Dodaj do ulubionych

Konto na Sympatii

05.08.19, 14:10
Cześć, chciałam Was zapytać o opinię, bo sama nie wiem, co o tym myśleć, chociaż sprawa jest typowa.

Jestem z moim facetem od kilku lat i właśnie odkryłam, że po kilku miesiącach od rozpoczęcia naszego związku założył konto na Sympatii. Wiem, że nie było to żadne stare konto, bo odkryłam, że miał stare konto w momencie, gdy zaczęliśmy być parą i po jakimś miesiącu to konto usunął albo samo się usunęło z powodu niekorzystania (nie wiem dokładnie). Ale odkryłam że pół roku później miał nowe konto. Miał je na pewno przez 3 miesiące, co potem się z nim stało, to nie wiem - żadnego z tych kont już nie ma.

Nie wiem, co mam o tym myśleć. Nie rozumiem, jak można zakładać konto na portalu randkowym w sytuacji, kiedy jest się w świeżym związku. To on chciał się ze mną umówić, to on dzwonił i zapraszał, to on się deklarował i pytał o moje zamiary względem niego - wydawało mi się, że od początku mu zależało. Szybko stwierdziliśmy, że jesteśmy dla siebie stworzeni - a mimo to on założył konto?
Nie wiem, co mam teraz zrobić. Nie mogę go o to zapytać, bo wiadomo, że powie mi cokolwiek, żeby się wybielić, a ja nie mam już możliwości sprawdzenia tego. Chyba jedyne, co mogę zrobić, to albo obserwować go i czekać, czy coś takiego sie powtórzy, albo odejść. Nie wiem, czy to wystarczający powód do odejścia - ludzie wybaczają sobie nawet zdrady, a co dopiero nieokreśloną bytność na jakimś portalu. Ale skąd mam wiedzieć, czy znowu się tam nie zarejestruje. I miałabym go obserwować i szpiegować i czekać, czy okaże się niewierny - raczej męczące. Mimo niemłodego wieku nie mamy ślubu, dzieci ani kredytu - ale od dawna snujemy plany w tym kierunku. Mam przygotowywać wesele albo starać się o dziecko i jednocześnie go sprawdzać? Mam uznać, że to nieważne i zapomnieć?

Co byście zrobiły/zrobili?
Obserwuj wątek
    • nowel1 Re: Konto na Sympatii 05.08.19, 14:13
      Zapomniałabym.
    • bistian Re: Konto na Sympatii 05.08.19, 14:18
      kwiatywewlosach1 napisał(a):

      > odkryłam, że miał stare konto w momencie, gdy zaczęliśmy być parą i po jakimś
      > miesiącu to konto usunął albo samo się usunęło z powodu niekorzystania (nie wiem dokładnie).

      Musiał sam usunąć, takich nieaktywnych kont, portal nie usuwa, na pewno nie do roku nieużywania.
      • kwiatywewlosach1 Re: Konto na Sympatii 05.08.19, 14:28
        No ok, to super, że usunął pierwsze konto, gdy mnie poznał, ale pół roku później założył nowe - gdy między nami już były uczucia i nieśmiałe plany na przyszłość.
    • zlota.ptaszyna Re: Konto na Sympatii 05.08.19, 14:35
      Od kilku lat, niemłody wiek i snujecie plany ? ( chyba ty snujesz)
      Weź sobie tez załóż konto lepiej bo on zdaje się sobie szuka nowego gniazdka
      A w jaki sposób odkryłaś te konta ? Teraz jest tez aplikacja na tel z sympatii , może mieć wszystko w telefonie wiec trudno wyśledzić
    • alpepe Re: Konto na Sympatii 05.08.19, 14:42
      Czy teraz ma też jakieś konto, bo rozumiem, że twoje wątpliwości dotyczą przeszłości?
      • kwiatywewlosach1 Re: Konto na Sympatii 05.08.19, 14:50
        Teraz nie ma, a przynajmniej nic o tym nie wiem. Sprawa dotyczy przeszłości. Ale co to w sumie za różnica?
    • pani-nick Re: Konto na Sympatii 05.08.19, 16:20
      Ja zrobiłam kiedyś tak:
      Założyłam sobie konto bez fotki, wstawiłam opis idealnie wpasowujący się w „oczekiwania” tamtego faceta, wysłałam mu uśmiech, czy co tam się wysyła. Napisał, odpisałam, chciał się spotkać, a ja wtedy wstawiłam fotki z wyjazdu z innym.

      Tadam.

      Żal mi było strasznie, bo zakochana do bólu byłam, ale miałam dość robienia mi wody z mózgu.
      • plasmaplus Re: Konto na Sympatii 05.08.19, 16:29
        Wyjazdu z innym? - czyli zdradzałaś kolesia i masz pretensje, że odpowiedział na zaaranżowaną zaczepkę internetową?
        • pani-nick Re: Konto na Sympatii 05.08.19, 18:10
          Trochę ta korespondencja trwała. Rownolegle z zapewnieniami o wierności. W tym czasie korzystając z jego komputera, bez problemu przejrzałam korespondencję konta - okazało się, ze facet bardzo kochliwy jest...
          a ze w tym czasie jeden taki bardzo za mną łaził, to wykorzystałam to do odcięcia się z przytupem od tamtego (i tak w głowie siedział mi jeszcze długo długo, ale przynajmniej trochę się wkurzył)
      • kwiatywewlosach1 Re: Konto na Sympatii 05.08.19, 17:16
        Ja też bym tak zrobiła - pewnie bez wysyłania zdjęć z innym facetem, ale podpuściłabym tak, żeby się z nim spotkać (i zerwać). Tylko że on teraz nie ma konta. Chodzi o konto z przeszłości. I z jednej strony mogłabym zapomnieć, skoro to były 3 miesiące dawno temu - ale z drugiej strony co to za różnica, czy kiedyś, czy teraz. Takie konto świadczy o tym, że facet nie jest/nie był pewny i szuka dalej albo szuka przygody. Może akurat wtedy nie znalazł lepszej kandydatki niż ja i został ze mną, ale nie wiem, czy ma mnie to cieszyć.
    • bywalec.hoteli Re: Konto na Sympatii 05.08.19, 16:31
      znowu trollownia? to aż się robi nudne.
      • kwiatywewlosach1 Re: Konto na Sympatii 05.08.19, 17:16
        W co drugim wątku na co drugim forum oskarżenia o trollowanie. Rozumiem, że prawdziwe wydają się wątki o tym, na co wydać 500+?
    • obrus_w_paski Re: Konto na Sympatii 05.08.19, 17:27
      Ale jakie to ma znaczenie, co on robił w pierwszych miesiącach związku, kiedy jesteście razem już kilka dobrych lat?
      • kwiatywewlosach1 Re: Konto na Sympatii 05.08.19, 19:03
        No bo:
        - może mnie zdradził
        - może nie był pewny, czy jestem ta osobą na całe życie i jeszcze szukał (może nadal nie jest pewny)
        - nie było to uczciwe, skoro rzekomo byliśmy w związku na wyłączność i się kochaliśmy
        - może ma takie skłonności, że co jakiś czas szuka urozmaiceń, i to mnie niepokoi na przyszłość.
        Jaka jest różnica między sytuacją, że to było kiedyś, a sytuacją, że teraz miałby to konto?
        • obrus_w_paski Re: Konto na Sympatii 05.08.19, 20:30
          Tym, ze dorośli ludzie na początku randkowaniu (pierwsze kilka miesięcy) często w ogóle nie mysla, ze są w związku. Spotykają się z innymi itp. No, chyba ze po tygodniu już zamieszkaliście razem

          kwiatywewlosach1 napisał(a):

          > No bo:
          > - może mnie zdradził
          > - może nie był pewny, czy jestem ta osobą na całe życie i jeszcze szukał (może
          > nadal nie jest pewny)
          > - nie było to uczciwe, skoro rzekomo byliśmy w związku na wyłączność i się koch
          > aliśmy
          > - może ma takie skłonności, że co jakiś czas szuka urozmaiceń, i to mnie niepok
          > oi na przyszłość.
          > Jaka jest różnica między sytuacją, że to było kiedyś, a sytuacją, że teraz miał
          > by to konto?
          • kwiatywewlosach1 Re: Konto na Sympatii 05.08.19, 21:27
            Ale my już mieliśmy to ustalone, że jesteśmy w związku na wyłączność, kochamy się i chcemy ze sobą spędzić życie. A mój facet jest spokojnym, rozważnym człowiekiem, domatorem, więc brałam jego deklaracje na poważnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka