Była na targu, ładnie wyglądała, to kupiłam. Pierwszy raz w życiu. Po czym zorientowałam się, że nie mam pojęcia, co z tym zrobić.
Oczywiście wiem, że można zjeść na surowo. Na sieci jest sporo przepisów na surówki - na pewno jutro zrobię. Ale mam tego bardzo dużo. Przyrządzacie, macie jakieś fajne przepisy? Niestety jak idiotka wyrzuciłam liście (chociaż były bardzo ładne) zanim doczytałam, że też są jadalne

.