dobradobramisia
13.11.19, 13:39
Mam problem. Zostałam z rodziną zaproszona na chrzciny. Zaprasza siostra męża. Z rodziną męża ( siostra i teściowa) kontakt mam sporadyczny. Dzieli nas 400km. Widujemy się raz w roku. No i zaproszenie dotyczy pierwszego dnia świąt. Czyli całe święta rozwalone. Zamierzam odmówić. Termin wydaje mi się głupi. Święta chcę spędzić w domu, a nie w podróży. Jak się na to zapatrujecie? Aha, dodam, że mąż obrażony, bo jak my zapraszaliśmy z różnych okazji, to jego rodzina zawsze przyjeżdżała. Z tą różnicą, że zapraszaliśmy w sensownych terminach.