krelia
10.08.19, 21:35
No wiec jestem w kolejnym obiekcie wynajętym przez booking. Obiekt tym razem piękny jak z obrazka , wszystko jak z bajki, świeżo oddany, stylowy, wszystko z drewna. Problem jest taki ze na dole pod naszym pokojem z otwarta klatka schodowa jest niczym nie oddzielona sala w której co wieczór odbywają sie imprezy, nie dyskoteki, ale takie stylowe kolacje, chrzciny itp , ale takie z alkoholem, muzyka i śpiewami, co wieczór przybywają wiec tłumy, taras mamy akurat przy wejściu wiec nam hałasują ci gadający i palący na dworze , ci w środku robią nam hałas w pokoju. Na stronie booking nie ma słowa o tym ze w obiekcie są imprezy, właściciel się nie zająknął, osoba która dawała klucz mówiła zapytana, bo przechodziliśmy koło tej otwartej sali, ze impreza będzie tylko w dzień naszego przyjazdu.
No wiec siedzę wlasnie w tej dyskotece, Wysłałam Juz SMS do właściciela , próbowałam zadzwonić do booking ale teraz nie da rady. Zastanawiam się czy ja mam za duże wymagania, czy coś jest nie tak z booking , czy z właścicielami, i gdzie tak właściwie leży problem ? Czy gość w dzisiejszych czasach ma znosić wszystko i nie ma żadnych praw?