żałuję. smile

                  10:10
                  • mid.week Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 10:16
                    A macie jakieś linki do biofeedbacku, ale niekoniecznie do stron firm które to robią? Poczytam sobie chętnie.

                    10:16
                    • pade Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 10:24
                      Mid, przypomnij mi, w której klasie jest młoda?

                      10:24
                      • mid.week Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 10:29
                        Podstawówka - 7klasa

                        10:29
                        • pade Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 10:38
                          Oł, szit.
                          Cholernie trudny temat. Bo z jednej strony dziecko powinno samo chcieć. A jak nie chce - spotkać się z konsekwencjami. Tylko zanim jeszcze spotka się z konsekwencjami, rodzic zostaje przywołany do porządku za zaniedbywanie dziecka.

                          10:38
                  • mid.week Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 10:20
                    przejdę się dziś do apteki, zobaczę czy mają - jak wy polecacie to musi pomóc.

                    10:20
                    • pade Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 10:26
                      Ja zrozumiałam, że młoda nie może się skupić i dlatego nie wchłania wiedzy. Jeśli ona po prostu nie chce, to kapsułki nie pomogą.

                      10:26
                  • agua_de_coco Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 10:43
                    O, Zuleyka, napiszesz coś więcej? Na czym polegała spektakularność?
                    10:43
                    • zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 11:09
                      Po dwóch tygodniach podawania -zaczął mówić bardzo dużo, nowe słownictwo pojawiało się z prędkością światła, pojawiły się zdania złożone. Minus- w jego przypadku zaczął też mówić bardzo szybko co przełożyło się na to, że siadła wyraźność i żeby go zastopować trochę, żeby móc popracować nad artykulacją - trzeba było na razie przestać suplementować. Żeby nie było - biorę to samo co młodszy cały czas + aashwagandha i potrójna dawka kwasu foliowego +cały bkomplex i zaczęłam się czuć o wiele lepiej psychicznie i międzyczasie odstawiłam leki od psychiatry. Witaminy biorę cały czas i zmian na gorsze w zachowaniu nie widać smile

                      11:09
                      • agua_de_coco Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 11:34
                        Ja jestem w trakcie badań na witaminy B, bo też stwierdziłam, że u mnie to może być to.
                        Co to dziecka, to szkoda, że nie ma suplementów na wyraźną mowę wink zajęcia z logopedą i ćwiczenia w domu rozwinęły właśnie zasób słów, jest w stanie zbudować długą wypowiedź, z intonacją, tylko co z tego, jak prawie nic z tego nie można zrozumieć uncertain
                        11:34
                        • zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 16:30
                          No u nas to nie same suplementy, wiadomo. Codzienne ćwiczenia logopedyczne w domu, do tego 3x w tygodniu zajęcia z logopedą.... oraz Johannsen, Wianecka...Ale po suplementach zauważyłam znaczną poprawę. Do tego on ma codziennie godzinę fizjoterapii ze swoim fizjo, w przedszkolu kolejna porcja z IS. Z zaskoczeniem stwierdziłam, że mnie to już nawet nie męczy.

                          16:30
                          • agua_de_coco Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 17:00
                            Wianecka u nas też jest. A Johannsen w domu czy z terapeutą?
                            17:00
                            • zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 20:39
                              W domu.

                              20:39
            • mid.week Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 10:06
              Sama sobie współczuję.
              Pani psycholog stwierdziła, że ona ma totalny brak motywacji wewnętrznej i wysoko rozwiniętą prokrastynację. Wie, że jutro na kartkówkę i nic nie umie, ale skoro koleżanka idzie do H&M to ona pójdzie też i w tym momencie nawet nie ma refleksji "czy ja aby dobrze robię? czy zdążę się nauczyć?", ona leci do przyjemniejszego zajęcia jak ćma do światła. W związku z czym jeśi w takiej chwili mówię jej "nie, nie możesz tam iść bo...." to ona nawet nie słucha argumentów, od razu jest eksplozja, wybuch, wkurzenie, pyskowanie. Potem przeprasza. No ale to potem, ja już się zdążę zagotować, bo dla mnie iść na shopping w momencie kiedy nic nie umiem na kartkówkę z przedmiotu z którego jestem zagrożona to szczyt szczytów. Te cechy powodują też, że jak siada nad nudną historią i nawet jest wstęnie zmotywowana, to po jakimś czasie się "zawiesza". Odpływa myślami, coś sobie rysuje w zeszycie, nic nie wchłania. I znów - brak przebłysku "ej moment, muszę się zebrać w garść i nauczyć więc skupiam się i kuję", jak u "zdrowej" osobowości, która nudzi się ale wie że musi. Tak jest ze wszystkim, włacznie ze sprzątaniem pokoju. Mówię "idź posprzątaj" - "ok mamusiu, już się zabieram". Wchodzę po godzinie - na podłodze sterta ciuchów, na biurku bez zmin, szafa otwarta na oścież, a ona leży z telefonem/książką (bo akurat Zosia zadzwonił/ bo akurat miała ją odłożyć na półkę i zaczęła czytać) i luzik... Jak to wolny czas i nic więcej nie ma do zrobienia to po prostu mówię - dokończ, ale jeśli za 10 minut jesteśmy gdzie umówione, albo po sprzątaniu miała się uczyć to najpierw chce m się płakać, a zaraz potem mam ochotę ją zabić.
              Nie wiem czy suplement na poprawę koncentracji w tym przypadku coś da.
              Nie wiem czy stać mnie na korepetycje z każdego przedmiotu.
              Wróć - to akurat wiem - nie, nie ma takiej opcji. Ma już z matematyki i fizyki...

              10:06
              • pade Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 10:23
                Brak motywacji a prokrastynacja to trochę odrębne tematy. U podłoża prokrastynacji stoi perfekcjonizm (a emocja podstawowa to lęk).
                O motywacji to w ogóle można mówić jak jest chociaż minimalna chęć. Jak nie ma chęci to żadne sztuczki nie pomogą. Może jedynie konsekwencje.
                Pewnie pytałaś córkę czy chce chodzić z tymi samymi dziećmi do klasy?

                10:23
                • mid.week Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 10:36
                  Takie rozmowy mamy co 2 tygodnie.

                  (u mnie własnie zagrzmiało!)

                  Nie chce stracić roku, boi się spaść niżej bo trafi do klasy z baaardzo nieciekawymi personami.

                  Ja zauważyłam, że nawet jak się uczy ze mną to też nie zapamiętuje wszystkiego. Przy czym dla mnie dany temat jest równie nowy jak dla niej. Ja kończę i potrafię odpowiedzieć na każde pytanie, ona na większość ale nigdy nie na 100%. Na drugie dzień ilość informacji jeszcze spada. Idzie na sprawdzian i ma np -3.. Zaczynam się zastanawiać czy może faktycznie do tego dochodzi brak koncentracji, a zerowa motywacja jest zniechęceniem z braku wyników?

                  10:36
                  • pade Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 10:42
                    Pytałaś ją, co musi zrobić by nie spaść do niższej klasy?

                    Za pierwszym razem ma prawo nie pamiętać. Od zapamiętywania są powtórki. Ona jest słuchowcem, wzrokowcem, kinestetykiem?
                    Na pewno przydałby się młodej sukces.

                    Tak, grzmi, niech już lunie, a nie tylko straszy.

                    10:41
                    • mid.week Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 11:10
                      Musi zdać w sierpniu poprawkę. Jak nie zda może jeszcze przejść do 8klasy warunkowo. Z tym, że będzie musiała ten materiał i tak zdać. No ale dla niej to super wiadomość - może się nie uczyć w lipcu, bo po co w takim razie? (jestem zła, że pani jej powiedziała o tym, ale nie zdążyłam się spotkać i ustalić strategii) To, że narobi sobie jeszcze większych kłopotów odsuwa z głowy.

                      Zazwyczaj nie ma czasu na powtórki, bo przychodzi z informacją o kartkówce dzień przed.
                      Jak są wpisy w Librusie o sprawdzianach to wymuszam wcześniejsze kucie. Z tego co obserwuję to słuchowcem. Trochę też kinestetykiem -czuciowcem (czasami stwierdza że czegoś "nie czuje" jako odpowiednik "nie rozumiem'). Kiedy opowiadam jej historię staram się wpleść emocje z tym związane jakie w tym czasie panowały. Kiedy robimy wojnę pozycyjną i jest o okopach i zasiekach opowiadam jak żołnierze kulą się przed ostrzałem w okopie, zasłaniają sobie uszy bo huk ich ogłusza, jak ranią się czołgając przez druty kolczaste. I że Pierr tak sobie wbił kolec w dupsko, że aż zawołał "Auuuu MERDE!!" Na daty mamy technikę z kursów pamięci, działa - zapamiętuje je naprawdę dobrze. Lubi takie proste rzeczy zapamiętywać.

                      11:10
                      • pade Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 11:20
                        Jak mój synsmile I też mu "opowiadałam" wiedzęsmile
                        Mid, a może po prostu odpuść?
                        Wiem co czujesz czytając te słowa. A przynajmniej wiem, jak ja bym się czułasmile
                        Z moich 21 lat doświadczenia w wychowaniu dzieci skrajnie różnych ode mnie, wynika, że jedynie naturalne konsekwencje powodują jakąś zmianę. Nauka to obszar szkoły - nie domu. Niech szkoła ją motywuje a nie matka.
                        Nie sugeruję, żebyś totalnie olała naukę, ale raczej byś puściła sznurki i pozwoliła na zderzenie się z konsekwencjami. Tylko w ten sposób się dojrzewa.
                        Słuchowiec powinien dość sporo zapamiętywać z lekcji. Czy ona coś z lekcji pamięta?
                        Porozmawiaj z nauczycielką na librusie, dowiedz się jak faktycznie wygląda sytuacja i jeśli młoda będzie miała możliwość przejścia do następnej klasy, to ja bym na Twoim miejscu odpuściła. Niech jedzie na wakacje w lipcu, odpoczniecie obie, a potem niech się młoda mierzy z wyzwaniami. To nie jest czwartoklasistka, za rok będzie miała .. 15 lat?

                        11:20
                        • pade Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 11:23
                          Zapomniałam, a to w sumie najważniejsze: odpowiedzialność.
                          Nauka to w sumie sprawa młodej. Ma wybór (ja swojej muszę to tak przedstawiać, bo ona nie cierpi nie mieć wyboru, być pod presją), czyli: zda poprawkę, idzie do ósmej klasy, ma spokój z historią. Nie zda - musi w trakcie roku uczyć się podwójnie. Plus przygotowanie do egzaminów. Niech wybiera.
                          Wiem, że wybierze: to ja się pouczę późniejsmile Ale to będzie jej decyzja i poniesie za nią odpowiedzialność. Najwyżej będzie miała przez rok pod górkę.

                          11:23
                          • pade Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 11:31
                            Pamiętaj, że samo zdawanie poprawki to już konsekwencja. Na przyszłość będzie pamiętała, że jak nie chce mieć spieprzonych wakacji, to przyda jej się jednak trochę chcieć.
                            Spokojnie. Ja wiem, że się martwisz. Jak bym mogła cofnąć czas, to bym cofnęła i jedyne co zrobiła to przestała się zamartwiać (nie stała się żadna katastrofa, wręcz przeciwnie). Teraz ponoszę tego skutkiuncertain

                            11:31
                        • mid.week Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 11:42
                          Wiesz, my jej cały czas powtarzamy, że to jej wybory, jej decyzje i jej konsekwencje. Ze nie będziemy chodzić do nauczycieli i prosić w jej imieniu o nic. Ze ja mogę iść i ewentualnie poprosić aby musiała powtarzać rok, bo wg mojego sumienia jej wiedza nie wystarcza do zaliczenia, a kłamać nie będę. Ze nie będziemy jej przenosić do trzeciej szkoły bo spadnie do klasy z chłopaczyskami których nie lubi. Itp itd.
                          Jak się pali to przychodzi i prosi o pomoc. Myślisz, że mam jej teraz powiedzieć " czasie roku szkolnego byłam do twojej dyspozcyji, ale teraz musisz sobie poradzić sama?" i nie przypominać, nie pytać, nie zachęcać "poucz się, poco ci większy kłopot?"
                          Ona wspomina coś o korepetycjach z historii. Ale ja mam wrażenie, że po prostu jej się nie chce tego czytać. Szuka najłatwiejszego załatwienia sprawy. Niech ktoś mi to do głowy włoży a ja pójdę odpowiem na mierny i będzie luzik. I mam dylemat - szukać korepetytora czy to znowu utwierdzanie jej w przekonaniu że coś się za nią zrobiło?

                          11:42
                          • pade Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 11:57
                            Jesteś na mnie zła?

                            11:57
                            • mid.week Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 12:57
                              a w życiu!!!

                              12:57
                              • mid.week Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 13:00
                                serio pytam co robić?
                                odmowic pomocy teraz jak przyjdzie? mam problem z tym bo to dziecko, bo to nauka. z drugiej strony gdzieś tam w lewej półkuli mi cos klika ze moze powinnam....?
                                • pade Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 15:42
                                  Wiem z czym masz problem, rozumiem. Tylko musisz przyjąć do wiadomości, że Twoja córka czy z dys, czy z ADD, wkrótce pójdzie w świat i mama już za nią nie ogarnie tego co trzeba. Lepiej, żeby stopniowo, małymi krokami brała za siebie odpowiedzialność, mając za sobą matkę w razie W, niż uczyła się ponoszenia konsekwencji w wieku 16-17 lat, albo i później.
                                  15:42
                          • pade Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 15:55
                            Jeszcze jedno, gadanie o konsekwencjach, to nie to samo co ponoszenie konsekwencji. Moje, póki na własnej skórze nie doświadczyły, gadanie matki wpuszczały jednym uchem, a drugim wypuszczały.

                            15:55
                          • klamkas Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 17:31
                            To co opisujesz to jakiś koszmar, serio.

                            Na korepetycje z historii bym się w życiu nie zgodziła (co innego matematyka czy fizyka, gdzie faktycznie można nie rozumieć). A w kwestii pomocy - to może jakaś umowa pół na pół? Czyli (przykładowo) "jak przeczytasz rozdział 2-3 razy sama, to możemy potem to razem omówić". Wykonywanie pełni pracy za nią (czyli ty czytasz i przygotowujesz wykład, a ona co najwyżej wkuje daty) wydaje mi się do niczego dobrego nie prowadzić...

                            W końcu chyba rozhula się ta burza, co?

                            17.30
                            • klamkas Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 17:45
                              Jest i burza!

                              17.45
                      • mid.week Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 11:20
                        A najlepsze:

                        Pytam się wczoraj - możesz mi dać książkę od historii, chcę ci jakoś podzielić sensownie materiał i zobaczyć w ogóle ile tego jest do nauki?
                        "nie mam - oddałam już do biblioteki w szkole"
                        "dlaczego ją oddałaś? przecież ją potrzebujesz?"
                        "no faktycznie głupio, mogę iść do patrycji?"

                        wiesz co mi się robi z ciśnieniem w środku?

                        11:20
                        • pade Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 11:27
                          Wiembig_grin
                          Wiem, współczuję Ci bardzo, wszystko przerabiałam. Z obojgiem zresztą. Byłam na dnie rozpaczy, w letargu bezsilności, w wulkanie wściekłości, wszędzie byłam.
                          Tylko zauważ, że póki co, to Ty się bardziej przejmujesz nauką niż ona. To Tobie zależy a nie jej. To nie jest dobra tendencja. To trzeba odwrócić.
                          Przekaż jej odpowiedzialność, w stylu: córo moja, masz już tyle lat, pomagałam Ci jak umiałam, ale ja już szkołę skończyłam. Jesteś cudna dziewczyna, wierzę w Ciebie, dasz radę, jak będziesz potrzebowała pomocy-wal jak w dym. Ale od dziś Twoja szkoła - Twoja sprawa. Ja jestem odpowiedzialna za swoją pracę, Ty za szkołę.

                          11:27
                        • wapaha Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 12:08
                          Mid - po co chcesz podzielić jej sensownie material ? Ona nie ma 8 lat. Do duze dziecko i jest uczniem od kilku lat ..

                          12:08
                          • mid.week Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 12:22
                            bo prosila zebym jej w tym pomogła.
                            nie, nie wyrywam sie przed szereg, szczerze mówiąc to chciałabym aby sie uparła ze sama da radę. niech sobie naeet nie zda, nie mam z tym problemu. Glupieje od tych skrajności - najpierw " pomoz mi" potem foch jak mówię no ok to teraz zróbmy to i to.
                            ech
                            glupio odmowic dziecku pomocy kiedy
                            • mid.week Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 12:22
                              ... kiedy o nia prosi, ale chyba powinnam powiedzieć stop.
                              powinnam?

                              12;22
                              • wapaha Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 13:49
                                Nie znam dokładnie Waszych relacji ale jeżeli takie prosby sa czeste a w dodatku na ostatnia chwilę i wynikaja z lenistwa a nie realnej potrzeby to pomoglabym ale na zasadzie : zrib to sama a ja sprawdze czy dobrze. Zeby wysiłek byl jej i konsekwencje - negatywne lub pozytywne

                                13:49
                            • pade Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 12:33
                              Wyżej piszesz co innego.

                              Kurczę Mid, przykro mi się zrobiło.

                              12:33
                              • mid.week Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 12:41
                                w sensie ze dialog zaczyna się od mojego pytania? tak, ale w dniu kiedy sie dowiedziala o poprawce stwierdzila od razu ze ma stracha bo to duzo i czy jej pomogę bo nie wie jak zacząć.
                                Dlatego zapytalam o książkę, jestem na l4 to mam czas akurat sie tym zająć.

                                12:41
                                • mid.week Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 12:43
                                  myślicie ze jestem nadgorliwa?
                                  ale szczerze,! sama sie juz gubię, docenie info zwtotne i każda podpowiedź.
                                  12:43
                                  • niennte Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 13:01
                                    Nie jesteś nadgorliwa.
                                    Moje dzieci - ogólnie dobre uczennice - lubiły przede mną "wydawać lekcje". Musiałam słuchać i porównywać z ich notatkami na kartkach. Najlepsza była starsza, studiująca stacjonarnie fizykę, która zmuszała mnie przed egzaminami do wysłuchiwania czegoś, o czym i tak nie miałam pojęcia smile Ale ona musiała mówić na głos i mieć słuchacza smile
                                    Obie też nienawidziły historii, zwłaszcza w liceum. Ale robiły dokładne notatki na lekcji i potem kuły to na pamięć. Wyniki zawsze miały na ponad 4,5 (w dawnych czasach bez celujących), po czym jedna dostała histerii na ustnej maturze i nie zdała sad Tak więc rożnie bywa.

                                    Co do Twojej młodej, czy tak zawsze było? Czy dotyczy tylko jednego przedmiotu? Czy to tylko okres dojrzewania czy ogólnie przeciętna uczennica?
                                    Bo albo trzeba się sprężyć i pomóc nadrobić braki, albo odpuścić i pozwolić się uczyć, byle były pozytywne oceny. Teraz na pewno trzeba pomóc: podzielić materiał, odpytywać, utrwalać. Nie przez całe wakacje i nie truć bez przerwy, ale ustalić jakiś harmonogram i realizować go.
                                    Oddanie podręcznika z przedmiotu, z którego się ma poprawkę, to szczyt bezmyślności, niestety, inaczej nie da się tego nazwać.

                                    13;00
                                    • wapaha Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 13:52
                                      co innego pomoc przez wysluchanie/ sprawdzenie a co innego - wykonanie calej pracy

                                      tak, uwazam ze jestes nadgorliwa a młoda cwana 😉

                                      13:51
                                      • niennte Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 14:12
                                        No nie, za nią nikt się nie nauczy. Trzeba tylko ją nauczyć uczenia się.
                                        I diabli wiedzą, jakiego ma historyka. Jeżeli w miarę dobry, to wystarczy uważać na lekcji.

                                        14.12
                                        • wapaha Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 14:16
                                          to 7 klasa. nie 1. Trochę późno na uczenie uczenia się - przez robienie za nią. zadna to nauka
                                          • wapaha Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 14:16
                                            14:16
                                      • mid.week Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 14:14
                                        no własnie też tak czasami myślę wink


                                        14:14
                                    • mid.week Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 14:28
                                      Zawsze tak było i dotyczy w sumie wszystkich przedmiotów. Jest rocznikiem wyboru - mogła iść do sSP jako 6latek, ale zatrzymałam ją na rok w przedszkolu po konsultacji z wychowawczyniami. Z ich opinii wynikało, że sobie nie poradzi, bo o ile zajmowana przez nie ładnie pracuje, to pozostawiona w grupie już nie skupia się na zadaniu, wszystko ją rozprasza. Trenowałyśmy koncentracje - dostałam przykłady ćwiczeń. Poszła do SP i się zaczęło. Każda ocena końcowa taka sama - zdolna, miła, emapatyczna, życzliwa ale nieuważna, niepracowita, brak koncentracji. Zapisałam na treningi pamięci i koncentracji. Skończyła cały kurs. W skzole ciągle to samo - nie pamiętałam, zapomniałam, nie wiedziałam że trzeba. Brak zeszytu, brak przygotowania, brak odrobionych zadań. Przerabiałam sprawdzanie zeszytów ale mogłam sobie sprawdzać do wypęku bo ona zapominała w nich notować, że jest coś zadane. Wprowadziliśmy notes w którym po lekcjach podpisywała się nauczycielka - ale ileż można, w końcu padło że się wstydzi i będzie sama pamiętała. Powiedziałam "OK, ale to teraz twój problem, jak nie zapamiętasz to ja cię nie uratuję" I tak jest - miałaby pewnie dużo lepszą średnią gdyby nie te jedynki za zapomniane zadania, projekty, prace itp.

                                      Cieżko mi chyba dlatego, że nie potrafię do końca określić czy to jej cwaniactwo i lenistwo czy po prostu ma pod górkę przez brak koncentracji, uważności i to nie jest zła wola. W związku z tym sama się miotam miedzy - to twoje decyzje i twoje konsekwencje a pomagam i wspieram.

                                      14:28
                                      • nisar Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 14:59
                                        Mid, będę brutalna, jeśli nie jest opóźniona to na pewno jest się w stanie nauczyć. Zrobiłbym dżihad i dała wybor: masz się codziennie nauczyć przewidzianej partii materiału. Jak opanujesz dzienny limit to robisz co chcesz. Jak nie, to nie ma tv, komórki, wyjścia, nic kompletnie, siedzisz do skutku. Jak wolisz, albo pół godziny męki i dzień dla Ciebie, albo ja Cię tak przypilnuje, że nie zipniesz.

                                        14:59
                                        • pade Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 15:37
                                          Nisar, to nie działa na dziecko, któremu ciężko się skupić. Serio.
                                          15:37
                                          • mid.week Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 15:45
                                            Nie działa, wszystko bylo praktykowane. No moze wcześniej chodzila spac bez komórki.

                                            15:45
                                      • wapaha Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 15:04
                                        czyli ma ADD

                                        15:04
                                        • mid.week Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 15:43
                                          Nigdy nie padla taka sugestia, ani na etapie przedszkola, ani w osrodku pamieci, ani od pani psycholog do ktorej chodzila (a byla u 3 różnych) a ja wrecz wprost pytalam czy moze to byc jakis rodzaj dysfunkcji. Opis ADD do niej w wielu punktach pasuje.

                                          15:43
                                          • pade Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 15:51
                                            Nawet nie wiesz jak ja Cię rozumiem. Ja chodziłam co roku do poradni ppp. I co roku słyszałam "wyroośniee, daj mu pani spokój". Dopiero w drugiej połowie 5 klasy udało mi się go zdiagnozować, gdzie indziej oczywiście i to przez przypadek.

                                            15:51
                                          • mokka39 Re: Która godzina? 9.0 14.06.19, 19:23
                                            jestem w trakcie diagnozy ADD jako dorosła (poza tym jeszcze od wielu lat leczę się na depresję i fobię społeczną, mam podejrzenie ZA, też w trakcie diagnozowania, nie wiedziałam dotąd, że jedna osoba może mieć tyle zaburzeń na raz). Na razie byłam u psychiatry i psychologa i oboje skłaniają się, że mam to ADD. Jeszcze mnie czekają 2 spotkania i psychiatra powiedziała, że jeśli się to potwierdzi to mi przepisze leki typu Concerta, podobno świetnie działają i robią ogromną różnicę w funkcjonowaniu. Też miałam w szkole (i w dorosłym wieku też mam, zawsze wpiszę nie w tą rubrykę, nie potrafię przepisać długiego tekstu bez opuszczenia jakichś fragmentów itp.) wieczne odpływanie myślami na lekcjach, zapominanie wszystkiego, nie raz potrafiłąm przyjść bez plecaka, gubienie. Nie miałam jednak takiego lekkiego podejścia jak twoja córka. Jakbym miała poprawkę z przedmiotu, którego da się wykuć na pamięć, to jednak bym się nauczyła. Na shopping bym nawet psychicznie nie dała rady pójść, bo by mnie męczyło, że mogę nie zdać i nie byłaby to żadna przyjmemność, a stres. Z jakiego miasta jesteś, jak z tych samych okolic, to ci powiem gdzie ja się diagnozuje, bo myślę, że poradnia jest ok.
                                            • pade Re: Która godzina? 9.0 14.06.19, 19:39
                                              Mokka, poczytaj o biofeedbacku.

                                              29:39
                                            • mid.week Re: Która godzina? 9.0 14.06.19, 19:54
                                              Mokka strasznie mi przykro, że na ciebie jedną tyle spadło. Wielki szacunek, że z tym całym bagażem na barkach dajesz radę i idziesz do przodu. Jesteś strasznie dzielna.
                                              My jesteśmy z Wrocławia, córkę już zapisałam do poradni wskazanej jako rejonowo współpracująca z jej szkołą. O lekkim podejściu młodej to już nie chce mi się nawet pisać, to coś przez co miewam myśli mordercze. Bo o ile rozumiem mniejsze możliwości skupienia i nie wymagam super ocen, to olewactwo doprowadza mnie do szewskiej pasji. Ech. No cóż, w lipcu będę wiedziała czy ma to ADD czy nie.

                                              19:54
                                              • pade Re: Która godzina? 9.0 14.06.19, 19:58
                                                Zapisałaś córkę do PPP?

                                                19:58
                                                • mid.week Re: Która godzina? 9.0 14.06.19, 20:26
                                                  Tak
                                                  • pade Re: Która godzina? 9.0 14.06.19, 20:35
                                                    Mid, z mojej wiedzy wynika, że ppp nie diagnozuje add, ale dopytaj jeszcze innych, dla pewności.

                                                    20:34

                                                    ps. mój syn ma add, co roku był w poradni (nie jednej), żadna go nie zdiagnozowała. Ba, dysleksji też nie zauważyli. Dlatego też jestem sceptyczna.
                                              • mokka39 Re: Która godzina? 9.0 14.06.19, 20:27
                                                dzięki, kochana ! Skoro z Wrocławia, to jednak nie poradzę, mieszkam w innej części Polski.
                                            • wapaha Re: Która godzina? 9.0 15.06.19, 17:47
                                              mokka- co skłoniło Cię do podjęcia diagnozowania ?
                                      • pade Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 15:37
                                        No toż piszę, że to wypisz wymaluj mój syn. Pisałam na forum kiedyś o nim. Chyba nie czytałaś?
                                        Też się tak miotałam.
                                        Zapisz na biofeedback, podawaj eye q, a w między czasie stopniowo oddawaj jej odpowiedzialność.

                                        15:36
                                        • pade Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 15:53
                                          A i co do miotania, u mojego syna jest i jedno, i drugie. Nigdy się nie wysila i zawsze dopina swego, prędzej czy później.

                                          15:53
                                        • wapaha Re: Która godzina? 9.0 14.06.19, 10:14
                                          Tak jak pisze pade, słyszałam od rodziców dzieci z ADD , że biofeedback bardzo dobrze działa

                                          10:14
              • agua_de_coco Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 10:49
                Hmm... A może być totalny brak motywacji taki wybiórczy? W sensie, że tylko historia?
                Z tym sprzątaniem to chyba takie nastoletnie jest... Ja też tak miałam, do tej pory się zdarza. Niestety nic nie mogę zaoferować poza trzymaniem kciuków za młodą, bo nie mam takich doświadczeń - ja przerabiam dopiero bunt dwulatka, nie nastolatki.
                10:48
              • wapaha Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 12:01
                Mid kochana- i inne - zabrzmi to banalnie ale : to norma rozwojowa. Dzieciaki sa w trudnym okresie - dojrzewaja mentalnie emocjonalnie - nie tylko fizycznie. Wiem ze to wiecie na poziomie wiedzy ale poczujcie to - to czas kontestowania wszystkiego ale tez przeciagania i sprawdzania granic- trzeba pozwolic na poniesienie konsekwencji


                12:01
              • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 12:56
                >Wie, że jutro na kartkówkę i nic nie umie, ale >skoro koleżanka idzie do H&M to ona pójdzie >też i w tym momencie nawet nie ma refleksji >"czy ja aby dobrze robię? czy zdążę się >nauczyć?", ona leci do przyjemniejszego zajęcia >jak ćma do światła. 

                O, zobacz, to dokładnie tak, jak ja przez całe życie tongue_out
                Od kongresu do międzywojnia, czyli prawie cały wiek XIX... bolesne. Zwłaszcza w historii Polski, powstanie za powstaniem, wszystkie tak samo beznadziejne.
                Ja sobie uświadomiłam, że w czwartek jest Boże Ciało, więc moje notatki chyba się mylą i test zaliczeniowy ze szwedzkiego mam nie we wtorek, a, no cóż, dzisiaj... więc co robię?
                Oczywiście, że idę na spacer wink

                12:56
          • qs.ibidem Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 09:55
            A jaka epoka z tej historii? Ja cale zycie mialam historykow-dyrektorow i przemknelam przez edukacje bez wymagan z tego przedmiotu. Z przyjemnoscia nadrabiam z dziecmi wink
            Koncze z nimi rok szkolny. Byc matka i nauczycielka trudne jest i czasem psuje relacje... jedne i drugie. Ale jesli nie popracujemy zatrzymaja sie ze swoim polskim na chlebie i soli. Tak wiec sama zagrzewam sie do walki i stwierdzam, ze bylabym dobra nauczycielka bo mi sie chce szukac i wymyslac.

            U nas wreszcie przyjemny chlodek.

            9:56
            • mid.week Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 10:14
              od Kongresu Wiedeńskiego do miedzywojnia.
              Muszę przyznać, że podręcznik jest tak napisany, że odpowiedzi do pytań na końcu działu trzeba sobie wydedukować z lawiny zdań. Masz pytanie np. "dlaczego francuzi nazywali I WS wielką wojną?" w treści brak informacji, ze oni ją w ogóle tak nazywali. Musisz założyć, że tak było i dopasować argumenty za tą tezą. A czy trafisz czy nie...? To nawet fajne i ciekawe - jak masz czas, jak cie to nie nudzi, jak lubisz. Nie dla mojego dziecka sad

              10:14
              • pade Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 10:30
                WCALE jej się nie dziwię. Wcale.
                Kurczę, moja młoda w 113-stce (młody zresztą też), miała świetnego historyka. Mieli umieć perfekt to, co podyktował do zeszytu, a to była 1 strona i to nie drobnym maczkiem, wręcz przeciwnie. Żadnej nauki z książki, głownie robienie makiet, przebieranki, wycieczki. I to rozumiem.
                Jak lubiłam się uczyć, tak historia była dla mnie najgorszym, najnudniejszym przedmiotem. Tu ryłam, zdawałam i zapominałam.
                10:30
                • nisar Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 12:46
                  Ja się składam głównie z poczucia obowiązku, uczyć się nie lubiłam nigdy, robiłam to bo generalnie nie bardzo umiem odpuszczać.
                  Prawda jest taka, że 90 procent naszego życia to obowiązki na które nie mamy ochoty, ale kiepsko lądują ci, którzy z tego powodu je odpuszczają. Jestem za przykreceniem śruby niestety.

                  12:46
                  • pade Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 15:58
                    Nisar, to, co opisujesz nie jest fajnym życiem. Wiem, bo tak żyłam. Owszem, akurat uczyć się lubiłam, ale potem, w dorosłym życiu obowiązków była cała masa. Dojechałam na muszę, trzeba oraz powinno się do pewnego momentu i się skończyło. Teraz, na stare latabig_grin dokopuję się do tego, czego ja naprawdę chcę.

                    15:57
                    • nisar Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 18:29
                      Pade, to trochę inaczej. Problem jest wtedy, kiedy uważasz, że musisz wszystko. Ale jak już się z tym uporasz i ustalisz co NAPRAWDĘ musisz, to wewnętrzne przekonanie, że nie ma bata, musisz, pomaga. Bo zabierasz się, robisz i masz wolne. A niestety, w życiu jest mnóstwo takich musisz - nie możesz po prostu odłożyć przewinięcia czy nakarmienia niemowlaka, pójścia do pracy, czy zrobienia prania jak nie masz na jutro czystych gaci. Tak że powtarzam - problemem jest ustalenie co musisz, co by trzeba, a co można olać. Potem samokontrola i poczucie obowiązku pomaga. Przynajmniej mnie smile

                      Tak samo szkoła: musisz - to zaliczyć rok, trzeba by - np. mieć co najmniej czwórki z kilku przedmiotów, które cię interesują, można olać - średnią 4,5 smile


                      18:28
                      • agua_de_coco Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 19:06
                        To jest takie "musi..., jeśli..." - musi zdać, jeśli chce chodzić do tej klasy, do której chodziła. Obowiązku prawnego nie ma wink z jednej strony może brutalna nauczka bycia spadochroniarzem pomogłaby na przyszłość, z drugiej - może bardzo źle wpłynąć na psychikę sad i tak źle, i tak nie dobrze.
                        Moim zdaniem propozycje ograniczonej pomocy są ok - ale żadne robienie za nią notatek, drzewek, pałaców pamięci czy czego tam używacie. Niech zrobi sama, mama niech skontroluje i naprowadzi na ewentualne poprawki. Naprowadzi, a nie poprawi.
                        Ja mojej mamie jeszcze w gimnazjum pokazywałam wypracowania z polskiego - bo zależało mi, żeby były dobrze, ale jak czytałam swój tekst nie byłam w stanie wyłapać wszystkich błędów, zwłaszcza powtórzeń. Mama czytała "świeżym okiem", zaznaczała błędy - ale poprawić musiałam już sama.
                        Pomoc ok, ale nie wyręczanie.
                        19:06
                        • agua_de_coco Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 19:08
                          Dziwnie się podpięło - chodziło mi o wypowiedź nisar, że musi zdać (z 18:34 wink )

                          19:08
              • qs.ibidem Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 13:31
                A, za przeproszeniem, z youtuba może zechce?
                Każdego dnia obejrzy sobie jakiś materiał, żeby o nim opowiedzieć. Ja się sporo tym podpieram.
                Jestbteż aplikacja "Historia. Szkoła podstawowa".
                Zapytam, co tak naprawdę pasjonuje Twoją córkę? Tak, że aż wypieków dostaje na samą myśl. Nawet jeśli ta myśl nie posłużyłaby jako narzędzie, to na początek, jako zachęta?
                Wyjaśnię. Ja praktycznie codziennie z moimi muszę siąść do polskiego i fajnie jest jak oglądają materiał filmowy, grają w planszówkę albo czytamy książki z biblioteki. Jak trzeba wypełnić ćwiczenia, to początek bywa niełatwy. Ale jeśli powiem: siadamy na godzinę do ćwiczeń potem plac zabaw to radość z tej perspektywy udziela im się tak mocno, że emocje przelewają się na naukę; czują się zadowolone i w takim stanie lepiej się (każdemu) pracuje. Najgorzej jak już na początku jest marudzenie.

                13:31
                • nisar Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 18:34
                  I jeszcze jedno, podsumowując Midłikowy problem. Uważam, że jak ktoś ma problem z zabraniem się do roboty, którą wykonać musi (bo nie ma co ściemniać - królewna tę poprawkę zdać musi) to jasne określenie zasad będzie pomocne. Zdejmie z niej odpowiedzialność za samokontrolę - mama dopilnuje. Inaczej ona będzie odkładać wszystko z godziny na godzinę, z rana na wieczór, z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień. A potem zawali.

                  I tak jak nie uważam za rozsądne uczenie się z nią, tak absolutnie pomogłabym w ustaleniu zasad: ile codziennie, co ile dni powtórka itd. Wtedy zobaczy, że to nie jest zawalenie całych wakacji tylko np. pół godziny dziennie. Na razie jest pewnie przerażona ilością, jak jej to pokazać w dawce dziennej to może jej mocno ułatwić podejście do tematu.

                  18:34
                  • mid.week Re: Która godzina? 9.0 14.06.19, 06:06
                    Czytam was wszystkie, mimo ze nie na wszystko odpowiadam to naprawdę dziękuję za kazdy wpis!
                    Trudno odmowic dziecku kiedy przychodzi i prosi poucz sie ze mna, albo zalatw mi korki ale tez sama od jakiegos czasu mam poczucie wewnętrznego buntu. I mimo ze myslalam o tym zeby ograniczyc swoj udział to zle sie z tym czulam. Bo od razu wlaczal mi sie krytyk i mowil mniej wiecej tak " no pięknie, juz ci sie po prostu nie chce i dorabiasz do tego jakas nedzna ideologię o budowaniu odpowiedzialnosci i ponoszeniu konsekwencji! Najpierw zawalilas wychowawczo i dziecko samo sie nie ogarnia a teraz je wrednie zostawiasz na lodzie i to w takim momencie ". Owszem, nie chce mi się i niby wiem ze mam do tego swiete prawo i swoje rzeczy do robienia ale.... Ale fajnie jest to sobie potwierdzic.
                    Nie wiem jeszcze jak to cale przygotowanie do poprawki będzie wyglądało konkretnie, ale na pewno zawieszam moja działalność prywatnego edukatora. I moze uda mi sie to bez wyrzutow sumienia 😉
                    Wiem, ze kazdy sukces ja buduje i daje wiatr chęci w żagle ale potem przychodzi "zapomnialam" i kolejne wtopy powiekszaja zniechecenie. Bylam z tym u kazdego kolejnego wychowawcy, każdego nauczyciela przedmiotowego, trzech szkolnych pedagogów, trzech psycholozek a dopiero tutaj czytam o ADD... Przeczytalam wczoraj pol internetu i teraz wydaje sie to takie oczywiste. Forum- specjalisci: 1:0.
                    Dzięki dziewczyny! 😘

                    6:06
                    • agua_de_coco Re: Która godzina? 9.0 14.06.19, 07:11
                      Trzymaj się Mid, jak będzie potrzeba to pisz smile kiss
                      07:11
                    • qs.ibidem Re: Która godzina? 9.0 14.06.19, 07:15
                      Mid, ale jeśli to naprawdę ADD, to ona nagle sobie płata czołowego nie wymieni... Pomoc będzie potrzebna; może na innych warunkach.
                      Wiem, że mój syn też miałby problemy z systemową polską edukacją.

                      Jesteś bardzo fajną mamą, tak myślę.
                      Miłego dnia!

                      7:15
                      • mid.week Re: Która godzina? 9.0 14.06.19, 09:40
                        Umówiłam nas do poradni - potwierdzą lub wykluczą. Płata nie wymienimy, ale może jakieś elektrowstrząsy chociaż....? (żart!!!) wink
                        Każdy ma problem z systemową edukacją szkolną. Ona jest po prostu do tyłka i tyle.

                        Dzięki qs kiss

                        9:40
                        • wapaha Re: Która godzina? 9.0 14.06.19, 10:16
                          Biofeedback to blisko elektrowstrząsów.
                          Ale konsekwencja swoją droga- można pewnych zachowan WYUCZYĆ. Technicznie-meechanicznie-bo tak- bez podejmowania próby ich zrozumienia

                          A z tym systemem edukacji to 100% racji

                          10:16
                        • pade Re: Która godzina? 9.0 14.06.19, 10:50
                          Bardzo dobry biofeedback jest na Białowieskiej. Tam są też specjaliści wszelkiej maści.

                          10:50
                          • wapaha Re: Która godzina? 9.0 14.06.19, 11:30
                            Pade, jak psinka ?

                            11:30
                            • pade Re: Która godzina? 9.0 14.06.19, 11:34
                              Wizyta za 2 godziny, ale psina ok, jeszcze dzisiaj nie haftnęła.
                              Później mam jeszcze swoje badanie dna oka, a jest nieciekawie i już mnie stres zżera.
                              Mam nadzieję, że dziś wieczór będę miała spokój (wczoraj nie miałam) i jak będziesz miała czas to sobie pogadamysmile

                              11:34
                              • wapaha Re: Która godzina? 9.0 14.06.19, 12:18
                                uncertain

                                a upał ma wpływ na wynik badania dna oka ?

                                kciukam!

                                12:18
                              • mid.week Re: Która godzina? 9.0 14.06.19, 15:00
                                Właśnie doczytałam watek o psininie, jakoś go przeoczyłam. Fajnie że już nie haftuje ale czy mi umknęła też prośba o kciuki? Tak czy owak - trzymam za nią i za badania.

                                15:00
    • zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 08:24
      @ mi się spóźnia. Może coś mi się rozregulowało przez lot samolotem? Oby, oby.

      8:23
      • ira_08 Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 08:48
        Podróż, upały, bywa smile

        8:48
      • mid.week Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 08:58
        czyli nie trzymać kciuków za Zuleyka Trzeciego? smile

        8:58
        • zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 09:08
          Absolutnie. Myślę, że to tylko przesunięcie. A nie chichot losu tongue_out

          9:08
      • wapaha Re: Która godzina? 9.0 13.06.19, 12:10
        zuleyka jak juz napisalas to niebawem przyjedzie

        12:09
        • zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 9.0 14.06.19, 09:32
          Miałaś rację wink

          9:32
          • wapaha Re: Która godzina? 9.0 14.06.19, 10:17
            big_grin
            ( sprawdza mi się od 25 lat big_grin )
            10:16
            • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 9.0 14.06.19, 10:27
              Mnie się tydzień spóźniał, napisałam Wam - i chyba dzień później poszło wink

              10:27
              • zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 9.0 14.06.19, 12:50
                No, lekki stresik mnie dopadł, bo jednak niegrzeczne zabawy florenckie mogłyby się różnie skończyć tongue_out a życie bez niemowlaka jest naprawdę cudowne i nie chcę tego zmieniać tongue_out

                12:50
                • wapaha Re: Która godzina? 9.0 14.06.19, 14:31
                  😂😂

                  14.31
                • gama2003 Re: Która godzina? 9.0 14.06.19, 15:33
                  To nie będzie Zulejki Florentyny ? Szkoda, ja tam lubię być ciotką a Wam te Zulejki małe fajne wychodzą.
                  U mnie upał i chyba angina. Za to zdałam oba egzaminy, nie mam pojęcia jakim cudem.
                  Ledwo żywa trzymam się kanapy na leżąco.
                  Jestem stara i zasmarkana.


                  15.33
                  • mid.week Re: Która godzina? 9.0 14.06.19, 16:17
                    No proszę! Kolejna dobra nowina, one lecą ostatnio jak z rękawa.
                    Tzn ta o egzaminach, angina niekoniecznie mnie cieszy, ale ona przejdzie a wyniki zostaną!
                    Gratuluję, przy jednoczesnym ogromnym współczuciu dla chorowania w taką pogodę. Zdrowiej na ciotko Gamo, może zyleyki się jeszcze namyślą... Tyle ciotek wkoło się marnuje wink

                    16:17
              • mid.week Re: Która godzina? 9.0 14.06.19, 14:31
                to może jak już napisałam o mojej smarkatej to też jej jutro przejdzie...? smile

                14:31
                • qs.ibidem Re: Która godzina? 9.0 14.06.19, 14:43
                  big_grin

                  14:43

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka