e_dyta27
24.08.19, 14:41
Czy dużo jest sytuacji kiedy starzy, schorowani rodzice nie zgadzają się na dom opieki i wymagają od dzieci by świadczyły tę opiekę osobiście? U mnie właśnie tak jest. Póki co są jeszcze na chodzie i kwestie tego typu nie były poruszane, ale zdarzało się, że matka (od zawsze mocno toksyczna) w kłótni wykrzykuje ze szlochem zdania typu "ty jesteś tak podła, że na pewno na starość będziesz mnie chciała oddać do domu starców!" Wiem, że ojciec jest podobnego zdania, było nawet jakieś wspominanie, że jak dzieci nie opiekują się osobiście rodzicami, to rodzice powinni przepisać spadek na kościół albo obcym ludziom. My z mężem pracujemy i jeszcze długo będziemy, poza tym nie widzę możliwości żeby spędzać np. kilkanaście lat pod jednym dachem z przemocowymi i toksycznymi rodzicami, którzy oczywiście nigdy tego nie przyjęli do wiadomości. Uważają, że alkoholizm ojca i nie okazywanie emocjonalnego wsparcia czy ciepła, za to ciągłe krytykowanie, nigdy nie miało miejsca i byli i są idealni. Jestem jedynaczką, więc nikt mi w rozwiązaniu tej kwestii nie pomoże. Przyznam, że moment kiedy jedno z nich, albo oboje staną się niesprawni mocno mnie przeraża.