Jako żem wrocławianka z urodzenia, znajoma Węgierka zwróciła się do mnie z pytaniem, co zobaczyć we Wroclawiu. Jedzie z koleżanką, głównie odwiedzić jarmark świąteczny, ale pytanie, co jeszcze można w 2 dni zobaczyć.
Ja od 15 lat we Wrocławiu bywam tylko gościnnie, więc nie wiem co jest nowego. Co oprócz standardu turystycznego typu Hala Ludowa (dla mnie już chyba pozostanie Ludową na zawsze), Ostrów Tumski? Może Panorama Racławicka? Może przejazd Polinką? (nie korzystałam, nie znam się, nie wiem

).
No i jeszcze pytanie, gdzie jeść? Nie musi być tanio, ale musi być dobrze, coś typowo polskiego mile widziane.
Gdzie najlepiej na zakupy? Galeria Dominikanska, Vroclavia, sky tower?
Aha, dziewczyny na stałe mieszkają we Francji, jeśli to ma jakieś znaczenie. We Wrocławiu maja hotel gdzieś blisko Rynku.