Dodaj do ulubionych

ale dzień!

20.12.19, 21:49
Najpierw otarł się o moje auto motorower - rozwalił lusterko. Zjechałam na bok, wściekła, trzeba będzie jeździć, naprawiać, nie wiadomo, czy młokos ubezpieczony. Chłopak też zjechał. Zdjął kask i zobaczyłam maskę. Zdjął maskę. Przeprosił. Powiedział, ze coś odpadło, i on już biegnie szukać. Po chwili wrócił z plastikową osłoną w ręku. Okazało się, że lusterko nawet nie pękło, kierunkowskaz działa, ustawianie lusterka też. Osłona nieuszkodzona. Młody człowiek dziesięc razy przeprosił, pokłonił się, życzył wesołych świąt i pojechał - na wigilię klasową.
A ja pojechałam na wigilię do pracy.
Składam życzenia koledze, a ten patrzy na mnie boleściwie, duka: i wyrazy współczucia z powodu mamy.
Wytrzeszczam oczy, a on dalej:
Wybieramy się z Wladkiem na pogrzeb.
- Ale mama ma się świetnie, co prawda dobiega dziewięćdziesiątki, ale jest zdrowa i w świetnej formie!
Kolega zbaraniał, a ja dawno się tak nie ucieszyłam.
Pomyślałam potem, że to jak w dzieciństwie - ktoś nas straszy, przez chwilkę wierzymy, wyobrażamy sobie, jakby to było strasznie, gdyby - a tu się okazuje, że nieprawda, trochę jakby się zbudzić ze złego snu.
Obserwuj wątek
    • jasnoklarowna Re: ale dzień! 20.12.19, 22:43
      Ale skąd się koledze ta mama ubzdurała?
      Komuś innemu zmarła i z tobą pomylił czy jak?
      • nangaparbat3 Re: ale dzień! 21.12.19, 06:22
        Tak, chodziło o mamę innej koleżanki o tym samym imieniu co moje.
    • livia.kalina Re: ale dzień! 20.12.19, 23:48
      To jak w dowcipie z koząsmile

      Pozwala docenić to, co się ma.
      • nangaparbat3 Re: ale dzień! 21.12.19, 06:23
        W dodatku ja jestem przesądna, więc mama powinna żyć jeszcze długo teraz.
        • ajaksiowa Re: ale dzień! 21.12.19, 06:38
          Wow!ja bym powiedziała że to ,,znaki,,jakieś😇

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka