Dodaj do ulubionych

Rasowy kobieciarz

04.10.19, 20:18
Jak rozpoznać? Spotkałyście? I jaki był finał...?
Obserwuj wątek
    • mrs.solis Re: Rasowy kobieciarz 04.10.19, 20:21
      Przelecial mnie i zostawil dla innej tongue_out
      • taniax Re: Rasowy kobieciarz 04.10.19, 20:28
        Wszędzie widzi urojone sygnały zainteresowania swoją osobą, jednak nie dla każdego faceta kobiecy uśmiech jest wyraźną przesłanką że ona ma na niego ochotę a dla babiarza zawsze będzie.
        • ferra Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 01:44
          To nie babiarz tylko klasyczny narcyz. histrionik.
    • bukietlisci Re: Rasowy kobieciarz 04.10.19, 20:29
      spotkałam.nieziemsko uroczy, dowcipny i elokwentny. baba z wybiegu modelek i baba od pietruszki to dla niego wsio rawno = obie traktuje jak księżniczki. podrywa kobiety z taką lekkością, jak oddycha, za hiny nie rozumie pretensji oszukanych, wierzy w swój urok bezgranicznie.
      mogłabym tak długo. ja się na te plewy nie nabrałam, ale miałam okazję obserwować jak baby podkladały się jak kłosy po burzy.
    • bywalec.hoteli Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 00:03
      to ja kiedyś i niektórzy moi koledzy wink
    • alpepe Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 00:22
      Niezainteresowana.
    • triismegistos Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 04:39
      Mieliśmy tu takiego rysia.
      • sylwester.z.kolonii Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 07:26
        Ale Ty sama pewnie lubisz babiarzy, co mieli wiele partnerek, w tym masę przygód. Pewnie np. klubowych ćpunów słuchających jakiegoś alternatywnego techno. Nie mówię o dyskomanach.
        • triismegistos Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 07:33
          Tak tak, i co tydzień głosuję na po 😨
          • sylwester.z.kolonii Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 07:42
            Na takiego faceta, co miał tylko jedną partnerkę to byś pewnie nawet nie spojrzała.
            • triismegistos Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 08:05
              Ale ty jesteś żałosny 😬
              • sylwester.z.kolonii Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 08:08
                Piszę tylko o tym, jakie są kobiety. Nie chcecie tych mało doświadczonych w pewnym wieku. To jest w pewnym sensie zdrowe.
                • sylwester.z.kolonii Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 08:11
                  A Ryśka zawsze będę bronił, bo to człowiek który ma uczucia i patrzy nie tylko na siebie ale ma empatię dla innych. Nie to co jakaś liberalna ematka, dla której inni mogą zdychać z głodu, byleby jej nie rosły ceny i podatki.
                  • triismegistos Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 08:36
                    Będziesz go bronił bo jesteś tak samo amoralną ścierką jak on, tylko on rucha a ty nie.
                    • sylwester.z.kolonii Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 08:56
                      On wielokrotnie się o Polskę tu martwił. A Ty jesteś typową imprezowiczką ze skłotu co ma takie sprawy w dudzie.
                      • lauren6 Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 09:07
                        Nie wiem czy rysio byłby szczęśliwy, że forumowa homoopcja tak się o niego troszczy.

                        Przecież widać, że wszystkie te narzekania Józka na kobiety to tylko wymówka i już znalazł swoją prawdziwą miłość.
                • fawiarina Re: Rasowy kobieciarz 06.10.19, 13:42
                  Chyba cię porąbało. Ja bym chciała, żeby mi mój chłopak powiedział, że przede mną miał tylko tę jedną partnerkę. W sumie to dobrze by o nim świadczyło, bo ich związek trwał 11 lat. Znaczy to dla mnie : nie boi się rutyny, jest stały w uczuciach, nie nudzi go seks z jedną partnerką i w ogóle nadaje się do życia, skoro jedna baba już z nim całkiem długo wytrzymała. Niestety, potem sobie odbił lata posuchy, wolę nawet nie wiedzieć z iloma.
                  Były mąż za to miał mnie jedną w życiu, dopóki mu nie odbiło i nie stwierdził, że sobie poszaleje na boku.

                  Co ty masz z tą obsesją, że kobiety szukają takich doświadczonych facetów? Jedne szukają, inne nie. Z życia wiem, że jak ktoś ma dryg do seksu, to nie potrzebuje się z tego doktoryzować, w kilka randek ogarnie czego mi potrzeba. A jak ktoś jest dupa, to życia mu nie starczy...
                  • sylwester.z.kolonii Re: Rasowy kobieciarz 06.10.19, 14:55
                    Ja już Ci pisałem, że takich jak Ty to ze świecą szukać smile Tylko widzisz, ja miałem jedną partnerkę i to w niezbyt poważnym związku, do tego sam jestem od paru lat i nawet na randki nie chodzę. To za bardzo dobrze o mnie nie świadczy. Staję się zdziczałym starym kawalerem.
      • bergamotka77 Re: Rasowy kobieciarz 06.10.19, 13:47
        No na rikiego pewnie kobiety leca.
        • chatgris01 Re: Rasowy kobieciarz 06.10.19, 14:01
          Możliwe, ale on na nie leci jeszcze bardziej.
    • sylwester.z.kolonii Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 07:53
      Zobaczcie tutaj. Facet ma jedną z najgorszych fryzur (tzw. wianek) dla łysego (Norwood 5A) i wyrywa laski
      m.youtube.com/watch?vshockBJmBVecjAU
    • kosmos_pierzasty Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 09:02
      Owszem. Co toznaczy finał? Przyjemny facet, wiedział, co robi 😁 Za mąż za niego nie wyszłam, jeśli o to pytasz.
      • sylwester.z.kolonii Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 09:17
        Czyli zabawić się z przystojnym nad boyem, a potem znaleźć grzecznego męża! big_grin
        • kosmos_pierzasty Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 09:33
          Mężczyznom wolno a kobietom nie? I mój mąż jest przystojny 😊 Tyle że ma też inne zalety.
          • sylwester.z.kolonii Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 10:06
            No ja bym nie chciał być dla żony tym mniej atrakcyjnym, ale grzecznym i bezpiecznym. ja chcę dla swojej kobiety samcem alfa, a nie grzecznym pieskiem który po roku związku będzie mógł z nią w łóżku nadal robić mniej niż wczesniej wybitnie przystojny na pierwszej randce
            • triismegistos Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 14:44
              To nie będziesz.
              • sylwester.z.kolonii Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 15:51
                Lepiej być samemu, niż z kobietą dla której się nie jest atrakcyjnym seksualnie.
                • black_halo Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 16:00
                  To znajdź taką, której ty się podobasz.
                  • sylwester.z.kolonii Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 16:42
                    I na pewno mi pozwoli na tak wulgarny i wyuzdany seks jak z tymi z którymi spotykała się tylko dla chędożenia? Nie chcę takiej, dla której będę kimś bardziej w rodzaju przyjaciela do wysłuchania.
                    • bistian Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 16:46
                      sylwester.z.kolonii napisał:

                      > I na pewno mi pozwoli na tak wulgarny i wyuzdany seks jak z tymi z którymi spot
                      > ykała się tylko dla chędożenia? Nie chcę takiej, dla której będę kimś bardziej
                      > w rodzaju przyjaciela do wysłuchania.

                      Jaka męczybuła z robaczywą wyobraźnią! big_grin
                      • sylwester.z.kolonii Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 16:53
                        Słuchaj, seks nie ma być bo być, tylko ma być pieprzny i nieprzyzwoity, taki że para grająca w filmach dla dorosłych by się nie powstydziła takich wygibasów tongue_out
                        • gryzelda71 Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 16:58
                          I to wszystko z tą niewinną leliją?
                          • sylwester.z.kolonii Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 17:00
                            Jeśli ma być nie-niewinna to jasnę, że będzie w łóżku prawie porno wink
                            • gryzelda71 Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 17:02
                              taka ciebie nie zechcę wiec?
                        • bistian Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 17:06
                          sylwester.z.kolonii napisał:

                          > Słuchaj, seks nie ma być bo być, tylko ma być pieprzny i nieprzyzwoity, taki że
                          > para grająca w filmach dla dorosłych by się nie powstydziła takich wygibasów tongue_out

                          To jest Twoja wizja. Dla wielu seks jest wspólną przyjemnością, pełnym zaufaniem ze 100% pewnością, że ta drugą osoba to jest ta osoba.
                    • gryzelda71 Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 16:47
                      Nudny jesteś......
                      • sylwester.z.kolonii Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 16:51
                        Nikt Ci nie każe czytać.
                        • gryzelda71 Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 16:57
                          A tobie ktoś każe pisać?To samo i to samo. Już uzgodnione, żadna ciebie nie chcę, boś nudny i kiepski w łózku i nie ta linia włosów.
                    • black_halo Re: Rasowy kobieciarz 06.10.19, 11:29
                      sylwester.z.kolonii napisał:

                      > I na pewno mi pozwoli na tak wulgarny i wyuzdany seks jak z tymi z którymi spot
                      > ykała się tylko dla chędożenia? Nie chcę takiej, dla której będę kimś bardziej
                      > w rodzaju przyjaciela do wysłuchania.

                      Jozek, jakie ty masz zerowe pojecie o kobietach. Jak sie jakiejs kobiecie konkretnie podobasz, a na pewno sie jakiejs podobasz, to ona pozwoli ci na wszystko. Niestety tak jestesmy skonstruowane. Poszukaj takiej, ktorej ty sie podobasz albo pozwol sie poderwac.
                      • fawiarina Re: Rasowy kobieciarz 06.10.19, 13:51
                        . Jak sie jakiejs kobiecie konkr
                        > etnie podobasz, a na pewno sie jakiejs podobasz, to ona pozwoli ci na wszystko.

                        Uważaj z takimi radami. Nie każda kobieta lubi WSZYSTKO.
                        Ja tam nie wszystko lubię, więc nie na wszystko pozwolę. Albo pozwolę, ale jest to dla mnie na tyle niekomfortowe czy mało podniecające, że potem obydwoje stwierdzimy, że lepiej dajmy sobie spokój.
                    • fawiarina Re: Rasowy kobieciarz 06.10.19, 13:47
                      sylwester.z.kolonii napisał:

                      > I na pewno mi pozwoli na tak wulgarny i wyuzdany seks jak z tymi z którymi spot
                      > ykała się tylko dla chędożenia? Nie chcę takiej, dla której będę kimś bardziej
                      > w rodzaju przyjaciela do wysłuchania.

                      Eee. To kobiety jednym "pozwalają" na mniej a innym na więcej? Pierwsze słyszę. Mam aktualnie w domu takiego ciepłego Miśka, który uwielbia się przytulać i jest łatą na mój wybuchowy charakter, broń boże żaden z niego samiec ani nawet Alpha, a w łóżku jest jak piorun kulisty. Do tego, żeby mieć orgazm nie potrzebuję gościa, który będzie się puszył, przechwalał, przepychał i takie tam samcze sprawy. Wystarczy, że wie co robi.
    • black_halo Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 09:46
      Rasowy kobieciarz idzie w ilosc. Prawi komplementy, adoruje i flirtuje ze wszystkimi kobietami. Pani na poczcie, kasjerka w sklepie, babcia na bazarku. Dzieki temu doskonale wie jak podchodzic do kobiet i owinie sobie kazda wokol palca. Przy czym zazwyczaj nie jest najprzystojniejszy facet w okolicy wiec zdaje sobie sprawe, ze zeby bzyknac, musi sie postarac. Kobiety zwykle sa wyczulone na adorujacych je amantow filmowych ale taki bardziej przecietny wygladowo, ktory nas adoruje, moze latwo zlapac nas na haczyk.
      • sylwester.z.kolonii Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 10:08
        Ale jakoś Ciebie złapał tylko przystojny mąż wink
        • black_halo Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 11:24
          sylwester.z.kolonii napisał:

          > Ale jakoś Ciebie złapał tylko przystojny mąż wink

          Mozesz mi nie wierzyc, ale najpierw to moj maz sie mi spodobal a dopiero potem on mnie zlapal. Wedlug obiektywnych kryteriow nie byl przystojny: chudy, dlugie wlosy. No ale mnie sie podobal i jakas tam przystojnosc nie miala zadnego znaczenia.
          • sylwester.z.kolonii Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 16:46
            A z ciekawości zapytam. Jeszcze się podoba? Czy mogę zakładać perukę, wsiadać w samolot i wpadać na weekend? tongue_out
            • black_halo Re: Rasowy kobieciarz 06.10.19, 11:27
              Oczywiscie, ze tak.

              Zahoduj te wlosy jozek, wtedy pogadamy tongue_out Peruka to oszustwo !
              • sylwester.z.kolonii Re: Rasowy kobieciarz 06.10.19, 12:00
                Nie wiadomo, czy np. część włosów nie jest zminiaturyzowana, a wtedy mogą nie urosnąć np. dłuższe niż 10 cm.
      • sylwester.z.kolonii Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 10:14
        Ja z kolei słyszałem teorię, że jeśli facet nie jest fizycznie atrakcyjny, ale bardzo pewny siebie to będzie odbierany jako arogancki i zarozumiały.
        • gryzelda71 Re: Rasowy kobieciarz 05.10.19, 16:49
          Tyle teorii.
        • fawiarina Re: Rasowy kobieciarz 06.10.19, 13:52
          Owszem. Takich typów nie cierpię. Nadmiernie pewnych siebie. Fuj.
    • bei Re: Rasowy kobieciarz 06.10.19, 13:20
      Pamietam takiego lekarza- personel damski- wyższy, średni, niższy, pacjentki i każdą, która spotkał na drodze.
      • bei Re: Rasowy kobieciarz 06.10.19, 13:23
        Każdą podrywał. Gdy wchodził do pomieszczenia, w którym było kilka kobiet już po chwili znał imię każdej, był miły i szarmancki, patrzył w oczy, potrafił słuchać, dowcipny i dusza towarzystwa. Miał już 4 żony, i pomiędzy żonami wiele związków😊, kilkoro dzieci, aż usidlila go ta docelowa.
        • gryfna-frelka Re: Rasowy kobieciarz 06.10.19, 13:47
          Ciekawa jestem jaka motywacje miala ta docelowa, biorac pod uwage historie zon i niezon tego pana? Osobiscie nie weszlabym w taki zwiazek, moze za wyjatkiem przypadku pioruna sycylijskiego z prawdziwego zdarzenia...
        • fawiarina Re: Rasowy kobieciarz 06.10.19, 13:53
          To ten od Rosati?
          • chatgris01 Re: Rasowy kobieciarz 06.10.19, 14:03
            big_grinbig_grinbig_grin
        • emka_bovary Re: Rasowy kobieciarz 06.10.19, 15:09
          bei napisała:

          > aż usidlila go ta docelowa.
          I tej docelowej nie przyprawiał rogów? Nie wierzę.
    • bergamotka77 Re: Rasowy kobieciarz 06.10.19, 13:45
      Od pierwszego rzutu oka rozpoznam. Poflirtowac mozna, ale wiazac się? Nigdy. Raz popełniłam ten blad i bardzo to odchorowalam.
    • fawiarina Re: Rasowy kobieciarz 06.10.19, 14:01
      Znam takiego. O jeny. Kiedyś to był śliczny chłopiec, tancerz, cherubinek. Ciocia ręce załamywała, bo co tydzień inną dziewczynę sprowadzał. Bzykał w młodości więcej niż inni przez całe życie, miał w pokoju, w domu rodzinnym, łóżko szerokości dwóch metrów, które nazywał "boiskiem". Mawiał, że każdą nową laskę zaprasza od razu "na mecz", bo po tym poznaje, czy dziewczyna się "nadaje do gry". Wszystko to w domu rodziców!
      Co drugi dzień na dyskotece, tańczył zawodowo, więc laski leciały jak do miodu. Do tego uśmiech miał cudowny i w oczy patrzył tak, że kolana miękły. A gadkę miał taką, że ach! Ileż razy żałowałam, że to rodzina. Dziś jest gruby, łysy, bogaty, prezesuje pewnej dużej spółce finansowej, z klientami rozmawia tak niesamowicie, że od razu się mu ufa i chce powierzyć majątek życia. Serio. I wciąż robi na kobietach niesamowite wrażenie.

      Żonie jego współczuję. Piękna, inteligentna, zadbana, ogarnięta macierzyńsko i zawodowo. Ale w domu koleś jest gburem strasznym. Choć na zewnątrz ma zawsze taki piękny uśmiech i buzię pełną ciepłych słów. Każdą rozmowę zaczyna od zachwytów na temat osoby, z którą rozmawia. Dlatego babcie tak go kochają. I ciocie także.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka